dla chetnych

03.01.06, 22:42
podam na priva dane dwóch osob- kompletne szaleństwo ze strony faceta, po
paru miesiach decyzja o slubie, po tygodniu pewność ze to Ta jedyna, slub
nastapi nawet nie po roku znajmosci, on juz sie nie moze doczekac. Wczesniej
nie bardzo taki był. Synastria bardzo ciekawa.
    • jz2004 Re: dla chetnych 03.01.06, 23:43
      Ja oczywiscie znam juz te dane od pewnego czasu. Twoje spostrzezenia odnosnie
      Slo/Asc potwierdzaja sie w mojej skromnej dokumentacji. Kwestia jeszcze
      interpretacji na wiekszej probce. Potwierdzaloby to stare teksty Szumana.

      Co do tego faceta to w zupelnosci go rozumiem - przy stymulacji Wenus=Mars/Uran
      i Wenus=Pluto mozna rzeczywiscie byc w ciaglym podnieceniu i podejmowac nagle
      decyzje. W tym roku mialem okazje na wlasne oczy zobaczyc 2xWenus=Mars/Uran -
      bardzo rzadki Nelson gdyz w rezonansie dynamicznym (wykres JZ and MB). Co
      ciekawe sytuacja poglebila sie dopiero poprzez tranzyt Plutona na glowny uklad
      rezonansowy mojego kosmogramu. Prawdopodobnie w lipcu tego roku bede mial okazje
      znow rozwinac ten temat - ponowne spotkanie z osoba i powrot Pluto/Jowisz.
      • am98 Re: dla chetnych 03.01.06, 23:56
        jz2004 napisała:

        Ja oczywiscie znam juz te dane od pewnego czasu. Twoje spostrzezenia odnosnie
        Slo/Asc potwierdzaja sie w mojej skromnej dokumentacji. Kwestia jeszcze
        interpretacji na wiekszej probce. Potwierdzaloby to stare teksty Szumana.
        >
        Co do tego faceta to w zupelnosci go rozumiem - przy stymulacji Wenus=Mars/Uran
        i Wenus=Pluto mozna rzeczywiscie byc w ciaglym podnieceniu i podejmowac nagle
        decyzje. W tym roku mialem okazje na wlasne oczy zobaczyc 2xWenus=Mars/Uran -
        bardzo rzadki Nelson gdyz w rezonansie dynamicznym (wykres JZ and MB). Co
        ciekawe sytuacja poglebila sie dopiero poprzez tranzyt Plutona na glowny uklad
        rezonansowy mojego kosmogramu. Prawdopodobnie w lipcu tego roku bede mial okazje
        znow rozwinac ten temat - ponowne spotkanie z osoba i powrot Pluto/Jowisz

        Znam przypadek pary zaślubionej po trzech tygodniach znajomości. Znajomość
        zawarta w samolocie. Niestety nie dysponuję danymi (postaram się o nie wystąpić
        w ciągu najbliższych dni).
        W mojej ocenie to bardziej desparacja...(spełnianie społecznych oczekiwań,
        wszyscy mają już żony i dzieci, ze strony żony - być może chodziło o materialne
        bezpieczeństwo), desperacja, która oczywiście nie wyklucza szaleństwa, a ją
        potwierdza....
    • liilou Re: dla chetnych 04.01.06, 14:59
      Czy możesz mi przesłać na gazeta.pl ? Dla mnie szczególnie interesujące jest to
      o czym pisałaś w innym wątku o aspektowaniu ascedentu przez słońce w synastrii.
      Dzieki z góry
      liilou
    • lilith_6 Re: dla chetnych 05.01.06, 16:29
      Mój mąż miał pewność, żę ja jestem tą jedyną już w pierwszym dniu... Ja po
      bliższym poznaniu go. Po miesiącu mieliśmy już pewność, żę chcemy być ze sobą na
      zawsze. Po 3 miesiącach ustaliliśmy, że jak najszybciej się pobierzemy. Ja była
      na 1 roku studiów, mąż na 3.
      Od prawie 10 lat (w czerwcu będzie 10 rocznica) jesteśmy małżeństwem, jest
      wspaniale. Spędzamy ze sobą każdą chwilę i ciągle nam mało. Z każym dniem
      kochamy się coraz mocniej...
      Pozdrawiam serdecznie
      LiLith
      • zeta23 Re: dla chetnych 05.01.06, 17:30
        lilith_6 napisała:

        > Mój mąż miał pewność, żę ja jestem tą jedyną już w pierwszym dniu... Ja po
        > bliższym poznaniu go. Po miesiącu mieliśmy już pewność, żę chcemy być ze sobą
        n
        > a
        > zawsze. Po 3 miesiącach ustaliliśmy, że jak najszybciej się pobierzemy. Ja
        była
        > na 1 roku studiów, mąż na 3.
        > Od prawie 10 lat (w czerwcu będzie 10 rocznica) jesteśmy małżeństwem, jest
        > wspaniale. Spędzamy ze sobą każdą chwilę i ciągle nam mało. Z każym dniem
        > kochamy się coraz mocniej...
        > Pozdrawiam serdecznie
        > LiLith



        Wspaniale! Ale o jakie układy planet chodzi??
        • lilith_6 Re: dla chetnych 05.01.06, 17:41
          Napisałam ten post, ponieważ wątek dotyczy bliskiego mi tematu.
          Nie mam pojęcia o jaki układ planet chodzi, nie znam się na astrologi smile
          • lockaps Re: dla chetnych 05.01.06, 17:51
            to jak chcesz i mozesz to podaj wasze dane, zobaczy się, co tam macie takiego
            ciekawegosmile
            • lilith_6 Re: dla chetnych 05.01.06, 18:18
              oki smile
              Ja:
              17 listopada 1976, Częstochowa, godz. 14.20
              On:
              4 marca 1974, Ruda Śląska - Godula, godz. 12.15

              Czy jakieś daty jeszcze są potrzebne? (np. poznania się, ślubu itd)
            • lilith_6 Re: dla chetnych 05.01.06, 18:38
              Zapomiałam dodać, żę mąż urodził się po południu.
              • lwi2 Re: dla chetnych 05.01.06, 19:02
                W obu horoskopach natalnych widać coś dobrego, jak ktoś ma harmonijny horoskop,
                jest nastawiony na kontakt, to dlaczego miałoby się nie udać?
                W obu horoskopach są harmonijne relacje między Słońcem i Księżycem, trygon i
                sekstyl. Dobrze między Marsem i Wenus także. Obsadzona mocno trzecia ćwiartka
                horoskopu, nastawienie na kontakt z innym człowiekiem.
                A dlaczego akurat ten i ta? Może to uzupełnianie się żywiołów? Każde ma czegoś
                w niedomiarze i razem jest dopiero wszystko.
                Z przyjemnością postudiować coś takiego. Gratulacje.
                Lwi
                • lilith_6 Re: dla chetnych 05.01.06, 19:18
                  Dzięki Lwi smile I pozdrówka
                  LiLith
                • zeta23 Re: Bardzo ciekawe... 05.01.06, 21:10
                  ...bo ja tu ideału nie widzęsmile A jednak jak dziewczyna mówi pożycie małżeńskie
                  układa sie doskonale..
                  Przede wszystkim oba merkury są w kwadratach do siebie i do innych planet,marsy
                  też szczególnie harmonijne nie są, no i jowisze. Arroyo pisze,żeby było dobre
                  małżeństwo to przynajmniej musi byc jedna koniunkcja jowisza z inną planetką
                  partnera, a tu ni widu ni słychu..
                  Ładne jest to, że jego ksiezyc z ASC wchodzi w jej 4 dom,i na odwrót, a także
                  jej słoneczko z merkurym, marsem i neptunem do jego 5-gosmile, harmonijne żywioły,
                  Natomiast kontakt wygląda już ciekawie, bo jest koniunkcja slonca, wenus i
                  merkurego w 8 domu w koziorożcu, a saturn w połsekstylu do aSC i ksiezyc w 4
                  domu.
          • makaryna Re: dla chetnych 05.01.06, 19:54
            lilith_6 napisała:
            > Nie mam pojęcia o jaki układ planet chodzi, nie znam się na astrologi smile

            i bardzo dobrze, bo gdybys przeanalizowala synastrie przed slubem, to pewnie bys sie na ten krok
            nie zdecydowala, a tak to zyjecie sobie szczesliwie, gratulacje smile

            P.S.
            Nie chce Cie tutaj straszyc, bo nic takiego w synastrii nie ma....smile brakuje tylko "standartowych"
            wyznacznikow zakochania... ale widocznie takich nie potrzeba, zeby byc szczesliwym smile

            • lilith_6 Re: dla chetnych 05.01.06, 20:17
              "... Nie chce Cie tutaj straszyc, bo nic takiego w synastrii nie ma....smile
              brakuje tylko "standartowych" wyznacznikow zakochania... ale widocznie takich
              nie potrzeba, zeby byc szczesliwym smile.."

              hmm...widocznie wielka miłość niekoniecznie musi być zapisana w gwiadach wink

              "...i bardzo dobrze, bo gdybys przeanalizowala synastrie przed slubem, to pewnie
              bys sie na ten krok nie zdecydowala..."

              Nie było takiej możliwości - ja w nocy nie mogłam spać, bo Jego przy mnie nie
              było. Ślub był jedynym rozwiązaniem smile))

              Pozdrawiam smile))
            • jz2004 Wydruk 05.01.06, 20:30
              Sa standardy po nalozeniu kosmogramow:

              - Wenus=Mars/Wenus
              - Pluton=Wenus
              - Slonce=Ksiezyc/Slonce
              - koniunkcje Asc, Merkurych
              - 2x Merkury=Mars

              Szczegoly pod ucz.tme.szczecin.pl/~jacek/temp/PDF/Marriage.pdf

              Nalezy zwrocic tu uwage na supersymetrie glownego ukladu rezonansowego Lilith,
              wymiane osi. Ze wszystkich pozycji Wenus meza ta najlepiej urochamia kosmogram
              Lilith.

              Trzeba sobie zadac pytanie czy rezonanse ukladow synastrycznych dzialaja jedno
              czy dwukierunkowo. Arcoiris moglaby np. zapytac brata jak jego dziewczyna
              odbiera atrakcje ktora mu sie udziela (podraznienie transsaturnikami).
              • arcoiris1 Re: Wydruk 06.01.06, 15:53
                Oni sa w amoku. Mój brat chyba troszke bardziej (lepszy układ dla kobiety, acz
                w tym wypadku to mój brat...) Moi rodzice przerazeni. winkPanna jest silnie
                pluotniczna. A przy tym taka Wagusia z masakrycznie silnym 7 domem- robi
                wszystko z wielkim wdziekiem.
                • liilou Re: Wydruk 06.01.06, 16:57
                  Wiesz co popatrzyłam pobieżnie na kółka. Brat ma plutona na asc. a ona mu w
                  synastrii kilkoma planetami ( też plutonem) na ten ascedent. Dla niego to musi
                  być najpiękniejsza kobieta na świecie ( Waga!) a poza tym dla niego to b. silne
                  emocje z powodu tych plutonów, tak myślę
                  • arcoiris1 Re: Wydruk 06.01.06, 17:24
                    co ciekawe- brat jest ze mna bardzo zwiazany emocjonalnie, jest moim najlepszym
                    przyjacielem, zycie bysmy za siebie oddali a jego dziewczyna ma, tak jak ja,
                    koniunkcje Pluton-Ksiezyc. A mama, solarny Koziorożec ma Ascendent w Skrpionie.
    • dori7 Arcoiris - masz mejla n/t 05.01.06, 19:14
Pełna wersja