sarna34
03.09.05, 21:27
Spostrzeżenia - tranzyt saturna przez ascendent we lwie
Rozpętalam parę wojen, konfliktów i o dziwo wygralam je. Parę razy walnęlam
pięścią w stól i nie dalam się nagiąć. Wcześniej dawalam się urobić, a teraz
nic z tego... Jasno widzę cele i swoje racje. Wyczuwam krętactwa i próby
oszukania mnie. Jestem uparta jak osiol i dużoo pracuję, więc posądzają mnie
o przerost ambicji - choć ja jestem konsekwentna.
Saturn na ascendencie rzeczywiście pozwala mi zbierać oweoce pracy wykonanej,
gdy ta planeta miażdżyla mnie w 12 domu. Padlo kilka propozycji i
rozpoczęlam "dziela", których wcześniej balam się podjąć.
W sprawach damsko męskich przyciągam dużo starszych facetów, wcześniej
ciągnęli do mnie rówieśnicy lub mlodsi. Nigdy nie chcialam mnieć kontaktów z
dużo starszymi facetami, a teraz nawet mi się to podoba.
Parę osób powiedzialo mi, że robię wrażenie niedostępnej i wynioslej. Nie
myślę o sobie takimi kategoriami. Czyżby to saturn?