Znaki Zodiaku - prawda czy fałsz

16.07.05, 10:10
Witam wszystkich czytających.

Czytając artykuł w miesięczniku "Wiedza i Życie" numer Lipiec 2005
dowiedziałem się czegoś nowego, a min. że nasze znaki są nieaktualne od 2000
lat!! Dlaczego? Starożytni ludzie nie spodziewali sie zmiany punktu osi naszej
planety. Ponadto wg artykułu istnieją 13 znaków zadiaku min. np. gwiazdozbiór
wężownik 30 listopad - 17 grudzień, strzelca 18 grudnia - 18 stycznia itd.
Co o tym myślicie?


---
    • panto Re: Znaki Zodiaku - prawda czy fałsz 16.07.05, 13:34
      > nasze znaki są nieaktualne od 2000 lat!!!
      > wg artykułu istnieją 13 znaków zadiaku

      Istnieje różnica między gwiazdozbiorami a znakami zodiaku. Te dwie rzeczy są
      często mylone przez przeciwników astrologii, na niekorzyść astrologów, którzy
      rzekomo są głupcami nie zauważającymi tej różnicy. Jeżeli chcesz się czegoś
      więcej na ten temat dowiedzieć, to poszukaj informacji na temat następujących
      haseł:

      1) gwiazdozbiory,
      2) ekliptyka,
      3) znaki zodiaku,
      4) precesja.

      Pozdro
      Panto
    • anahella Re: Znaki Zodiaku - prawda czy fałsz 16.07.05, 14:28
      Ze wzgledu na zjawisko precesji znaki zodiaku sa przesuniete w stosunku do
      gwiazdozbiorow o tych samych nazwach.
      Termin precesja wyjasniony jest tu:

      pl.wikipedia.org/wiki/Precesja
      Redaktorzy Wiedzy i Zycia nie wiedza, ze znaki zodiaku sa czyms innym niz
      konstelacje, a wiec gwiazdozbior Barana i znak Barana laczy tylko i wylacznie
      nazwa.

      Swoja droga, skoro potrafia odnalezc dokladny termin rozjazdu znakow i
      gwiazdozbiorow, to... to ja nie wiem co mam o nich myslec. Albo sa geniuszami
      albo ignorantami.

      Stawiam jednak na to drugie. Pracowalam w dziale technicznym w Wiedzy i Zyciu
      na przelomie lat 80. i 90 i tez pamietam duzy cykl o astrologii w tym
      miesieczniku. Autorzy artykulow byli astronomami i wtedy tez udowadniali
      istnienie 13-go znaku zodiaku. Wiec jakies strasznie stare newsy tam publikuja.

      Mam jedna zasade: nie dyskutuje o astrologii z ludzimi, ktorzy sa jej
      krytykami, jednoczesnie nie wiedzac nic na jej temat. Rownie dobrze moglabym
      zaprzeczac istnienia upraw rzepaku, bo wiem na jego temat tylko tyle ze ktos
      sie tym zajmuje.

      Prasa nosi w sobie energie Blizniat. Jak kazdy znak - ten tez ma ekstrema. Z
      jednej strony mamy rzetelne zdobywanie/nauczanie lub przekazywanie podstawowej
      wiedzy, drugim biegunem jest bezmyslne przepisywanie z prasy zachodniej.
      Szkoda, ze najstarszy popularnonaukowy miesiecznik w Polsce (istnieje z krotka
      przerwa od lat 20. ubieglego stulecia) osiaga czasem dno.
Pełna wersja