fishka76 23.09.05, 11:21 Słonce mam w Rybach a on w Raku. Ja z Marsem na ASC o on z Wenus i Słonce,Ksiezyć ja mam w Lwie a on w Skorpionie. Jak myślicie, czy to układ który może sie udac? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anahella Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 23.09.05, 16:15 Jesli bedziecie oboje nad tym zwiazkiem pracowac to sie uda. Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 23.09.05, 16:54 naprawdę??? ) dziekuję Ci Dobra Wróżko..) Generalnie juz zaczeliśmy od "remenentu" naszych priorytetów i oczekiwan Odpowiedz Link
anahella Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 25.09.05, 19:17 I super. Bo bez pracy zadnego zwiazku nie bedzie. Ponizej wyjasniam jak robi sie horoskop dla pary. Omawianie wyizolowanych aspektow ma tylko i wylacznie akademicka wage. Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 23.09.05, 17:01 ta kwadrtura Księzyców jest nieciekawa ale napewno da sie ja przepracowac. Gdzieś czytłam ze tacy ludzie super super, ale nie wychodzi im wspólne mieszkanie, mieszkacie razem? chociaz.. podobnie mówia o kwadratach Merkurych- dwa razy miałam z facetami taki kwadrat i za każdym razme były to dla mnie najbardziejj inetelktualnie stymulujące związki, z jednym z nim napisałam powieść o nas, o naszym związku w konwencji legendy-basni. I taki oto kwadrat Mercurych mielismy! Odpowiedz Link
queenmaya Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 23.09.05, 17:04 Te Księżyce mogą być problemem. Słońca są w harmonijnych żywiołach, ale Księżyce nie. Chyba, że twój Księzyc ma związki z Plutonem lub Neptunem. To Księżyce decydują o wzajemnej harmonii lub jej braku. Słońca dogadają się "na rozum", a Księżyce nie, bo są emocjonalne i wrażliwe. Tu rolę grają emocje, a nie rozum. Oczywiście nie można nic powiedzieć bez znajomości całego horoskopu, jednak zwróć uwagę na ten problem. Chodzi o to, że każdemu z was poczucie bezpieczeństwa i komfortu oraz pojęcie na temat tego, co was relaksuje może się kojarzyć zupełnie z czym innym. Lew lubi hałaśliwą aktywność, Skorpion niekoniecznie, być może będzie wolał pomedytować lub posiedzieć w swojej samotni i każda próba wykurzenia go z tej jamy będzie go wkurzać. Odpowiedz Link
zanka mi sie wydaje, ze ksiezyce nei maja znaczenia 25.09.05, 16:27 ja mialam trygon ksiezyca z moim facetem i nic z tego nie wynikalo na dluzsza mete. Odpowiedz Link
anahella Re: mi sie wydaje, ze ksiezyce nei maja znaczenia 25.09.05, 19:11 zanka napisała: > ja mialam trygon ksiezyca z moim facetem i nic z tego nie wynikalo na dluzsza > mete. Widzisz, w horoskpie wazne jest wszystko. Nie mozna robic prognozy na zwiazek na podstawie jednego wyizolowanego aspektu. Poza tym: trygon Ksiezycow nie zapewnia ze zwiazek sie uda. Tak samo z trygonem Slonc, trygonem Marsa do Wenus itp. Ja mialam jeden z najkorzystniejszych ukladow, w pewnym zwiazku: jego Slonce na moim Ksiezycu. I co? Po kilku latach powiedzialam mu "bye, bye". Juz to kiedys pisalam na Wrozbiarstwie, ale powtorze: analize zwiazku zaczyna sie od solidnego obrobienia obu horoskopow urodzeniowych. Patrzy sie na wszystko: oczywiscie najbardziej na "zapotrzebowanie na partnera" i sprawdza czy ta druga osoba odpowiada temu zapotrzebowaniu. I w druga strone tak samo. Patrzy sie na kazdy aspekt zycia. Bo co z tego, ze ktos dogaduje sie w lozku, skoro inne sprawy kuleja? Albo kazdy lubi to samo na obiad, a w lozku do niczego. Albo jedno jest tak toksycznie przywiazane do rodzicow, ze w jego zyciu nie ma zbyt duzo miejsca na partnera i dzieci? Jak juz zrobisz obie intepretacje, to wtedy nakladasz jedno kolo na drugie i robisz analize synastryczna. Patrzysz na zgodnosc zywiolow i znakow poszczegolnych par planet. Jesli swiatla sa aspektowane przez tzw. malefiki (zwlaszcza trudne sa aspekty Ksiezyca i Pluotna oraz Ksiezyca i Saturna) to bedzie im trudno. I sam trygon Ksiezycow bedzie tu na gwizdka. Na koniec robisz tzw. horoskop wektorowy. Tu mozesz okreslic cele zwiazku, oraz pokusic sie o prognoze. Reasumujac: nalezy omawiac aspekty poszczegolnych par planet, ale nigdy nie wolno zostawiac interpreacji bez zwiazku z innymi. Nawet najlepsze uklady nie obiecuja szczesliwego i udanego pozycia partnerskiego. Zeby to pozycie takie bylo trzeba nad nim pracowac. Mam super uklad porownawczy z Mozartem. Ok, ale co z tego, skoro on od dawna nie zyje? Pozostaje mi tylko wielbic jego muzyke Odpowiedz Link
fishka76 Re: mi sie wydaje, ze ksiezyce nei maja znaczenia 26.09.05, 12:01 masz rację Anahello je tez kiedyś byłam w zwiazku gdzie "grały" wszystkie planety, ale cos tak drazniło mnie w facecie ze powiedzialam mu "adie"... Ale jednak na poczatku szuka sie choćby zapewnienia ze stony gwiazd... Odpowiedz Link
dori7 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 25.09.05, 15:36 A czy Ksiezyce i Slonca sa polaczone miedzy soba aspektami? Odpowiedz Link
czupakabra27 wątek księżycowo - słoneczno-związkowy 25.09.05, 18:22 gdzieś czytałam, że połączenia miedzy światłami, mogą świadczyć o tym, kto będzie głównym animatorem związku. Księżyce, mój i mojego faceta są w b. luźnej koniunkcji, moje Słońce i jego Księżyc połaczone są półsekstylem, a jego Słońce i mój Księżyc łączy sekstyl. czy ten półsekstyl jako słabszy wskazywałby na to, że on bardziej wpływa na mnie niż odwrotnie? ja jestem Koziorożcem solarnym on Baranem (dwa rogacze)), jego Słońce jest w 3d., moje w 4d. mój Księżyc jest w Wodniku (5.d), jego w Koziorożcu (d.2). a co do kwadratu Merkurych to mi się ta regułka sprawdza: baba o barszczu, a chłop o rosole Odpowiedz Link
anahella Re: wątek księżycowo - słoneczno-związkowy 25.09.05, 19:15 Moim zdaniem polsekstyle sa wredne (podobnie jak kwinkunksy). Zauwaz: jesli masz w jakimkolwiek horoskopie polsekstyl, to jedna planeta jest dwunastodomowa w stosunku do drugiej. Jest taka fajna metoda - ktos juz o niej wspominal na tym forum - zeby polozyc symboliczny Ascendent na jakas planete i zobaczyc jak maja sie do niej domowo pozostale. Moze na przykladzie: Sekstyl Jowisza (Lew X) do Slonca (Rak IX). Jowisz z natury chce do przodu, a tu jeszcze nie dosc ze w Lwie to jeszcze w X domu, ale Slonce sie ociaga, bo "ja sie tak boje" (Rak) i "nie dosc umiem" (IX dom) Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 25.09.05, 22:02 Kochani wiecie co? Przepraszam Was wszystkich, ale zostałam wprowadzona w błąd (PODAŁ MI ZŁĄ GODZINĘ) jego ASC wypada w Strzelcu, według tej nowej godziny, mój dla przypomnienia w Bliźnietach. Jednak stroną animujacą nasz zwiazek jest ON. To chyba ten ASC prawda? Wiecie co? Ale ta jego Strzelcza przyjacielskośc do wszystkich i hałasliwośc mi przeszkadzaja... Jest taki mozna by rzec "NIEOKRZESANY"..... dla mnie tzw kultura bycia jest sprawą priorytetowa... Z kOlei jak jesteśmy sam na sam, to wychodzi RACZEK I MISIACZEK... Przytulanka i czuje ze najchętniej chciałby być moim synkiem... Za to w towarzystwie najgłosniejszy i wodzirej... I badz tu mądra.... Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 25.09.05, 22:08 A teraz troszkę bardziej szczegółowiej ON Aspect JA Orb/Value Moon Trine Sun 0.24 304 Moon Trine Saturn 1.52 82 Mercury Trine Mercury 1.43 126 Mercury Trine Uranus 0.28 82 Venus Trine Sun 2.56 122 Mars Conjunction Moon 0.59 206 Mars Opposition Venus 1.13 -90 Mars Trine Jupiter 3.07 53 Jupiter Sextile Sun 0.33 118 Jupiter Square Midheaven 2.30 -33 Saturn Square Uranus 2.55 -55 Uranus Trine Venus 3.51 42 Uranus Conjunction Uranus 3.38 64 Neptune Conjunction Neptune 2.15 69 Neptune Sextile Pluto 0.55 39 Pluto Conjunction Pluto 1.46 66 1373 -178 1195 Odpowiedz Link
anahella Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 25.09.05, 22:37 Przeczytaj sobie to co napisalam tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=29446631&a=29534677 W astrologii nie ma drogi na skroty Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 15:46 masz rację Anahello je tez kiedyś byłam w zwiazku gdzie "grały" wszystkie planety, ale cos tak drazniło mnie w facecie ze powiedzialam mu "adie"... Ale jednak na poczatku szuka sie choćby zapewnienia ze stony gwiazd... Odpowiedz Link
zeta23 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 13:17 fishka76 napisała: > A teraz troszkę bardziej szczegółowiej > ON Aspect JA Orb/Value > Moon Trine Sun 0.24 304 > Moon Trine Saturn 1.52 82 > Mercury Trine Mercury 1.43 126 > Mercury Trine Uranus 0.28 82 > Venus Trine Sun 2.56 122 > Mars Conjunction Moon 0.59 206 > Mars Opposition Venus 1.13 -90 > Mars Trine Jupiter 3.07 53 > Jupiter Sextile Sun 0.33 118 > Jupiter Square Midheaven 2.30 -33 > Saturn Square Uranus 2.55 -55 > Uranus Trine Venus 3.51 42 > Uranus Conjunction Uranus 3.38 64 > Neptune Conjunction Neptune 2.15 69 > Neptune Sextile Pluto 0.55 39 > Pluto Conjunction Pluto 1.46 66 > 1373 -178 1195 Macie bardzo ładne połączenia synastryczne Odpowiedz Link
yoanna_yo Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 17:49 tak czytam znowu o tych księzycach, że z uśmiechem i fascynacją patrzę co tu się dzieje u mnie i mojego ukochanego , a tutaj ... mój księżyc ryby - jego słońce panna: 3 stopniowa opozycja , moje słońce waga- jego księżyc baran: 6 stopniowa opozycja )) nie wiem ilukrotny ten nelson, bo to jeszcze wszystkie 4 żywioły wchodzą w zabawę itd. brak aspektów księż- księż i słońce- słońce( jakies 40 st. i 43 st. między nimi) i dalej tak sobie dumam że ile bym nie się nienaczytała o astro różnych możliwościach to i tak na codzień o tym nie pamiętam )) Odpowiedz Link
queenmaya Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 15:41 Tak naprawdę wszystko zalezy od tego, czego ktoś szuka w związku (i co widać w horoskopie indywidualnym tego "poszukiwacza"). Jeden będzie szukał harmonii i nudy, a drugi napięć i szalonych emocji. Dlatego fakt, że masz z kimś same trygony nic nie znaczy, jeśli szukasz dzikości, szaleństw i odlotów. I odwrotnie - jeśli na tym własnie ci zależy, to szukaj w porównawczym dysharmonii. Moja koleżanka uciekła przed takim "idealnym" związkiem, w którym porównawczy horoskop był doskonały, jak z podręcznika, sam miód i harmonia. Stwierdziła, że ona przy tym facecie śpi, a jak się budzi, to tylko dlatego, że robi się jej niedobrze od nadmiaru dobrodziejstw na nią spływających. Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 15:54 Myślę, że jest tak ze jeśli trafiłabym na człowieka, który by chciał coś we mnie zmienić, od pierwszych dni, to znaczy, że to nie jest ten właściwy. A problem jest w tym ze jak chce tego ASC-Strzelca mojego zmieniac..... A przeciez ludzie muszą do siebie pasować jak klocki lego. Odpowiedz Link
dori7 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 16:39 fishka76 napisała: > Myślę, że jest tak ze jeśli trafiłabym na człowieka, który by chciał > coś we mnie zmienić, od pierwszych dni, to znaczy, że to nie jest ten > właściwy. A problem jest w tym ze jak chce tego ASC-Strzelca mojego > zmieniac..... Ale widzisz, ze masz taki problem i to jest pierwszy krok na drodze do rozwiazania go. Wyzej napisalas, ze on irytuje Cie czasem swoim niewystarczajaco dystyngowanym ) zachowaniem - wg mnie sprawa jest prosta: Twoj Ksiezyc w Lwie skreca sie, kiedy towarzyszacy Ci mezczyzna w Twoim mniemaniu niewlasciwym zachowaniem osmiesza sie i poniza w towarzystwie. Kobieta z Ksiezycem w Lwie to taka troche ksieznicza, ktora zawsze bedzie po cichu marzyc o partnerze, ktory doda jej blasku, a nie bedzie z apetytem jadl rybe nozem, podczas gdy ona spala sie ze wstydu Do tego Lew jest wymieszany z Ryba, wiec mozesz miec tendencje, zeby laczyc dobre maniery z pojeciami takimi jak delikatnosc, wrazliwosc itd., i w ten sposob przywiazywac do nich jeszcze wieksza wage. Pomysl, co by bylo, gdyby Twoj partner tak samo sie tym wszystkim przejmowal - byloby rygorystycznie, smutno i nudno. Strzelcza halasliwosc pewnie przeszkadza wylacznie Tobie, bo wiekszosc osob reaguje na przyjacielskie, otwarte, serdeczne i rzeczywiscie czesto bardzo glosne ascendentowe Strzelce naprawde przyjaznie, zyczliwie i z usmiechem. Poza tym - na pewno da sie delikwenta odrobine wychowac, byle z podwojna dawka kobiecego sprytu, zeby go nie urazic, bo taki Rakoskorpion jest istota szczegolnie wrazliwa i pamietliwa, a szkoda by bylo zmarnowac szanse na cos ciekawego - nie znam calego Waszego horoskopu, ale duzo wody u obydwu partnerow, trygon swiatel i trygon Merkurych wskazuja na dobre porozumienie, tak samo koniunkcja Ksiezyca i Marsa wygladaja bardzo zachecajaco ) > A przeciez ludzie muszą do siebie pasować jak klocki lego. Kto powiedzial, ze musza? Ludzie to nie klocki, sa troche bardziej skomplikowani ) Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 16:55 Dori dzieki, trafiłaś z tą moją Lwio-Rybią natura....)) No naprawde....chyba o to generalnie chodzi! Nie ma to jak uzdrawiając-uswiadamiająca psycho-analiza... A na mojego ASC-Strzelca postaram sie spojrzeć łagodniejszym okiem...) Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 17:03 tak sobie czytam i widzę coraz bardziej, jak nawet tak ważna sprawa jak Asc jest tylko kroplą w morzu. mój facetteż ma Asc w Strzelcu, a dodatkowo Słońce w Baranie, a jedyny "wstyd" jaki może mi przynieść w towarzystwie to grobowe milczenie Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 17:05 Milczek nie dobry ale i taki własnie "kryzkliwy baran" też nie jest zafajny Zreszta jakby nie było, kazdy świadczy sam za siebie, a ja chyba jakąś przewrazliwiona jestem... Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 26.09.05, 20:24 bo ja mam taki chodzący cud natury - nieśmiałego Barana)) Odpowiedz Link
fishka76 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 27.09.05, 16:18 chyba nie ma niesmiałych Baranów ani Strzelców... Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 27.09.05, 18:18 przynajmniej jeden na świecie okaz jest Odpowiedz Link
queenmaya Re: ASC-owy Rak + ASC-owa Bliżniaczka 27.09.05, 18:20 fishka76 napisała: > chyba nie ma niesmiałych Baranów ani Strzelców... Moja matka miała Słońce w Strzelcu, a Jowisza w koniunkcji z Plutonem w Raku. Zawsze nadrabiała miną i udawała wojaka, ale w głębi duszy była nieśmiała i strachliwa. Parę lękliwych Baranów też bym pewnie wskazała. Odpowiedz Link