klopoty z jowiszem i neptunem

02.01.06, 15:30
Jestem dziś zdolowana. Obiecywalam sobie dużo dobrego po koniunkcji
tranzytowego jowisza z moim natalnym neptunem i trygonem do natalnej wenus.
Jest mi źle, smutno i wogóle czuję się nieszczęśliwa. Jeszcze tranzytowa
wenus leży na moim desedencie.
Od pewnego czasu w glowie mieszal mi facet, bylam przekonana, ze jest mną
zainteresowany. Bo z jego gatki, ślepego patrzenia we mnie wszystko mówilo
mi, ze tak. Dziś przyslal mi lakoniczne życzenia noworoczne, w których życzy
mi wielu wspanialych i pięknych mężczyzn. Jednoznacznie to zrozumialam.
Delkatność slonia w sklepie z porcelaną winkDawno nie bylo mi tak przykro. Nie
znam jego daty urodzenia, ale wiem, ze to znak ryb i sporo ode mnie starszy.

Sukcesów też brak mi w innych dziedzinach. Zero realizacji marzeń.
Jedynie co mi wychodzi, to pisanie wierszy i szkolne przedstawienia. Lgnie do
mnie mlodzież uzdolniona artystycznie.
Chce mi się beczeć. Jest szaro, ponuro i smutno. Z nikąd nadziei.

    • neptus Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 15:38
      Bardzo charakterystyczne. Nie lubie tego tranzytu. Jesli trafia się (zwykle)
      jakiś układ damsko-męski, to zawsze na tym wychodzę na szaro. A że moj Neptun w
      5 domu i w dokładnym trygonie do MC, to ten tranzyt steruje wszystkimi moimi
      zwiazkami od zawsze do dzis. Jedyny sposob, to zrozumienie wlasnego Neptuna.
      Kiedys to osiągnę. Trochę się jednak zbliżyłam...
      • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 15:53
        Mój neptun raczej jest dobrze aspektowany, chociaż w IV domu. Przeliczylam się.
        Ale facet więcej stracil, bo moglam mu w wielu sprawach pomóc. Mam dostęp do
        pewnych infoprmacji, które byly ważne dla niego. Możliwe, że on też mna silny
        wply neptuna, bo tylko "idiota" niszczy coś tak cennego. Nic ode mnie nie
        dostanie. Mimo wszystko, jest mi przykro, ze nie docenil mnie.
        • arcoiris1 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 15:57
          Sarna- nieastrologiczne wink co Ci powiem i zaraz wsiada na mnie wszyscy faceci
          z tego forum, ale na facetów najlepsza metoda kija i marchewki. Niestety. Jak
          jestes za dobra, to zawsze dostaniesz w dupe, predzej czy pózniej. Taki life.
          • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:03
            arcoiris1 napisała:

            > Sarna- nieastrologiczne wink co Ci powiem i zaraz wsiada na mnie wszyscy faceci
            >
            > z tego forum, ale na facetów najlepsza metoda kija i marchewki. Niestety. Jak
            > jestes za dobra, to zawsze dostaniesz w dupe, predzej czy pózniej. Taki life.

            Brawo! Masz rację. Bylam za dobra, skoro on mnie nie docenil mnie. Napisalam
            dla niego kilka pięknych wierszy, przy okazji wyslalam też innym panom.
            Niestety, tamci bardziej byli zainteresowani.
            On tylko dorywczo jest poetą, para się prozą i to dobrą, bo wydal kilkanaście
            powieści i opowiadań. Powiedziam mi kiedyś, ze albo chcę być niedoścignioną
            poetką i laureatką albo kobietą. Muszę wybrać. Czyżby bal się mnie?
            Od dziś nic nie dostanie. Potrafię być cholernie pamiętliwa.
    • arcoiris1 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 15:52
      a Księzyc, co Ci robi Sarna? Miewam takie doły jak leci w opozycji do Księzyca
      i Plutona w radiksie.
      • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 15:56
        księżyc tranzytujący akurat robi koniunkcję z tranzytowym neptunem i to
        wszystko z jednej strony robi trygon do mojego natalnego księżyca i kwadrat do
        natalnego neptuna (choć nie ścisly) sad((
        • arcoiris1 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:00
          Księzyc szybko tranzytuje! Głowa do góry! włacz sobie DVD, napij czegos
          dobrego, zapal sobie jezeli palisz i snuj plany na Nowy Rok- nic tak nie
          poprawia humoru. Pozdrawiam
          • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:05
            Dzięki arcoiris1. Mam ochotę na piwo. Popamięta mnie... potrafię być też
            mściwa.
    • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 15:57
      Chyba z tej zgryzoty wlącze sobie na DVD "Wichrowe wzgórza".
      • zeta23 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:13
        Oj, dziewczyny, dziewczyny..nie bądzcie mściwesmile
        Nie zauważyłyście,że tranzytowa wenus idzie do tyłu? Przecież przy takiej wenus
        zawsze wypływają tematy damsko-męskie hehe
        Zawsze coś nie tak..ehh te tranzyty..
    • mb1mb Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:09
      Dziś przyslal mi lakoniczne życzenia noworoczne, w których życzy
      mi wielu wspanialych i pięknych mężczyzn.
      big_grinbig_grinbig_grin
      to rzeczywiście bardzo neptuniczne - nie jestem egoistą, "użyj sobie" z innymi,
      podzielę się szczęściem z moimi braćmi...(a nuż będą dla Ciebie lepszą
      inspiracją ode mnie?)smile
      • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:18
        mb1mb napisał:

        > Dziś przyslal mi lakoniczne życzenia noworoczne, w których życzy
        > mi wielu wspanialych i pięknych mężczyzn.
        > big_grinbig_grinbig_grin
        > to rzeczywiście bardzo neptuniczne - nie jestem egoistą, "użyj sobie" z
        innymi,
        >
        > podzielę się szczęściem z moimi braćmi...(a nuż będą dla Ciebie lepszą
        > inspiracją ode mnie?)smile

        Uważam, że to bylo nietaktowne. To takie ukryte "nie chcę Cię", tylko ze
        wydzwięk mialo sto razy mocniejsze. Wolalaby, zeby powiedzial wprost, ze "nic z
        tego". Czuję się jakby mi dal w twarz.
        • arcoiris1 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:20
          No i co! Wezmiesz sobie tych wszystkich facetów, których Ci zyczy i zjesz na
          sniadanie, jako Ascendentalna Lwica, hłep!!!!!! Zamiast rozpaczac nad jakims
          palantem, idz na polowanie.
          • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:25
            Pewnie, że pójdę na polowanie, a przy okazji dostanie ode mnie kopa. Najgorsze,
            ze myślalam, iż on jest kimś wartościowym, że bylby mnie w stanie docenić mnie.
          • mb1mb Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:26
            arcoiris1 napisała:

            > No i co! Wezmiesz sobie tych wszystkich facetów, których Ci zyczy i zjesz na
            > sniadanie, jako Ascendentalna Lwica, hłep!!!!!! Zamiast rozpaczac nad jakims
            > palantem, idz na polowanie.

            No, właśnie to chciałam Sarnie powiedzieć - Śmiej się z tego! To taki mały
            tchórzyk...smile
    • neptus Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 16:49
      Sarna, ja tez dostawałam takie życzenia ale je potraktowałam jako żart. To o
      niczym nie swiadczy. Odpuść. Faceci tak dziwnie wyrażają swoje emocje. wink Prezy
      najblizszej okazji też palnij cos podobnego i będziecie kwita.
      • zeta23 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 18:18
        Faceci tak dziwnie wyrażają swoje emocje. wink



        Szczególnie Ci z zsssssssaturnienismile))
    • anahella Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 18:30
      sarna34 napisała:

      > Lgnie do
      > mnie mlodzież uzdolniona artystycznie.

      Wbrew pozorom to badzo duzo. Posluchaj, rozumiem ze pracujesz z mlodzieza, i
      skoro ona do Ciebie lgnie to jest *wielkie*!

      Pamietaj ze ta mlodziez kiedys opusci szkole i bedzie Cie miala w glowie na cale
      zycie. to chyba nie jest malo.

      A co do tranzytow - jak ma sie czuc Rak po nowiu w Koziorozcu? Wszystkie znajome
      mi mocne Raki (nie tylko solarne) chodza zgaszone, zdolowane lub skacowane.
      • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 19:31
        anahella napisała:

        > sarna34 napisała:
        >
        > > Lgnie do
        > > mnie mlodzież uzdolniona artystycznie.
        >
        > Wbrew pozorom to badzo duzo. Posluchaj, rozumiem ze pracujesz z mlodzieza, i
        > skoro ona do Ciebie lgnie to jest *wielkie*!
        >
        > Pamietaj ze ta mlodziez kiedys opusci szkole i bedzie Cie miala w glowie na
        cal
        > e
        > zycie. to chyba nie jest malo.
        >
        > A co do tranzytow - jak ma sie czuc Rak po nowiu w Koziorozcu? Wszystkie
        znajom
        > e
        > mi mocne Raki (nie tylko solarne) chodza zgaszone, zdolowane lub skacowane.
        >


        Oczywiście, że to dużo, iż bardzo zdolna mlodzież szuka u mnie poparcia. Robimy
        fajne rzeczy i mamy dużo planów. Jednak chodzi tu o inne uzolniena, który ja
        nie mam. Zdolności muzyczne, wokalne i aktorskie. Fajnie pracuje mi się z nimi,
        choć niczego nie mam z tego prócz ich życzliwości, ale to bardzo dużo.

        Trochę mi już lepiej. Wyświetlilam sobie na DVD "Don Juana" z Penelope Cruz.
        Idealny film do dzisiejszej sytuacji. Nasunąl mi się obraz, że tacy faceci jak
        ten co mnie potraktowal jak psa i ten z filmu, mają problemy ze sobą, dlatego
        wyżywają się na kobietach. Pogadalam z koleżankami przez telefon, wypilam piso,
        drugie wylalam na dywan i trochę mi lepiej. No cóż, o parę marzeń mniej.
        A tak na marginesie, to facet jest frajer... bo teraz już nie dostanie, co
        potrzebowal do swoich planów twórczych.
        • aarvedui Re: klopoty z jowiszem i neptunem 03.01.06, 09:35
          sarna34 napisała:

          > Trochę mi już lepiej. Wyświetlilam sobie na DVD "Don Juana" z Penelope Cruz.
          > Idealny film do dzisiejszej sytuacji. Nasunąl mi się obraz, że tacy faceci jak
          > ten co mnie potraktowal jak psa i ten z filmu, mają problemy ze sobą, dlatego
          > wyżywają się na kobietach. Pogadalam z koleżankami przez telefon, wypilam piso,
          >
          > drugie wylalam na dywan i trochę mi lepiej. No cóż, o parę marzeń mniej.
          > A tak na marginesie, to facet jest frajer... bo teraz już nie dostanie, co
          > potrzebowal do swoich planów twórczych.

          a co ten "wredny sukinsyn" zrobił takiego,poza tym że się nie angażuje?

          ja rozumiem,ze na pewno coś strasznego,bo te złowieszcze słowa zemsty,nawet
          wypowiadane w afekcie brzmią groźnie...
          • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 03.01.06, 14:28
            Zranil lwią dumę, a to bardzo dużo wink
            • aarvedui Re: klopoty z jowiszem i neptunem 03.01.06, 18:40
              nie tylko lwy mają lwa w horoskopie ;]
              • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 08.01.06, 17:41
                Podpuścil mnie. Jest wszystko fajnie. Bawimy się w bohaterów książek
      • am98 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 20:19
        Wbrew pozorom to badzo duzo. Posluchaj, rozumiem ze pracujesz z mlodzieza, i
        skoro ona do Ciebie lgnie to jest *wielkie*!
        Pamietaj ze ta mlodziez kiedys opusci szkole i bedzie Cie miala w glowie na cale
        zycie. to chyba nie jest malo.

        To jest bardzo dużo.
        Wszelkie damsko - męskie miłości oparte są na instynktach i popędach, które są
        właściwe całej zwierzęcej przyrodzie. Proszę mnie źle też nie zrozumieć - nie
        namawiam do samoumartwiania.
        Jednym z wymiarów Człowieczeństwa jest bezinteresowna pomoc innym i służba
        ludziom.
        • neptus Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 20:27
          Wiesz am98, te niskie instynkty sa jednak bardzo przyjemne... smile
          Sarna34, nie przejmuj sie, to widocznie jeszcze nie byl ten facet (na Neptunie
          latwo o pomylki), albo nie ten tranzyt. Czasem warto zaczekać na wlasciwy
          tranzyt i wlasciwego faceta.
          • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 20:33
            neptus napisała:

            > Wiesz am98, te niskie instynkty sa jednak bardzo przyjemne... smile
            > Sarna34, nie przejmuj sie, to widocznie jeszcze nie byl ten facet (na
            Neptunie
            > latwo o pomylki), albo nie ten tranzyt. Czasem warto zaczekać na wlasciwy
            > tranzyt i wlasciwego faceta.

            Dzięki Neptus. Pewnie nie dla mnie... tylko nie potrzebnie namieszal mi w
            glowie. Sial nadzieję, a potem stchurzyl. Bo przecież moglam sobie coś milego
            pomyśleć, gdy mi wstawial takie teksty: "Opowiadanie o Tobie? Ależ oczywiście!
            Tylko jeszcze nie jutro. Pojutrze też nie.Ale niebawem, wkrótce. Zrobi się- jak
            zapewniam - z przyjemnością, ba, z wielką, ogromną przyjemnością. Pragnąłbym,
            rzecz jasna, abys i Ty miała z tego jakąś kobiecą przyjemność. NIe tylko
            literacką". Nienawidzę dziś facetów.

            Cale życie pomagam i daję bezinteresownie. Jeszcze mi się tylko marzy, zeby
            mnie ktoś pokochal.

            • neptus Re: klopoty z jowiszem i neptunem 03.01.06, 16:43
              Tak to jest, jak się liczy na Neptuna. Jowisz przynosi z reguły tylko więcej
              tego, co już masz. Czyli w tym wypadku więcej Neptuna.
      • undyna Re: klopoty z jowiszem i neptunem 03.01.06, 16:47
        ooooooooo, wyjaśniłaś mi nareszcie mój dość nieprzyjemny stan, stan pod
        tytułem: nic mi się nie chce, tylko iść do domu i zawinąć w kocyk, właśnie mam
        paskudnego "doła"
    • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 02.01.06, 23:51
      Wlaśnie wrócilam z polowania. Utulil, obtarl moje lzy uroliwy rak z ascendentem
      w Koziorożcu. Dobrze mi... dopieścil moje ego nawet przez internet. Dużo mi
      lepiej.
      Niestety potwierdzil, ze on kobiecie, którą kocha lub pragnie, nigdy nie
      życzylby innych mężczyzn.
      Jednak może być też to podpucha ze strony tamtego.
      • lockaps Re: klopoty z jowiszem i neptunem 05.01.06, 18:07
        może być, oj może, ja nie facet, ale tez mi się tak zdarza robić jak mi na kims
        zależy, nie wiem czemu, może wten sposób poddaje podświadomie drugą osobę
        próbie, pozatym nie chce kogos ograniczać też, trudno sie tego wyzbyć
    • sarna34 Re: klopoty z jowiszem i neptunem 05.01.06, 17:49
      Przeprosl mnie, twierdzą, ze nic zlego nie mial na myśli.

      Jednak nie ufam mu. Dopiero ostrzę pazury. Nie ma nic gorszego jak rozgniewana
      lwica. Zabawimy się wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja