Dodaj do ulubionych

Wenus "pod rękę" z neptunem i plutonem

26.08.05, 04:21
Witamsmile Oglądam horoskop (mężczyzny), w którym bardzo ciekawie usadowiła się
wenus w wadze (0,st.45 min.)w ścisłych półsekstylach do plutona w pannie i
neptuna w skorpionie(zatem niejako wenus stanowi midpunkt planet ciężkich)
Innych aspektów wenus brak. Jak Waszym zdaniem, " symetryczne towarzystwo"
ciężkich planet, zabarwia osobistą -wenus?
Obserwuj wątek
    • jz2004 Re: Wenus "pod rękę" z neptunem i plutonem 26.08.05, 17:04
      Mysle ze osoba z takim ukladem moze szukac silnych wrazen ktore wywolaja u niej
      zwiekszona produkcje opiatow. Stad okresla sie ten obraz planetarny mianem
      "Niezapokojony apetyt". Zwroc uwage ze ten uklad jest w rezonansie (kwadraturze)
      w wieku lat 30 (6 harmoniczna) i teraz nalezy zwrocic uwage jak przebiega jego
      asmyliacja szczegolnie w tym okresie. Wystarczy wziac przypadek gdy Neptun
      bedzie tranzytowal Slonce gdzie spodziewamy sie obnizki produkcji opiatow - co
      wtedy sie dzieje? Dalej trzeba sprawdzic czy Neptun nie modyfikuje Merkurego
      zeby wyeliminowac ewentualny ucisk na uklad nerwowy. Mialem chyba raz taka osobe
      lecz nie pamietam kto i kiedy to bylo.

      Czyli nalezy sie spodziewac pasji, fantazji w sferze uczuciowej, dalej atrakcji
      pod wplywem kontrastujacych stymulacji, dziwnych zainteresowan i ekspresji
      uczuc, podlegania przeciwstawnym wrazeniom etc.

      jz.
      • dafne04 Re: Wenus "pod rękę" z neptunem i plutonem 26.08.05, 17:54
        Witaj jz2004smile. Twoje uwagi wydają mi się bardzo trafnesmile.

        "Zwroc uwage ze ten uklad jest w rezonansie (kwadraturze
        w wieku lat 30 (6 harmoniczna) i teraz nalezy zwrocic uwage jak przebiega jego
        asmyliacja szczegolnie w tym okresie". Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale
        dotyczy to osoby z plutonem w początkach panny, zatem wiek ok. 50 lat, czyli w
        odniesieniu do bieżącej sytuacji powinna być raczej analizowana nie ta
        harmoniczna?
        " (...) trzeba sprawdzic czy Neptun nie modyfikuje Merkurego
        > zeby wyeliminowac ewentualny ucisk na uklad nerwowy" - sugerujesz okresową
        utratę kontaktu z rzeczywistością?
        Tak w ogóle pozdrawiam sredeczniesmile
        • jz2004 Re: Wenus "pod rękę" z neptunem i plutonem 27.08.05, 01:39
          Czesc Dafne smile

          Zeby mowic o jakimkolwiek aspekcie trzeba umiec go umiescic na skali czasu. Ja
          jeszcze tego nie potrafie. Na podstawie moich obserwacji moge zaryzykowac teze
          iz pierwsze doswiadczenie skojarzenia planetarnego obrazu (midpunktu) pojawia
          sie w okresie rozwartosci tego midpunktu (po krotszym luku)- np. omawiane juz na
          tym forum ukladu Sat-Plu-Asc lub Ksie powodowaly komplikacje pracy serca w
          okresie pierwszych lat zycia. To by oznaczalo ze im bardziej planety sie
          skupiaja tym blizej porodu jestesmy. Dochodzi jeszcze kwestia przelozenia
          czasowego - jak na razie nie spotkalem sie z innym niz 1:1 tzn. 1 stopien
          harmonicznej = 1 rok. Dlatego tez latwiej jest zdiagnozowac planety bedace
          blisko siebie bo one juz zostaly niejako "przetrawione" wstepnie i to co dzieje
          sie pozniej jest tylko echem tej wstepnej stymulacji. Oczywiscie tranzyt do
          rozpatrywanego ukladu zapoczatkowuje akcje i zazwyczaj pojawia sie ona
          wczesniej. Dla przykladu poszedlem na kabaret na dzien przed tranzytem
          wenus-wenus kiedy to mozemy miec ochote na tego typu rzeczy, a nastepnego dnia
          paleczke przejely planety bedace dalej w ciagu odbiorczym, pojawila sie kobieta...

          W tej konkretnej sytuacji mamy starsza osobe ktora ma juz ten uklad przetrawiony
          i dlatego warto abys cofnela sie w czasie i zapytala go pod katem tego ukladu
          gdy mial te 30 lat lub mniej - moze to byc dowolny czasookres harmonicznej
          dynamicznej 2^n tzn. zrob konwersje jego kosmogramu np. na 32H i zobacz jaka
          jest rozwartosc satelitek midpunktu i zapytaj o wydarzenia z lat ktore w ten
          sposob obliczylas - 32H to maksymalnie 360/32=11.25 lat (caly okrag). W ten
          sposob pozyskasz cenna wiedze na temat tego aspektu w tym konkretnym wypadku z
          okresu formowania skojarzen planetarnych i pozniejszych jego manifestacji.

          >sugerujesz okresową utratę kontaktu z rzeczywistością?

          Trzeba poprostu ocenic jaki zasieg ma omawiany uklad - czy ma polaczenia z
          innymi planetami osobistymi, czy jest czescia innego wiekszego ukladu? Sam
          wyizolowany uklad na na nie wiele sie zda jesli nie znasz mapy polaczen i
          mozliwych skutkow podczas tranzytu do tego ukladu. A jesli chodzi o kontakt z
          rzeczywistoscia - tworzenie sobie impresji o podlozu emocjonalnym to np.
          Ksiezyc-Neptun - wiem bo sam mam i zyje z nim na codzien wink (ksiezyc u mnie jest
          midpunktem Sat-Plu-Mer i Jowisza stad aktywny w procesie mysli)

          PS. Jesli chodzi o Timing w astrologi to mam taka nadzieje ze duzo nowego
          materialu do dyskusji pojawi sie wraz z nowym skryptem stuidium astrologii
          kognitywnej Jana Sara. Oprocz podzialow harmonicznych liczb pierwszych dojdzie
          podzial interharmoniczny (miedzyplanetarny) sluzacy wlasnie do analizy
          wyizolowanych ukladow. Nie mam jeszcze koncepcji czy taka konwersja ukladu
          odniesienia ulatwi ogladania kosmogramu ale zobaczymy. W wolnych chwilach pisze
          software do tego smile))

          Pozdrawiam serdecznie,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka