Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS!

02.10.05, 16:52
Hey, zaintrygowaly mnie ostatnie wydarzenia na scenie politycznej.
A wlasciwie ze w sposob iscie modelowy widac czarne i biale strony archetypu
znaku Blizniat. Nie pamietam dokladnie ale kiedys w programie Lisa wyszlo ze i
Rokita i panowie Kaczynscy maja urodziny tego samego dnia, gdzies w polowie
Czerwca z tym ze dzieli ich iles tam lat. A wiec Blizniaki. Byc moze Ludwik
Dorn tez Blizniak.

I teraz: nie da sie zaprzeczyc, na czele dwoch zwycieskich ugrupowan stoja
silni, w jakims sensie przebojoi ludzie ktorzy potrafili okrecici sobie
elektorat wokol palca. Wygadani, pomyslowi itp. Niezaprzeczalnie to zalety bo
w koncu nie kazdy moze wypchac sie na czolo polityki i byc na niej kluczowa
postacia. Druga strona (Gemini!!!) zobaczcie co oni wyprawiaja od paru dni:
zenada, ambicyjki, niezdolnosc do kompromisu,gra slowek (kto madrzejszy i
bardziej przebiegly), chwytanie sie za slowka, cuda-niewidy.......ota czarna
strona Blizniat.

Co charakterystyczne a propos braci Kaczynskich, Blizniakow genetycznie, ile
to razy ostatnio padaja slowa o "fobii Blizniakow" i tym podobne wobec
wszystkich ktorzy probuja podwazac i kwestionowac ze panowie Kaczynscy nie
powinni i nie moga robic co sobie tylko zazycza.

Napiszcie co myslicie a zwlaszcza jesli ktos ma dokladne Radixy tych palantow
bo inaczej ich nazwac nie mozna.

Blizniak (taaaaak)
    • xxero Re: sprawdzilem: 18 czerwca, Lepper 13 czerwca 02.10.05, 16:56
    • wasza_bogini lepper tez blizniak. 02.10.05, 19:46
      • anahella Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 04:22
        A w opozycji do Blizniat jest teraz Pluton. Moc jest z nimiwink
        • neptus Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 05:16
          Bliznięta duzo gadaja, mało robią uncertain
          • xxero Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 08:40
            "duzo gadaja malo robia" to nie jest tak. przeciez jednak robia, jednak
            Kaczynski czy Rokita duzo zrobili czy to dla Warszawy czy Rokita w parlamencie,
            komisji sledczej itp. samym gadaniem na szczyty wladzy sie nie wywindujesz.
            Tylko paradoksalnie jak trafia na siebie dwa takie typki z 18 czerwca, wszystko
            staje sie mniej wazne niz komedia, teatrzyk, uszczypliwosci.
            Oni sa tak pochlonieci teatrzykiem "do kogo bedzie nalezalo ostatnie slowo" ze
            nie widza kompletnej malosci i mialkosci tej sytuacji ktora szybko wyjdzie im
            bokiem.
            Niezdolnosc do kompromisu - ta cecha dominuje, skadinad typowo Blizniacza. I
            jest to cos innego nic bezkompromisowosc np. skorpioniasta. Blizniak po prostu
            nie zgadza sie na inny tok myslenia, na czyjes celniejsze wnioski, lepsza
            propozycje itp.
            • wasza_bogini Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 11:44
              nie zgadza sie na inny tok myslenia? to dlaczego ciagle kogos nasladuje,
              powtarza arguenty czyjes i bierze je jako swoje.?
            • neptus Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 12:51
              > Niezdolnosc do kompromisu - ta cecha dominuje, skadinad typowo Blizniacza. I

              Proponuję poczytanie jakiegoś podstawowego podręcznika. Podstawową cechą
              archetypowych Bliźniąt jest asymilacja. Bliźnięta :wszędzie pasują".
              • wasza_bogini Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 18:16
                > Proponuję poczytanie jakiegoś podstawowego podręcznika. Podstawową cechą
                > archetypowych Bliźniąt jest asymilacja. Bliźnięta :wszędzie pasują".

                wszedzie pasuja, bo potrafia sie wcielac w rozne role, nawet swoich rozmowcow.

                ale to co pisze xero jets prawda, ja mysle, ze bliznieta sa bardziej uparte niz
                byki. z tym, ze tego NIE WIDAC, bo bliznieta przedstawia 10 roznych pomyslow,
                wycofaja sie z drugiego, wycofaja sie z pierwszego, wroca do adrugiego,
                wycofaja sie z piatego, przedstawia pomysl nr. 7, zaczna wspominac o 8, potem,
                wyklucza trzeci, cos mrukna o dziewiatym i wpadna na pomysl, ze istnieje
                jeszcze 10. ale oni i tak dobrze wiedza, ze chodzi im tylko i wylacznie o
                pomysl nr.1smile o czym ty neptus nie bedeziesz wiedzial, nawet jak przeczytasz
                ksiazki, ktore poleca anahella smile

                blizniaki sa nie do wyrobienia, byki tezsmile ja tylko wytrzymuje z baranamismile
                • neptus Re: lepper tez blizniak. 03.10.05, 19:03
                  Jako Byczy Bliźniak zdecydowanie trzymam się z daleka od Baranów. Toleruje je
                  przez 5 min, potem odchodzę byle dalej. wink
                • anahella Re: lepper tez blizniak. 08.10.05, 14:00
                  wasza_bogini napisała:

                  > nawet jak przeczytasz
                  > ksiazki, ktore poleca anahella smile

                  Hm... niektore z polecanych przeze mnie ksiazek zasugerowala mi wlasnie Neptussmile

                  Bliznietami wlada Merkury. On - jak wiadomo - odjezdza od Slonca o maksimum 43
                  stopnie. Zatem jesli ktos ma Slonce w Bliznietach, to Merkury moze byc w:
                  Baranie, Byku, Bliznietach, Raku lub Lwie.
                  Przy czym w Baranie tylko gdy Slonce jest w poczatku, a w Lwie gdy jest w koncu
                  znaku.

                  Wiec czesto sie zdarza, ze poprzez Merkurego Slonce nabiera lekko cech znaku
                  swojego wladcy.

                  Po to sa wladcy by ich widziec. Raka postrzegamy poprzez jego Ksiezyc, Barana
                  przez Marsa, Bliznieta przez Merkurego. Jesli bedzie w Baranie czy Byku to nie
                  ma zmilujsmile
              • anahella Re: lepper tez blizniak. 08.10.05, 13:44
                neptus napisała:

                > Proponuję poczytanie jakiegoś podstawowego podręcznika. Podstawową cechą
                > archetypowych Bliźniąt jest asymilacja. Bliźnięta :wszędzie pasują".

                Jak kazdy znak zmienny i Bliznieta sa jak plastelina.
                Po to mamy Bliznieta w horoskopie, by nauczyc sie mowic cudzym jezykiem, myslec
                cudzym sposobem myslenia. Co nie znaczy, ze Bliznieta nie maja swojego
                kregoslupa - alez skad! Ten kregoslup istnieje, jednak jest na tyle gietki, ze
                umie sie wkrecic wszedzie, cos dla siebie z tego lyknac i wyjsc z imprezy
                bogatszy w wiedze.

                Panna opracuje cudze schematy dzialania, Ryby zajrza w cudze emocje, Strzelec
                dopasuje sie do sposobu dzialania.
    • notturno Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 03.10.05, 12:27
      "(...)Napiszcie co myslicie (...)"

      Myślę, że pomimo wielu trafnych i inteligentnych komentarzy na forum cierpisz na bliźniaczą megalomanię - a przynajmniej jedno z twych astralnych Bliźniąt!
      Być może jest to Twój sposób na zainicjowanie jakiejkowiek dyskusji, ale ileż można klepać na swój temat? ...
      • janina62 Re: Bliznieta "stworza" koalicje..... 03.10.05, 17:44
        sytuacja nie jest wynikiem decyzji koalicjantów; to obecny/sic!/ prezydent
        zadecydował o przeprowadzeniu wyborów do parlamentu i prezydenckich w dwóch
        róznych terminach; to ta decyzja skutkuje obecnie niemożnością przyjęcia
        długofalowych rozwiązań ...a dodatkowo obciąża budzet!!!
        dlatego można odnieść wrażenie o chwiejności, niezdecydowaniu i niepewności;
        wszyscy muszą czekac, musimy i my czekac...
        merkuriuszowi z natury bliżniacy mają zdolnośc do mediacji i stać ich na
        wielkie ustępstwa;trochę szkoda że już niedługo Jowisz z Wagi przestanie
        wspomagać te nowe rządy...wzamian wzmocni tranzytem stellum p.Kwaśniewskiego
        ur 15.11.1954...bądzmy jednak dobrej mysli
      • xxero Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 03.10.05, 20:00
        notturno, no comments. zawsze mozna palnac cos takiego jak Ty wiec lepiej sie
        wstrzymaj. Ja pisze o szczycie wladzy i polityki w kraju a ze osiolki biorace
        udzial w spektaklu sa mi wewnetrznie jednak dosyc "bliskie" poniekad wiem o co
        chodzi i co moze byc tak irytujacego. I tyle
        • wasza_bogini ladowanie talibow leppera jest Ci bliskie? 03.10.05, 20:12
          powiem Ci xxero. blizniaki to jets znak, ktory nie posiada klasy. matke sprzeda
          za funt klakow i dobra opinie na swoj temat.
          Wielcy tego swiata w polityce to byli strzelce, a blizniacze kmiotki niech
          sobie laduja w klewkach.
          naprawde troche przesadzasz z wielkoscia blizniakow, bo blizniakom sie duzo
          wydaje tyle, ze nie biora pod uwage tego, ze inne znaki po prostu wiedza. a
          blizniak raz do przodu, raz do tylu, tu oszuka, tam oszuka, gdzies indziej
          wezmie przyklad z kogos. przy okazji utonie w alkoholu, co jeszcze bardziej
          poglebi jego schize.
          a juz tak powazne pojmowanie tego blizniactwa jest troche nudne, bo blizniaki
          po jakims czasie staja sie nudni, bo ile mozna rozmawiac z kims kto tak
          naprawde nei ma nic do powiedzneia oprocz sledzenia panienek w mtv i mysleniu -
          jak tu byc na topie i jak dbac o swoj klamliwy wizerunek.

          jacy blizniacy byli wielkimi ludzmi?
          ok. cos tam maja fajnego blizniaki ale na krotka mete.
          a teraz zastanow sie, ze te wszytskie blizniaki reprezentuja kurs
          KONSERWATYWNY. a konserwatysci, z przykroscia musze stwierdzic ale ... wink

          a jak nie ma wielkiej osobowosci politycznych tam sa cwaniackie blizniakiwink
          • anahella jak wy sobie takie uprzejmosci przy Marsie w Byku. 03.10.05, 20:53
            ... to strach sie bac, co bedzie gdy wejdzie w Bliznietawink
            • uranika Re: jak wy sobie takie uprzejmosci przy Marsie w 03.10.05, 21:19
              Ogień z ziemią,to niewygodne połączenie aż do poł.lutego 06.
              Pewnie zaćmienie też robi swoje,chociaż,mogą być okazje
              do przemyślenia i poprawienia tego co nie wyszło
              właśnie przy Marsie w retro.
            • wasza_bogini xerro ma teraz marsa na ksiezycu. 03.10.05, 21:42
              ktory to jets prawie w bliznietachwink
              • wasza_bogini a ja mam chyba marsa na IC 03.10.05, 21:43
                wink
              • wasza_bogini a teraz sobei pomyslalam, ze 03.10.05, 21:44
                xerro w natalu ma ksiezyc w opozycji do mojej wenus.

                i moze koniunkcje marsa z moim ksiezycem. co xero? przyznaj sie.
                moze troche o baranach pogadamy.
                • janina62 Re: Bliżnięta?całe mnóstwo... 04.10.05, 10:34
                  bliznięta wybitne przykłady:
                  Jan Kochanowski
                  Merlin Monroe
                  Miles Davis
                  królowa Wiktoria/ książę Rainier de Monaco
                  Jean-Marie Le Pen
                  Bob Dylan
                  John Fitzgerald Kennedy
                  Jean-Paul Sartre
                  Igor Strawiński
                  Paul Mc Cartney
                  Josephine Baker
                  John Wayne
                  Artur Conan Doyle
                  Markiz de Sade
                  Poul Gauguin
                  Joan Collins
                  ojciec Pio
                  Dalajlama
                  Henry Kissinger...itd
                  staje w obronie blizniąt; dlaczego? tak sie składa że w moim obecnym zyciu to
                  95%ludzi w najbliższym otoczeniu ma słońce/ i nie tylko/ w tym pasmie; ponieważ
                  ja mam księzyc w blizniętach przychylam sie do pewnej mądrości astro która mówi
                  że pasmo obecnego posadowienia księzyca, wczesniej musiało być pasmem
                  posadowienia słońca ; warto jednak zaznaczyć że słońce-witalnośc może
                  manifestować się na różne sposoby zasadniczo zmieniające postrzeganie
                  człowieka; no i rzecz najistotniejsza że bliżnięta przybierają jak żadne inne
                  znaki "koloryt" swojego partnera i to partner/...zwłaszcza silny patrner!!!/
                  często zmienia całkowicie, powiedziałabym że nawet kształtuje i tworzy ten nowy
                  wizerunek;
                  ale...bliżnięta sa wspaniałymi przyjaciółmi a pogadasz z nimi o każdej porze
                  dnia i nocy i nigdy nie odmówią; ich dualizm jest często dla nich samych
                  największym problemem, walczą z narzuceniem sobie dyscypliny i przyziemnośćią
                  spraw; błyskotliwość umysłu,żywotność natury i dobroduszność czynią z nich
                  kolegów zawsze chętnych słuzyć radą i pomocą;
                  wracając do władzy: kto sie odrobine wysilił ten wie że horoskopy ludzi
                  starających sie o posady rządowe są silne w jowisza i saturna; warto więc
                  przywołać siłę osobowości, prawość, wytrwałość i rzetelność ...jako cechy
                  podstawowe koalicjantów/...mam nadzieję że odpowiedzialność na losy nas
                  wszystkich przezwyciezy tendencje do jałowej gadatliwości, niezdecydowania i
                  pozerstwa;pzdr
                  • vasudeva1 Re: Bliżnięta?całe mnóstwo... 04.10.05, 11:22
                    Jestem Strzelcem i wiecie co POPIERAM BLIŹNIĘTA. Chociaż nic tam (w zn Bliźniat
                    nie mam) to jednak zadroszczę im że to dla nic wszystko jest proste a dla mnie
                    niestety nie chce takie być mimo że Merkury w moim horoskopie ma cholernie dużo
                    aspektów to jednak włada bardziej w Pannie a Bliźnietach tylko czasem usdaje
                    się z niego skorzystać (?)
                    No i sami widzicie bez kropek bez przecinków, a niech tam nie będę poprawiać.
                  • zeta23 Re: Bliżnięta?całe mnóstwo... 04.10.05, 11:55
                    a to mnie zaskoczyłaś.. Dalajlama blizniakiem??
                    • czupakabra27 Re: Bliżnięta?całe mnóstwo... 04.10.05, 12:20
                      Zeta jesteś słusznie zaskoczona bo XIV Dalajlama, Tenzin Giaco urodził się 6
                      lipca 1935 roku, więc solarnym Bliźniakiem nie jest na pewno.
                    • janina62 Re: Bliżnięta?całe mnóstwo... 04.10.05, 12:21
                      może to jakies przekłamanie/żródło Suzanne White "Astrologia" wyd.1992
                      faktycznie w necie obowiązująca data to 6.VII.1935r...jesli to błąd to
                      sorry...niezamierzony/pzdr
                      • zeta23 Re: Bliżnięta?całe mnóstwo... 04.10.05, 13:43
                        Solarny rak.Merkury w bliznietach-inteligiencja nietuzinkowa, ksieżyc sekstyl z
                        jowiszem-zyskuje zaufanie, popularność, jest powszechnie lubiany, potrafi
                        zaprezentować swe talenty.Ksiezyc w pannie w koniunkcji z neptunem i tu jest
                        ten mistycyzm, religijnośc, szlachtność i wiara w cuda, ale znak panny każe mu
                        mocno stać na ziemi i potrafi rozróżniac i wartosciować.

                        Wiecie co, tak sobie pomyślałam przed zajrzeniem w jego horoskop, że jest
                        solarny raksmile






                        "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś
                        całym światem"
                        Gabriel Garcia Marquez
                • xxero Re: a teraz sobei pomyslalam, ze 07.10.05, 16:42
                  o baranach? a tak, bardzo lubie wszelkie cechy akcentowane przez barana. zarowno
                  sloneczne, ksiezycowe, marsowe, wenusowe.... baran jest prosciutki, taki tepawy,
                  glowka nisko, kopytkiem pogrzebie w ziemi i DO PRZODU. Bardzo to lubie, w kazdym
                  wydaniu i aspekcie zycia.
          • wasza_bogini Re: ladowanie talibow leppera jest Ci bliskie? 04.10.05, 15:33
            o tym mtv pisalam ogolnie, nie personalnie o xxero.
          • xxero Re: ladowanie talibow leppera jest Ci bliskie? 07.10.05, 16:48
            spokojnie Wasza Bogini, Geminis maja tyle samo wad i zalet co i inne znaki a
            problem jaki maja to ten sam z soba. Ja tylko zauwazylem ze tak sie jakos
            zlozylo ze w obecnej wojence na szczycie kluczowe karty rozdaja Kaczynscy,
            Rokita: Blizniaki, Dorn chyba tez. Lepper na pewno. Tusk to Byk. Strzelec ma
            bardzo duzo wspolnego symbolicznie i archetypowo z Gemini, sa w opozycji zreszta.
            Ja tu juz nieraz gledzielm jak nie cierpie Ryb i tych banalow juz powtarzac nie
            bede. Nie cierpie chyba dlatego, ze zorientowalem sie kiedys ze wszyscy potworni
            slabeusze, bajeczni latwi do wygrania z nimi kazdego pojedynku, intelektualnego,
            fizycznego, jakiegokolwiek. Moze mi sie tylko wydawalo. A faceci Ryby maja u
            mnie najnizsze notowania, lepiej zeby zaden taki nie podszedl na linie strzalusmile)
    • notturno Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 04.10.05, 14:30
      Nie ma co się obruszać na krytyczne uwagi. Nikt z nas nie jest idealny i nie ma lepszych i gorszych znaków Zodiaku. Urodzeni w danym okresie mogą przedstawiać zarówno pozytywne jak i negatywne przykłady. Wszystko zależy od okoliczności, w jakich przyjdzie człowiekowi wykorzystać dane przez los predyspozycje. Jest przecież tzw. "pasmo władzy" (od ok 19IV-30IV)i z tego przedziału mamy takie osobistości jak Hitler, Lenin, Mahomet czy Kazimierz Wielki. Choć różne mieli cele - predyspozycje do "zarządzania masami" trudno im odmówić.
      Wybaczcie (zwłaszcza do Xxero), że nieraz piętnuję jakis znak - tak juz mam. Ponadto jestem zdania ze krytyka - nawet jesli sie z nią nie zgadzamy - pobudza nas do weryfikacji wlasnych poczynan i przyjrzeniu się sobie "czy tak jest ze mną czy nie". Też mam znajomych spod znaku Bliźniąt w tym jednego przyjaciela. Cenię Bliźnięta za umiejętność nawiązania kontaktu z każdym i chwytania rzeczy "w lot". Z obserwacji jednak sądzę, że podstawowym problemem Bliźniąt (może nie tyle ich co otoczenia obcującego z osobami spod tego znaku) jest powierzchowność i brak głębszego zastanowienia nad problemem (stąd wrażenie, że dla nich nic problemem nie jest).
    • artemida100 Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 04.10.05, 15:39

      >
      > Napiszcie co myslicie a zwlaszcza jesli ktos ma dokladne Radixy tych palantow
      > bo inaczej ich nazwac nie mozna.
      >
      dokładne daty są w temacie: "Godziny urodzenia kandydatów na prezydenta" i
      zgodnie z tym np. Lech Kaczyński 18.06.1949 g.12.59 Warszawa - Neptun na asc w
      Wadze w kwadracie do Wenus na MC - to chyba wybitne zdolności "aktorskie"?
      • czupakabra27 Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 04.10.05, 16:48
        a ja już mam dość tokowania o Bliźniętach, które to tokowanie jest przez
        Bliźnięta inicjowane. a gdzie są inne znaki, które też lubią błyszczeć np. Lwy?
        Bliżniaki jak wynika z moich obserwacji lubią lać wodę i w tym miejscu bardzo to
        widaćsmile
        • kindov Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 17:46
          Właśnie zadałem pytanie Symbolom Sabiańskim o to, kto zostanie nowym polskim
          prezydentem. Oto, jaki wylosował sie Symbol...

          MUZA GRECKA WAŻĄCA NOWONARODZONE BLIŹNIĘTA NA ZŁOTEJ WADZE

          1. Kaczyńscy to bliźniacy biologiczni i Bliźnięta zodiakalni, ich partia to
          PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ, a oni sami są prawnikami...
          2. Sam Symbol stanowi obraz bogini Sprawiedliwości...
          3. Lynda Hill pisze (w swej książce) o tym Symbolu jako mówiącym o konieczności
          dokonania wyboru...
          4. także o tym, że dwie opcje są bardzo zrównoważone...
          5. a w części "Słowa-klucze" czytamy: "Prawo i prawnicy. Szale Sprawiedliwości."

          Ale może Symbole tylko tak sobie żartują...?

          Albo raczej przestrzegają... wink

          Kurczę, idę na wybory! big_grin

          pozdrawiam,
          kindov smile
          • zeta23 Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 18:28
            No właśnie na kogo głosować?? Na Kaczora czy Donalda?
            Kurcze, głosuję na Kaczora Donaldasuspicious
            • kindov Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 18:39
              Ja tam nie lubię się babrać w polityce, ale co począć, skoro trzeba, więc na
              wybory chodzę smile

              A teraz to nawet pędem pobiegnę, żeby zagłosować przeciwko Kaczce-Bliźniaczce wink
              (oczywiście starannie omijając pory, przed którymi ostrzega Anahella, bo nie
              lubię tłoku...)

              Najchętniej to zagłosowałbym na Myszkę Miki chyba, bo była milsza, niz
              wszystkie kaczki świata...

              pozdrawiam,
              kindov smile
              • neptus Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 19:18
                A ja chcę na Reksia albo kota Filemona!
                • kindov Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 19:38
                  No i gdzie jest Nemo...?!

                  wink
                  • czupakabra27 Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 21:38
                    smile))
                    dla speców od astrologii chińskiej te wybory to łakomy kąsek, bo mamy rok
                    koguta, w wyborach startują Kaczki,a Donald też kaczor. na dodatek ptasia grypa
                    nadciąga, więc mamy drobiową epidemięwink
                    • dori7 Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 22:01
                      czupakabra27 napisała:

                      > smile))
                      > dla speców od astrologii chińskiej te wybory to łakomy kąsek, bo mamy rok
                      > koguta, w wyborach startują Kaczki,a Donald też kaczor. na dodatek ptasia grypa
                      > nadciąga, więc mamy drobiową epidemięwink


                      Brakuje tylko Kaczki-Dziwaczki smile))))))))))
                      • wasza_bogini Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 22:28
                        > Brakuje tylko Kaczki-Dziwaczki smile))))))))))

                        to andrzej l. przypatrz sie.
                    • neptus Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 08.10.05, 01:27
                      czupakabra27 napisała:

                      > smile))
                      > dla speców od astrologii chińskiej te wybory to łakomy kąsek, bo mamy rok
                      > koguta, w wyborach startują Kaczki,a Donald też kaczor. na dodatek ptasia
                      grypa
                      > nadciąga, więc mamy drobiową epidemięwink

                      filmowy Donald też miał siostrzeńców...
    • queenmaya Re: Bliznieta "tworza" koalicje.....POPIS! 07.10.05, 22:54
      Jedyna nadzieja w tym, że horoskop Polski jest mocno byczy, więc Byk pasowałby
      tu zdecydowanie bardziej niż jakieś kaczory-bliźnięta. W dodatku skurczybyki
      ukradli księżyc, więc jeśli ma być prawo i sprawiedliwość, to sami siebie
      powinni za to zapuszkować
Pełna wersja