xxero
25.02.06, 00:43
hej by nite,
Tak sobie slysze i patrze jednym okiem na TV i widze pana homosexuala Macieja
Zienia, wczoraj takze widzialem projektantow, z daleka ich orientacje mozna
wyczuc

A dlaczego poruszam? Bo kompletnie od lat nie moge dojsc co jest na rzeczy w
tej samej kwestii...nikt z pytanych znajomych-nieznajomych za pedala mnie nie
uwaza i podobno, jak homo sie nie zachowuje. Z drugiej strony mam dziwne
uczulenie, w sensie bezblednego dostrzegania i typowania homo- wokol i z
reguly sie myle, zachowuja sie barfdzop charakterystycznie!
Dziwni mnie to poniewaz w pewnych, blizej nieokreslonych obszarach czuje w
sobie kobiete, kota, plastyczne, doskonale ruszajace sie stworzenie ktore -
facetem nie jest (moja ocena), pedalem tez nie (srodowisko). Uwielbiam tanczyc
i sie ruszac, robie to dobrze, umiem, ksztalce sie, pisze choreografie, nie
raz slyszalem "dobrze sie ruszasz" z ust kobieti tutaj sęk....dlaczego ja sam
mam wrazenie ze w takich sferach jednocze sie, czuje i jestem w pewnycm sensie
kobieta a jednak otoczenie wcale nie odbyera tego jako "zniewiescienia"
"homosexualizmu" itp. Tak na marginesie, to nie wiem dlaczego ale wiekszosc
mezczyzn ma takie nawyki ruchowe, ze lepiej byloby dla sztuki, estetyki i
srodowiska zeby w ogole sie nie ruszali

)))