Seria wypadków - 30.09.

30.09.05, 22:09
Trzeba o tym wspomnieć dzisiaj,że już od rana było niebezpiecznie
na drogach.Zastanawiamy się analizując ruchy planet,szczególnie tych
szybkich.Napewno wielu z nas spróbuje zinterpretować układy
tego ostatniego dnia września.
    • zeta23 Re: Seria wypadków - 30.09. 01.10.05, 15:08
      no właśnie-a jakie były?
      • uranika Re: Seria wypadków - 30.09. 01.10.05, 20:05
        zeta23 napisała:

        > no właśnie-a jakie były?

        Czy rzeczywiście takie wiadomości podawane przez
        wszystkie media mogły ujść uwadze?
        Najtragiczniejszy był,koło Białegostoku,po którym ogłoszono
        żałobę w mieście,no i kilka innych.
        Dzisiaj koło Płocka ok.17.30 Otylia Jędrzejczak
        miała ciężki wypadek samochodowy(jest w szpitalu)natomiast
        jej brat zginął na miejscu.
        Oczywiście,można takiego wątku nie poruszać,pominąć.






        • zeta23 Re: Seria wypadków - 30.09. 01.10.05, 20:34
          Zaszło nieporozumienie- chodziło mi o układy planet, nie mam dostępu do swojego
          programu astrologicznego więc może ktoś napisze jakie były układy planet,że aż
          3 poważne wypadki się zdarzyły w ciągu jednego dnia.
          Pozdr
          • cytryna76 Re: Seria wypadków - 30.09. 01.10.05, 21:13
            Otóż na "niebie" utworzyły się 2 "palce boże" - Mars jest w kinkunksie do
            plutona i urana (jednoczesnie w opozycji do wenus), natomiast Uran w
            kwinkunksie do słońca i saturna.
            • potrek Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 01.10.05, 23:35
              Wypadek Otylija Jedrzejczak naszej olimpijki i śmierć jej 18-letniego brata sad
              Tranzytujący Pluton na Natalnej koniuncji Słońce/Jowisz w jej radix sad

              Jowisz natalnie 21*43/ Słonce 20*52 - Strzelca
              Otylija Jędzrzejczak ur 13.12.1983r Kochanowiec


              • potrek Re: Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 01.10.05, 23:35
                wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8014371&rfbawp=1128202521.549
                • potrek Re: Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 01.10.05, 23:54
                  Ciekawe te dwa Palce Boże tworzace pentagram 5 - ramieny. Jeden z nich tworzy
                  bumerang(Merkury sekstyl Pluton w kwinkuksie do Marsa - opozycja Wenus w
                  Skorpionie.Mam kolege astrloga który miał wypadek i też Palec Bozy był na kółku.
                  Ale to chyba nie reguła. Może All2 lub Neptus się wypowie bo na pewno mają
                  większą praktyke. A i my żaczki byśmy sie coś nieco dowiedzieli smileBo temat :
                  Palec Boży taki troche jak coś tabu i jeż którego sie nie chce włorzyc do
                  kieszeni smile
                  • manole Re: Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 02.10.05, 02:21
                    Przeciez ona ma teraz Plutona na Sloncu i Jowiszu (Slonce w Strzelcu)!
                    O maly wlos sama by nie zginęła i przy okazji zabila swojego brata.

                    Piotr Piotrowski

                    • potrek Re: Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 02.10.05, 09:53
                      W obu radixach na chwile wypadku (30.09.2005 h 7 rano Białystok ) + (01.10.2005
                      h 17 Czerwińsk ) ważne przy Palcu Bożym z Marsem na wieszchołku jest
                      połorzenie w domach planet bioracych udział w obu zdarzeniach. W wypadku
                      autobusu z licealistami Pluton jest w 3d a Mars w 8d. W drugim radix Mars w 3d
                      Merkury i Jowisz 8d. Poniewarz oba układy powtórzą sie dziś o godzinnie 6-30 do
                      7-30 i od 16-30 do 17-30 jestem bardzo ciekaw dzisiejszych relacji drogówki w
                      wiadomościach.Od dziś Mars jest stacjonarny i moze to pochamuje kierowców od
                      brawurowego wyprzedzania na drogach co było przyczyna obu w/w wypadków.
                      Pozdrawiam potrek
                      • potrek Re: Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 02.10.05, 10:05
                        Pokusił bym się na okreslenie Palca Bożego z marsem na wieszchołku i planet w
                        sekstylu ( Jowisz.Merkury - Pluton )- pęd , pośpiech ku
                        unicestwieniu,zmierzanie na trzeciego byle być najszybszym,najlepszym.
                        Pozdrawiam potrek
                    • romy_sznajder Re: Wypadek Otyli Jędrzejczak :( 02.10.05, 11:05
                      a jej brat miałby dzis dziewiętnaście lat.
                      na pierwszy rzut oka widze nieścisły sekstyl saturna do słonca i kwinkunks urana
                      do słonca. to za mało. ale i nie będe szczegółowo analizowac horoskopu ofiary.

                      trudno jej będzie [otylii] zyc z czyms takim....
            • merkuryka Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 14:03
              No właśnie ten Palec Boży z udziałem koniunkcji Słońce/Jowisz u Otylii/bt.
    • neptus Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 12:18

      W przypadku Otylii sprawa jest dość ewidentna. Kwinkunks niebieski
      Mars=Jowisz/Pluton, Wenus tworzy z niego bumerang, a u niej Słońce/Jowisz i
      Pluton dokł. na tym Jowiszu, w dodatku Słońce z Jowiszem ustawione po dwóch
      stronach natalnego Marsa. Kwadratura Urana wprawdzie mocno niedokładna ale Uran
      już był w kwadr. do siebie i tylko chwilowo się wycofał. Można powiedziec, że
      działa cały czas.
      Jeżeli ktoś ma w horoskopie koniunkcję Słońce/Jowisz w Strzelcu, to rzadko jest
      odpowiedzialny. Zwykle jest to huraoptymizm. Mars w trygonie do węzła w Bliźn.
      mówi: oczekują ode mnie szybkości. I jest szybka. Nie tylko w sporcie. Mars w
      uścisku Słońce/Jowisz + natalna koniunkcja, więc "musiała" być szybsza,
      wleczenie się w kolumnie samochodów to nie jest to. Wypadek miał miejsce w
      trakcie wyprzedzania kolumny samochodów. Słońce/Jowisz - Chryzler to jest
      to. wink Dołóżmy do tego Neptuna i Urana po obu stronach koniunkcji
      Słońce/Jowisz.
      Pluton na Słońcu i Jowiszu to nie tyle dążenie do smierci, co przekonanie o
      własnej mocy, zdolności do pokonania wszelkich przeszkód, prawie
      nieśmiertelności. W tym wypadku pomógł jej przeżyć wypadek i zapewne pomoże jej
      się po nim odrodzić.
      • neptus Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 12:20
        ntbn. nie dwa palce boże były, lecz trzy. W chwili wypadku trzeci palec tworzył
        Księżyc z węzłem i Neptunem. Na nim się to wyładowało.
        • potrek Następny autobus z polakami 02.10.05, 13:31
          Ciekaw jestem czy to wydarzenie też nastapiło około 7 rano .Bo dawałem taką
          prognoze wyzej w poscie .

          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8015112&rfbawp=1128252480.612
      • queenmaya Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 15:50
        To ten jej Jowisz. Pluton zszedł z jej Słońca o 1 stopień i znalazł się
        dokładnie, w zerowej koniunkcji z jej Jowiszem. Jowisz sam z siebie ma tendencję
        do przesady, a tranzyt Plutona przez niego mógł nadąć tę tendencję do kosmicznej
        wręcz przesady.
        Otylia odniosła niesamowity sukces, który wyniósł ją na same szczyty i zapewnił
        jej uwielbienie tłumów. Pracowała nad tym, samo nie przyszło, ale chyba nikt tak
        naprawdę nie jest przygotowany do takiego rozgłosu w tak młodym wieku. Dostała
        masę kasy, mogła sobie kupić najlepszy samochód i mogła uwierzyć, że jest
        królową życia. Z Jowiszem na Słońcu naprawdę mogła czuć się niepokonana, a
        Pluton dał jej złudzenie nadludzkich wprost możliwości. I to sprawiło, że
        zatraciła zupełnie poczucie zdrowych proporcji.
        Osoba z Jowiszem na Słońcu wyjdzie cało z każdej opresji, szkoda tylko, że brat
        miał inny horoskop. Widać nad nim Jowisz nie czuwał.
        Jowisz ma związek z nauką, a Pluton ze śmiercią i transformacją. No i się
        nauczyła... za cenę śmierci.
    • lwi2 Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 16:19
      Jest jeszcze kwestia czy osoby z nadmiarem żywiołu ognia w horoskopie powinny
      otrzymywać prawo jazdy. To byłaby dyskryminacja "astrologiczna", ale myślę, że
      zwykłe testy psychologiczne to potwierdzają. Czy można było zapobiec takiej
      tragedii? Pewnie tylko w ten sposób - nie pozwalać siadać za kierownicą.
      Do dziś myślałam, że dużo ognia w horoskopie to dar od losu.
      Lwi
      • neptus Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 17:11
        Wypadki mają nie tylko ludzie z nadmiarem żywiołu ognia. Natomiast z pewnością
        ludzi z nadmiarem ognia nie mozna trzymać w klatce - muszą biegać, pływać i
        jeździć, bo do tego zostali "stworzeni".
        • queenmaya Re: Seria wypadków - 30.09. 02.10.05, 20:03
          neptus napisała:
          > Wypadki mają nie tylko ludzie z nadmiarem żywiołu ognia.

          A może jest tak, że ludzie z nadmiarem zywiołu ognia powodują wiele tych
          wypadków, a pozostali "mają wypadki" spowodowane przez tych ognistych?
          Myślę, że każdy żywioł ma wypadki z innego powodu. Moje widzenie tego zaganienia
          wyglada tak:
          Ogniści jeżdżą jak wariaci, bo zawsze im się spieszy i rozszadza ich temerament,
          ziemni są zbyt powolni i nie mają refleksu, a do tego są uparci i pchają się bo
          muszą postawić na swoim, powietrzni się rozpraszają, plotkują lub tworzą jakieś
          projekty w umysle i rozglądają, co ciekawego widać za oknem, a wodni marzą i
          śnią za kierownicą, przez co nie wiedzą na jakim świecie zyją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja