anahella 29.11.05, 02:11 zycia codziennego? Ja od jakiegos czasu uzywam sformulowania "swiatynia Plutona" - chyba wiadomo o co chodzi Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zeta23 Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 29.11.05, 02:23 Czasami nie moge sie pohamować, samo wchodzi "na jezyk". Boję sie, że to jakieś opętanie buuuuu Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 29.11.05, 10:19 oj przenika, przenika)) u początkujących, tak jak ja, to nawet bardziej niż u zaawansowanych. też czasem nie mogę się powstrzymać, żeby nie powiedzieć "musiał się w to zamieszać Uran", albo "to kwestia tranzytów",lub "ale mają kwadraturę". na szczęście znajomi jeszcze nie mają mnie za wariatkę i przejmują niektóre powiedzonka. Odpowiedz Link
neptus Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 29.11.05, 14:27 ha, ja juz po malu zapominam normalnego jezyka i jak mi przyjdzie gadac z kims niewtajemniczonym, to nie raz nagle widze takie duuuuuuuze oczy. DDDDD Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 30.11.05, 16:56 przenika... musze sie pilnowac, bo dla "niewtajemniczonych" tranzyt to przejazd środka lokomocji przez terytorium obcego panstwa a dyrekcja to pan prezes i rada nadzorcza. Odpowiedz Link
devine Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 02.12.05, 12:54 U mnie też przenika, jak najbardziej. Zdarza mi sie móić, np. że coś jest takie: "neptuniaste", "koziorożcowatte", "saturnowe"... Albo, np. "Widac, ze jestem solarnym Bykiem, bo znowu jestem głodna", "Ale z Ciebie rozemocjonowana Ryba", "Jesteś szczupla, bo masz ascendent w Rybach"... No własnie, olarnie pozdrawiam Anka - Devine Odpowiedz Link
neptus Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 02.12.05, 12:58 arcoiris1 napisała: > przenika... musze sie pilnowac, bo dla "niewtajemniczonych" tranzyt to > przejazd środka lokomocji przez terytorium obcego panstwa a dyrekcja to pan > prezes i rada nadzorcza. DDDD Sic transit gloria... Odpowiedz Link
astrofru Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 02.12.05, 14:54 arcoiris1 napisała: > > > przenika... musze sie pilnowac, bo dla "niewtajemniczonych" tranzyt to > > > przejazd środka lokomocji przez terytorium obcego panstwa a dyrekcja to p > an > > prezes i rada nadzorcza. > > DDDD Sic transit gloria... ..opozycja to część składowa rządu a progresywny to był rock, jaki uprawiało stare Genesis... że o elekcji nie wspomnę Odpowiedz Link
jerry.uk Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 02.12.05, 15:14 Kiedy rozmawiam z astrologami to oczywiscie czasem uzywam slownictwa astrologicznego. jednak kiedy wiem ze moj rozmowca nie zna astrologii, bardzo pilnuje sie zeby mowic zrozumiale i unikac zargonu. zdaje sobie jednak sprawe, ze wielu astrologow lubi robic wrazenie na "maluczkich", uzywajac slownictwa astrologicznego, ale osobiscie uwazam takie pobudki za niskie i wstydliwe. Odpowiedz Link
undyna Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 08.12.05, 17:51 "świątynia Plutona" - cmentarz? u mnie też przenika, szczególnie w nadawaniu przezwisk albo ostatnio np.:on: wydaje mi się, że mnie kokietujesz, to prawda? ja: skoro tak uważasz, ale nie przejmuj się, to nic poważnego, tylko wenus w bliźniaku)) Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 08.12.05, 17:53 niesamowite jak rózni ludzie odbieraja to samo sformułowanie... uwielbiam język, własnie przez to. Moje pierwsze skojarzenie było zupełnie inne Francuzi nazwali to "mała smiercia" )) Odpowiedz Link
anahella Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 08.12.05, 18:05 undyna napisała: > "świątynia Plutona" - cmentarz? Nie! Toaleta Odpowiedz Link
undyna Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 08.12.05, 18:26 )) no tak, jakoś zupełnie mi się Pluton z defekacją nie kojarzy Odpowiedz Link
neptus Re: Czy slownictwo astrologiczne przenika do wasz 09.12.05, 00:26 A jednak hydraulik to plutoniczny zawód. Nie przypadkiem poszedł uwodzić Europę. DDD Odpowiedz Link