Klapa drożdżówkowa

05.12.05, 20:11
Czy ktos piekł wczorał ciasto?
Chciałbym porównac czy osiągnął podobny efekt do mojego. Kompletna klapa,
ciasto się zapadło. Ciekaw jestem czy to jednostkowy przypadek czy tez może
jakies ogólniejsze zjawisko bedące wyrazem koniuncji Księzyc-Wenus.
moris
    • yoanix Re: Klapa drożdżówkowa 05.12.05, 22:23
      Jak mi wenus weszła na marsa to faktycznie(było to w zeszłym roku w świeta)
      makowiec mi nie wyszedł :o) choc wszyscy znajomi mówią ze piekę najlepsze
      ciasto ;o) klapa ..zdarza sie najlepszym ...hehehe :o)
    • dori7 Re: Klapa drożdżówkowa 05.12.05, 23:30
      A oprocz tego, ze sie zapadlo, to smaczne bylo?? smile)
      • anahella Re: Klapa drożdżówkowa 05.12.05, 23:40
        dori7 napisała:

        > A oprocz tego, ze sie zapadlo, to smaczne bylo?? smile)

        No wlasnie: jak wiadomo zakalce sa najsmaczniejszesmile
      • moris6 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 17:51
        Niestety... tragiczne.
    • anahella Re: Klapa drożdżówkowa 05.12.05, 23:38
      Z moja kwadratura Wenus/Neptun musze miec wyjatkowe natchnienie na pieczenie
      ciasta. Wiele lat temu wysmienicie wychodzila mi kapratka, do panniastego ciasta
      drozdzowego jakos nigdy nie mialam przekonania. Nigdy mi nie wyszlo inne ciasto
      niz parzone (czyli ptysiowe).

      Mysle ze ciasto ptysiowe dobrze jest opisane przez kw. Wenus/Neptun: jest w nim
      cos z uroczego klamstwa: niby wielkie, ale w srodku puste - samo ciasto - a
      karpatka tez z neptuniczna niespodzianka: niby takie lekkie sie wydaje, moze
      niezbyt kaloryczne (w porownaniu z drozdzowym)a w srodku tlusy gesty kremwink
      • dori7 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 01:51
        Ja kiedys upieklam sernik - najpierw oklapl, i to krzywo, a potem, po wyrownaniu
        i polukrowaniu gruba czekoladowa warstwa wyslizgnal mi sie z rak i rozplaszczyl
        na podlodze. Od tego czasu nie pieke sernikow, hehe, mam uraz - a moze
        rzeczywiscie z moja kw Wenus - Neptun powinnam skupiac sie na czyms mniej
        uczicym i konkretnym niz sernik? jakies ptysie z bita smietana? smile))))))))))

        BTW: moja mama pieknie wykorzystuje w procesie pieczenia polaczenie leniwej asc
        Wagusi, kochajacej pochlebstwa Lwicy i praktycznej Panny. Piecze ciacho, ktorego
        wykonanie z uzyciem miksera zabiera 15 minut plus pieczenie; kuchnia sie nawet
        nie zabrudzi, ciacho zawsze wychodzi, a w zaleznosci od dodatkow przybiera
        postac cytynowa, pomaranczowa, czekoladowa, zebrowa, keksowa lub piernikowa i
        zawsze wzbudza ogromny entuzjazm smile))
    • neptus Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 01:21

      moris6 napisał:

      > Czy ktos piekł wczorał ciasto?
      > Chciałbym porównac czy osiągnął podobny efekt do mojego. Kompletna klapa,
      > ciasto się zapadło. Ciekaw jestem czy to jednostkowy przypadek czy tez może
      > jakies ogólniejsze zjawisko bedące wyrazem koniuncji Księzyc-Wenus.

      Układy Księzyc/Wenus w horoskopie indywidualnym to zadatek na swietnego
      kucharza. Tranzyt tez raczej powinien sprzyjac szuce kucharskiej.
      • czupakabra27 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 10:39
        chyba coś w tym jest. nie przepadam za "garowaniem" w kuchni, ale jak mnie
        napadnie, to istne szaleństwo. umiem odtworzyć niemal każdy smak z pamięci.
        kiedyś myślałam, że wszyscy tak mająsmileczyżby to moja luźna (ale zawsze)
        koniunkcja Ksieżyca i Wenus?wink

        a jakie cechy ma radix, kogoś kto za słodycze sprzedałby duszę?winkklasycznym
        przykładem takiej osoby jest moja siostra cioteczna Panna z Asc w Raku i
        "zatłoczoną" czwartodomową Wagą(Merkury, Wenus,Pluton, Jowisz, Saturn).Problemów
        z wagą nie ma, chudzina z niej raczej.
        • yoanix Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 14:32
          Może to ta panna wink ja dusze też za słodkie bym sprzedaławink mam plutona w pannie
          (5 dom), moje dziecko tez takie słodkie(10 dom)wink jowisz i księzyc w panniewink
          • neptus Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 14:43
            Zauważyłam, ze slodycze kochaja mocno saturniasci, tacy, co to najpierw
            obowiazek, potem przyjemnosc, poswiecajacy sie... Czyms to trzeba wyrownac.
            • czupakabra27 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 15:28
              oj... powoli łapię trop. przeanalizowałam jeszcze kilka radixów znajomych i
              chyba Asc w Raku ma tu wiele do powiedzenia, popycha np. do zjedzenia torby
              pączków za jednym posiedzeniemsmile tylko, ze jednym idzie to w bioderka i
              brzusie, a innym nie.
              co do podejrzeń względem Saturna, to jako Koziorożec z Saturnem w Lwie,
              oddałabym wszystkie ciastka świata, za porcję tatarawink
        • moris6 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 18:26
          czupakabra27 napisała:

          > a jakie cechy ma radix, kogoś kto za słodycze sprzedałby duszę?winkklasycznym
          > przykładem takiej osoby jest moja siostra cioteczna Panna z Asc w Raku i
          > "zatłoczoną" czwartodomową Wagą(Merkury, Wenus,Pluton, Jowisz,
          >Saturn).Problemów z wagą nie ma, chudzina z niej raczej.

          Ja z bratem nalezymy do przypadków z kórych żyje przemysł cukierniczy. Obydwoje
          mamy Asc w Panie. Spotkałem sie również z opinia że położenie Księzyca w
          zywiołach okresla ulubiony smak. Czy tak jest, trudno jednoznacznie powiedziec,
          w kazdym razie smak słodki to podobno żywioł powietrza. Mój Księzyc jest w
          wodzie (ryby) i w powietrzu (VIIdom) mojego brata wypada w powietrzu (bliźnieta)
          i ziemi (10dom).
          moris

          • czupakabra27 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 18:43
            kiedyś już chyba ustaliliśmy,że mamy podobne osie radixusmilemój Asc w Pannie o
            smak słodki nie woła. Księżyc mam w Wodniku 5-domowym. powietrze z ogniem, jaki
            to smak? jako dziecko kochałam słony teraz zdecydowanie przerzuciłam się na kwaśny.
      • moris6 Re: Klapa drożdżówkowa 06.12.05, 17:58
        neptus napisała:

        > Układy Księzyc/Wenus w horoskopie indywidualnym to zadatek na swietnego
        > kucharza. Tranzyt tez raczej powinien sprzyjac szuce kucharskiej.

        CZyli jednak musiał być jakiś błąd w sztuce. Korzystając z okazji obserwowałaś
        może kiedys czy pelnia lub nów ma jakies znaczenie na wypieki?
    • queenmaya Re: Klapa drożdżówkowa 07.12.05, 14:21
      Kochani, jest jeden murowany i absolutnie niezawodny sposób na wypieki, prace
      ogrodnicze i domowe przetwory (np. kiszenie ogórków na zimę) - trzeba sprawić
      sobie za ok. 10 PLN kalendarz biodynamiczny pana Osetka prowadzącego
      gospodarstwo rolne Otylia (tylko ten i żaden inny). Jest to kalendarz dla
      rolników, ogrodników i gospodyń domowych stworzony we współpracy z gospodarstwem
      eksperymentalnym państwa Thun w Szwajcarii.
      Każdego dnia podane są tam godziny, w których należy przeprowadzać określone
      prace w domu i zagrodzie.
      Ten kalendarz działa absolutnie bez pudła, nigdy mnie nie zawiódł.
      Kupuje się go w kiosku Ruchu, ale naprawdę to musi być Osetek, a nie jakakolwiek
      podróbka!!! Oczywiście można go też znaleźć w internecie (a czegóż nie można tam
      znaleźć?) i zamówić pocztą.
      • astrofru Re: Klapa drożdżówkowa 07.12.05, 14:35
        a ja mam Wenus w Raku w IX domu w sekstylu do Jowisza w Byku i do gotowania ma
        to się tak, że wszelkie kuchnie ZAGRANICZNE, z naciskiem na to, co zdrowe (Mars
        w Pannie). Wenus jest w opozycji do Księżyca.

        Krewni i znajomi Królika, którzy, nie chwaląc się, proszą mnie czasami z
        uniżeniem o to coś 'dziwnego' z Goa, Omanu albo Tajlandii rodem, trzęsą potem
        uszami nad talerzem a mnie to daje mnóstwo radości. Wszelkie nowe i dziwne
        smaki to absolutnie pewny wabik dla mojego podniebienia.

        A ascendentalne Raki rzeczywiście kochają ciacha smile
        • xxero Re: Wenus a drozdze..... saturn a piekarnik 07.12.05, 14:39
          hej, bawia mnie takie posty do lez. nie ograniczam wolnosci wypowiedzi ale - do
          diaska - co ma jakakolwiek planeta do zapadnietego ciasta? Nie posadzam Jowisza
          ze uchronil mnie przed wejsciem w kaluze
          • neptus Re: Wenus a drozdze..... saturn a piekarnik 07.12.05, 15:16
            A sprawdziłaś to w kółku?
            • xxero Re: Wenus a drozdze..... saturn a piekarnik 07.12.05, 16:25
              Neptus w jakim kolku? Upps, zmienil mi sie profil w kompie, jakis tranzyt pewnie
              albo ksiezyc w Wodniku hahaha
          • arcoiris1 Re: Wenus a drozdze..... saturn a piekarnik 07.12.05, 16:33
            nie jestem dobrym piekarzem, wiec sie nie wypowiadam w tym słodkim temacie,
            chociaz niektorzy chwala moja szarlotke. Nie wiem wiec jak to jest z ciastem,
            ale sprawdza sie z włosami- sa pewne okoliczności natury kobieco-księzycowej
            kiedy niewskazane robic zabiegi na nich.
            • xxero Re: Wenus a drozdze..... saturn a piekarnik 07.12.05, 17:35
              arcoiris1 napisała:

              > nie jestem dobrym piekarzem, wiec sie nie wypowiadam w tym słodkim temacie,
              > chociaz niektorzy chwala moja szarlotke. Nie wiem wiec jak to jest z ciastem,
              > ale sprawdza sie z włosami- sa pewne okoliczności natury kobieco-księzycowej
              > kiedy niewskazane robic zabiegi na nich.


              deszcz plutoniczno-uraniczny?
              • arcoiris1 Re: Wenus a drozdze..... saturn a piekarnik 07.12.05, 17:39
                wink)) fajna nazwa... wink)
                nieco dosadna, ale niezła.

    • mii.krogulska Re: Klapa drożdżówkowa 07.12.05, 15:14
      Witam,
      a czy przypadkiem Księzyc nie był w znaku Koziorożca? Nie piecze się wtedy
      dobrze, tak już jest smile

      Mii
      • czupakabra27 Re: Klapa drożdżówkowa 07.12.05, 18:14
        czy ta zasada dotyczy także wyrastania ludzi?smile
Pełna wersja