15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t

05.12.05, 16:28

    • astrofru Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 05.12.05, 17:06
      poza tym, że się zbiega z moją pełnią progresywną i nowiem progresywnym oraz
      zamknięciem cyklu progresji lunarnej na asc mojego Prawie Już Ex.. to aż się
      boję. Pluton mi włada asc.
    • astromaniak Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 07.12.05, 15:16
      na moim Słońcu ur...
      • neptus Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 07.12.05, 15:18
        na moim horyzoncie. wink
        • uranity Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 14:16
          dokladnie na moim marsie smile
    • slodki.miodzio Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 14.12.05, 17:30
      Czas na katastrofę?
      • limetka77 Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 01:05
        Księżyc - blisko mojej Wenus, Słońce i Pluton - w opozycji. A ja mam
        nieharmonijny układ Słońce/Księżyc/Pluton w radiksie - ciekawe, czy to ma tutaj
        znaczenie...
      • neptus Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 01:44
        slodki.miodzio napisał:

        > Czas na katastrofę?

        Niekoniecznie. Na zamachy już prędzej lub podboje.

        Słońce/Pluton w Strzelcu to trochę "złoto dla zuchwałych". Lud prosty (Księżyc)
        może sobie poplotkować i poopowiadać kawały. W kazdym razie preferowane będą
        działania mocne i smiałe. Emocji nie zabraknie.

        Pełnia na linii Bliźnięta/Strzelec to taka jakby amerykańska.
        • xxero Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 10:27
          jest mocno, ale dobrze sie czuje na obszar zasilonej tym nowiem nieswiadomosci
          zbiorowej. Poza tym ta koniunkcja jest dokladnie na moim urodzeniowym wezle
          polnocnym. I jeszcze cos: moze to zbieg okolicznosci a moze nie ale w moim
          najblizszym otoczeniu wlasnie 14 i dzisia-15 tarfly sie rzeczy raczej
          niespotykane czesto zyciowo. Ktos mial operacje, ktos odbiera dyplom studiow.
          Ktos ma dzisiaj ostatni dzien szansy po ktorym prawomocnie idzie do pudla a ja
          dostalem wlasnie super propozycje.
          • plutonn Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 10:54
            Mi ta pełnia nie za dobrze robi.. w Bliźniętach mam IC w opozycji do Marsa i
            wczoraj zupełnie nieoczekiwanie pokłóciłam się z dwójką(nawet się nie
            widzieli) najbliższych przyjaciół sad i to całkiem poważnie.. myślę nawet, że
            nieodwołalnie.. Heh jedno Bliźnięta a drugie Strzelecwink
            Trzymajcie się bo coś czuję, że jeszcze sporo się dziś wydarzy.....confused
            • xxero Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 11:15
              zupełnie nieoczekiwanie pokłóciłam się z dwójką(nawet się nie
              > widzieli) najbliższych przyjaciół sad i to całkiem poważnie.. myślę nawet, że
              > nieodwołalnie.. Heh jedno Bliźnięta a drugie Strzelecwink
              > Trzymajcie się bo coś czuję, że jeszcze sporo się dziś wydarzy.....confused

              Widzisz, tak to jest z bliznietami i strzelcami, beznadziejne znaki wprost wink

              Przy okazji, zauwazylem tez "opozycyjnosc zdarzen" w ciagu roku. Od kilku lat
              obserwuje ze szczyt formy, dobrych zdarzen, niespodziewanych zrzadzen fortuny
              itd przypada mi w polowie czerwca, okolo 3 tyg. po urodzinach. Teraz moze do
              tradycji dolaczy polowa grudnia (180 st. opozycja) ze swoimi, juz nie tak
              letnimi w przenosni, zdarzeniami
              • neptus Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 14:28
                He, he. Pełnia na moim horyzoncie: Ksiezyc na asc, Slonce-Pluton na desc.
                Wytknieto mi dzis (informacyjnie) niszczaca sile moich emocji. big_grinDDDDD
    • neptus Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 14:23
      No i pełnia sie uściśla. Czytam gazetę i co tam widać? Przepychanki w sprawie
      unijnego budżetu, próby zamachu kaczego na górnicze emerytury itp. Ntbn. Pluton
      to takze władca podziemi, a wiec i patron górników (wraz z Saturnem). Ryzyko
      iście strzelcowe, bo przy równoczesnym krzyżu stalym opor bedzie znaczny i moze
      byc na ostro. Zadna ze stron nie jest przy tych układach tak sklonna do
      kompromisow, jak z pozoru wskazywalaby linia Bliźnięta/Strzelec. Mogą nasilić
      sie przez to także tendencje secesyjne na Górnym Śląsku, a to nie byłoby
      korzystne dla pazernej urzedniczej Warszawy, bo sama perspektywa secesji
      zepsuje jej interesy. Ale totalny bajzel to jest przeciez to, co Bliznietom
      wychodzi najszybciej, najlatwiej i najlepiej.
      • xxero Re: 15.12.2005 - pełnia z Plutonem b/t 15.12.05, 15:38
        neptus napisała:
        Ale totalny bajzel to jest przeciez to, co Bliznietom
        > wychodzi najszybciej, najlatwiej i najlepiej.

        Wiesz Janina w przyrodzie musi byc rownowaga i dzieje sie to po to aby wszelkiej
        masci Panny: sloneczne, marsowe, wenusowe mogly sobie wkroczyc i z suwmiarka w
        reku poustawiac klocuszki.

        Tez obserwuje co tutaj zajdzie bo ta pełnia w rozumieniu pryncypialnych znaczen
        planet, aspektow i znaku w jakim zachodzi jest jakims strzalem do startu
        pochodzacym lub operujacym na poziomie gelbokim (doslownie i w przenosni)
        • astrei Re: 15.12.2005 - zawarcie ślubu 10.01.06, 07:39

          Moja znajoma tego dnia zawarła ślub.
          Gdzie: Mars,saturn i Pluton na dokłądny moment ślubu tworzą Palec Bozy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja