xxero
02.10.05, 16:52
Hey, zaintrygowaly mnie ostatnie wydarzenia na scenie politycznej.
A wlasciwie ze w sposob iscie modelowy widac czarne i biale strony archetypu
znaku Blizniat. Nie pamietam dokladnie ale kiedys w programie Lisa wyszlo ze i
Rokita i panowie Kaczynscy maja urodziny tego samego dnia, gdzies w polowie
Czerwca z tym ze dzieli ich iles tam lat. A wiec Blizniaki. Byc moze Ludwik
Dorn tez Blizniak.
I teraz: nie da sie zaprzeczyc, na czele dwoch zwycieskich ugrupowan stoja
silni, w jakims sensie przebojoi ludzie ktorzy potrafili okrecici sobie
elektorat wokol palca. Wygadani, pomyslowi itp. Niezaprzeczalnie to zalety bo
w koncu nie kazdy moze wypchac sie na czolo polityki i byc na niej kluczowa
postacia. Druga strona (Gemini!!!) zobaczcie co oni wyprawiaja od paru dni:
zenada, ambicyjki, niezdolnosc do kompromisu,gra slowek (kto madrzejszy i
bardziej przebiegly), chwytanie sie za slowka, cuda-niewidy.......ota czarna
strona Blizniat.
Co charakterystyczne a propos braci Kaczynskich, Blizniakow genetycznie, ile
to razy ostatnio padaja slowa o "fobii Blizniakow" i tym podobne wobec
wszystkich ktorzy probuja podwazac i kwestionowac ze panowie Kaczynscy nie
powinni i nie moga robic co sobie tylko zazycza.
Napiszcie co myslicie a zwlaszcza jesli ktos ma dokladne Radixy tych palantow
bo inaczej ich nazwac nie mozna.
Blizniak (taaaaak)