anahella 16.12.05, 01:37 Mamy dzien gornika, hutnika, kolejarza i policjanta. Kiedy dzien astrologa? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aarvedui Re: Dzien astrologa;) 16.12.05, 02:02 mysle ze powinno to byc swieto ruchome ...moze pierwsza pelnia w aspekcie z uranem ? (czyli siweto niekoniecznie coroczne) Odpowiedz Link
astrofru Re: Dzien astrologa;) 16.12.05, 11:03 albo, rokrocznie, przy wejściu Słońca w pierwszy stopień Barana, jako początek cyklu. Odpowiedz Link
aarvedui Re: Dzien astrologa;) 16.12.05, 11:14 ale w takim razie nie bylibyśmy pierwsi Odpowiedz Link
mb1mb Re: Dzien astrologa;) 16.12.05, 17:50 aarvedui napisał: > mysle ze powinno to byc swieto ruchome ...moze pierwsza pelnia w aspekcie z > uranem ? > > (czyli siweto niekoniecznie coroczne) Dlaczego święto ruchome jest ? Prędzej byłby nów - 28.II. 2006 (pełnia, trochę luźna - 7.IX.2006) Jak będziemy świętować? Odpowiedz Link
iza.podlaska Re: Dzien astrologa;) 16.12.05, 11:16 Od lat obchodzimy z Milka i znajomymi astrologami dzien Trzech Kroli jako dzien astrologa. Odpowiedz Link
astrofru Re: Dzien astrologa;) 16.12.05, 11:24 z tymi trzema Królami, jak dla mnie, bomba Odpowiedz Link
slodki.miodzio Re: Dzien astrologa;) 17.12.05, 10:21 astrofru napisała: > z tymi trzema Królami, jak dla mnie, bomba Dobre święto. Mam też inną propozycję. Ponieważ początek Koziorożca jest baaardzo astrologiczny, to może ingres Słońca do Koziorożca? Polecam rozpatrzeniu: 21.12.2006. 19:35 (Słońce w chodzi do Koziorożca, a oprócz tego opozycja Księżyc - Uran ) Pozdro S.M. Odpowiedz Link
slodki.miodzio Re: Dzien astrologa;) 17.12.05, 10:22 slodki.miodzio napisał: > astrofru napisała: > > > z tymi trzema Królami, jak dla mnie, bomba > Dobre święto. Mam też inną propozycję. Ponieważ początek Koziorożca jest > baaardzo astrologiczny, to może ingres Słońca do Koziorożca? Polecam > rozpatrzeniu: 21.12.2006. 19:35 (Słońce w chodzi do Koziorożca, a oprócz tego > opozycja Księżyc - Uran ) Pomyłka w roku: oczywiście 2005 > Pozdro > S.M. Odpowiedz Link
queenmaya Re: Dzien astrologa;) 07.01.06, 21:24 Gdzie dwóch Polaków tam trzy partie. Z astrologami jest chyba jeszcze gorzej. Ale skoro zapytaliście i mnie, to teraz macie jeszcze więcej problemów. Mnie się bardzo podoba ten dzień Trzech Króli. Ja będę świętować właśnie ten dzień. Nawet jeśli zostanę z tym sama, w czterech ścianach własnego domu. Podoba mi się dlatego, że to nie byli żadni królowie, lecz magowie i astrologowie. Bujda z tymi królami to zwykłe fałszowanie faktów i historii, bardzo typowe dla wiadomych czynników. Myślę, że ci trzej kolesie zasługują na uznanie bardziej, niż Nostradamus. Historycznie byli pierwsi, a do tego dokonali znacznie ważniejszego "odkrycia". Czas powiedzieć głośno i wyraźnie, że wbrew oficjalnie obowiązującej wersji historii byli oni astrologami, a nie królami. Odpowiedz Link
am98 Re: Dzien astrologa;) 07.01.06, 21:37 Myślę, że ci trzej kolesie zasługują na uznanie bardziej, niż Nostradamus. > Historycznie byli pierwsi, a do tego dokonali znacznie ważniejszego "odkrycia". > Czas powiedzieć głośno i wyraźnie, że wbrew oficjalnie obowiązującej wersji > historii byli oni astrologami, a nie królami. Zresztą w Biblii wyraźnie jest napisane, że byli mędrcami, a nie królami. Skoro mędrcy to zapewne spod znaku Saturna . Odpowiedz Link
segin Re: Dzien astrologa;) 17.12.05, 17:09 anahella napisała: > Mamy dzien gornika, hutnika, kolejarza i policjanta. Kiedy dzien astrologa? Super watek. Fajnie, ze w koncu ktos wpadl na ten pomysl. Co do ustanowienia takiego dnia wystarczy jedynie umowienie sie, a z czasem to sie przyjmie (moze nawet na calym swiecie). No wlasnie tylko kiedy? To dobre pytanie. Moim zdaniem w zadnym wypadku nie powinno sie to nasze swieto pokrywac z jakimkolwiek innym. Tym bardziej ze sami ustalamy te date. Pomysl z obchodzeniem tego dnia 6 stycznia nie wydaje sie zbyt fortunny. Duzo lepsze wyjsie to wybor jakiegos dnia w roku, w ktorym nie ustalono jeszcze zadnego swieta. Dobrze jednak byloby, aby ten dzien przejawial jakies powiazanie z astrologia. Pomysl ze swietem ruchomym uwazam za rownie niefortunny. Duze lepsze byloby ustalenie tego swieta na jeden konkretny dzien. Bo w takim przypadku duzo lepiej to utrwala sie w swiadomosci spoleczenstwa. Zobaczcie tylko na katolickie swieta Bozego Narodzenia i Wielkanocy. Dobre byloby rowniez przy wyborze kierowanie sie pora roku i tym samym mozliwoscia zorganziowania w ten dzien jakis zjazdow, konferencji, festiwali, itp. (nie wiem jak sobie wyobrazacie obchodzenie tego swieta). Oczywiscie wybor dnia nie powinien byc przypadkowy. Idealem bylby dzien w ktorym zachodzi jakies coroczne zjawisko astrologiczne. Niestety dzien wejscia Slonca do Barana odpada z powodu nalozenia sie ze swietem wiosny (swoja droga najhuczniej obchodzonym ze wszystkich ingresow). Sytuacja z nakladaniem sie swiat odciaga uwage jednego swieta przez drugie (np. Dzien Weganizmu jest obchodzony 1 listopada, slyszeliscie zeby ktos organizowal jakies obchody?). Bezposrednie sasiedztwo jakis znaczacych swiat wywoluje ten sam efekt. Dlatego moim zdaniem ingres Slonca do koziorozca tez odpada. A moze 23 wrzesnia? Nie wiem. Jezeli nie ingresy to moze dzien, w ktorym dochodzi do koniunkcji slonca z jakas gwiazda stala albo tranzyt slonca z ktoryms z symboli sabianskich (najbardziej pasujacym do astrologii). A moze wybierzemy w ostatecznosci dzien bedacy rocznica jakiegos waznego dla astrologow wydarzenia z przeszlosci, jak np. zalozenie jakiegos stowarzyszenia astrologow czy czegos podobnego. Mysle ze ciekawym pomyslem byloby zapytanie (wyslanie listow) polskich astrologow tych bardziej i tych mniej znanych jaki ich zdaniem dzien bylby najlepszy. Jak ustalimy kilka opcji to moze jakies glosowanie. Na razie niech trwa wpisywanie tutaj propozycji. I jeszcze taka kwestia: Dzień Astrologa czy Dzień Astrologii? Odpowiedz Link
segin Re: Dzien astrologa;) 03.01.06, 19:40 segin napisała: > Mysle ze ciekawym pomyslem byloby zapytanie (wyslanie listow) polskich > astrologow tych bardziej i tych mniej znanych jaki ich zdaniem dzien bylby > najlepszy. No i jak wymyslilam tak zrobialam. Za co troche mi sie oberwalo od wlascicielki forum i od niektorych osob, ktore juz sie wypowiedzialy na forum (sorki ze nie sprawdzilam kto sie kryje pod jakim nickiem). Wybacz Anahello ze w wyslanych listach podalam twoje nazwisko, ale uznalam ze skoro w Astrowikipedii jest ono jawne to nie rozumiem Twojej prosby o nie ujawnianie go. A wyslane listy pisalam w formie "prosimy" i "w imieniu uczestnikow forum" po to zeby uzyskac wieksza wiarygodnosc i zachecic do odpisania na nie (gdybym pisala jako jedna osoba pewnie wiekszosc znanych astrologow zignorowalaby to). A nie jak sadzisz dla reklamy forum. Wyszlam tez z zalozenia ze uczestnicy forum nie pogniewaja sie za to ze uzywalam formy liczby mnogiej. Tym bardziej ze wszystkie rzeczowe odpowiedzi bede na biezaco umieszczala na forum. O co mnie poprosily niektore osoby. A oto odpowiedzi na moj list nastepujacych osob (na wiele jeszcze nie otrzymalam odpowiedzi). Odpowiedz Link
segin Piotr Gibaszewski 03.01.06, 19:40 "Jako ze astrologii patronuje Uran, pomysl 20 stycznia jako swieta astrologa to ciekawa propozycja. A czy mozna sie dowiedziec czegos wiecej na ten temat? Wlasciwie po co nam to swieto?" Odpowiedz Link
segin Jan-Sar Skąpski 03.01.06, 19:42 "Proponowane przedsięwzięcie jest dość ambitne. Polska nie ma tradycji zgodnych związków pomiędzy astrologami, którzy z racji braku wspólnego kierunku i wspólnej myśli, uprawiają swój zawód bez większego zainteresowania wymianą indywidualnych doświadczeń. Nie neguje to potrzeby prób w tym kierunku zwłaszcza, że może się wreszcie przyczynić do bardziej sensownego traktowania tej tematyki. Trudno jest decydować o wyborze „tego najlepszego dnia.” Tranzyty są fenomenem przejściowym i mogą jedynie służyć do znalezienia bardziej odpowiedniego dnia na inaugurację takiego zdarzenia, - to co po tym, to już sprawa dalsza... Nie będę zatem, sugerował jakiejkolwiek daty, a jedynie wypowiem się na temat tej proponowanej, 20 stycznia. Traktując horoskop, jako horoskop zdarzeniowy, to dużo zależeć może od właściwego miejsca i czasu. Zakładam bowiem, że wybór takiego dnia wiązałby się z jakimś małym zjazdem – zgromadzeniem inicjującej go grupy astrologów. Horoskop sugerowałby głównie środowisko kobiece (emocjonalne). Jeżeli powiemy, że pozycja Saturna narzuca konieczność dyscypliny i metodyczność, to pominięcie takiego „wymogu,” wprowadzić by mogło szereg trudności w realizowaniu projektu. Słońce, które nie przekroczyło jeszcze trzech stopni znaku, w ramach tradycji może oznaczać duże opóźnienie w realizacji zadania, w ustaleniu tego w formie „tradycji.” Wiele zatem zależałoby od pozycji Ascendenta, który powinien być na samym początku znaku (0° Wodnika), aby wyeksponować pozycje Słońca. Należałoby jednak uważać, aby midpunkt Księżyca nie znalazł się pomiędzy Saturnem/Uranem. Tyle mogę powiedzieć z pozycji astrologii harmonicznej. (wciąż jest dużo możliwości znalezienia innego dnia... proszę zwrócić uwagę na końcówkę maja i drugi tydzień sierpnia... )" Odpowiedz Link
segin Wojciech Jóźwiak 03.01.06, 19:43 "Moim zdaniem od daty takiego dnia-swieta wazniejsza jest jego TRESC. Czy i jakie imprezy planujecie urzadzac w tym dniu?" Odpowiedz Link
segin Leon Zawadzki 03.01.06, 19:49 "Drodzy Uczestnicy Forum *Jak na górze, tak na dole* dziękuję za list, za zaufanie i propozycję. Podoba mi się sam pomysł. Jest on na czasie, ponieważ od paru miesięcy rozważana jest propozycja utworzenia Cechu Astrologów. Gwoli prawdzie, przez wiele lat sprzeciwiałem się instytucjonalizowaniu zawodu astrologa, uważałem bowiem - i nadal tak uważam - że jest to bardziej POSŁUGA niż usługa i że, tak jak kapłaństwo, jest POWOŁANIEM, a nie zawodem dla chleboroba. W każdym zaś przypadku profesjonalna astrologia należy do kategorii wolnego zawodu. Obawiałem się jakichkolwiek stowarzyszeń, związków i cechów, gdyż zazwyczaj (nieomal z reguły) obrastają w biurokratyczne nawyki, mnożą mądralowatych działaczy, którzy dyktują swoje warunki w środowisku i skutecznie niweczą twórcze poszukiwania. Widziałem wiele instytucji związkowych, które zarosły chwastami i okólnikami, interesami lokalnych watażków, że chroń Boże od ich kurzych mózgów i śliskich rąk! Czy astrologowie mogą takiego LOSU uniknąć? Daj Boże, pokazaliby bowiem, że są Astrologami. Należy przecież wziąć pod uwagę realia: - profesjonalny astrolog jest (winien być!) zarejestrowanym płatnikiem podatku dochodowego; - nie ma instytucji, która chroniłaby interesy zawodowe astrologa w przypadku konfliktu z fiskusem, administracją państwową, organizacja pozarządową bądź indywidualnym kwerendem; - jesteśmy już w Unii Europejskiej, w której zawód astrologa i wróżbity jest uregulowany i prawnie uporządkowany; za chwilę okaże się, że "nie chcem, ale muszem"; lepiej, abyśmy sami się ustawili, niż żeby miała nas ustawiać jakaś komisja z Brukseli, a przy okazji okaże się, że stanowimy konkurencję i "coś trzeba z nami zrobić". Szanowni Państwo, piszę o tym, ponieważ problem siądzie nam na głowy (i nie tylko) lada chwila. Oczywiście, można powiedzieć, że prawdziwie sprawny profesjonalista, o renomowanym nazwisku, w dodatku natchniony prognosta poradzi sobie, bo i tak decyduje poczta pantoflowa, no i opieka Mocy Opiekuńczych... Jeśli jednak coraz więcej jest chętnych i zdolnych do tego ZAWODU, to czas pomyśleć, jak ich wspierać i chronić. Stąd zalecam najpierw rozmowę o Cechu Astrologów, a następnie o Dniu Astrologów. Można to zrobić jednocześnie. I powiem wyraźnie: liczę na Was, Drodzy Młodzi Adepci Astrologii! Macie zapał, talent, chęci, dobrze znacie języki, walczycie o swoje. Ja sam jestem coraz bardziej zajęty podsumowaniem i notowaniem tego, co powinno być utrwalone. Nie martwię się już o to, co będzie, raczej staram się zrozumieć to, co było. A co do Dnia Astrologa, to: - Rozmyślam i na razie wiem jedno: Dzień Astrolga powinien być RUCHOMY, tak jak to w astrologii elekcyjnej bywa; oczywiście, w przedziale niewielkich odstępstw czasowych (np. może wtedy, gdy Słońce wchodzi w koniunkcję z Gwiazdą Fomalhaut, albo Acubens?; może wtedy, gdy nastepuje szczególnie istotna dla Znaku pełnia Księżyca? etc.). Warto też wziąć pod uwagę PORĘ ROKU, w naszej strefie klimatycznej, bowiem na wiosnę łatwiej jest i przyjemniej... A więc może, gdy rozpoczyna się ROK ASTRONOMICZNY podczas wiosennej równonocy (ingres Słońca w Znak Barana)? Tak oto Nowy Rok ad calendarium rozpoczynałby się jak zwykle 1 stycznia, a ROK ASTROLOGICZNY w Dniu Astrologa 20-21 marca? To są tylko rozważania, burza mózgu. Pomyślmy razem. Jeśli moja propozycja się skrystalizuje, to ją Państwu przekażę. Otrzymałem w dniu 02.01.2006 godz. 12:12 Bielsko-Biała. Proszę o zamieszczenie maila na Waszym Forum. Pozdrawiamy serdecznie i życzymy w Nowym Roku natchnienia, zdrowej żywności, pewnych przyjaciół w niepewnych sytuacjach, Cechu Astrologów w dobrze wybranym Dniu Astrologa." Odpowiedz Link
segin Leon Zawadzki - c.d. 06.01.06, 14:02 Wiadomość z 6 stycznia 2006 g. 7:34 "TAK, po namyśle jestem zdania, że należy wybrać dobę, w której Słońce dokonuje ingresu w Znak Barana. W 2006 jest to 20 marca godz. 18:26 GMT a rysunek horoskopu na ten moment - na dobry początek - jest pomyślny. PS. Prosze o zamieszczenie tej propozycji w Waszym Forum (nie jestem zalogowany). Opinia, że ważniejsza jest treść od Dnia, niewiele ma wspólnego z astrologią: umiejętnośc odczytywania treści z konfiguracji horoskopu jest podstawową umiejętnością astrologa; dopiero w oparciu o konkretną konfigurację można będzie ustalać ewentualne treści i formy wydarzeń, jeśli... w ogóle pojawi taka potrzeba." Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Leon Zawadzki - c.d. 06.01.06, 14:18 w wikipedii jest podany dzien astrologii- 20 marca Odpowiedz Link
anahella Re: Dzien astrologa;) 06.01.06, 19:17 wiem, ze moja reakcja byla surowa, ale juz taka saturnica jestem To prawda, ze moje nazwisko nie jest tajemnica, w dowodzie osobistym nie jest zapisane szyfrem, tylko zwyklym alfabetem ale staram sie byc tutaj Anahella, a pod imieniem i nazwiskiem wystepowac na zywo. Z prostej przyczyny: nie chce byc w srodowisku postrzegana jako "ta od forum". Oczywiscie jestem "ta od forum" czy chce czy nie chce, ale nie chce zasaturnowac moich kontaktow z ludzmi z branzy na amen Nie dosc ze sama mam mocnego saturna, to dodajac saturna forum tworzy sie jakas strukture, ktorej tutaj nie ma. Nie jestesmy przeciez zadnym gronem decyzyjnym. Jesli wszyscy astrolodzy w Polsce zgodziliby sie na jakas date to forum jako takie nie ma zadnej mocy sprawczej by ten dzien ustanowic swietem astrologa. Odpowiedz Link
segin Re: Dzien astrologa;) 06.01.06, 20:09 anahella napisała: > > Nie jestesmy przeciez zadnym gronem decyzyjnym. Jesli wszyscy astrolodzy w > Polsce zgodziliby sie na jakas date to forum jako takie nie ma zadnej mocy > sprawczej by ten dzien ustanowic swietem astrologa. > Zeby ustanowic jakis dzien np. dniem astrologa nic nie jest potrzebne poza zwyklym publicznym poinformowaniem ludzi o tym fakcie. A poinformowanie znanych mi astrologow o takiej propozycji to zwykla grzecznosc z mojej strony. W koncu to chodzi takze o ich dzien (nie wszyscy astrolodzy przeciez udzielaja sie na tym forum albo je czytają). Leon Zawadzki proponuje 20 marca ale jak wiemy to juz jest Miedzynarodowy Dzien Astrologii. A nam bardziej chodzi o dzien osob wykonujacych zawod astrologa w Polsce czyli o Dzien Astrologa. Mielibysmy po prostu dwa swieta (mogloby to byc wyroznienie naszego kraju). Niestety w Polsce nie ma zadnych stowarzyszen zrzeszajacych astrologow, ktore to powinny bylyby podjac tę decyzję. W zwiazku z czym wszystko zalezy od nas, czyli forumowiczow tego forum. Jakby nie patrzec to wlasnie tutaj najwiecej sie dzieje w kwestiach astrologii w Polsce. Nie ma przeciez w naszym kraju stowarzyszenia astrologow, gazet astrologicznej, szkoly astrologii, itp. Jest za to to forum. Jak na razie musi nam wystarczyc. Ps. Na razie nie musimy sie zastanawiac co w taki dzien nalezaloby robic, co organizowac, itp. Z czasem po prostu pomysly same przyjda do glowy. A poza tym z roku na rok sam fakt istnienia takiego dnia bedzie popularyzowal astrologie. Jak na razie dzien 20 stycznia wydaje sie najciekawszy. Więc jak? Ustalamy? Prosze tez o zabranie glosu w tej dyskusji pozostalych uzytkownikow forum, ktorzy jeszcze sie nie wypowiedzieli. Odpowiedz Link
manole Re: Dzien astrologa;) 07.01.06, 02:28 segin napisała: > [...] Leon Zawadzki proponuje 20 marca ale jak wiemy to > juz jest Miedzynarodowy Dzien Astrologii. A nam bardziej chodzi o dzien osob > wykonujacych zawod astrologa w Polsce czyli o Dzien Astrologa. PP. A czym miałby się tak naprawdę różnić Dzień Astrologii od Dnia Astrologa? Po co nam Dzień Astrologa, skoro nie obchodzimy ustanowionego Dnia Astrologii? Uważam, że jeśli ktoś chce świętować, to warto zacząć od święta, które już jest ustanowione, o czym pisałem wcześniej. Jeśli astrologom w Polsce będzie tego mało, można się zastanawiać, czy jest sens wprowadzać kolejne święto. A tak na marginesie, na przykład astronomom wystarcza jedno święto. Jest Dzień Astronomii (święto ruchome obchodzone od 1973 roku), ale Dnia Astronoma przecież nie ma. Co więc jest takiego niezwykłego w astrologii, że potrzebuje ona aż dwa święta? > [...] A poza tym > z roku na rok sam fakt istnienia takiego dnia bedzie popularyzowal astrologie. > PP. Jeśli miałoby chodzić o popularyzację astrologii (a nie o popularyzację osób zajmujących się tą profesją), to przecież Dzień Astrologii (20/21 marca) w zupełności do tego wystarcza. Czyż nie? Piotr Piotrowski Odpowiedz Link
anahella Re: Dzien astrologa;) 07.01.06, 05:07 Zgadzam sie, z Manole; skoro mamy juz ustanowione jakies swieto to po co rozpisywac konkurs na nastepne, zwlaszcza ze to pierwsze nie jest obchodzone? Przyznam ze pierwszy post w tym watku byl napisany pol zartem, pol serio, dlatego nie bede aktywistka na rzecz ustanowienia dnia astrologa. Spytalam bo bylam ciekawa czy cos takiego jest. Jak sie okazuje - jest. Wsrod astrologow zapytanych przez kolezanke, jeden zapytal, po co takie swieto. W sumie sluszne pytanie, bo przeciez nie ma zadnego ciala, ktore by organizowalo publiczne festyny zwiazane z astrologia. Ale z drugiej strony kazda okazja dobra by sie spotkac i pogadac Odpowiedz Link
segin Re: Dzien astrologa;) 07.01.06, 16:32 anahella napisała: > Zgadzam sie, z Manole; skoro mamy juz ustanowione jakies swieto to po co > rozpisywac konkurs na nastepne, zwlaszcza ze to pierwsze nie jest obchodzone? > > Przyznam ze pierwszy post w tym watku byl napisany pol zartem, pol serio, > dlatego nie bede aktywistka na rzecz ustanowienia dnia astrologa. > Spytalam bo bylam ciekawa czy cos takiego jest. Jak sie okazuje - jest. > Macie racje. Rzeczywiscie pytanie w tym temacie dziwnie zboczylo. Aarvedui i astrofru zaczely od poszukiwania jakiegos dnia na swieto astrologii i tak sie juz rozpoczela cala dyskusja. A przeciez anahella zapytala sie kiedy i czy jest JUŻ taki dzien. Jak sie okazuje jest. A wiec do 20 marca Ps. Znajac zapal Polakow to i tak bedzie cudem jesli kiedykolwiek cos zechca wspolnie zorganizowac w ten dzien. Jeden, a co dopiero dwa. A wiec temat zamkniety. Odpowiedz Link
makaryna Re: Dzien astrologa;) 07.01.06, 11:01 segin napisała: > Jak na razie dzien 20 stycznia wydaje sie najciekawszy. Więc jak? Ustalamy? > > Prosze tez o zabranie glosu w tej dyskusji pozostalych uzytkownikow forum, > ktorzy jeszcze sie nie wypowiedzieli. > He, he, he...20 stycznia, czyli poczatek Wodnika.... to brzmi jak kpina Czy jest w zodiaku znak, ktoryby bardziej "olewal" cos takiego jak swieto, czy wogole problem ustanawiania swiat ?! Odpowiedz Link
segin Margot Graham 09.01.06, 12:06 Temat juz co prawda nie aktualny, ale jesli otrzymam jakies zalegle maile to bede je tu wrzucac. "Przepraszam za opoznienie w odpowiedzi. Pomysl bardzo dobry. Czy macie pomysly jak taki dzien zareklamowac, co zorganizowac, co zaoferowac szerokiej publicznosci, a co samym astrologom? Chetnie wlacze sie w taka akcje. A moze to powinien byc Dzien nie tylko w Polsce, a na calej Ziemi? Pozdrawiam serdecznie Wasze Forum a szczegolnie Anie W." Odpowiedz Link
segin Katarzyna Miernicka 10.01.06, 19:45 "Przepraszam, że dopiero teraz, ale byłam na wyjeździe przez okres Świąteczny. Jak najbardziej ingres w znak Wodnika, to dobry pomysł. Proszę jednak zwrócić uwagę na 'ostatnie stopnie Wodnika', które są wielkimi punktami Astrologii: od 23 stopnia aż do 29 stopnia, czyli 322-328 stopni ekliptyki. Zwłaszcza ostatnie 4 stopnie (26,27,28,29 są stopniami Genialności i Wielkiej Astrologii). Na pograniczu Wodnika i Ryb płyną fale światów subtelnych, ważna staje się umiejętność wychwytywania i przetwarzania informacji. To też coś oznacza. warto by się nad tym zastanowić." Odpowiedz Link
neptus Re: Dzien astrologa;) 17.12.05, 18:54 14 grudnia. W tym roku już, niestety, za poźno. Odpowiedz Link
slodki.miodzio Re: Dzien astrologa;) 17.12.05, 20:50 neptus napisała: > 14 grudnia. W tym roku już, niestety, za poźno. Popieram,bo pewnie ów astrolog by się ucieszył Tym bardziej, że od 14.12.1503. już trochę czasu minęło... Całkiem dobra i konkretna data! S.M. Odpowiedz Link
neptus Re: Dzien astrologa;) 18.12.05, 00:54 Przede wszystkim wydaje mi sie to data, która może "zaskoczyć" w charaktera daty międzynarodowej. Oczywiscie, chodzilo mi o date urodzin niejakiego Michela de Notre Dame czyli Nostradamusa. A zeby pocieszyc strapionych, to w związku ze zmiana po drodze kalendarza, jego solariusz przypada na 23.12. i możemy go swiętować jeszcze w tym roku. Odpowiedz Link
astrognom Re: Dzien astrologa;) 18.12.05, 21:56 Anahello bardzo ciekawy pomysł Za swej strony proponuje ingres Słońca w Wodnika - w przyszłym roku to 20 stycznia. Lub coroczna koniunkcja Słońca z Uranem (wtedy byłoby to święto ruchome)- w przyszłym roku 1 marca Odpowiedz Link
lwi2 Re: Dzien astrologa;) 18.12.05, 22:36 Popieram 20 stycznia, jako dzień wejścia Słońca do Wodnika w 2006 . i jako data data stała, żeby w Dzień Babci czasami nie wypadało (21 stycznia). Wodnik i Ryby to zdecydowanie miesiące i czas astrologów, Uran i Ryby, czy Saturn i Jowisz. Pokonać saturnowego Koziorożca, jak dowalił, odważnie sięgnąć głębiej, odmienić zło w dobro, itd. Aby już z wejściem Słońca do Barana zaczynać coś tam od nowa, itp. Takie mniej więcej uzasadnienie. Czyli dwa miesiące święta, prawdę mówiąc, ale zaczynamy 20 stycznia. Profesjonaliści te dwa miesiące dla astrologów powinni nagłośnić medialnie, bo to ogólnie są takie miesiące że ludziska więcej czasu mają, zazwyczaj, w naszym klimacie oczywiście. Można wyjść z tym pomysłem na 20 stycznia szerzej i nawet przygotować coś, mi się podoba. Lwi Odpowiedz Link
mb1mb Re: Dzien astrologa;) 18.12.05, 23:47 Bardzo mi się podoba ten pomysł, 20 stycznia to moje urodziny!!! (ale ja jeszcze jestem Koziorożcem - 29°25') Odpowiedz Link
slodki.miodzio Re: Dzien astrologa;) 19.12.05, 17:28 A ja tam jestem za 14 grudnia i stałą datą Popieram Neptus! 20 stycznia też może być (jak każdy z 365 na ogół dni w roku). Chyba, że mamy szersze walnięcie w głowę i wybierzemy 29 lutego co 4 lata ! Pozdrawiam S.M. Odpowiedz Link
neptus Re: Dzien astrologa;) 19.12.05, 17:36 Jak znam życie i polskich astrologów, wybiorą 30 lutego. Odpowiedz Link
manole Re: Dzien astrologa;) 25.12.05, 02:23 Dzień Astrologa (albo Astrologii) został ustanowiony przez amerykańskich astrologów (AFA) jako dzień ingresu Słońca w znak Barana. Jest to bowiem dzień wyznaczający początek Nowego Roku Astrologicznego. W 2006 roku wypadnie on 20 marca (godz. 19:27 PLT) i - według tradycji - będzie to Rok Księżyca. Myślę, że można zastosować się do tej propozycji, o ile zależy nam na choćby minimalnej jednomyślności, co w środowisku astrologicznym należy raczej do rzadkości. Serdecznie pozdrawiam i przy okazji życzę Wesołych Świąt Piotr Piotrowski Odpowiedz Link
neptus Re: Dzien astrologa;) 25.12.05, 13:00 Mamy więc szansę na 365 Dni Astrologii w roku. Odpowiedz Link
iza.podlaska Re: Dzien astrologa;) 26.12.05, 00:16 Jestem za zmierzaniem do jendomyslnosci Serdecznie pozdrowienia swiateczne i noworoczne Odpowiedz Link
aarvedui Re: Dzien astrologa;) 26.12.05, 02:04 ale czy chodzi o jakąś tajną datę dla której możnaby zwołać tajemniczy sabat i wpływać na losy świata,i należy sie obawiać czy wszyscy przyjadą? ;P czy może o jakąś taką ogólną datę,kto nie będzie chciał to nawet tego dnia nie zauważy Odpowiedz Link