25.10.07, 16:21
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Obserwuj wątek
      • garden2005 Re: Spotkanie forumowe - 8.11 g. 20 w Sapori d'It 31.10.07, 12:29
        Wczoraj byłem w Sapori i niestety mam niedobrą wiadomość. Napić sie % nie
        napijemy sad
        Koncesji do 08.11.07 nie będzie. Otrzymanie jej przewidują na koniec listopada.
        Proponuję zmianę miejsca spotkania "powyborczego" w dniu 8.11 na inny lokal,
        taki z koncesją. Do Sapori można wrócić na najbliższe spotkanie, wtedy kiedy
        będzie już koncesja.
        "Byoby" bez koncesji nie wchodzi w rachubę bo zbyt łatwo można przekreślić plan
        koncesyjny właścicieli Sapori d'It. Ja na pewno ręki do takiego ryzyka nie
        przyłożę. Wiem z autopsji, że podłość sąsiedzka w tej materii... nie zna granic,
        dlatego postuluję o rozsądek.
            • garden2005 Re: Spotkanie forumowe - 8.11 g. 20 w Sapori d'It 31.10.07, 13:16
              Naszym problem w chwili obecnej nie jest problem w Sapori d'It czy się utrzyma
              czy też nie.
              Ja, życzę każdej gastronomii wszystkiego na super, uwielbiam wiele knajp bo są
              we współczesnym świecie niezbędne.
              Aktualna nasza sprawa dotyczy nieszczęśliwego zbiegu okoliczności bo
              deklarujemy, że chcemy się na spotkaniu napić - a będzie nam niestety nie wolno.
              Obawiam się, że spotkanie bez jakichkolwiek % zatraci charakter fantastycznego
              spotkania. A gdzie toasty? Herbatką? smile)))
              Sapori mi się też podoba i nie trzeba mnie do tego miejsca przekonywać.
              Zróbmy tam trzy następne spotkania, już po otrzymaniu koncesji, ale nie to z
              8.11.07.

              Rubeus!!! smile Myśl smile

              Paulina smile
              Czy ty masz jeszcze te białe kozaki? smile)))))))))
                • garden2005 Re: Spotkanie forumowe - 8.11 g. 20 w Sapori d'It 02.11.07, 12:19
                  paulina.galli napisała:

                  > garden ty draniu!smilesmilesmile
                  > w zyciu nie zhanbilam sie bialym kozakiem ale... specjalnie 8-go
                  > zakupie takowe, przyniose jeden i walne cie nim po glowie smilesmilesmilesmile
                  >

                  Z przyjemnością nadstawię :-}
                  Musiały mi się w takim razie pomylić dwie różne Pauliny. Około dwa lata temu po
                  spotkaniu forumowym odprowadziliśmy z Rubeusem Paulinę do domu - róg KENu i Przy
                  Bażantarni. Białe kozaki pamiętam jako żywe. Ojej, jakaż to była atrakcja!
                  Trochę mi cm w tym towarzystwie brakowało bo kozaki były na wysokim obcasie,
                  starałem się nadrabiać idąc na palcach.
                  Kup sobie takie kozaki, nie pożałujesz smile
                  Sensacja w Cafe Melanż wisi w powietrzu.

                  Aha, do takich kozaków żadne spodnie nie pasują.
                  Do zobaczenia na spotkaniu.

                  • paulina.galli Re: Spotkanie forumowe - 8.11 g. 20 w Sapori d'It 02.11.07, 12:46
                    garden ! - to ja byłam owa odprowadzana~przez Ciebie i Rubeusa "Paulina" - ale
                    zapewniam ci ze nigdy w zyciu nie posiadalam białych kozaków!!! NIGDY!smile Chyba
                    za duzo wina bylo wtedy na spotkaniu Gardenie smilesmilesmile
                    Cos ci sie pomylilo ! Juz pomijam fakt ze nie wlozylabym BIALYCH kozakow nawet
                    jak by mi ktos bron do glowy przystawil to jeszcze doskonale pamietam ze wtedy
                    bylo wzglednie cieplo (koniec sierpnia ew. poczatek wrzesnia)- koniec lata i
                    nawet siedzielismy wtedy w ogrodku a nie wewnatrz - wiec juz sama pora roku
                    (jesli niewiara w moj gust )wyklucza takie obuwie na nogach smilesmilesmile
                    • stefan1970 Re: Spotkanie forumowe - 8.11 g. 20 w Sapori d'It 02.11.07, 13:11
                      paulina.galli napisała:

                      > garden ! - to ja byłam owa odprowadzana~przez Ciebie i Rubeusa "Paulina" - ale
                      > zapewniam ci ze nigdy w zyciu nie posiadalam białych kozaków!!! NIGDY!smile Chyba
                      > za duzo wina bylo wtedy na spotkaniu Gardenie smilesmilesmile

                      No to białe kozaki kupi czy nie kupi???? Oto jest pytanie.
                      Myślę, że sie z wcześniejszej deklaracji nie wycofa i kupi - bo przecież sezon
                      idzie, a i noga wygląda wzorowo.
                      Dużo wina, białe kozaki, spódnice mini i śpiew. Niezła impra się szykuje smile
                      Zaczynam się zastanawiać co zrobić. Może przyjdę???
                      Za następne dwa lata garden powie, że to były..... różowe kozaki? smile
                      Powinienem być świadkiem takiego zda(e)rzenia!
                            • garden2005 Re: Rewelka nie tylo dla Pauliny na spotkanie 8.1 06.11.07, 19:22
                              Hahaha smile))))))
                              Wczoraj pokazywali jej buty z bliska w 'Szkle kontaktowym'.
                              Te buty są koloru metalic, zupełnie jak lakier samochodowy.
                              Może to jakiś hicior teraz?
                              Mnie się podobają smile

                              Oj biedne będą kobiety na spotkaniu 8.11, bo po tej pogaduszce o bucikach i
                              kozakach, będą salwy śmiechu i... podglądanie.
                              No popatrz, w czym Ty przyszłaś???? smile))))
                              Proponuję pochodzić po sklepach, póki jest jeszcze czas.
                                    • garden2005 Re: Rewelka nie tylo dla Pauliny na spotkanie 8.1 07.11.07, 13:47
                                      anthonka napisała:

                                      > Nie bój nic - będę na pewno, chociażby po to, żeby zobaczyć Rubeusa
                                      > i Gardena w roli rekinów, bo jakoś do tej pory miałam wrażenie, że
                                      > spokojne z nich chłopaki...

                                      Ja Anthonko przyjdę tuż po 21szej. Po przywitaniu się będę miał na pewno głowę
                                      na długo pod stolikiem, bo z czystej ciekawości zrobię inwentaryzację obuwia
                                      kobiecego.
                                      Tylko proszę po drodze nigdzie nie wdepnąć "w coś" na chodniku.smile
                                      Zdam relację na forum po spotkaniu.
                                      No ale głównie przybędę do Was po to by się napić i pogadać.
                                      Rekinem może być tylko Rubeus i inni młodzi będący na spotkaniu, bo z nich
                                      tryska młodość i piękno smile
                                      Ja i chyba Jan tylko, będziemy poza konkursem.
                                      Do zobaczenia.
                                          • paulina.galli Re: Hm, jeszcze biesiadują zapewne :-) 12.11.07, 10:38
                                            stefan1970 napisał:
                                            > Ciekawi mnie czy gumiaki jakieś przyszły, bo w białe kozaki już
                                            nie wierzę

                                            Trzeba bylo przyjsc na spotkanie i przekonac sie osobiscie a nie
                                            robic jak zwykle duzo szumu z ktorego nic nie wyniknelo smile

                                            Spotkanie bylo (jak zwykle ) bardzo mile i w fajnym towarzystwie ale
                                            jego szczegoly zostana nasza slodka tajemnica smilesmilesmile
                                            • stefan1970 Re: Hm, jeszcze biesiadują zapewne :-) 13.11.07, 14:29
                                              paulina.galli napisała:
                                              > Trzeba bylo przyjsc na spotkanie i przekonac sie osobiscie a nie
                                              > robic jak zwykle duzo szumu z ktorego nic nie wyniknelo smile
                                              >

                                              Szum i napięcie "przed" jest potrzebny bo spotkania się wtedy udają.

                                              > Spotkanie bylo (jak zwykle ) bardzo mile i w fajnym towarzystwie ale
                                              > jego szczegoly zostana nasza slodka tajemnica smilesmilesmile

                                              No i to mnie cieszy, a gumiaki czy też kozaki to drugorzędne sprawy, byleby na
                                              kabackim chodniku w kupę nie wejść tuż przed spotkaniem smile.
                                                • stefan1970 Re: Hm, jeszcze biesiadują zapewne :-) 14.11.07, 07:21
                                                  anthonka napisała:

                                                  > Nasze spotkania forumowe udają się również bez szumu i napięcia.
                                                  >
                                                  Na spotkaniach powinny być jaja i jak najwięcej uśmiechu i śmiechu, dlatego
                                                  pozwoliłem sobie na żarty z obuwiem.
                                                  Przecież każdy ma wyobraźnię i gdyby tak naprawdę przyszły białe kozaki i
                                                  gumiaki, flesze paparazzi, gapie... to byłoby na pewno ciekawiej dla wszystkich.
                                                  O, i wtedy przyjdę smile
                                                  • stefan1970 Re: Hm, jeszcze biesiadują zapewne :-) 14.11.07, 13:47
                                                    jan-w napisał:

                                                    > Pojedź na nielegalne wyścigi samochodowe dresów. Tam blachar i tym
                                                    > podobnych atrakcji, znajdziesz pod dostatkiem wink

                                                    Janie, jest to propozycja złośliwa i bez sensu. Jeśli byłeś na jakichś tam
                                                    dresach to twoja sprawa. Ja nie zamierzam bo to nie mój styl smile.
                                                    Chętnie przyjdę na jakieś ciekawe spotkanie, ale tajne spotkania mnie nie
                                                    interesują, natomiast:
                                                    "Konkurs na najładniejsze gumiaki..." - wszyscy w gumiakach
                                                    "Konkurs damskiego kozaka..." - kobiety w kozakach
                                                    "Konkurs na nałdłuższą szpileczkę kobiecą i obcas męski..."
                                                    "Konkurs na odlotowe płaszcze deszczowe..."
                                                    "Konkurs na najpiękniejsze nakrycie głowy..."
                                                    itd.
                                                    Zaletą takich spotkań miałoby być to, by po takim konkursowym spotkaniu bez
                                                    ceregieli przedstawiać najlepsze pomysły, przedstawiać atmosferę z salwami
                                                    śmiechu, dowcipami na luzie.
                                                    Spotkania towarzyskie powinny mieć charakter z przymrużeniem oka i mniej serio,
                                                    będę wtedy na pewno.

                                                  • anthonka Re: Hm, jeszcze biesiadują zapewne :-) 14.11.07, 15:00
                                                    > Chętnie przyjdę na jakieś ciekawe spotkanie, ale tajne spotkania
                                                    mnie nie
                                                    > interesują,


                                                    > Spotkania towarzyskie powinny mieć charakter z przymrużeniem oka i
                                                    mniej serio,
                                                    > będę wtedy na pewno.

                                                    Ale nasze spotkania nie są ani tajne, ani sztywne - czas i miejsce
                                                    ogłaszane są publicznie na forum. I każdy nowy uczestnik jest na
                                                    nich witany z sympatią. Miłych rozmów i śmiechu jest zawsze co
                                                    niemiara, konkursy również się zdarzają.

                                                    Wybacz, ale na razie to Ty sprawiasz dziwne wrażenie - najpierw
                                                    narobiłeś zamieszania, potem wycofałeś się rakiem, a teraz mówisz,
                                                    że łaskawie zaszczycisz nas swoją obecnością jeżeli najpierw
                                                    spełnimy szereg Twoich wymogów.


                                                    >
                                                  • paulina.galli Re: Hm, jeszcze biesiadują zapewne :-) 14.11.07, 22:42
                                                    anthonka napisała:
                                                    -Ale nasze spotkania nie są ani tajne, ani sztywne - czas i miejsce
                                                    > ogłaszane są publicznie na forum. I każdy nowy uczestnik jest na
                                                    > nich witany z sympatią

                                                    jak najbardziej - na ostatnim nawet przez chwilke gadalismy nad naszymi
                                                    "pierwszymi razami" - oczywiscie w kontekscie wbicia sie na forumowe spotkanie smile
                                                    I pewnie ze nie kazdej nowej osobie nie jest łatwo podejsc do stolika i zagadac
                                                    do grupki obcych sobie osob smilesmilesmile
                                                    Natomiast - przynajmniej w swoim imieniu - moge zapewnic ze szczegolnie "nowych"
                                                    powitamy cieplo i sie "zaopiekujemy" na spotkaniu smile
                                    • stefan1970 Re: Rewelka nie tylo dla Pauliny na spotkanie 8.1 08.11.07, 14:40
                                      Mnie nie będzie bo nie czuję się na siłach.
                                      Wszystkiego najlepszego, miłych smaków i rozmów Wam życzę.
                                      Poza tym zaraz wyjeżdżam do roboty. Eh sad((((((
                                      Chętnie pooglądałbym jutro jakieś fotki? ze spotkania. Mile wskazane dla mnie są
                                      zdjęcia obuwia uczestników spotkania, szczególnie kobiet, bo chcę się dostosować
                                      w przyszłości do panującej obecnie mody.
                                      Nie bądźcie sztywni i zróbcie.
                      • garden2005 Re: Spotkanie forumowe - 8.11 g. 20 w Sapori d'It 06.11.07, 19:09
                        stefan1970 napisał:

                        > Za następne dwa lata garden powie, że to były..... różowe kozaki? smile
                        > Powinienem być świadkiem takiego zda(e)rzenia!

                        Stefan...
                        Omamów jeszcze nie mam. Znam jeszcze jedną Paulinę, też ładną smile, też w rejonie
                        KEN/Przy Bażantarni, której ze dwa lata nie widziałem, i to jest rzeczywiste
                        rozwiązanie zagadki:
                        Co się stało z kozakami? smile
                        Wtedy podobały mi się nogi i białe kozaki - tyle tylko, że zapomniałem po dwóch
                        latach czyje one były smile
                        Swoją drogą Paulina zasługuje na piękne nogi i zapewne ma takowe.
                        Robi wrażenie, skoro aż dwóch amantów odprowadzało ją do domu smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka