Dodaj do ulubionych

odglosy metra - nie do wytrzymania

22.06.06, 21:29
mieszkam niestety niedaleko koncowej trakcji metra
zima bylo ok
ale teraz, jak wszystkie okna pootwierane nie moge zniesc tych piskow
przesuwanych wagonow...
zwlaszcza tak o tej porze daje sie zauwazyc zwiekszenie halasow.
myslicie, ze da sie cos z tym zrobic?
bo mam wrazenie, ze ekrany wyciszajace tu nie pomoga...

tylko nie piszcie, ze moglam tu nie kupowac mieszkania bo metro bylo
wczesniejsmile)))) ja o tym wiem. tylko, ze nie myslalam, ze to slychac az tak!

momentami wydaje mi sie, ze mieszkam na dworcu centralnymsmile)))
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 22.06.06, 23:18
      skoro nie myślałaś, że aż tak...
      to mówi samo za siebie, niestety
      ja mam nadzieję, dla odmiany, że nic się nie da zrobić i nic nikt nie będzie
      zmieniał. no, ale ja myślałam i to dużo przed kupnem tuż przy stacji mieszkania

      a tak z życzliwości podpowiem co można zrobić: można nabyć taki jeden
      wynalazek, co to nazywa się nawiewnik, montuje się to na stałe, koszt ok.100-
      200 zł za sztukę, nie wiem ile montaż kosztuje. Działa to tak, że nie otwierasz
      wtedy okien, a dopływ powietrza śiwieżego jest stały. Montuje się takie
      urządzenia w standardzie w nowych budynkach budowanych w hałaśliwych punktach.
      U mnie w mieszkaniu, gdzie prawie wszystkie okna wychodzą na tory, planujemy
      takie założyć w najbliższym czasie, nie tylko ze względu na hałas, który nie
      oszukujmy się, nie jest jakiś mocno uciążliwy(dla osób, które świadomie
      kupowały mieszkanie w takim miejscu), ale ze względu na bezpieczeństwo dzieci
      (lubią sobie na pociągi popatrzeć i powspinać się na parapety)
      • biljana Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 22.06.06, 23:38
        volta2 napisała:

        > skoro nie myślałaś, że aż tak...
        > to mówi samo za siebie, niestety
        > ja mam nadzieję, dla odmiany, że nic się nie da zrobić i nic nikt nie będzie
        > zmieniał. no, ale ja myślałam i to dużo przed kupnem tuż przy stacji
        mieszkania
        >
        szczerze mowiac, nie bardzo rozumiem co chcesz przez to powiedziec
        mozesz przyblizyc?
        • sigrun Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 23.06.06, 08:47
          Pewnie to, co i ja uważam. Zarówno mnie, jak i Męża piski metra powracającego do
          zajezdni słodko kołyszą do snu wink Ale my jesteśmy akurat kolejowo "zboczeni" i
          z pełną świadomością wybieraliśmy przyszłe mieszkanie wink)) Letni kanał
          powietrzny to kolejna atrakcja dla nas, maniaków transportu ;-D
          • ygreko Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 23.06.06, 09:41
            dokładnie

            różne są zboczenia wink
            ja na przykład lubię słyszeć jak samoloty podchodzą do lądowania
            ale akurat w tym roku jeszcze nie było remontu pasa

            jeśli chodzi o uciążliwość hałasów z metra, to można spróbować zastosować metodę z reklamy pewnego piwa
        • volta2 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 23.06.06, 14:21
          mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł zamontowania ekranów, ot chociażby
          tak jak przy rosoła, piękny widok nieprawdaż?

          ja kupiłam mieszkanie głównie ze względu na widok z okna i stawianie pod tymże
          oknem ekranu takiego jak mają mieszkańcy przy tesco to dla mnie byłob zabójstwo
          estetyczne. i tak jak napisałam, mam nadzieję, że nic się z tym nie da zrobić.
          A hałas mogę znieść, przed kupnem mieszkania (a na decyzję miałam kilka dni)
          podjeżdżałam tu kilka razy na dobę, i o 7 rano i o `12 i o 22-23 przez te kilka
          dni. sprawdziłam plany zagospodarowania i przebieg ulicy kabackiej. Jak już ją
          zbudują to pomarzysz o tych hałasach obecnie generowanych li jedynie przez
          metro...

          a tobie przy zakupie po prostu zabrakło wyobraźni, i jak sądzę po spotkaniu
          mieszkańców kd nie tylko tobie. ale za własną głupotę odpowiadaj ty sama, nie
          każ mnie, zresztą mieszkanie zawsze można sprzedać, nawet ze sporym zyskiem, i
          przeprowadzić się w cichsze zakątki w warszawie.
          • jaci Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 07.07.06, 11:36
            Bardzo lubię dyskusje na takim poziomie: „tobie przy zakupie po prostu zabrakło
            wyobraźni, i jak sądzę po spotkaniu mieszkańców kd nie tylko tobie. ale za
            własną głupotę odpowiadaj ty sama…”. To takie typowo polskie, przygadać komuś
            nie ważne, komu dla czego i z jakiego powodu.

            Nie zwrócisz natomiast uwagi na to, że gdyby „Metro Warszawskie” nie łamało
            prawa, przekraczając wszelkie dopuszczalne normy hałasu, temat na forum nie
            zostałby nawet poruszony. Mi szanujące prawo Metro nie przeszkadza, a nawet
            wybierając tę inwestycję cieszyłem się, że stacja techniczna jest tu
            zlokalizowana, bo wolałem takie towarzystwo niż kolejny blok. Oględziny
            lokalizacji inwestycji przed podjęciem decyzji w moim przypadku nie przyniosły
            zamierzonego rezultatu. Byłem tu wielokrotnie i niczego niepokojącego nie
            zauważyłem, wręcz przeciwnie cisza, spokój, brak szumu od samochodów,
            śpiewające ptaszki i nic poza tym. I nie piszcie mi, że moim obowiązkiem było
            koczować w tym miejscu przez kilka dni, aby się upewnić, że Metro nie łamie
            przepisów (nawet mi to do głowy nie przyszło), natomiast mam prawo walczyć z
            tymi, którzy je łamią. Mieszkańcy okolicznych domów mają pełne prawo żądać od
            Metra, zaprzestania działań niezgodnych z prawem i nie ze środków mieszkańców,
            bo to nie oni przekraczają norm hałasu, tylko ze środków własnych. Nie muszą to
            być koniecznie ekrany, które zapewne niewiele pomogą, może wystarczy po prostu
            odpowiednio wyprofilować tory, inaczej je poprowadzić, etc., coś można zrobić,
            bo są tygodnie, w których metra w ogóle nie słychać.

            No i na koniec, nie jest sposobem sprzedaż mieszkania, bo mi się tu podoba, ale
            piszczącego metra nie lubię i mam nadzieje ze ktoś w końcu podejmie działania
            aby jego funkcjonowanie było zgodne z przepisami i normami dot. hałasu i nie
            przeszkadzało okolicznym mieszkańcom.

            My tu gadu, gadu, a metro piszczy coraz głośniej – ostatnio nieprzyjemne
            dźwięki są słyszalne przez mieszkańców osiedla Przy Bażantarni (jakiś kilometr
            od stacji technicznej?!??!)
      • ygreko Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 23.06.06, 09:43
        tak, nawiewniki to może być dobry pomysł
        tylko mam pytanko: wiem, że są takie z wyciszeniem, ale czy te 35 metrów3 na godzinę to dużo? teoretycznie wymienia powietrze w mojej sypialni dwa razy na godzinę, ale czy efektywność tego rozwiązania jest porównywalna do uchylonego okna?
        • volta2 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 23.06.06, 14:14
          technicznych spraw to ja ci nie objaśnię, widziałam takie urządzenia w kilku
          mieszkaniach w kilku "rezydencjach", jako już wmontowane w standardzie (w
          sosunku do mieszkań spółdzielnianych oczywiście jest to standard podwyższony),
          nie wiem jak to się ma do wymiany powietrza, ale hałas jest znacznie
          ograniczony.
    • metron1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 07.07.06, 15:55
      Nie wytrzymam.A gdybyś kupiła mieszkanie tuż obok istniejącego już lotniska,to
      po stwierdzeniu ze jednak ogłosy startujących samolotów są nie do wytrzymania to
      domagałabyś się zamknięcia lotniska
      Rzeczywiscie nikt nie zmuszał Cię do zakupu mieszkania w tym miejscu Dlaczego
      nie obarczasz winą developera który lokalizując tam budynek wiedział od razu że
      może być tam głośno ???
      • claire_de_lune Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 09.07.06, 13:08
        a skad tyle jadu?
        biljana napisala, ze powinna zdawac sobie sprawe, tylko, ze nie sadzila, ze
        bedzie _az_ tak glosno. Jej post nie byl atakiem na metro. Malo tego,
        napisala "normalnym tonem".

        Kazdy ma prawo do wlasnych odczuc i wrazen. Po co od razu teskty w stylu "nie
        wytrzymam"? Jak nie wytrzymujesz to pusc

        pozdrawiam

        • mahony2109 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 09.07.06, 18:41
          Myślę, że tekst metrona1 wziął się stąd, że zjawisko jest typowe i o ile
          biljana podchodzi do niego normalnie, to niestety większość mieszkańców nowych
          osiedli NIE. Kupowali mieszkania przy istniejących obiektach, a potem
          narzekają, nasyłają kontrole i generalnie chcą utrudnić dla własnych interesów
          działanie instytucji pożytku publicznego, które były tam przed nimi. Tak jest z
          metrem na Kabatach, ale też np: z domami w Józefosławiu nad którymi lądują
          samoloty. Być może kol. metron1 pracuje w metrze i ma już dosyć, faktu, że MW
          musi mieć specjalnych pracowników do zajmowania się ciągłymi skargami
          egoistycznych mieszkańców. I dlatego autorce postu oberwało się za niewinność,
          czy raczej za sasiadów...

          Pzdr.
        • metron1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 09.07.06, 22:03
          Napisałem to w tym tonie bo to kolejny już podobny post. Mieszkańcy tych nowych
          bloków domagają się od metra budowy ekranów,ograniczenia ruchu pociągów w nocy i
          inne rewelacyjne pomysły
          A nie wytrzymuje już ze śmiechu dlatego, że płacąc kilka tysięcy złoty za metr
          mieszkania,nikt nie zadaje sobie trudu sprawdzenia czy lokalizacja podobnych
          obiektów jak STP zakład produkcyjny itp nie powoduje uciążliwosći.Kupuje się
          mieszkanie a potem narzeka się na forum domgaga likwidacji zakładu
          • biljana Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 10.07.06, 12:36
            metron1 napisał:

            >.Kupuje się
            > mieszkanie a potem narzeka się na forum domgaga likwidacji zakładu

            teraz to ja nie wytrzymam - tez ze smiechusmile)
            moze wskaz mi z laski swojej w ktorym to miejscu mojej wypowiedzi domagam sie
            likwidacji metra badz tez mam inne rewelacyjne pomysly?

            napisalam w moim przekonaniu spokojnym tonem o moich roznych takich
            watpliwosciach w nadzieji, ze na tym forum , ktore zazwyczaj bylo pelne milych
            i zyczliwych osob, ktos podzieli sie wlasnymi doswiadczeniami.
            Ludzie, po co tyle jadu? Troche luzu i spokoju.
            • metron1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 11.07.06, 11:51
              Owszem napisałaś w spokojnym tonie,ale Twój post to już kolejny z serii-odglosy
              metra nie do wytrzymania.W poprzednich postach na forum Kabaty mieszkańcy bloków
              wybudowanych praktycznie tuż przy samym ogrodzeniu STP,domagają się budowy przez
              metro ekranów dzwiękochłonnych,zakazu jazdy pociągów w nocy i mają inne
              rewelacyjne pomysły
              Wydzwięk tego jest taki.W mniej czy więcej łagodny sposób narzeka się na
              foruum.Ale nikomu nie przyszło do głowy sprawdzenie czy lokalizacja praktycznie
              tuż pod blokiem tak dużego zakładu nie będzie uciązliwa
      • mc_marecki to metron1 jest nie do wytrzymania 11.07.06, 14:22
        Niestety po raz kolejny zauważam że dużo jest pieniaczy na forum (np. metron1),
        którzy tylko czekają na pretekst aby atakować normalnych forumowiczów zamiast
        albo cicho siedziec jak ich to nie dotyczy, albo udzielić normalnej odpowiedzi.
        Wielu ludziom przeszkadza ten hałas, i dobrze byłoby pomyśleć nad jakimś
        rozwiązaniem a nie drzeć się (metron) że tak było jest i będzie i wogóle to
        jest super). Kto wie moze metron mieszka gdzieś w Piasecznie i dlatego mu te
        hałasy nie przeszkadzają. Tak czy inaczej z korzyścią dla wszystkich byłoby
        gdyby udało się hałasy ograniczyć.
        • metron1 Re: to metron1 jest nie do wytrzymania 11.07.06, 18:22
          Najpierw proponuję sprawdzić w słowniku słowo pieniacz.A dopiero zabierać
          głos.Po drugie hałas nie przeszkadza wielu osobom lecz problem pojawił się
          zupełnie niedawno, po oddaniu do użytku nowych bloków zbudowanych zupełnie
          bezsensownie tuż obok ogrodzenia STP
          A jakiej normalnej odpowiedzi mam udzielić w tym przypadku.Pisałem jedynie że
          trzeba bylo się zastnowić przed kupnem mieszkania,a nie płakać na forum już po
          zakupie mieszkań
          • chiara76 Re: to metron1 jest nie do wytrzymania 11.07.06, 19:38
            metron1 napisał:

            > Najpierw proponuję sprawdzić w słowniku słowo pieniacz.A dopiero zabierać
            > głos.Po drugie hałas nie przeszkadza wielu osobom lecz problem pojawił się
            > zupełnie niedawno, po oddaniu do użytku nowych bloków zbudowanych zupełnie
            > bezsensownie tuż obok ogrodzenia STP
            > A jakiej normalnej odpowiedzi mam udzielić w tym przypadku.Pisałem jedynie że
            > trzeba bylo się zastnowić przed kupnem mieszkania,a nie płakać na forum już po
            > zakupie mieszkań



            w sumie niby wiem, co masz na myśli, ale zastanawiam się też, co Cię tak
            irytuje w tych płaczących na forum?
            Kiedyś to forum uważałam za miejsce, w którym można się i pośmiać i wyżalić,
            być może autorka postu też to tak odebrała.
            A co do wyboru mieszkania, to fakt, że dobrze jest jeździć wcześniej ,
            poobserwować , zrobić wywiad.
            Niestety, nie zawsze jest tak różowo. Pewnych spraw nie przewidzisz. Jestem
            tego przykładem. Mam nad sobą od roku uciążliwych sąsiadów. 3 lata był spokój ,
            pozostali sąsiedzi wspaniali i akurat nad nami się trafili.
            Na tej samej zasadzie możesz mi poradzić, że powinnam sobie wybudować dom na
            pustkowiu. Może i tak zrobię.
            Po prostu, czasem myślę, że dajmy ludziom wyżalić się na forum, a nuż to jedyna
            droga odreagowania ich bolączek? Wysłuchanie albo ominięcie i nie skomentowanie
            drażniącego nas wątku chyba aż tak nie boli.
            Pozdrawiam.
            • metron1 Re: to metron1 jest nie do wytrzymania 11.07.06, 22:19
              Owszem zgadza się niektórych rzeczy przewidzieć się po prostu nie da. Ja także
              mam bardzo uciążliwego sąsiada.Na to nikt wpływu kto wprowadzi się tuż obok nikt
              nie ma.
              Ale wybór lokalizacji mozna przewidzieć,przecież nikt nie kupuje domu,mieszkania
              tuż obok ruchliwej drogi,zakładu produkcyjnego,lotniska bo wie że taka
              lokalizacja na pewno będzie uciązliwa.
              Chciałem nagłośnić jedynie ten drobny aspekt
              • polkagris Re: 12.07.06, 09:39
                Piski metra są problemem nie tylko bloków stojących najbliżej STP. Piski są
                bardzo przenikliwe i słyszalne praktycznie na całym Moczydle, zwłaszcza że
                najczęściej są emitowane jak już większość innych hałasów ustaje.
                Trzeba pamiętać, że hałas jest zanieczyszczeniem środowiska, równie uciążliwym
                jak wszystkie pozostałe zanieczyszczenia.
                Metro przekracza normy hałasu i to jest fakt. Sytuację można by łatwo poprawić.
                I nie chodzi tu o żadne ekrany, ale o prawidłowe wyprofilowanie torowiska.
                To że metro nie przestrzega przepisów nie może chyba oznaczać, że trzeba całe
                Moczydło wysiedlić?
    • bazantarnia1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 13.07.06, 23:28
      Bijana ja mieszkam na dk3 i jak tylko się wprowadziałam ( równiez oglądałam
      mieszkanie kilka razy i to o róznych porach, oraz przyjeżdżałam na rowerze
      specjalnie żeby słuchać czy metro jest uciązliwe) zauważyłam, że piski z STP są
      uciążliwe i wkurzałam sie na siebie, że kupiłam tu mieszkanie. Pisałam do
      Zarządu Metra i to kilka razy, oraz poruszałam ten problem na forum. Na forum
      zostalam zbesztana podobnie jak Ty, że mogłam nie kupować...itp.itd, od Zarządu
      Metra dostawalam zapewnienia, że będa badali poziom hałasu, że jak okarze się,
      że faktycznie normy sa przekroczone to może zasadzą drzewa, że dokonaja
      konserwacji wagonów.....etc. Oczywiście nic sie w tej sprawie nie poprawiło i
      raczej nic sie nie poprawi bo żyjemy w takim kraju. Nikogo tu nie obchodzą
      jakieś tam normy dopuszczalnego hałasu.
      Na pocieszenie powiem Ci, że ja sie juz po roku mieszkania tutaj troche do tych
      pisków przyzwyczaiłam i nie zwracam na nie uwagi.

      • metron1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 14.07.06, 09:19
        Przecież w prasie lokalnej już dawno czytałem artykuły o dziwnych powiązaniach
        lokalnych władz z developerami budującymi mieszkania.
        Podobno jest zakaz budowania bloków mieszkalnych w otulinie Lasu Kabackiego.A tu
        proszę,niedługo bloki zaczną być budowane w samym lesie
        Aby dostać zgodę na wybudowanie STP Metro musiało spełnić szereg
        warunków,odgrodzić się murem dzwiękochłonnym od strony lasu wybudować własną
        oczyszczalnię scieków zrezygnować z lakierni.Natomiast blokowiska buduje się
        gdzie tylko popadnie.Sami narzekacie że dzięki tak gęstej zabudowie sąsiedzi
        zaglądają wam do okien
        Na jednym z forum poswięconych komunikacji wyczytałem że Metro prosiło o 300
        metrową strefę ochronną aby zminimalizować uciążliwosći dla mieszkańców.Niestety
        zyski ze sprzedaży terenu blisko STP tak zaślepiły władze dzielnicy że
        pozwoliły na budowę mieszkań w tym miejscu
        Może jednak pretensje zaczniecie kierować pod własciwy adres
        • polkagris Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 14.07.06, 09:56
          > Na jednym z forum poswięconych komunikacji wyczytałem że Metro prosiło o 300
          > metrową strefę ochronną aby zminimalizować uciążliwosći dla mieszkańców.

          Ja wybuduję sobie dom, to też poproszę sąsiada żeby się nie budował bo ja
          więcej powietrza i światła potrzebuję...

          To jakiś absurd. Jak metro chce mieć strefę ochronną, to niech ją wykupi. Mogli
          przecież wykupić te tereny, tym bardziej że były przez wiele lat zarezerwowane
          na metro, tylko metro stwierdziło, że ich nie chce...
          • rubeus Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 14.07.06, 11:32
            Sorki - ale coś się pomyliło. Tereny były przeznaczone pod rezerwę
            komunikacyjną - budowę ulicy Findera /ob. Pileckiego/ [Popatrz sobie na
            wszystkie starsze plany Warszawy].
            Idotyzmem jest stwierdzenie, że to metro miałoby sobie wykupywać teren.
            Za co i z jakiej paki ?
            Obowiązkiem władz Miasta i Gminy powinno być zarezerwowanie pasa ochronnego
            , o który występowało metro.
          • metron1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 14.07.06, 12:46
            To miasto ma zapewnić strefę ochronną.Skoro miastu na tym nie zależy trudno
            wymagać aby to metro płaciło grube pieniądze za teren z którego nie bedzie
            korzystać
            Żadne tereny nie były zarezerwowane dla metra,nie wiem skąd masz takie
            informacje że metro ich nie chciało Mijasz się mówiac delikatnie z prawdą.W tym
            miejscu była planowana droga Podziękuj władzom dzielnicy które zaślepione wizją
            kasy sprzedały te tereny pod budowę bloków
            Nie szukaj na siłę winnego w osobie metr
      • biljana Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 17.07.06, 09:37
        bazantarnia1 napisał:

        > Bijana ja mieszkam na dk3 i jak tylko się wprowadziałam ( równiez oglądałam
        > mieszkanie kilka razy i to o róznych porach, oraz przyjeżdżałam na rowerze
        > specjalnie żeby słuchać czy metro jest uciązliwe) zauważyłam, że piski z STP
        są uciążliwe i wkurzałam sie na siebie, że kupiłam tu mieszkanie.

        To jestesmy sasiadkami, bo ja mieszkam w tym samym blokuwink

        Jak kupowalam mieszkanie, to byla dziura w ziemi. Ale jak sie budowalo, to tez
        przyjezdzalam o roznych porach itp. i wiedzialam, ze troche halasu jest.. ale
        nie slyszalam tych piskow w nocy. Zima bylo w miare ok. latem jest gorzej. Czas
        sie przyzwyczaic najwyrazniej.

        Bazantarnia, a moze razem sprobujemy cos zrobic? Moze jak napisze do nich
        wiecej osob to chociaz te pomiary zrobia?
        • jan-w Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 17.07.06, 13:36
          Niewątpliwie piski w tym roku znacznie się wzmocniły.
          Mieszkam znacznie dalej od metra niż wy.
          W poprzednich latach w nocy nic nie było słychać. W tym roku słychać wyraźnie.
          U mnie nie jest to dokuczliwe, ale jest wyraźnie słyszalne.
          Coś musiało się zmienić na gorsze.
        • bazantarnia1 Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 17.07.06, 21:49
          Moim zdaniem trzeba z tą uciążliwością walczyć. Jak się nie będzie
          interweniować to się nic nie zmieni i będziemy musieli w tym hałasie żyć, co na
          pewno na zdowie na dłuższą metę nam nie wyjdzie. Pisałam już wcześniej na forum
          do sąsiadów, którym również przeszkadza pisk od metra, żeby pisali do Zarządu
          Metra w tej sprawie. Jak więcej osób będzie się skarżyć to może ograniczą w
          jakis sposób hałasy. Nie ma tu znaczenia co było pierwsze- metro czy bloki,
          teraz jest tutaj osiedle mieszkalne i metro musi się stosować do unijnych norm
          dopuszczalnego hałasu. Dlatego ja jeszcze raz bedę pisała do ZM i proszę o to
          również Ciebie bijana i innych moich sąsiadów. A nóż sie uda coś wskurac...

          PS.
          Żaden mieszkaniec UE nie powinien być narażony na hałas o poziomie zagrażającym
          zdrowiu lub jakości życia. Poziomy ekspozycji na hałas LAeq w porze nocnej:
          ekspozycja populacji na hałas o poziomie powyżej 65 dB powinna zostać
          zlikwidowana; pod żadnym pozorem nie wolno dopuścić na ekspozycję na hałas o
          poziomie powyżej 85 dB - DYREKTYWA 2002/49/WE.
          Dopuszczalny poziom hałasu w terenie zabudowanym w porze dziennej wynosi 60 dB
          (od 6.00 do 22.00); w porze nocnej - 50 dB.
          • heart_of_ice Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 17.07.06, 22:30
            > Moim zdaniem trzeba z tą uciążliwością walczyć. Jak się nie będzie
            > interweniować to się nic nie zmieni i będziemy musieli w tym hałasie żyć, co na
            >
            > pewno na zdowie na dłuższą metę nam nie wyjdzie.

            tylko ze nikt nam nie karze zyc w tym halasie, halas juz jest a do kupowania
            mieszkania w konkretnej lokalizacji nikt nas nie zmuszasmile)

            Pauli
            --
            Mężczyźni sąz Marsa, a kobiety ze... Snickersawink
            • mc_marecki Re: odglosy metra - nie do wytrzymania 18.07.06, 09:18
              >
              >" tylko ze nikt nam nie karze zyc w tym halasie, halas juz jest a do kupowania
              > mieszkania w konkretnej lokalizacji nikt nas nie zmuszasmile)
              >
              > Pauli"

              I znowu podobna wypowiedź. Pierwsza rzecz normy obowiazują więc metro powinno
              cos z tym zrobić. Druga rzecz, hałas w tym roku zdecydowanie jest większy niż
              rok temu. Po trzecie proszę osoby nie zainteresowane tym tematem a
              rzucające "bardzo błyskotliwe" wypowiedzi - jak ta powyzej - o zamknięcie się i
              nie zabierania głosu.
          • dwunastnica Zlikwidować metro !!! 17.07.06, 22:36
            Mam super rozwiązanie które na pewno zadowoli wszystkich mieszkańców Kabat:
            zlikwidować metro !!!
            Yes, yes, yes !!!
            A potem jak korki, hałas i spaliny zaczną wszystkich zabijać to znowu otworzyć
            metro !!! A potem znowu zamknąć !!! A potem znów otworzyć !!!

            Zanim mistrzowie świata wprowadzili się do mieszkań to metro było ciche, takie
            tam piski. A jak tylko się wprowadzili, to taki hałas się zrobił że nie można
            wytrzymać !!! Wszystkiemu winien jest Balcerowicz i PO !!!
            • jan-w Głupi post 17.07.06, 22:44
              Wyobraź sobie że było ciche. Rok temu nie było słychać w nocy metra. Teraz słychać.
              Nie trzeba likwidować metra. Nie jest winien Balcerowicz, ani PO.
              Trzeba naprawić to co w międzyczasie zostało uszkodzone.
              Po co taka agresja ? Lepiej współpracować niż szydzić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka