Snobizm (poprawka)

22.01.06, 23:11
Co ma snob w horoskopie?planety ,aspekty ?
    • mb1mb Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 11:07
      chyba nikt nie chce przyznać się, że jest snobem smile
      • czupakabra27 Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 11:41
        może jakiś Lewwink
    • arcoiris1 Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 12:59
      Czuję ze Lew ;-( moze kwadrat Słońca z Jowiszem- snobizm murowany- ale taki
      uroczy mimo wszystko bo tego Jowisza ma we Lwie wink Lew cokolwiek by nie zrobił
      to jest pocieszny wink Lwu sie duzo wybaczy wink
      • from-the-air Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 17:02
        heh i to 100% lewwink
        znam takiego jednego lwa ze słońcem na asc( w lwie ofkors!)dodatkowo kwadrat
        słonca do jowisza ...oohhh snob mentalny..ale urokliwy( jak to lew)wink

        PS. tak w ogóle to witam wszystkich forumowiczów,których czytuje juz dosć długo
        jednakze ujawniam sie dopiero teraz

        POZDRAWIAMsmile
    • aarvedui Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 14:16
      ja bym spojrzał na to troszkę inaczej.
      snobizm jako podbudowanie ego.
      lew będzie sie chwalił samochodem
      wodnik rewolucyjnymi ideami
      strzelec religijnoscia
      rybki wrażliwością
      i tak daleeej

      snobizm wiązałbym z położeniem słońca i jego aspektami.
      choć oczywiście największym snobem będzie symbolicznie lew (bo tutaj zasada jest
      jakby podwójna)
      • arcoiris1 Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 14:27
        snobizm to nie przechwałki. to adpotowanie wszystkiego co wydzje nam sie na
        czasie, modne, pozadane, bo inni - koniecznie z lepszej kasty w naszych oczach-
        to robia lub maja. Snobizm to luksusowe nasladownictwo.
        • aarvedui Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 14:38
          a to nie mozna sie snobować wiedzą i znajomościami na przykład?
          jak dla mnie spłycasz to co ja staram sie rozwiązac w warstwie przyczyny.
          a nie rzucam regułke encyklopedyczna (zresztą nie dokładną)
          • arcoiris1 Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 15:27
            Snob -człowiek bezkrytycznie naśladujący i służalczo podziwiający ludzi,
            których uważa za wyższych od siebie, a. usiłujący natrętnie wchodzić z nimi w
            komitywę; człowiek popisujący się (rzekomym) znawstwem, dobrym smakiem a.
            zainteresowaniami w modnych aktualnie dziedzinach nauki a. sztuki.
            snobizm.
            Etym. - ang. snob 'dawn. szewc, plebejusz; jw

            Nic nie spłycam. Podaje za Kopalinskim.
            • aarvedui Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 17:10
              zgadzam się z definicją.ok.
              ale chyba snobem może być każdy,prawda? smile

              co ja proponuję to nie tyle znalezienie regułki aspektowej na snobizm,co
              zgłębienie zagadnienia od strony psychologicznej.

              snobizm to wg mnie sprawa ego więc słońca.chociaż nasunęły mi się wątpliwości
              związane z ewentualnym uwzględnieniem ascendentu lub MC jako sposobu rzutowania
              siebie w relacjach osobistych lub swojego "obrazu społecznego".
            • slodki.miodzio Re: Snobizm (poprawka) 01.02.06, 12:30
              arcoiris1 napisała:

              > Snob -człowiek bezkrytycznie naśladujący i służalczo podziwiający ludzi,
              > których uważa za wyższych od siebie, a. usiłujący natrętnie wchodzić z nimi w
              > komitywę; człowiek popisujący się (rzekomym) znawstwem, dobrym smakiem a.
              > zainteresowaniami w modnych aktualnie dziedzinach nauki a. sztuki.
              > snobizm.
              > Etym. - ang. snob 'dawn. szewc, plebejusz; jw
              >
              > Nic nie spłycam. Podaje za Kopalinskim.

              A ja bym zaczął tak: osoba, która chce na siłę wpisać się w grono ludzi i
              naśladująca ich styl życia musi mieć w swoim horoskopie kompleks niższości. Małe
              poczucie swojej wartości zmusza danego człowieka do poprawiania sobie nastroju.
              Nastrój chce sobie poprawić przebywaniem w jakichś elitarnych środowiskach, choć
              wiedzy i talentu w tym kierunku po prostu nie ma.
              Częste u dorobkiewiczów, czyli ludzi, którzy awansowali dzięki kasie. Jeżeli za
              tym nie pójdzie wykształcenie i ogólne ociosanie, to i tak pozostanie baba lub
              facet- klocek! smile
              Szukajmy zatem gdzieś natury tzw. głupiocwanej.
              S.M.
        • mb1mb Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 14:39
          idąc dalej można by powiedzieć, że snobizm to brak pomysłu na siebie,
          bezkrytyczne naśladownictwo zamiast oryginalności

          albo może nawet "strach" przed tym, żeby "nie odstawać" od reszty=nie czuć się
          gorszym
          • janina62 Re: Snobizm (poprawka) 23.01.06, 14:53
            sadzę że szansa na bycie snobem zawiera się w kwadraturach ze znaków podwójnych;
            ludzie poszukują swojego echa w innych czasami bezkrytycznie;
            aspekt Słońce kwadrat Jowisz np.z Blizniąt może być tym aspektem mówiącym o
            snobiżmie; jeśli jeszcze towarzyszą temu inne malefiki to dopełnia to obraz całości/
    • undyna Re: Snobizm (poprawka) 25.01.06, 14:55
      może księzyc na MC w znaku Lwa?smile
    • queenmaya Re: Snobizm (poprawka) 25.01.06, 18:55
      Mnie snobizm pachnie bardziej Jowiszem, niż Słońcem.
      Słońce świeci, bo taka jest jego natura, a w Lwie szczególnie.
      Jowisz natomiast udaje Słońce - jest wielki i ambitny, ale nie jest gwiazdą,
      więc się nadyma, rozdyma i chce pokazać, co to on. To jest jowiszowe zadęcie. To
      Jowisz jest zwykle zainteresowany tytułami, stanowiskami, karierą (również
      naukową), wielką kasą, wielką limuzyną itp. Popatrzcie na ludzi, którzy
      uprawiają jowiszowe zawody, np. na prawników, jacy są dostojni, wspaniali,
      często grubi i "jowialni". A Lew uważa, że jemu się to po prostu należy z natury
      i jest pewien, że wszyscy będą go czcić, no bo w końcu jest Słońcem na niebie.
      Oczywiście nie każdy mocny Jowisz będzie taki, ale jeśli już, to ja bym
      podejrzewała właśnie Jowisza.
      • xxero Re: Snobizm (poprawka) 25.01.06, 19:35
        co Wy z tymi Lwami, schodzimy na astro jarmarcznesmile
        snob=lew
        ale duzo w tym prawdy, lwy przede wszystkim bywaja bardzo prozne. Inna sprawa ze
        zauwazylem ze Lwa kobiete czy mezczyzne latwo zmanipulowac, okrecic i w ogole
        wykrecic. Co ciekawe znam 3 meskich Lwow, rodzeni tego samego dnia, tego samego
        roku. I wiecie co? wszyscy oni sa w jakims sensie zdegenerowani, w szkole byli
        nieukami, zakalami i matolkami ale kazdy z nich na swoj sposob sie puszy, jest
        madry, wazny, jakos tam takze cieply i lojalny.

        A snobizm tak powaznie stawialbym na Jowisza na ASC, nie lew nie aspekt
        slonce-jowisz a wlasnie jowisz na ASC
      • aarvedui Re: Snobizm (poprawka) 25.01.06, 19:36
        a ja znam prawników chudych,siwych i na pewno nie jowialnych tongue_out
        i bardzo szczupłe smutne kobiety.
        nie generalizujmy,proszę.

        jakoś nie mogę powiązać "jowialności" która jest po prostu cechą charakteru,
        przyjacielskość i wylewna serdeczność po prostu - ze snobizmem typu "co ludzie
        powiedzą"
        jowisz raczej szuka nowości niż dostosowuje sie do "wylansowanych" struktur.

        może więc raczej snobizm to księżyc? swiecący odbitym światłem.
        elastyczny.maskujący się rak ?
        • queenmaya Re: Snobizm (poprawka) 26.01.06, 00:03
          aarvedui napisał:

          > nie generalizujmy,proszę.

          smile))))
        • janina62 Re: Snobizm -Rak? 26.01.06, 11:56
          sorry....walnąłeś jak gołąb o parapet...hehehe
          Raki kardynalne, owszem uczuciowe z natury ale raczej zupełnie nisą skłonne do
          snobizmu,skupione na swoich emocjach, introwertyczne...
          wspominałam już że snobizm lokuje się przede wszystkim w znakach podwójnych
          które ze swojej natury nastawione sa na odbiór personalny z zewnatrz;
          jesli któreś ze świateł napotyka na aspekt ze znaków podwójnych, można
          spodziewać się omawianej cechy/trudny aspekt zaprocentuje silna manifestacją.
          Lwy sa z natury pyszałkami i ta cecha jest u nich bardzo jaskrawa...no i jest to
          cecha z podobnej grupy/ ale sa indywidualistami; ich kreacje najczęściej sa
          bardzo swoiste i niezmiernie trudno wpłynąc na ostateczny kształt lwich
          zachowań; pzdr
          • aarvedui Re: Snobizm -Rak? 26.01.06, 12:14
            chodziło mi o ksiezycową zasadę dostosowania się.maskowanie się.

            i nie walę jak gołąb,tylko próbóję nadać poszukiwaniom jakiś bardziej
            uniwersalny charakter - powyzej ktoś napisał że snobizm to nie lew,bo słońce
            świeci własnym światłem a nie odbitym.przeczytaj posta do którego się odnosiłem.

            zapytaj sie dlaczego ktoś sie próbuje snobować...
            "bo sąsiad ma nowe auto to my tez musimy"
            "bo teraz są modne takie ciuszki i musze je miec"
            "bo to już nie elita i musimy stworzyć sobie inną"

            mysle ze jednak bede sie sklaniał do pierwszego swojego pomysłu,że snobizm
            reprezentuje słońce-ego,jednak w każdym znaku inaczej.ziemskie będą popisywać
            się stanem posiadania i kompetancjami,ogniste będą sie pysznić i obnosic na
            sposób popisowy,zwracajacy uwagę, powietrze moze sie obnosić wiedzą i
            znajomościami,woda emocjami-seks,cierpiętnictwo i silna rodzina (na swoim) tongue_out

            chcialem zauważyć że kazdy ma w sobie snoba,i przed tym nie uciekniecie.
            ja swojego wyrażam pisząc te prawdy objawione powyzej tongue_out bom strzelec.
            no passaran - przed cieniem słońca nie ma ucieczki wink
            • janina62 Re: Snobizm -Rak? 26.01.06, 12:25
              tak...masz wgląd/właśnie mamy koniunkcję Księzyc/Pluton w Strzelcu
              wszystko sobie ładnie poukładałeś z tymi żywiołami; nikt nie mówi że tak nie jest;
              zapytanie dotyczyło jednak konkretnych aspektów wyzwalających snobizm w
              horoskopach radix bez względu na położenie Słońca; i nad tym się skup/pzdr
              • aarvedui Re: Snobizm -Rak? 26.01.06, 13:58
                skupiam sie na całości.
                jak mam podstawę - z czego się coś wywodzi,to mogę analizować.

                co do samej kazuistyki - na 100% jestem pewny ze kobiety z ksiezycem w lwie to
                prawdziwe pawie i strojnisie tongue_out

                (tutaj czekam na gromy i kontrprzypadki)
                • czupakabra27 Re: Snobizm -Rak? 26.01.06, 15:58
                  w przypadku kobiet, ktore znam zasada Ksiezyca w Lwie się nie sprawdza, w
                  przypadku facetów częściowo. opisywane kobitki: Księżyc w 3d. - zero snobizmu,
                  niecheć do miejsc gdzie "wypada" bywać, przyjaźnienia sie kimś kto "coś może". w
                  ubraniu raczej skromna elegancja niz jakieś odloty, makijaż delikatny, fryzura
                  która nie krzyczy itp. druga (Księżyc w 6. d) nie jest pawiem ani strojnisią,
                  ale od kiedy odchudziła się o połowe swojej wagi zrobiła się straszną kokietką.
                  ale ona ma Lwie takze Słońcesmile
                  Panowie z tym układem: pierwszy- solarny lew ma Księżyc w d.12 (ma tam także
                  koniunkcję Saturna i Słońca)strojniś jakich mało,fryzjer, solarium, a na dodatek
                  imprezki, pokazywanie się, szpanowanie, mimo to natura sympatyczna, szczera.
                  Pewne przesłanki pozwalają podejrzewać, że facet ma problemy ze swoją
                  seksualnością i wcale sie nie zdziwię, kiedy za parę lat dojdzie do wniosku, ze
                  kobiety to jednak nadają sie tylko na przyjaciółki i powierniczki.
                  Drugi facet (Ksieżyc w d.1 oprócz tego koniunkcja Słońca i Merkurego na Asc w
                  Raku) jest totalnym pracocholikiem. Zero strojenia się. Jego pawim ogonem jest
                  jego praca i 3 komórki, które nie przestają dzwonić.

                  "Poszukiwanie pewności to nie jest tylko łapanie swojego ogona"- Bromba i filozofia
    • undyna Re: Snobizm (poprawka) 26.01.06, 15:32
      Strasznie jałowa ta dyskusja, ale zaczęłam myśleć o tym snobowaniu się i czy ja
      czasami nie jestem snobem (broń Bożewink, no bo nie dość, że rak, to jeszcze
      Jowisz na AC i kwadrat planety (tu Urana) do Słońca (czyli większość z cech,
      które wymieniliście), ale nie, jestem zdecydowanie jowialnym, zbuntowanym
      mięczakiemwink
      Hmmmm, ale tak przychodzi mi do głowy XI domowy Saturn, czyli pewne
      ograniczenie w domu "ludzi", kumpluję się tylko z tymi, którzy budzą mój podziw
      (autorytety), reszta to hołota, znam kilka osób z takim położeniem Saturna i to
      by pasowało, co myślicie o tym?
      • queenmaya Re: Snobizm (poprawka) 26.01.06, 15:57
        undyna napisała:

        > Strasznie jałowa ta dyskusja

        A jaka ma być? Ziew...
        Co jakiś czas ktoś wymyśla taki temat, jakby nie dość często i do znudzenia było
        tu pisane, że nie da się na podstawie horoskopu stwierdzić, kto jest pedofilem,
        mordercą czy snobem.
        Możemy się tu tylko pobawić (a jak zabawa, to więcej humoru proszę, bez
        nadymania się ze strzelcową nieomylnością) w szukanie, który archetyp
        najbardziej może (ewentualnie) pasować do tego czy tamtego.
        Jeden człowiek będzie snobem, a inny, z takimi samymi układami nie będzie. Jak
        zwykle chodzi o klasę - "człek człekowi nie dorówna..." dokończcie sami.
        Ziew...
        • undyna Re: Snobizm (poprawka) 27.01.06, 11:09
          (a jak zabawa, to więcej humoru proszę, bez
          nadymania się ze strzelcową nieomylnością)

          Nie nadymam się, często własną dyskusję, znaczy taką, którą ja zaczęłam i
          ciągnę nazywam jałową i jak może zauważyłaś, również "bawię" się w jałowe
          szukanie, bo i tak z pracy nie stać mnie na jakieś tam zaawansowane rozważania
          na b. poważne tematy, nowink
          • queenmaya Re: Snobizm (poprawka) 27.01.06, 11:26
            undyna napisała:

            > (a jak zabawa, to więcej humoru proszę, bez
            > nadymania się ze strzelcową nieomylnością)
            >
            > Nie nadymam się,

            To nie było do ciebie
            • undyna Aha:) 27.01.06, 12:51
              a wyglądało jak do mnie
              smile
              • queenmaya Re: Aha:) 27.01.06, 17:10
                undyna napisała:

                > a wyglądało jak do mnie

                A dlaczego?
                • undyna Re: Aha:) 30.01.06, 11:40
                  po pierwsze i najważniejsze dlatego, że napisałaś swoją wypowiedź pod moim
                  wątkiemsmile
                  • queenmaya Re: Aha:) 30.01.06, 12:06
                    Bo napisałaś, że dyskusja jest jałowa, a ja się z tym zgodziłam. I to wszystko.
                    • undyna Re: Aha:) 30.01.06, 12:38
                      czyli wszystko w porządkusmile
                      • queenmaya Re: Aha:) 30.01.06, 12:53
                        No pewnie, nawet nie wiedziałam, że jesteś Strzelcem (a jesteś?).
                        Niektórzy nie czytają uważnie wypowiedzi innych, skutkim czego mają
                        przywidzenie, że ktoś napisał co innego niż napisał i robią z tego urojonego
                        powodu potworny zgiełk (było tu mnóstwo takich przykładów). Jeden z takich nie
                        umiejących czytać pochwalił się, że jest Strzelcem, więc go próbowałam przywołać
                        do porządku, ale widocznie też nie przeczytał.
                        • undyna Re: Aha:) 30.01.06, 13:16
                          Ascendentalny strzelec, a właściwie jego sam koniec (29.20 stopień), jednak
                          Jowisz na AC, ale ja nie chciałam robić zgiełku, tylko chciałam się
                          wytłumaczyćsmile
                          Dajmy temu spokójsmile
            • zaden1 Re: Snobizm (poprawka) 27.01.06, 16:21
              no zadalam watek - snob to tez człowiek a umiejętnosc rozmowy ze snobem
              rozpoznanym w horoskpie to nabycie nowej umiejetnosci smile
      • mb1mb Re: Snobizm (poprawka) 26.01.06, 17:09

        > Hmmmm, ale tak przychodzi mi do głowy XI domowy Saturn, czyli pewne
        > ograniczenie w domu "ludzi", kumpluję się tylko z tymi, którzy budzą mój
        podziw (autorytety), reszta to hołota, znam kilka osób z takim położeniem
        Saturna i to by pasowało, co myślicie o tym?

        Potwierdzam - wąskie grono "wybranych", ale u mnie Saturn - władca 11 d (jest
        w 5) - zawsze sama wybieram sobie do kogo się zbliżyć; wybieram tych, którzy
        wydają mi się "odpowiedni" (nie zawsze są to uznane autorytety wink, ale są w
        jakiś sposób "wyjątkowi" i wiem, że mnie intuicja nie myli big_grin
        • undyna Re: Snobizm (poprawka) 27.01.06, 11:13
          No tak, a ja mam akurat subiektywną alergię na pewną wyniosłą snobkę z saturnem
          w XI i księżycem/wenus na MC i ta alergia sprowokowała u mnie uogólnienia i
          szufladkowanie, których przecież tak normalnie to nie znoszęsmile
    • slodki.miodzio Re: Snobizm (poprawka) 26.01.06, 21:54
      A ja bym sytuację odwrócił. Najpierw podajmy kilka dat ur. osób, u których
      stwierdzamy snobizm - a potem dokonajmy porównania i stwierdźmy co te osoby
      łączy. Może tą drogą dojdziemy do jakichś uogólnień?
      Pozdro
      S.M.
      • neptus Re: Snobizm (poprawka) 30.01.06, 12:20
        I to jest najsensowniejsze podejście. Z całego horoskopu moze wynikać, ze ktoś
        jest snobem. Nigdy jeden aspekt, czy tym bardziej położenie planety w znaku nie
        jest wystarczający do stwierdzenia, jak się jakaś wartość realizuje.Podobne
        położenie Wenus z jednej osoby zrobi snoba, z innej konesera sztuki. Trzeba
        więc badać, co wpływa na taką czy inną realizację tego samego aspektu u różnych
        ludzi. Snobizm zawsze jest związany z niską samooceną, szukaniem autorytetów
        poza sobą i o tym będzie mówić taki horoskop.
        • lwi2 Re: Snobizm 30.01.06, 12:34
          ciekawy link
          en.wikipedia.org/wiki/Snob
        • janina62 Re: Snobizm (poprawka) 30.01.06, 12:59
          teraz dopiero zdałam sobie sprawę z bezsensowności podobnych dociekań;
          przecież nikt nie przyjdzie do mnie z zapytaniem:proszę pani, czy ja jestem
          snobem?...hehehe, komiczne...prawda?
          więc po co tak naprawdę dociekać? czy chodzi tylko o to jedno słowo?które brzmi
          jak wyzwisko, jak zarzut...

          dopuszczam równiez okolicznośc taką, że jakiś niecny ktos może wykorzystać czyjś
          horoskop do ataków na WH,wykorzystać czyjąś słabość / np.wspomniane kompleksy../

          bo przecież snobizm jako taki jest cechą zewnętrzną i
          zauważalną;faktycznie...nie ma co zaprzątac sobie głowy głupotami/pzdr
          • queenmaya Re: Snobizm (poprawka) 30.01.06, 14:10
            > przecież nikt nie przyjdzie do mnie z zapytaniem:proszę pani, czy ja jestem
            > snobem?...hehehe, komiczne...prawda?

            Ale niektóre osoby, które z humorem podchodzą do swoich słabości potrafią się do
            tego przyznać i śmiać się z siebie.
            Na przykład Agnieszka Osiecka kiedyś opowiadała o sobie w telewizji, że ona jest
            takim artystycznym snobem, bo zawsze chciała mieć talent malarski, ale go nie
            miała. Więc jak któraś z jej koleżanek-malarek miała do przewiezienia z jednego
            końca miasta na drugi jakiś obraz w rulonie, to ona od razu ofiarowywała swoją
            pomoc, mówiąc, że ona ten obraz przewiezie. Byle tylko mogła się pokazać na
            mieście z obrazem.
            Myślę, że wiele osób jest skłonnych przyznać się do czegoś takiego.
            • lwi2 Re: Snobizm (poprawka) 30.01.06, 15:03
              Snob - to bardziej niż cechy konkretnej osoby, jest jak ją postrzegają inni.
              Tak mi się wydaje.
              Że "wielki świat" mówi takie osobie "nie", "ty do nas nie pasujesz, nie
              podszywaj się zatem i nie aspiruj".
              I to co na początku powiedziano, najbardziej pokazuje to kwadratura Słońce-
              Jowisz. Ten trop przekonuje mnie najbardziej.
              Tomasz Lis i Roman Giertych mają takie aspekty, chociaż niezbyt ścisłe.
              Zawsze mnie dziwiło co ich połączyło, że ten pierwszy tego drugiego często do
              swojego programu zapraszał. Tomasz Lis jest świetny, ale jako dziennikarz, na
              pomysł aby kandydował na prezydenta tzw. klasa polityczna powiedziała bardzo
              stanowczo "nie". Mimo, że o głowę wielu z nich przerasta, ale aspirował (jeśli
              rzeczywiście) do "ich" wielkiego świata.
              Ten drugi także ma problemy tego typu, chociaż zupełnie inne.
              Ja na temat snobizmu nie chciałam się tu wypowiadać, w ogóle nie czytałam tego
              wątku do tej pory. Może to dlatego że nie mam żadnego aspektu między Słońcem i
              Jowiszem, snob, nie snob, jest mi dokładnie obojętne. Także dlatego sądzę, że
              to może o aspekty Słońce-Jowisz chodzić, i generalnie temat interesuje tych
              jowiszowych i słonecznych.

              Pomiędzy Słońcem i Jowiszem mam dokładnie taką odległość (i te same stopnie
              znaków) jak pewien znany kiedyś dawno pisarz. Czytam właśnie książkę o nim, i
              ze zdziwieniem się dowiaduję, że właśnie "wielki świat" go odrzucał, co go
              zupełnie jednak nie obchodziło. A teraz wyróżnia się on tym, że został
              całkowicie zapomniany. "Klasa literatów" nie chce go przyjąć do swego grona (że
              grafoman był a nie żaden pisarz). Co ze zrozumiałych względów również go już
              nie obchodzi.
              Dość ciekawe, może "snob czynny" = kwadratura Słońce-Jowisz
              i "snob bierny" - brak aspektu pomiędzy Słońcem i Jowiszem (???)

              Pozdrawiam
              Lwi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja