relacja ze spotkania z Raymondem Lo

27.08.05, 20:55
Witam,
zapraszam do przeczytania relacji ze spotkania z Raymondem Lo, ktore odbylo
sie w miniony poniedzialek w Galerii Chi w w-wie:

czary.pl/tao/feng_shui/feng_shui_zaproszenie0.htm
Milka sie napisala i narobila zdjec, warto przeczytac i relacje, i ksiazke
Raymonda Lo, bo jest on chyba jedynym wschodnim nauczycielem, ktory podkresla
w swojej nauce i wypowiedziach dla prasy, ze najpierw trzeba poznac swoje
przeznaczenie - czyli horoskop, a potem wspomagac sie Feng Shui. Bardzo
intwresujacy czlowiek i wartosciowy nauczyciel.

Pozdrawiam serdecznie

Iza Podlaska
www.czary.pl
www.albireo.pl
    • moris6 Re: relacja ze spotkania z Raymondem Lo 27.08.05, 21:46
      Ciekawi mnie czy Raymond wykonał na spotkaniu jakies konkretne obliczenia dla
      przykładowej daty.
      Znacie może angielski tytuł jego ksiazki omawiający "latającą gwiazdę"?
      • iza.podlaska Re: relacja ze spotkania z Raymondem Lo 27.08.05, 22:06
        Witam,
        ja nie bylam na calosci wykladu, ale Milka tak - jak wroci z wakacji w przyszlym
        tygodniu, to na pewno odpisze. Z tego co wiem, to chyba nie wykonal horoskopu na
        zywo, ale nie jestem pewna. Ksiazke wydalo wydawnictwo Czerwony Slon, adres ich
        strony to po prostu www.czerwonyslon.com.pl, oni na pewno wiedza, jaki jest
        tytul oryginalu (jezeli nie jest to kompilacja), ja akurat pozyczylam juz komus
        moj egzemplarz i nie moge w tej chwili sprawdzic smile. Na stronie Raymonda Lo
        www.raymond-lo.com jest spis jego ksiazek po angielsku i chinsku, to mozesz
        poszukac. Wydaje mi sie jednak, ze polska ksiazka jest kompilacja jego tekstow z
        roznych ksiazek. Zapytaj w wydawnictwie

        Pzdr serd
        Iza Podlaska
        www.czary.pl
        www.albireo.pl
        • moris6 Dziekuje ! 27.08.05, 22:22
        • anahella Re: relacja ze spotkania z Raymondem Lo 28.08.05, 14:50
          iza.podlaska napisała:

          > Z tego co wiem, to chyba nie wykonal horoskopu na
          > zywo, ale nie jestem pewna.

          Nie wykonal.
          Osobiscie odebralam ten wyklad nie jako wstep do nauki Feng-shui tylko jako
          promocje ksiazki, choc - nie ukrywam - bardzo mnie to zaciekawilo i
          niewykluczone, ze kiedys w przyszlosci chetnie bym sie tym zajela (ale, na
          litosc boska, nie za tysiac dolarow za kurs!).

          Do tego wykladu traktowalam Feng-shui jako sztuke ustawiania mebli w domu,
          I-cing jako sztuke wrozbiarska, a astrologie chinska jako alternatywna
          astrologie dla zachodniej.
          Teraz wiem, ze wszystkie trzy ww. elementy sa jednym i to jest, dla mnie,
          najwazniesze co z wykladu wynioslam.
Pełna wersja