Saturn a wytrwalosc

27.11.09, 19:21
Saturn chyba powinien odpowiadac za wytrwalosc? Jesli ktos ma same
negatywne aspekty Saturna czy powinien byc w takim wypadku
niewytrwaly?
    • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 19:37
      Wytrwałość to raczej cecha znaków stałych, a nie Saturna.

      Pozdrawiam
      Tomasz
      • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 22:51
        Wytrwalosc to cecha ROWNIEZ jak najbardziej planety Saturna
        Saturn to dyscyplina a nie ma niewytrwalej dyscypliny bo to sprzecznosc.Zobowiazania, powolne budowanie cegielki do cegielki: wytrwale.
        • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:00
          princesswhitewolf napisała:
          > nie ma niewytrwalej dyscypliny bo to sprzecznosc.

          Moim zdaniem dyscyplina narzucana przez ojca jest wytrwała. Dyscyplina narzucana przez matkę jest niewytrwałą dyscypliną, a więc brakiem dyscypliny (wygnanie Saturna w Raku).

          Tak sobie teraz jeszcze myślę, co autorka miała na myśli pisząc o wytrwałości. Czy chodziło jej o wytrwałość jako działanie rozciągnięte w czasie, czy o wytrwałość na ciosy.

          Pozdrawiam
          • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:26
            astrolabium, no ale to wiadomo ze kazda planeta w konkretnej pozycji (na wygnaniu czy w upadku, nieharmonijnie aspektowana) niekoniecznie realizuje sie tak w we wladztwie itd.
            Jednak gdy mowimy o charakterystyce planety to mowimy o typowych Archetypalnych cechach. Wenus omawiamy jako planete przyjemnosci, zmyslu piekna a nie o jej charakterystyce nietypowej znow...
            Nie zaczynajmy od przypadkow gdy nie dziala archetypalnie bo to klucz do metliku dla osoby pytajacej, a zapewne pyta nie o archetypalne cechy, inaczej by dodala szczegoly.
            • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:33
              Nie rozumiem. Jeszcze raz musisz mi napisać, o co Ci chodzi, albo będę musiał się zapytać Wyroczni smile
              • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:37
                proste: przesada w jakimkolwiek kierunku nie jest zdrowa. Ja w zyciu na pewnym etapie uczylam sie luzowania samonarzuconej dyscypliny
        • aarvedui Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 11:15
          princesswhitewolf napisała:

          > Wytrwalosc to cecha ROWNIEZ jak najbardziej planety Saturna
          > Saturn to dyscyplina a nie ma niewytrwalej dyscypliny bo to sprzecznosc.Zobowia
          > zania, powolne budowanie cegielki do cegielki: wytrwale.

          owszem, jest to jedna z metod budowania "czegoś" - na czystej determinacji i
          ambicji.
          ale nie do końca nazwałbym to wytrwałością wink
          Saturn - zorganizowanie, determinacja, ambicja.
          ale wytrwale budować można też z zupełnie innych motywacji.

          IMO sama wytrwałość niekoniecznie jest cechą saturniczną.
          dla niektórych saturnów wyzwania i ambicje są zbyt wielkim ciężarem, i reakcja
          jest zupełnie przeciwna od wytrwałości. ucieczka, zwlekanie, opóźnianie, strach,
          etc.

          dlatego myślę, że wytrwałość zależy od motywacji, i okresu czasu/wielkości
          zadania za jaki uznamy graniczny, żeby stwierdzić, że coś już wymaga
          wytrwałości, a jeszcze nie.
          oczywiście to będzie różne - coś co dla zmiennych będzie syzyfowym zadaniem, dla
          stałych będzie niczym majowy pikniczek.
          • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 11:59
            aarvedui napisał:
            >Saturn - zorganizowanie, determinacja, ambicja.

            determinacja to synonim wytrwalosci

            W opisach we wszelakich ksiazkach Saturna jego wytrwalosc co jest podkreslane w pozytywnych aspektach. np Saturn Trygon Mars

            aarvedui napisał:
            > (...) ale wytrwale >budować można też z zupełnie innych motywacji.

            no i nikt nie zaprzecza ze wytrwalosc moze pochodzic ROWNIEZ z innych przyczyn jak np wymienione jakosci stale wyzej itd
            • aarvedui Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 13:49
              princesswhitewolf napisała:

              > aarvedui napisał:
              > >Saturn - zorganizowanie, determinacja, ambicja.
              >
              > determinacja to synonim wytrwalosci

              nie do końca... smile
      • hypokaimenon Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:38
        A jedno drugie wyklucza?
        Znaki stałe swoją drogą, Saturn swoją.
        Przecież Saturn od zawsze kojarzony jest ze zdolnością do pracy na długich dystansach, obliczonej zwykle na lata. Czym jest zdolność do takiego działania, jeśli nie właśnie wytrwałością, zdolnością do działania wbrew przeszkodom, niepowodzeniom, nudzie rutyny? To powolne, acz systematyczne wspinanie się w kierunku szczytu, a więc - bardziej ogólnie - dowolnego celu, którego osiągnięcie wymaga długotrwałego, złożonego działania. Każdy silny Koziorożec wie o czym tu mowa.

        Przecież dowolna książka opisująca podstawy astrologii przedstawia Saturna jako m.in planetę konserwatyzmu(tendencje usztywniające, ograniczające), tradycjonalizmu(wieloletni dorobek - gromadzenie, utrwalanie), melancholijnej mądrości starca-mędrca(owocująca kumulacja doświadczenia). Wszystko to parametry związane z wytrwałością dążeń, a więc woli. Innej wytrwałości zresztą nie ma.
        • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 00:09
          Ok, zgadzam się z tym, co napisałeś. To nie podlega dyskusji.

          To jest być może jakaś naleciałość mojego warsztatu. Ktoś pyta o wytrwałość - sprawdzam rozłożenie planet w jakościach. Z Saturna nie wnioskuję o wytrwałości w dążeniu do celów. Pozytywne aspekty odbieram jako takie, które dają powagi, dojrzałości i systematycznego wzrostu. Koniunkcja ze Słońcem jawi mi się przede wszystkim jako wielka umiejętność kontrolowania i samoograniczania siebie. Negatywne aspekty od Saturna traktuję jako ciężar losowy, który trzeba w życiu nieść.

          Owszem, gdyby Saturn był przy Osi, a dokładniej przy ASC lub MC mówiłbym o wytrwałości, ale w aspektach do planet jakoś mi się to z wytrwałością nie łączy. Podkreślam, że to może być po prostu kwestia mojego warsztatu i narzędzi, które stosuję do zadanego pytania.
          • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 00:23
            na wszystko nalezy zwracac uwage szukajac jakiejs cechy konkretnie. Nie mozna sie zawezac tylko do jakosci. Np. O wytrwalosci w pewnym horoskopie mozna sie dowiedziec tylko z nacisku na wystepowanie koziorozca w dwadasamsach
            • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 00:28
              princesswhitewolf napisała:
              > Np. O wytrwalosci w pewnym horoskopie mozna sie do
              > wiedziec tylko z nacisku na wystepowanie koziorozca w dwadasamsach

              Dziwna teoria, ale ok, każdy ma warsztat, jaki ma horoskop.
              • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 00:55
                nie dziwna dla calych szkol astrologicznych jakie traktuja powaznie znaczenie dwadasams. Dwadasamsy sa wazne w progresjach, ale jesli na ten przyklad Koziorozec jest dwadasamsowym znakiem w jakim jest 5 planet to juz to jest jakis sygnal.
                Yotish tez bardzo powaznie traktuje dwadasamsy
    • rencle Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 19:46
      To znaczy nawet jesli Saturn nie jest korzystnie aspektowany osoba
      moze byc wytrwala jesli ma planety w znakach stalych? i to wystarczy?
      • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 19:56
        Znaki stałe są bardzo mało podatne na zmiany. Mieszkałem kiedyś z takim gościem, który Saturna miał dość słabego, ale bardzo silnie podkreślone znaki stałe. Byłem pełen podziwu dla jego konsekwencji i stałości w działaniu. Jak mi się coś nie chciało, to tego nie robiłem (znaki zmienne). Z kolei on uparcie i wytrwale dążył do celów, które sobie wyznaczył.

        Nawet Merkury w Wodniku jest bardzo mało podatny na zmiany. Przyczepi się do jakiejś myśli, którą potrafi wałkować lata całe. Musi się wydarzyć naprawdę coś spektakularnego, by myśl wyskoczyła z koleiny schematów, w której tkwiła.
        • rencle Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:05
          ok dzieki,w takim razie mozna powiedziec, ze uszkodzony Saturn to po
          prostu wszelkiego rodzaju utrudnienia.
          • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:08
            Opisz to, powiedz coś więcej. Co to znaczy uszkodzony Saturn? Jakie planety
            osobiste kaleczy? W którym jest domu, etc, etc... Pomogę Ci to zinterpretować.
            • rencle Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:12
              Saturn w 10 Ksiezyc w 5 oba sa elementami Krzyza (JOwisz kon.Mars w
              Baranie VIII w opozycji do Urana w Wadze II.
              • rencle Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:14
                Ogolnie Ksiezyc i Saturn z pozytywnych aspektow maja tylko trygon i
                sext. do Asc.
              • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:17
                Jak daleko Saturn od MC?
              • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:33
                rencle napisała:
                > Saturn w 10 Ksiezyc w 5 oba sa elementami Krzyza (JOwisz kon.Mars w
                > Baranie VIII w opozycji do Urana w Wadze II.

                Z takim układem trudno o wytrwałość, bo to się wszystko rozgrywa w znakach kardynalnych. Widziałem kiedyś tego typu Krzyże i pamiętam, że właścicieli takich konfiguracji odbierałem jako osoby niespokojne, rozedrgane, wchodzące w konflikty. To było tam o tyle istotne, że rozgrywało się przy osiach.

                Saturn w takim układzie nie powoduje braku wytrwałości. Coś w środku kipi, coś człowiekiem ciska, a Saturn może powodować zwątpienie w to, że jednak się uda. To trudny układ wymagający wielu lat pracy i cierpliwości. Przede wszystkim należy sobie uświadomić olbrzymie wewnętrzne napięcia, którymi człowieka szarpie. Trzeba uważać, by innym zbytnio nie narzucać swojej woli.

                Krzyż znaków kardynalnych jest w swej wymowie bardzo 'ognisty'. Sprawia, że człowieka ciągle nosi i nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu. To stąd ten brak wytrwałości.
                • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:28
                  rencle napisała:
                  > Saturn w 10 Ksiezyc w 5 oba sa elementami Krzyza (JOwisz kon.Mars w
                  > Baranie VIII w opozycji do Urana w Wadze II.

                  jakie kwadratury skladaja sie na ten Krzyz:ilu stopniowe, aplikacyjne czy separacyjne i w zwiazku z tym ostatnim jeszcze jedno pytanie: ile osobnik ma lat?
                • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:29
                  Nadmiar wytrwalosci tez bywa szkodliwy.... Trzeba wiedziec kiedy przestac z dyscyplina.
                  • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:37
                    princesswhitewolf napisała:
                    > Trzeba wiedziec kiedy przestac z dyscyplina.

                    Mama zawsze wie, kiedy przestać z dyscypliną wobec dziecka. (Wygnanie Księżyca w Koziorożcu)
                    • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:39
                      idealna mama- tak. Jednak znam pare Ksiezycow w Koziorozcu....
                      • princesswhitewolf Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 23:41
                        Ksiezyc w Koziorozcu pokazuje osobe jaka dysponuje(w korzystnym ukladzie) wielka umiejetnoscia dyscypliny uczuciowej
                        • astrolabium.pl Dyscyplina uczuciowa? 27.11.09, 23:42
                          Proszę Pani, ależ to sprzeczność!

                          smile
                          • princesswhitewolf Re: Dyscyplina uczuciowa? 27.11.09, 23:45
                            moze masz Pan za malo w bazie danych Ksiezycow w Koziorozcu skoro to dla Pana sprzecznosc. Ja to obserwuje czesto.
                            • astrolabium.pl Re: Dyscyplina uczuciowa? 27.11.09, 23:51
                              Księżniczko, moja siostra ma Księżyc w Koziorożcu, więc mogę być w ten
                              układ zaangażowany emocjonalnie. Co wg Ciebie znaczy dyscyplina
                              uczuciowa?
                              • princesswhitewolf Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 00:05
                                to co nazwa wskazuje. Alez to oczywistosci Archetypalne i w kazdej ksiazce mozna znalezc to przeciez. Skoro Ksiezyc w Koziorozcu to sprawa rodzinna i dotyka spraw prywatnych to moze lepiej nie idzmy z ta dyskusja dalej, bo wszystko zalezy od aspektow i indywidualnego horoskopu.

                                astrology.about.com/od/moonsigns/p/CapricornMoon.htm
                                www.astrologyweekly.com/learn-astrology/moon-in-capricorn.php
                                proastro.wordpress.com/2007/08/12/ksiezyc-w-znakach/
                                • astrolabium.pl Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 00:20
                                  Idziesz na łatwiznę. Jakbyś dwóch zdań nie mogła napisać, co wg Ciebie jest
                                  dyscypliną uczuciową. Co to dokładnie znaczy? - bo dla mnie to sprzeczność.
                                  • princesswhitewolf Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 00:44
                                    to nie jest sprzecznosc. No nie mecz mnie abym ci takie oczywistosci tlumaczyla ale dobra... Male dzieci byc moze maja brak narzuconej dyscypliny emocji, ale juz ty nie rzucasz sie na podloge w sklepie z samochodzikami ciskajac piesciami o ziemie i buuuczac ze chcesz tego Astona Martina i bec! Z wiekiem kazdy nabywa pewnej dyscypliny. Ksiezyc w Koziorozcu z takich a nie innych przyczyn ma to szczegolnie wyrazne.
                                    Uczucia to pewien zywiol. Dyscyplina to technika do ich opanowania.
                                    Np. Dzieki medytacji( dyscyplina, systematycznosc) mozna uczyc sie panowania nad emocjami
                                    • astrolabium.pl Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 00:55
                                      Pytania były trochę przewrotne, bo ja je zadawałem z perspektywy mojego Księżyca, który nie zna żadnych ograniczeń.

                                      Czy takie sformułowanie 'dyscyplina uczuciowa' istnieje na gruncie psychologii? Wie ktoś coś na ten temat?

                                      Ja zupełnie inaczej na Księżyc w Koziorożcu patrzę, ale ok, postanowiłem tutaj na tym forum przede wszystkim się uczyć.
                                      • princesswhitewolf Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 00:57
                                        pytania nie przewrotne ale dziwne byly. A coz to za pozycja Ksiezyca, ze mowisz iz nie zna ograniczen? Mam nadzieje jednak ze masz ograniczenia jakies i nie rzucasz sie na ta podloge w salonie Astona Martina jako wyraz swych uczuc bez ograniczen he he he....

                                        > Ja zupełnie inaczej na Księżyc w Koziorożcu patrzę, ale ok, postanowiłem tutaj
                                        > na tym forum przede wszystkim się uczyć.

                                        no to dobrze, bo nikt cie nie nazwie wtedy besserwiseremwink hihi
                                        • invisible7 Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 01:17
                                          Mnie Księżyc w Koziorożcu kojarzy się nie tyle z samodyscypliną i panowaniem nad
                                          uczuciami, ale z zahamowaniami w ich wyrażaniu, bo właściciel horoskopu w
                                          którymś momencie swego życia stwierdził, że to w jakiś sposób nie jest
                                          bezpieczne albo że jego uczucia nikogo nie obchodzą (np. że innych interesuje
                                          to, co robi/osiąga, a nie to, co czuje). Słowo dyscyplina w moim odbiorze ma
                                          wydźwięk pozytywny, natomiast ta pozycja Księżyca wydaje mi się nieco
                                          problematyczna, gdyż podstawowa zasada Księżyca działa z ograniczeniami.
                                          • astrolabium.pl Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 01:25
                                            invisible7 napisała:
                                            > Mnie Księżyc w Koziorożcu kojarzy się nie tyle
                                            > z samodyscypliną i panowaniem nad
                                            > uczuciami, ale z zahamowaniami w ich wyrażaniu

                                            Bardzo mądrze napisałaś. Ja podobnie patrzę na Księżyc w Koziorożcu.

                                            BR
                                            Tom
                                          • princesswhitewolf Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 11:49
                                            invisible7 napisała:
                                            >Mnie Księżyc w Koziorożcu kojarzy się nie tyle z samodyscypliną i >panowaniem nad uczuciami, ale z zahamowaniami w ich wyrażaniu,

                                            Gdyby tak bylo to kazda jedna postac jaka ma Ksiezyc w Koziorozcu mialaby zahamowania w wyrazaniu uczuc.
                                            A to roznie sie realizuje:


                                            Jedno co jest charakterystyczne to pewne wychlodzenie uczuc w Ksiezycu to pewne WYCHLODZENIE UCZUCIOWE ale czy w wyniku samokontroli zdyscyplinowanego umyslu czy zahamowan to jest juz kwestia ASPEKTOW.


                                            Prosze zwrocic uwage ze taki Ksiezyc dziala inaczej jesli ma nieharmonijne aspekty,( zahamowania) a inaczej jak jest na szczycie harmonijnych np. WIelkiego Trygonu.(dyscyplina uczuc)

                                      • nuvvo Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 15:29
                                        astrolabium.pl napisał:

                                        > Pytania były trochę przewrotne, bo ja je zadawałem z perspektywy
                                        mojego Księżyc
                                        > a, który nie zna żadnych ograniczeń.
                                        >
                                        > Czy takie sformułowanie 'dyscyplina uczuciowa' istnieje na gruncie
                                        psychologii?

                                        Istnieje.
                                        To jest profil spontanicznosci danej osoby. (psychologia
                                        osobosowsci - z tej galezi korzystamy tlumaczac roznice charakterow)
                                        osoby spontaniczne vs osoby kontrolujace

                                        jest taki ladny schemacik 5 tych elementow.
                                        dziecko ulegle - dziecko spontaniczne - dziecko zbuntowane
                                        rodzic opiekunczy - rodzic kotrolujacy

                                        kazdy z nas ma ich jakies skladowe. niektorzy maja wiecej tego inni
                                        owego.

                                        przyklad - infantylna kobieta (niezalzenie od wieku) ma dominujacy
                                        element dziecka uleglego no i troche rodzica opiekunczego

                                        pzyklad - przesadnie zdycyplinowany kujon, nalogowo przywiazany do
                                        terminow, zero przyjemnosci w zyciu, przesadna dyscyplina,
                                        anoreksja, kariera dla samej kariery, - dominacja rodzica
                                        kontrolujacego

                                        przyklad - hazardzista, dominacja dziecka spontanicznego (ja chce
                                        teraz, teraz musi byc fajnie) i dziecka zbuntowanego

                                        wracajac do terminu dyscypliny emocjonalnej - to ze nie znajdziesz
                                        go w encyklopedii (ani w tatarkiewiczu suspicious) to nie znaczy ze jest
                                        sprzeczne.
                                        molzemy jakbajrdziej mowic o moderacji spontanicznosci (tak tej
                                        przyziemnej jak i wyzszej uczuciowosci)

                                        przywolane przeze mnie 5 elementow osobowosci (w duzym uproszczeniu)
                                        mozna tlumaczyc innymi teoriami.
                                        obiektywnie patrzac - nie ma obaw aby stosowac takie okreslenia.

                                        nadmieniam tez ze studiowalam ten dzial psychologii za granica - to
                                        jest moje wlasne tlumaczenie,
                                        • astrolabium.pl Re: Dyscyplina uczuciowa? 29.11.09, 19:39
                                          Dzięki Nuvvo. Wydaje mi się, że kluczem do tego sformułowania jest balansowanie na osi Koziorożec-Rak. Z takie astrologicznej perspektywy jakakolwiek chęć połączenia dyscypliny z emocjami wydaje się trudna (wygnania władców). Ale ok, rozumiem i dzięki za podpowiedź.

                                          > wracajac do terminu dyscypliny emocjonalnej - to ze nie znajdziesz
                                          > go w encyklopedii (ani w tatarkiewiczu suspicious) to nie znaczy ze jest
                                          > sprzeczne.

                                          "Humanizm mówi wiele o Dyscyplinie, Porządku i Kontroli; i ja sam małpowałem te terminy. Nie znalazłem jednak żadnej dyscypliny w humanizmie; tylko trochę intelektualnej dyscypliny studiując filozofię. Ale najtrudniejszą sprawą jest dyscyplina i trening emocji: tego właśnie potrzebuje nowoczesny świat, tak bardzo potrzebuje, że zaledwie rozumie, co słowa te znaczą: a to jest dostępne tylko, jak stwierdziłem, w dogmatycznej religii". (Thomas S. Eliot)

                                          Trzymaj się i jszcze raz dzięki za odpowiedź!

                                          Pozdrawiam
                                          Tomasz
                                  • hypokaimenon Re: Dyscyplina uczuciowa? 28.11.09, 15:10
                                    Dyscyplina uczuciowa to po prostu zdolność do zapanowania nad uczuciami, ich ekspresją(emocjami), wpływem na inne władze(myślenie, wola).
                                    Jak wiadomo - istnieją ludzi wybuchowi, którzy mają niski próg frustracji uczuciowej. Eksplodują emocjonalnie, gdy coś jest im uczuciowo nie w smak - krzyczą, protestują czy jakkolwiek inaczej wyrażają dezaprobatę. Tacy ludzie nie mają zwykle Księżyca w Koziorożcu. Temu towarzyszy powściągliwość.

                                    Księżyc w Koziorożcu nie musi jednak koniecznie oznaczać zahamowań czyli czegoś co kwalifikujemy jako pewien brak, formę uczuciowego upośledzenia.
                                    Dobrze aspektowany i ważny horoskopowo obiekt, nawet w fazie uznawanej za niekorzystną (upadek, wygnanie), daje całe zestawy korzystnych cech.
                                    • astrolabium.pl Re: Dyscyplina uczuciowa? 29.11.09, 19:47
                                      Dzięki za odpowiedź Hypokaimenonie. Przekonuje mnie to, o czym piszesz. Choć doświadczenie na temat Księżyca w Koziorożcu mam takie, że inaczej realizuje się ten układ u kobiet, a inaczej u mężczyzn. U mężczyzn idzie to w kierunku biznesu, u kobiet to jednak jakaś rana w relacji z rodzicem. Tak to postrzegam przez pryzmat ludzi, z którymi miałem do czynia. Co do wygnań i upadków, to raczej ich nie stosuję w moim warsztacie.

                                      Pozdrawiam
                                      Tomasz
      • aarvedui Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:03
        rencle napisała:

        > To znaczy nawet jesli Saturn nie jest korzystnie aspektowany osoba
        > moze byc wytrwala jesli ma planety w znakach stalych? i to wystarczy?

        zależy jak aspektowany. niekorzystny Saturn to spore Wyzwanie.
        upraszczając - są dwie metody zaradzenia temu Wyzwaniu - strach i unikanie lub
        determinacja i praca.
        sam Saturn to za mało do określenia wytrwałości ogólnie, ale źle aspektowany
        może być przysłowiową drzazgą w stopie
        • rencle Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 20:08
          No to jeszcze odnosnie tego Saturna.Chodzi mi o recepcje Saturn w
          Raku i Ksiezyc w Koziorozcu.Czy one mimo wszystko sie jakos
          wzmacniaja?
      • cytryna76 Re: Saturn a wytrwalosc 28.11.09, 17:56
        To znaczy nawet jesli Saturn nie jest korzystnie aspektowany
        osoba
        > moze byc wytrwala jesli ma planety w znakach stalych? i to
        wystarczy?


        Saturn niekorzystnie aspektowany czasem - a nawet dość często - daje
        megadyscyplinę i nadmierną, wręcz "upierdliwą" wytrwałość. Na
        przykład przy kwadracie czy opozycji do Słońca, Merkurego czy Marsa -
        człowiek może być wytrwały w tym sensie, że zafiksował na
        kompulsywnym wyrażaniu tej energii - wyraża ją wciąż w ten sam,
        ustrukturyzowany sposób i do głowy mu nie przyjdzie, by wziąć na
        luz. Albo też nie kończy działalności związanej z tą planetą, dopóki
        nie upewni się, że nie dał z siebie wszystkiego.

        Innymi słowy źle aspektowany Saturn nie równa się brakowi cech
        saturnicznych. Podobnie jak w wypadku innych planet nieharmonijne
        aspekty przeważnie są przyczyną nadmiaru cechy tej planety w
        osobowości - często w stopniu wypaczonym, nieco "patologicznym", co
        staje się źródłem problemów. I tak na przykład 5 kwadratur Urana nie
        powoduje, że ktoś nie ma cech uranicznych - wręcz przeciwnie!

        Znaki stałe są raczej uparte i nie potrafią elestycznie adoptować
        się do zmian, ale już niekoniecznie są wytrwałe w sensie osiągania
        celu.
    • astrolabium.pl Saturn u wedyjczyków 27.11.09, 20:50
      Cytuję za Logonią.

      Związki Saturna są zniszczone raczej w sposób karmiczny czyli z woli przeznaczenia, co znaczy, że niewiele człowiek może zrobić z sygnifikacjami, które zostały zniszczone.

      Dobrze aspektowany i dobrze posadowiony Saturn sygnifikuje człowieka mądrego, zintegrowanego i zdyscyplinowanego.

      Saturn daje pokorę, cierpliwość, oddanie i najbardziej autentyczne poczucie nie przywiązania do ziemskich pragnień i przyjemności.

      ...mądrość sygnifikowana przez Saturna została raczej osiągnięta przez doświadczenie niż przez filozofię czy inteligencję

      Jest planetą starą i starości.

      Kamieniem, który może być noszony dla wzmocnienia skaleczonego Saturna jest niebieski szafir.
      • ollaboga77 Re: Saturn u wedyjczyków 27.11.09, 21:31
        czad ! bardzo fajnie został Saturn opisany w Logonii... więc dobrze posadowiony
        Pan S. bo w X domu końcu na osi MC mówi astrologowi, że "pacjent" posiada
        mądrość życiową zdobytą drogą doświadczenia, tak?
        ======================================
        ~ www.wegetarianie.pl ~
        ^ www.miau.pl ^
        • astrolabium.pl Re: Saturn u wedyjczyków 27.11.09, 21:43
          Zależy ile lat ma ten 'pacjent'. Jeżeli jest już starcem, to możesz tak
          powiedzieć. Jeżeli jest młody, to powiesz raczej - trzymając się ducha tego
          tekstu - że osiągnie wielki sukces ale nie przez mądrość czy inteligencję, tylko
          poprzez ciężką pracę i doświadczenie. To oczywiście może być związane z powolnym
          dochodzeniem do tej mądrości, co będzie wymagało wielu wyrzeczeń i lat pracy.
      • rencle Re: Saturn u wedyjczyków 27.11.09, 21:53
        No Saturn jest 32 stopnie od MC moze dlatego ta osoba jest jednak
        wytrwala.Mi sie wydaje ze Saturn to takie betony tworzy tacy ludzie
        jak czolgi...latwo nie rezygnuja. Pozdrawiam was wszystkich
        • lwi2 Re: Saturn 27.11.09, 22:05
          A Ceres mu nie poprawia czasem sytuacji?

          Lwi
        • astrolabium.pl Re: Saturn a wytrwalosc 27.11.09, 22:08
          > No Saturn jest 32 stopnie od MC

          To wydaje mi się, że on jest już w XI domu, bo skoro Księżyc w V.

          > moze dlatego ta osoba jest jednak wytrwala.

          Daj jakiś przykład. Napisz coś więcej o tej osobie, o pracy, studiach, relacjach z innymi. Jestem ciekaw, jak się realizuje ten Krzyż.
      • princesswhitewolf Re: Saturn u wedyjczyków 28.11.09, 00:06
        astrolabium.pl napisał:
        ...mądrość sygnifikowana przez Saturna została raczej osiągnięta przez doświadczenie niż przez filozofię czy inteligencję

        Zawadzki ma tu racje zdecydowanie. To odroznia Saturna od Jowisza.
    • black_halo Re: Saturn a wytrwalosc 29.11.09, 21:24
      A mnie sie zdaje, jako nie posiadajacej zadnych aspektow Saturna, ze
      wieksze znaczenie ma Jowisz i jego aspekty. Bo ja np. przez Jowisza
      jestem okropnie leniwa, czekam az zrobi sie samo, lubie sobie dogadzac
      i ciezka, mozolna praca mnie brzydzi po prostu. Ja nie mam przywiazania
      do konkretnej idei, nie jestem uporzadkowana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja