Jak to jest z harmoniczna?

12.12.05, 12:15
Witajcie, czy moglbym prosic o wyjasnienie (Ty jz2004 badz cicho nadgorliwcze,
pozdawiam!) jak mozna odczytywac w horoskopach harmonicznych np. 2H, 4H czy 8H
przesuwanie zwiazkow katowych podkreslanych przez kazda harmonike na tle
znakow zodiaku.
Wszystkie "H" ukazuja 1) w formie koniunkcji i opozycji wszystkie aspekty
wchodzace w zakres liczbowy danego "H" oraz jego wielokrotnosc x2 badz
podzielenie /2. I analogicznie: 2H: 180, 90, 45 czyli opozycje, kwadraty,
polkwadraty, 3H 120, 60, 30 czyli trygony, sextyle, polsextyle itd az do 10H.
Najmniej przydatne wydaje sie 7H, kwintyle i bikwintyle widac dobrze w 5H.

I moje pytanie jest wlasnie takie, co oznacza gdy w poszczegolnych "H" dane
charakterystyczne aspekty planet powoduje wyliczenie ich koniunkcji (nie
doslownej oczywiscie) w znaku zupelnie innym niz kazda z planet sie znajduje
natalnie czy progresywnie nawet. Zalozmy ze mamy Jowisza, Saturna i Urana w
scislym T-crossie natalnie pomiedzy np. Bykiem, Lwem, Skorpionem, przeliczymy
to poprzez 4H i wyjdzie np. ze sa one w Wadze. To przyklad oczywiscie ale nie
moge dojsc dlaczego tak sie dzieje
    • aarvedui Re: Jak to jest z harmoniczna? 12.12.05, 12:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=31198285 <---tu masz leniuchu
      temat.i chyba jeszcze bylo pare..
      • xxero Re: Jak to jest z harmoniczna? 12.12.05, 12:28
        no tam to jest tylko tyle co tutaj. specjalnie nie mecze jz2004 ani mejlowo pana
        J.S czyli autorytetu, wole poczekac az przyjedzie do Polski.
        • neptus Re: Jak to jest z harmoniczna? 13.12.05, 00:00
          xxero napisała:

          > no tam to jest tylko tyle co tutaj. specjalnie nie mecze jz2004 ani mejlowo
          pan
          > a
          > J.S czyli autorytetu, wole poczekac az przyjedzie do Polski.

          Pan Skapski jest w Polsce od blisko 2 tygodni. Jak mu wyjedziesz z zodiakiem w
          harmonicznych, to Cię zbeszta, bo on Zodiaku nie uznaje. big_grin
          • jz2004 Re: Jak to jest z harmoniczna? 13.12.05, 17:52
            Jest na to sposob. Slowo klucz - sezonowosc wink
            Niech Cu Maya opowie anegdote o studentach astrologii i plazy nudystow to
            zrozumiesz co sie rozchodzi smile)

            A jesli chodzi o Twoje pytanie to zodiakalne sektory nakladaja sie dlatego nie
            ma sensu o nich mowic przy podzialach harmonicznych lub anharmonicznych. W
            przyszlym roku raczej juz nie bede zajmowal sie astrologia widec ucz sie ucz -
            moze Tobie uda sie cos wlasnego i ciekawego wymyslec. Ja na koniec zostawilem
            sobie podzialy anharmoniczne i probuje wyrugowac pojecie predefiniowanego
            aspektu zastepujac go uogolnionym modelem dyrekcyjno-tranzytowym ktory zawiera w
            sobie uklad rezonansowy natalnego kosmogramu i jest zalezny od czasu czyli
            dynamiczny.

            Jz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja