dzika_plaza
17.02.11, 08:37
Spodziewałam się po tym tranzycie miłych chwil a tu same kłopoty. Z końcem miesiąca kończy mi się okres próbny w pewnej firmie. Od kilku dni jednak mam kłopoty. Jest ogromne ciśnienie na zostawanie po godzinach, jestem rozgoryczona, wykończona, nerwy na wyczerpaniu. Przychodzę do domu i kładę się spać. Do tego spięcia, kłótnie w robocie. W zasadzie od chyba 3 lat zawodowo mam pod górkę. Kiedy znajduje pracę to okazuje się że bądź poprzedni pracownicy zostali zwolnieni i pracuje za 3 osoby, bądź kobieta poszła na macierzyński i zwalniają mnie kiedy wraca, bądź kiedy zatrudniam się w firmie, 2 pracowników zajmujących się tym co ja, składa wypowiedzenia z powodu... siedzenia po godzinach i pracy w weekendy... Starałam się coś osiągnąć, niestety nic nie wychodzi. Myślałam że mam spory potencjał i talent. Ogarnia mnie zwątpienie, powoli zaczynam mieć wstręt do zawodu który wykonuję. Życie osobiste też w rozsypce od listopada. Bardzo Was proszę o pomoc, kiedy to się zmieni? Właśnie Jowisz wchodzi mi na dsc, za chwile będzie tam Uran ale niestety powoli Pluton dochodzi do Słońca - jeszcze 3 stopnie. Czy to dlatego tak się męczę? Moja data urodzenia 31.12.1976, 23:40 lub (23:32 po rektyfikacji).