Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania....

30.03.05, 17:16
Dzisiaj o 16 podpisalam umowe z posrednikiem o sprzedaz mieszkania. Umowa ta jest o tyle
wazna, ze wrazie wycofania sie z niej musze zaplacic powazna sume. Juz po tym fakcie wpadlam w
panike, ze nie mam pojecia jakie sa tranzyty !!!
Szybko spojrzalam :
Koniunkcja Slonce/Wenus/Merkury w X-tym domu w sekstylu do urodzeniowego Merkurego
(VIII dom)....juz mi sie dusza usmiechnela..... smile
Pomyslalam, ze postawie horoskop temu wydarzeniu i......przestraszylam sie na powaznie.
Zauwazylam, ze ta piekna tranzytujaca koniunkcja (tym razem w VIII domu) stoi do opozycji do
Jowisza w II- gim domu, a ten w kwadracie do Saturna !!! Asc w Pannie w opozycji do Urana.

I teraz mam bol glowy.....
Umowilam sie wstepnie, ze sprzedaz ma nastapic 18 kwietnia, ale moge wybrac 25-ego.
Na co mam teraz patrzyc zeby zdecydowac: czy na moje tranzyty, czy na progresie horoskopu
mieszkania ?
np. przy progresji na 25 kwietnia schodzi opozycja asc-Uran

Prosze o jakiekolwiek sugestie...
    • romy_sznajder Re: Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania.... 30.03.05, 17:22
      skoro to TY masz ponosić ewentualne sankcje, to Twoje tranzyty.
      to jest moje pierwsze skojarzenie.
    • anahella Re: Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania.... 30.03.05, 18:30
      Na Twoje tranzyty patrz.
      • makaryna Re: Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania.... 30.03.05, 22:03
        Dzieki dziewczyny.....czyli horoskop umowy zapominam smile

        Teraz troche spokojniej na to patrze. Wcale ten uklad nie jest taki zly. Tak sie jakos ulozylo, ze
        planety ustawily sie w zerowych lub jednostopniowych aspektach. Sama bym tak dokladnie nie
        wybrala czasu, jak przypadek to sprawil....a moze przeznaczenie smile

        Reasumujac:
        1. Tranzytujaca koniunkcja Slonce/Venus/Merkury ( X-dom) w zerowym sekstylu do Merkurego
        (VIII dom)
        2. Jowisz (tranzytuje mi IV dom juz od jakiegos czasu) dzisiaj co do 20 minut znalazl sie w koniunkcji
        z True Node ( co to moze znaczyc ?)
        3. Jowisz (IV dom) w 3-minutowym sekstylu z Uranem w II domu
        4. Slonce/Venus/Merkury w trygonie do Urana ( 4 stopnie)

        5. Nie bardzo rozumiem kwadrature tranzytujacego Jowisza (IV dom) do ksiezyca na dsc, ale to
        chyba nie zwiazane z umowa...
        6. No i martwi mnie troche tranzytujacy Neptun przez VIII dom w koniunkcji z urodzeniowym
        Sloncem i w opozycji z Uranem (II dom). Nie bardzo wiaze to ze sprzedaza, bo to juz gnebi mnie jakis
        czas i bedzie jeszcze gnebic do konca roku ( no jest to jakis powod mojego pobytu na tym forum).
        Chyba, zeby ujac to jako marzenie/zludzenie (Neptun/Slonce) o nieoczekiwanym przychodzie (Uran
        w II domu) smile
        • potrek Re: Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania.... 31.03.05, 03:23

          makaryna napisała:

          5. Nie bardzo rozumiem kwadrature tranzytujacego Jowisza (IV dom) do ksiezyca n
          > a dsc, ale to
          > chyba nie zwiazane z umowa...

          Makarynko zwiazane z umową jak najbardziej sad
          Bo czwarty dom to nasze mieszkanie i owszem Jowisz ci zanie chojnie
          zapłacił :0 ,a des - 7 d to nasze umowy także kupna -sprzedąży i Księżyc władca
          4 domu i naszych korzeni a także lud-społeczeństwo już cię do tego twego
          dawnego gniazdka niewpuści.smile
          Pozdrawiam potrek
          • sarna34 Re: Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania.... 31.03.05, 06:12

            Makaryno: Tranzytujaca koniunkcja Slonce/Venus/Merkury ( X-dom)u Ciebie, u mnie
            też ustawila się w 10 domu ( na samym MC)i do tego mars robi sekstyl. To
            szczęśliwy ukalad, bo ja wczoraj wreszcie zdalam egzamin na Prawo Jazdy,
            którego od roku nie moglam zdać. Stracilam dużo pieniędzy i zdrowia.
            Jowisz też jest w moim 4 domu. Muszę w krótkim czasie kupić samochód, więc też
            czeka mnie podpisywanie umów. Jowisz u mnie ustawil się w trygonie do księżyca
            w bliźniętach. Sielankę zaklóca. Saturn wiszący nad moim slońcem, wkrótce
            przejdzie nad nim po raz trzeci. Zawsze jest jakieś ziarno goryczy.

            • potrek Re: Podpisanie umowy/sprzedaz mieszkania.... 31.03.05, 08:18
              sarna34 napisała -bo ja wczoraj wreszcie zdalam egzamin na Prawo Jazdy,
              > którego od roku nie moglam zdać. Stracilam dużo pieniędzy i zdrowia .
              - Sielankę zaklóca. Saturn wiszący nad moim slońcem, wkrótce
              > przejdzie nad nim po raz trzeci. Zawsze jest jakieś ziarno goryczy. -

              Saturn tu nie jest ziarnem goryczy ale surowym egzaminatorem który ci
              utrudniał zdanie tegoż egzaminu na prawo jazdy smile Przy przejściu przez twoje
              Słońce proponuje dokupić kilka dodatkowych lekcji jazdy pojazdem gdyż to
              trzecie przejście może być dla ciebie najsurowszym egzaminem. Saturn zawsze w
              tranzycie wraca do spraw starych i wymaga perfekcji oraz powolnej jazdy
              pojazdami smile Oby nie było sarno34 hura optymizmu z nowo nabytego cacka na 4
              kółkach i nieostrożna jazda bo nauczyciel Saturn ci te nowe cacko skasuje że
              może nadawć się tylko na złom. Saturn jest też pracownikim Szrotu -heheh
              Pozdrwiam potrek

    • aarvedui moje mieszkanko :) 26.12.05, 02:36
      jako ze jest wolne to podciagam stare ale jare tematy.

      radiks wydarzeniowy - zakup mieszkania.interesuje mnie osobiscie co myslicie wink
      umowa finalna na 29.12.2005 na godzine 14,Kraków.

      ascendent w byku.wenus w retro w wodniku w X domu.MC w koziorozcu,saturn w lwie
      w IV,ksiezyc w VII w strzelcu,slońce w koziorozcu blisko poczatku domu IX.

      ksiezyc z VII sekstyl do neptuna w X domu

      co w perspektywie wiekliego krzyża mozna powiedziec?

      jak dla mnie radiks umowy wskazuje ze nowe miejsce ubogaci duchowo,zawodowo i
      uczuciowo moje zycie,ale to może być moje chciejstwo i huraoptymizm tongue_out

      układ domów radiksu na umowe prawie pokrywa się z moim natalnym.
      niepokoi mnie najbardziej uszkodzona wenus,w obu wypadkach (mojego i umowy)
      władczyni ascendentu)
      aspekt uran z XI(umowa)-wenus z VII(natal) - ścisła kwadratura
      aspekt wenus z X wodnik (umowa) - saturn,pluton z VI(natal) kwadratura z wagi

      pokładam duze nadzieje w przeprowadzce,ale sporo rzeczy (spłacanie kredytu)
      będzie się wiązało z wzieciem współlokatorów(młody jestem,tolerancyjny wink )

      jakieś obiektywne opinie ? (moje mogą nie być tongue_out )
      • mb1mb Re: moje mieszkanko :) 26.12.05, 17:36
        Ale sobie sprawiłeś prezent świąteczno-noworoczny! Widzę, że ten tranzyt
        Saturna przez Twój IV dom spełnia się dosłownie, toż to jedna z
        najpiękniejszych chwil w życiu: przekroczyć próg własnego mieszkania smile
        Tylko czy ten współlokator Ci potrzebny? to bardzo "niewygodne" ;p

        > aspekt uran z XI(umowa)-wenus z VII(natal) - ścisła kwadratura
        > aspekt wenus z X wodnik (umowa) - saturn,pluton z VI(natal) kwadratura z wagi

        może to znaczy, że będziesz tak ciężko pracował na spłatę kredytów/przebywał
        poza domem, że niewiele czasu zostanie Ci na "zagrzanie gniazdka" (Saturn
        IV)? ;D
        Inni na pewno wypowiedzą się bardziej profesjonalnie a ja życzę Ci fajnych
        sąsiadów (bo to ważne) i duuuuuuużo satysfakcji przy urządzaniu/dekoracji
        wnętrza (ja to najbardziej lubięsmile)
        • aarvedui Re: moje mieszkanko :) 27.12.05, 00:02
          ta niewielka przewaga,kiedy zna sie tranzyty i ich znaczenie,pozwala skupić się
          na najważniejszym swiadomie i spokojnie ;]

          ot zaleta astrologii smile

          co do przebywania poza domem - cóż,dokładnie tak to widze.port macierzysty na
          następne wyprawy ;]

          dziekuje i czekam na inne przemyślenia
          • arcoiris1 Re: moje mieszkanko :) 27.12.05, 15:44
            Aarvedui- nie bierz współlokatorów- cału urok "swojego" pryśnie. Lepiej
            poszukac dorywczej pracy. Poszłam Twoim tropem i rzuciłam sobie horoskop
            wprowadzki- bomba! Księzyc dokładnie na Asc w Baranie, Mars w 1 domu, a Jowisz
            w kon ze Słoncem w wadze w 7 domu. Wenus, tak jak w natalu w 8 w Skorpionie-
            czyzby namietnych nocy czar????? (oj, chyba nie, to raczej oznacza
            dziedziczenie... smile

            • chochol3 Re: moje mieszkanko :) 28.12.05, 18:20
              1.IX.1993 to data mojej umowy - niestety nie pamietam godziny, ale na ten dzień
              mamy kwadrat Jowisz-Mars Waga do Uran-Neptun Koziorożec - to wypada na moje
              domy III/VII i chyba teraz rozumiem skąd takie bogate życie sąsiedzkie u
              mnie..wink
              nie ma tygodnia, żeby sąsiadka z dołu nie zwróciła mi uwagi, że rzucam jej
              niedopałki na balkon (chociaż ja nie pale),albo wzywa mnie do siebie,
              żebym "poczuł" czy u niej gaz sie nie ulatnia (tak jakbym ja miał lepszy wech)
              sasiad z gory trzy razy mnie zalał, a studenci, którzy wprowadzili sie niedawno
              jeżdzili po korytarzu moim rowerem i złamali kierownice (no cóż, była impreza..)
              tak poza tym to chyba mnie lubią, wszyscy naokoło zostawiają mi klucze (nawet
              ci studenci;]), składają życzenia na świeta itd,sasiadka z naprzeciwka zostawia
              mi kota, kiedy wyjeżdża (chociaż nie lubie zwierzat), czasem chciałbym, żeby
              było spokojniej....
      • anahella Re: moje mieszkanko :) 28.12.05, 19:43
        To bedzie twierdzawinkSaturn na IC w kwinkunksie do Urana - wladcy MC. Bedzie
        problem: pohulac i stworzyc dom otwarty, czy zamknac sie i obwiescic, ze oto
        stalem sie powaznym mieszczaninem z wlasnym lokum, wiec buty prosze w
        przedpokoju zdejmowacwink.

        Z drugiej strony Uran w X jako wladca tego domu obwieszcza swiatu, ze dolaczyles
        do pewnej grupy spolecznej (klasy sredniej). Troche to sie moze klocic z Twoimi
        strzelcowymi energiami.

        Przypatrzmy sie tez polaczeniom miedzy Sloncem a Saturnem - sa w recepcji.
        Ciekawa jestem czy sa jakies odniesienia do Twojego Saturna lub VIII domu?
        Horoskop wskazuje ze jest to sprzyjajacy moment na zrealizowanie powaznej
        decyzji. Slonce - ego i Saturn - obowiazek w takim ukladzie moga pokazywac, ze
        "dorosles" do takiego zycia. Po prostu czas przyszedl na to, i Ty z tego czasu
        skorzystales. Wiec Uran raczej nie wskazuje na uraniczne impezki (dwoch kumpli,
        trzy szesciopaki i trzy giga dziewczyn), raczej popycha Cie w kierunku
        zintegrowania z szeroko pojeta klasa srednia. Tu jest nacisk na status spoleczny
        a nie na uraniczna wolnosc.
        • makaryna Re: moje mieszkanko :) 28.12.05, 19:54
          Tak sobie mysle, ze data kontraktu bedzie dotyczyla bardziej strony praktyczno-finansowej i
          pokrewnych.
          Natomiast jak bedzie sie mieszkalo, to chyba wazniejsza bedzie data samej przeprowadzki, np.
          postawienia w nowym mieszkaniu pierwszej paczki lub mebla....
          ale oczywiscie rozne sa zdania na ten temat smile

          gratuluje mieszkania smile
          Ja tez podpisalam umowe na kupno mieszkania tego samego dnia i miesiaca... tyle ze 1999
        • aarvedui Re: moje mieszkanko :) 28.12.05, 21:16
          anahella napisała:

          > To bedzie twierdzawinkSaturn na IC w kwinkunksie do Urana - wladcy MC. Bedzie
          > problem: pohulac i stworzyc dom otwarty, czy zamknac sie i obwiescic, ze oto
          > stalem sie powaznym mieszczaninem z wlasnym lokum, wiec buty prosze w
          > przedpokoju zdejmowacwink.

          twierdza będzie bo godzina zmienila sie na 13 smile MC - koziorozec.




          > Z drugiej strony Uran w X jako wladca tego domu obwieszcza swiatu, ze dolaczyle
          > s
          > do pewnej grupy spolecznej (klasy sredniej). Troche to sie moze klocic z Twoimi
          > strzelcowymi energiami.

          saturn w tranzytach w IV.
          w umowie - w IV w lwie,MC w koziołku.

          mieszkanie podwaliną pod karierę?
          (ksiezyc w strzelcu w VIII)



          > Przypatrzmy sie tez polaczeniom miedzy Sloncem a Saturnem - sa w recepcji.
          > Ciekawa jestem czy sa jakies odniesienia do Twojego Saturna lub VIII domu?
          > Horoskop wskazuje ze jest to sprzyjajacy moment na zrealizowanie powaznej
          > decyzji. Slonce - ego i Saturn - obowiazek w takim ukladzie moga pokazywac, ze
          > "dorosles" do takiego zycia. Po prostu czas przyszedl na to, i Ty z tego czasu

          są w recepcji.umowa - saturn - dom IV lew,słonce dom VIII koziorozec
          rzutując ten układ na natal - mam to samo,bo domy sie zgadzają prawie idealnie.

          rzutując na to tranzyty - identycznie niemal smile saturn jest tranzytowo w IV
          słonce w VIII tez (poczatek koziorozca niedawno)

          ładne zgranie smile
          • limetka77 Re: moje mieszkanko :) 09.01.06, 13:21
            Dostałam właśnie taki prezent od życia, a właściwie od dziadków smile Mam mieć
            własne mieszkanie - tylko kwestia znalezienia czegoś odpowiedniego. Próbowałam
            określić, co za takie wydarzenie może odpowiadac astrologicznie - a musiałoby to
            być coś znaczącego, w końcu taka sytuacja często się nie zdarza. Ponieważ jest
            to forma darowizny, wzięłam pod uwagę VIII dom i zobaczyłam, że w czasie, gdy
            dowiedziałam się o mieszkaniu, urodzeniowy władca tego domu (Saturn) tranzytował
            mi natalnego Jowisza. Obfitość cudzych pieniędzy??? smile)) Jednocześnie presja na
            wyprowadzenie się z domu rodzinnego, gdyż sytuacja rodzinna daje popalić. Nic
            mi obecnie nie przechodzi przez IV dom, za to Uran z domu X robi co jakiś czas
            opozycję do natalnego Saturna, właśnie położonego w domu IV, a jednocześnie
            trygon do mojego Słońca. Ciekawe, że przy pierwszym takim przejściu w ub. r. już
            pojawiła się dla mnie możliwość wyprowadzki, i to do innego miasta - ale łączyło
            się to ze znalezieniem tam pracy i nic z tego nie wyszło. Teraz zbliża się
            drugie przejście, ciekawa jestem, co z tego wyjdzie...

            Obawiam się jednak tego, o czym już ktoś z Was pisał w innym wątku. To, co się
            od jakiegoś czasu dzieje na niebie, te wszystkie kwadraty i krzyże, jeszcze z
            wplątanym w nie Neptunem, wydaje się sprawiać, że nie jest to najlepszy czas na
            podejmowanie ważnych życiowych posunięć. Z jednej strony wewnętrzny przymus
            działania, z drugiej zamęt i niemożność. Doświadczam tego już od ok. miesiąca, i
            im bardziej przyglądam się rynkowi mieszkaniowemu w moim mieście, tym większa
            rozpacz mnie ogarnia. I ciekawe, że nieustannie trafiam na oferty, gdzie
            atrakcyjne opisy dość wyraźnie rozmijają się z rzeczywistością - wpływ Neptuna?
            Nawet jeśli cały ten wielki krzyż nie działa na osobiste punkty mojego horoskopu
            (jedynie całemu pokoleniu na Urana smile) - za to działa na mój lunariusz, hehe...
            A na kolejny lunariusz, na przełom stycznia-lutego, będzie działał jeszcze
            bardziej, bo wprawdzie do tego czasu ścisłe aspekty się nieco rozjadą, ale
            zostanie opozycja Jowisz-Mars, która znajdzie się idealnie na lunariuszowej osi
            MC-IC. Chyba to nie najlepsza prognoza...
Pełna wersja