xxero
12.12.05, 12:15
Witajcie, czy moglbym prosic o wyjasnienie (Ty jz2004 badz cicho nadgorliwcze,
pozdawiam!) jak mozna odczytywac w horoskopach harmonicznych np. 2H, 4H czy 8H
przesuwanie zwiazkow katowych podkreslanych przez kazda harmonike na tle
znakow zodiaku.
Wszystkie "H" ukazuja 1) w formie koniunkcji i opozycji wszystkie aspekty
wchodzace w zakres liczbowy danego "H" oraz jego wielokrotnosc x2 badz
podzielenie /2. I analogicznie: 2H: 180, 90, 45 czyli opozycje, kwadraty,
polkwadraty, 3H 120, 60, 30 czyli trygony, sextyle, polsextyle itd az do 10H.
Najmniej przydatne wydaje sie 7H, kwintyle i bikwintyle widac dobrze w 5H.
I moje pytanie jest wlasnie takie, co oznacza gdy w poszczegolnych "H" dane
charakterystyczne aspekty planet powoduje wyliczenie ich koniunkcji (nie
doslownej oczywiscie) w znaku zupelnie innym niz kazda z planet sie znajduje
natalnie czy progresywnie nawet. Zalozmy ze mamy Jowisza, Saturna i Urana w
scislym T-crossie natalnie pomiedzy np. Bykiem, Lwem, Skorpionem, przeliczymy
to poprzez 4H i wyjdzie np. ze sa one w Wadze. To przyklad oczywiscie ale nie
moge dojsc dlaczego tak sie dzieje