makaryna
02.11.05, 19:16
Na poczatku przyszlego roku ma byc Wielki Krzyz: Saturn(Lew), Jowisz(Skorpion), Neptun(Wodnik
i Mars (Byk). Do tego ukladu podlacza mi sie urodzeniowa opozycja Uran (Lew; II dom) i Slonce
(Wodnik; VIII dom).... , czyli Saturn bedzie w koniunkcji z moim Uranem, a Neptun w koniunkcji z
urodz. Sloncem, wszystko na jednej osi, a tranzytujacy Mars z Jowiszem w kwadracie do tego.
Czego mozna sie po takim ukladzie spodziewac ? Dodam jeszcze, ze Marsa mam w Byku, a Jowisza
w Skorpionie, ale na szczescie nie beda czescia tego ukladu.