Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plutona:)

03.04.06, 05:28
Zethal napisał :

Jeszcze tak na marginesie: w horoskopie PiS Pluton jest w opozycji (co prawda
luźnej, ale przez sam znak) do Jowisza. Podoba mi się jak aspekt ten ujął
Rafał
Prinke w „Vademecum Polskiego Astrologa”, a mianowicie – dajcie mi rząd dusz!
To wyjaśnia dyktatorskie zapędy tej partii do narzucania wartości moralnych
całemu społeczeństwu i coraz częściej spotykane określenie Polski jako
państwa
wyznaniowego.

Uważam że Rafał Prinke pomylił się pisząc o aspekcie opozycji Jowisza do
Plutona słowami;
- Dajcie mi rząd dusz. Znam trzy osoby posiadające taki aspekt i żadna
sekty nie załorzyła.
Skorpion to szeol, czyściec a Pluton jest jego władcą , Ryby zaś są znakiem
zodiaku przez
który dusze do czyśćca podążaja , a Jowisz jest jego władcą. Te rzędy Dusz o
których pisze
Rafał Prinkę owszem są ale w pamiętnikach rodzinnych, osob mających asekt
opozycji Jowisz/Pluton,
Na 4 harmonicnej osoby z aspektem Jowisz/Pluton będą historią swego rodu,
korzeni się zajmowały i
do niej się odwoływały ale Jowisz jest tu Benefikiem i z pewnością zamiaru
zapanowania nad nimi
nie będzie miał zamiaru. Co do PiS i aspektu Jowisz opozycja Pluton to patrze
na to tak: Mamy obecnie
recepcje obu tych planet. Jowisz w Skorpionie jak i Pluton w Strzelcu
domagają się bezwzględnego karania
za wszystko, od wybryków chuligańskich, po afery na samym piedestale władzy.
Wielu prawnikom się to nie podoba, ale puki co to Jowisz jest w Skorpionie to
co najwyżej sobie pokrzyczą. Jak Jowisz przejdzie do Strzelca
jest duża nadzieja że wiele pargrafów i ustaw w tym czasie zostanie
naprawionych, ale czy na łagodniejsze ?
Raczej nie gdyż Pluton nadal będzie w znaku Strzelca.
Raz na 12 lat Jowisz jest w znaku Skorpiona i ma tylko rok by wszystkie
brudy które są tam poukrywane wystawić na światło dzienne. A że Jowisz z
igły potrafi zrobić widły, to już inna historia .
    • kasia-asia1 Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 03.04.06, 09:23
      "Skorpion to szeol, czyściec". Tu chciałam sie przyczepić. Szeol nie jest
      synonimem czyśca. Szeol to miejsce przebywania zmarłych w judaizmie. Jest dość
      smutne, ale pozbawione kar. I nie można z niego wyleźć. Szczątkowa postać
      tak rozumianej otchłani (już judeo-chrześcijańskiej) pojawia się w nicejskim
      wyznaniu wiary. Czyściec jako miejsce trzecie wyróżnicowuje się w wierzeniach
      chrześcijańskich dopiero w średniowieczu i to tym późniejszym.
      Sorry za panniaste czepianie się.
      • potrek Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 03.04.06, 19:49
        kasia-asia1 napisała:

        > "Skorpion to szeol, czyściec". Tu chciałam sie przyczepić. Szeol nie jest
        > synonimem czyśca. Szeol to miejsce przebywania zmarłych w judaizmie. Jest
        dość
        > smutne, ale pozbawione kar. I nie można z niego wyleźć. Szczątkowa postać
        > tak rozumianej otchłani (już judeo-chrześcijańskiej) pojawia się w nicejskim
        > wyznaniu wiary. Czyściec jako miejsce trzecie wyróżnicowuje się w wierzeniach
        > chrześcijańskich dopiero w średniowieczu i to tym późniejszym.
        > Sorry za panniaste czepianie się.


        Czasami lubię panniaste czepianie, ale w Judaizmie rzeczywisty sens przyszłej
        nagrody czy kary
        jest ukryty pod postacią opisu agadycznego. Dobry otrzymuje nagrodę w Raju, a
        zły karę gehinom.
        Genhinom – oznacza zarówno piekło jak i czyściec. Nawet cnotliwy musi po
        śmierci spędzić tam
        pewien czas w celu oczyszczenia z grzechów. Dlatego Żydzi przez 11 miesięcy od
        śmierci rodziców odmawiają modlitwę Kadisz. Jej odmawianie przez pełne 12
        miesięcy oznaczałoby, że zmarły był grzesznikiem,
        potrzebującym pełnego okresu przebywania w czyśćcu. Najwięksi potępieńcy i
        grzesznicy pozostają w gehinom nawet po skończeniu okresu oczyszczania, a tylko
        umiarkowanie obciążeni grzechami opuszczają
        to miejsce po czasowym pobycie, chociaż ich dalszy los jest niejasny.

        Sorry za panniaste wytłumaczenie problemu.
        Pozdrawiam potrek
        • kasia-asia1 Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 04.04.06, 11:15
          Judaizm nie jest religią jednolitą doktrynalnie, to nie katolicyzm ze swoją
          Kongregacją do Spraw Wiary i soborami, która przyjdzie jak walec i wszystko
          wyrówna. A eschatologia to oś wokół której kręci się każda regia i wyznanie.
          Wyobrażenie zaświatów w każdej wierze ewoluowało przez lata, nasiąkało wpływami
          innych religii i filozofii. Naszą dyskusję powinniśmy ująć historycznie, aby to
          miało jakikolwiek sens, ale szczerze to nie mam na to ochoty, ani chęci, aby po
          15 latach od zajmowania się eschatologią znowu przekopywać się przez sterty
          książek. Potrku przedstawiasz mi jedną wersję wydarzeń. I masz rację, ale
          szczątkową. Nie znam na tyle eschatologii różnych, współcześnie okrzepniętych
          odłamów judaizmu, aby się na ten temat wypowiadać. Na początku, w Starym
          Testamencie, zanim pojawiło się chrześcijaństwo, szeol był bardziej piekłem niż
          czyścem. Później w rabinicznych pismach, prawdopodobnie pod wpływem
          chrześcijaństwa, pojawia się rozróżnienie, na Gehennę i Szeol. Ale to było
          później.
          Dziękuję za panniaste wyłuszczenie problemu.

          A teraz z innej beczki. Siedziałam i myślałam o aspektach Jowisza i Plutona. I
          mam w jednym znajomym kółku. Jowisz, pluton, Mars w Pannie i luźniejszy Uran. w
          12 domu, w opozycji do księżyca w 6 domu. Nawiedzona działaczka sekciarskiej
          wspólnoty. Bardzo wielodzietna, ale praktycznie uciekająca przed tymi swomi
          dziećmi w intensywną pracę zawodową, która daje także "rząd dusz" i swoją
          wspólnotę, gdzie jest animatorką. Dziećmi zajmuje się niańka i mąż, mocno
          zblokowany emocjonalnie. Żal dzieci, bo nie wyglądają szczęśliwie. Z wierzchu
          glazura za to lśni. wspaniale.
          • potrek Do Kasi-Asi1 04.04.06, 19:43
            kasia-asia1 napisała: Potrku przedstawiasz mi jedną wersję wydarzeń. I masz
            rację, ale szczątkową.


            Racji nie mam szczątkowej ale pełną . Swoją wiedzie oparłem na książkach;

            1. Obrzędy i symbole Żydów – autor Rabin Simon Philips de Aires Mzn.
            2. Żydzi wiara i życie – Alan Unterman obecnie kieruje Synagogą Jeszura w
            Gatley i jest wykładowcą na Wydziale Religioznawstwa Porównawczego w
            Manchesterze.
            3. Żydzi – Andrzej Żbikowski

            Po przeczytaniu przez Panią ( Kasia-Asia) choć pierwszej pozycji moglibyśmy,
            równorzędnie po polemizować. Po pani poście widać że pani wiedza odnośnie
            tematu jest szczątkowa, lub zaczerpnięta z Wikipedi.
            Pozdrawiam potrek

            • kasia-asia1 Re: Do Kasi-Asi1 04.04.06, 22:52
              Czyżbym uraziła ??? smile)) Pański cytat z Untermana Alana (s.45, WŁ, 1989)
              który został przytoczony niedokładnie, ale oddając meritum sprawy, być może
              udowodnił mi że jestem głupia i nie powinnam się porywać na dyskusję z Panem.
              Ale wiem jedno, że bawienie się w komparystykę religioznawczą wymaga oprócz
              wiedzy, dużego wyważenia i umiejętności przeskoczenia ponad kulturą i religią w
              której się wychowało. Pozornie wiele spraw w różnych religiach wygląda
              podobnie, ale co innego znaczy ( por. kwestia kaddiszu z niniejszego cytatu.
              Unterman tę kwestię tłumaczy w tym samym wydaniu na s.201/2).
              Pozdrawiam serdecznie smile)))
              • potrek Re: Do Kasi-Asi1 05.04.06, 02:36
                kasia-asia1 napisała: > Czyżbym uraziła ??? smile)) Pański cytat z Untermana Alana
                (s.45, WŁ, 1989)
                > który został przytoczony niedokładnie, ale oddając meritum sprawy, być może
                > udowodnił mi że jestem głupia i nie powinnam się porywać na dyskusję z Panem.


                Nie było moim zamiarem urażenie Pani, ani udowadniania czegokolwiek, a na pewno
                że jest Pani głupia, możem nadwrażliwy, ale od pewenego czasu tocze spory z
                pewewną osobą mającą Księżyc w koniunkcji do mojego natalnego Księżyca i jeżeli
                pani nie jest tą osobą to bardzo Panią przepraszam. Mam wydanie drugie Alana
                Untermana Żydzi wiara i życie i cytat który pani pisze że jest na stronie 45 w
                wydaniu drugim które mam jest na s 37 . Jeżeli poda pani tytuł rozdziału na
                który się Pani powołuje s 201/2 to możemy dalej na ten temat porozmawiać , gdyż
                ja w moim drugim wydaniu Alana Untermana mam na tej stronie dwa rozdziały Pt;
                Mięso i ryby oraz Mleko i ryby. W ciągu tego miesiąca mam nadzieje spotkać się
                z Rabinem Łodzi Symchą Kelerem i sądze że mi on tę kwestię Gehinom z pewnością
                panniasto wyłuszczy.
                Pozdrawiam serdecznie potrek

                • potrek Re: Do Kasi-Asi1 05.04.06, 07:29
                  Pani Kasia – Asia napisał: Siedziałam i myślałam o aspektach Jowisza i Plutona.
                  I
                  mam w jednym znajomym kółku. Jowisz, pluton, Mars w Pannie i luźniejszy Uran w
                  12 domu.

                  Z tą osobą z którą toczyłem spory miała podobny układ w swym radix natalnym.
                  Nie ma już horoskopu tej osoby gdyż go usunąłem z bazy danych, ale co nie co mi
                  się w pamięci kołacze. Może jestem ostatnio nadwrażliwy, ale obecnie mam dość
                  trudne tranzyty do swojego horoskopu natalnego. Ma intuicja może mnie oszukała
                  i wziołem panią za tamtą panią stąd ta dość ostra odpowiedź na zdanie że ma
                  wiedza jest szczątkowa co do eschatologii a także komparastyki innych religii.
                  Lubie komparystyke religioznawczą i trochę wiem na jej temat. Nie jestem Żydem
                  ale od pewnego czasu Judaizm mnie bardzo interesuje. I powiem że był by to dla
                  mnie szczęśliwy dzień , gdyby jednak intuicja mnie zawiodła a poznał bym tak
                  ciekawą osobę jak Pani.
                  Pozdrawiam serdecznie potrek
                  • kasia-asia1 Re: Do Potrka i jeszcze o Jowiszu i Plutonie 06.04.06, 08:37
                    O kaddiszu jest w 9 rozdziale, w podrozdziale o śmierci i pogrzebie.
                    Ale wrócę już grzecznie do tematu wątku, bo ten awanturniczy skok w bok to
                    moja wina( biję się w dekolt).
                    Pzyznam, że mam kłopot z interpretacją aspektów między planetami takimi jak
                    Jowisz i Saturn, a planetami zewnętrznymi. Dlatego zawsze z ciekawością czytam
                    na te tematy, a Pan Piotr ma dużo do powiedzenia, z powodu praktyki, lektur i
                    własnych przemyśleń.
                    W horoskopie paniX., o którym wyżej wspomniałam, (a który został wzięty za mój
                    horoskop) ta koniunkcja planet sprawia mi nadal kłopot w interpretacji. Nie
                    przepadam za tą osobą, jak nie przepada się za ludźmi namolnie nawracającymi
                    nas na jakieś idee. Z plutonicznym poczuciem misji, obsesji, a jednocześnie
                    tkwiąc w braku kontaktu se swoją podświadomością. Wizerunek z zewnątrz lśni, a
                    pod spodem same kompulsje i tematy tabu. Aż tych tematów tabu tyle, że nie ma o
                    czym gadać. Znaczący pewnie też aspekt księzyca do plutona( związany, jak pisze
                    o tym Arroyo z" kompleksem matki").
                    W poście poniżej, astromaniak nieco inaczej interpretuje aspekt JOwisza i
                    Plutona. Ale jakiś dojrzalszy ten pluton niż u naszych polityków.
                    A tak na marginesie zastanawiam się: taki Romcio Giertych... fizis jakaś
                    strzelcowata, co by się u niego znalazło podobnego w horoskopie ??? Gatunek ten
                    sam nawiedzony.
                    • kasia-asia1 Re: Do Potrka i jeszcze... 06.04.06, 08:39
                      Oczywiście pozdrawiam serdecznie Pana Piotrasmile)))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • all2 Re: Do Potrka i jeszcze o Jowiszu i Plutonie 06.04.06, 09:43
                      smile))))
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=13596055&a=13615609
                    • potrek Re: Do kasi-asia1 06.04.06, 19:31
                      Kasia-Asia1 napisała; Przyznam, że mam kłopot z interpretacją aspektów między
                      planetami takimi jak
                      Jowisz i Saturn, a planetami zewnętrznymi. Dlatego zawsze z ciekawością czytam
                      na te tematy, a Pan Piotr ma dużo do powiedzenia, z powodu praktyki, lektur i
                      własnych przemyśleń.

                      Pomyliła pani adres smile Nie mam ani praktyki, a na tym forum jest dużo osób co
                      takową posiada. Niestety ja do nich nie należe. Radze założyć nowy wątek a z
                      pewnością nie jedna osoba postara się Pani pomóc. Obecne tranzyty do mojego
                      radix natalnego w obecnym czasie nie są wskazane do interpretacji sprawy o
                      którą pani pyta..
                      Pozdrawiam serdecznie potrek
    • kasia-asia1 Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 03.04.06, 10:12
      Jeszcze chcę dodać, że ta interpretacja Jowisza i Plutona, do PIS pasuje jak
      ulał.
    • anahella Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 04.04.06, 01:12
      Bo zeby zalozyc sekte, to nie wystarczy aspekt miedzy Jowiszem a Plutonem.
      Jest w tym aspekcie cos, co chce wiecej i wiecej.

      Jowisz chce duzo, Pluton siega gleboko - rzad dusz jest tu chyba dobrym
      okresleniem, biorac pod uwage, ze nie trzeba byc guru by siegac po dusze.
      Po dusze siegaja artysci, spece od reklamy i budowania wizerunku (np.
      politykow). Rzad dusz miala moja polonistka z liceum - te osobe wspominam do
      dzis z wielkim szacunkiem i tesknota. Chyba moge tak powiedziec, bo na kazdej
      lekcji miala wpatrzone w siebie 30 par oczu i tylez otwartych buzi i
      postawionych uszu sluchajacych wykladu.

      Uwielbiam krotkie, ale jakze trafne opisy aspektow Prinkego. Nie sadze, by
      nalezalo je brac doslownie, ale mi daly duzo do myslenia. I to sa wlasnie
      formulki, ktorym bede przyklaskiwac, bo pobudzaja ciekawosc poczatkujacego
      astrologa i zmuszaja go do uzywania calej glowy, a nie tylko oczu.
      • potrek Do Anachelli- Opozycja Jowisza do Pluton 04.04.06, 01:54
        Super to Anachello opisałaś. Ja tej drugiej strony medalu nie dostrzegłem . Ale
        jak przeczytałem to rozdziawiłem gębę z podziwu dla twej interpretacji. Zwracam
        honor i chylę czoła przed nestorem Polskiej Astrologii Rafałem Prinke a także
        tobą.
        Pozdrawiam cię bardzo serdecznie.
        potrek
        • anahella Re: Do Anachelli- Opozycja Jowisza do Pluton 04.04.06, 02:22
          potrek napisał:

          > Zwracam honor

          Nie Ty mi go zabraleswink

          > i chylę czoła przed nestorem Polskiej Astrologii Rafałem Prinke a także
          > tobą.

          Chwileczke, ja tu jestem tylko adminem od zamiatania forumtongue_out A pogadac kazdy
          moze i dlatego tu sie spotykamysmile
      • janina62 Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 04.04.06, 12:57
        Jowisz/Pluton w opozycji- aspekt daje wrażenie nieomylności poparte intuicją
        wynikającą tak naprawde z analizy, głębokiej analizy sytuacji/...zapytanie
        dotyczy tego :co z ta wiedzą zrobić, jak ją zastosować, jak przełozyć na język
        praktycznych działań?z tym jest problem ponieważ Jowisz obecnie pozostaje w
        trudnym kwinkunksie do znaku Bliżniat...sutuacja być może nieco wyklaruje się w
        momencie dojścia do głosu tej opozycji w tranzytach !!!
        a to już za parę miesięcy kiedy to Jowisz zagości w pasmie Strzelca...może
        wtedy dopiero zrozumiemy jak działa ten aspekt w aktywnych połączeniach z
        głowami PIS-owskiego rządu dusz/pzdr
    • astromaniak Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 05.04.06, 08:22
      Bez urazy dla was oraz powagi tej dyskusji. Tak się składa, że mam silny aspekt
      między Jowiszem i Plutonem i znam wiele osób które go mają w swoich
      horoskopach. Nikt z tych znanych mi osób, ani też ja nie miał władzy ani też o
      nią nie zabiegał. Zawsze jednak przychodzi taki moment, chwila w życiu,
      (niezależnie czy aspekt jest czy goi nie ma) że w jakiejś szczątkowej formie
      staje sie ona faktem ale nigdy (chyba) celem. Powiem więcej, tacy ludzie mogą
      też odczuwać obrzydzenie dla jakiejkolwiek władzy i rządzenia w przypadku kiedy
      jest aspekt z Saturnem - Jowisz razem z Plutonem bardzo go nie lubią i z chęcią
      zrobią wszystko aby tej władzy nie było. To utopia bo potem znów pojawia sie
      jakaś władza którą trzeba zniszczyć! A więc bywa że Jowisz z Plutonem pachnie
      też anarchią.
      • potrek Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 05.04.06, 08:32
        astromaniak napisał: Powiem więcej, tacy ludzie mogą
        > też odczuwać obrzydzenie dla jakiejkolwiek władzy i rządzenia w przypadku
        kiedy
        >
        > jest aspekt z Saturnem - Jowisz razem z Plutonem bardzo go nie lubią i z
        chęcią
        >
        > zrobią wszystko aby tej władzy nie było. To utopia bo potem znów pojawia sie
        > jakaś władza którą trzeba zniszczyć! A więc bywa że Jowisz z Plutonem pachnie
        > też anarchią.

        Potwierdzam w 100% to co napisałeś smile
        Pozdrawiam potrek
      • janina62 Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 05.04.06, 11:24
        witajcie
        wypowiadałam się w tym konkretnym temacie własnie ze względu na opoz.Pluton/Jowisz
        w moim radix i aspekt Pluton/Saturn w kwinkunksie ;
        pojecie władzy przekładam na grunt zawodowy/tj.zarządzanie ludzmi, umiejetność
        podejmowania decyzji, wydawania i egzekwowania poleceń, organizację pracy i
        ponoszenie odpowiedzialności za własne błędy, współpracy i jeszcze pewnie coś
        tam by sie znalazło/...zdarza sie że decyzje moje powodują jakieś/czyjes
        przewrotki; odczuwam wtedy zadowolenie że dzięki np.rozmowie, pouczeniu można
        kogoś kształtować, zmieniac pozytywnie, obserwować jego rozwój i jednoczesnie
        oceniać czy warto w tę osobe inwestować swoja wiedze/doświadczenie/zawodowa
        opozycja jest na osi Pluton IIId/Jowisz IXd i mysle że to jest bardzo korzystne
        położenie; Saturna z VIId. postrzegałabym bardziej jako cenzora osobistych
        poczynań; on jest zasadniczy i schładza często mój stosunek do podwładnych
        powoduje że odwołuję się do wszelakich przepisów, procedur poprzez które muszę
        niestety postępować i egzekwować /bez względu na sympatię /...ja tez mam nad
        sobą jakąś władzę;
        anarchia jednoznacznie kojarzy mi się z Uranem i właśnie niechęcią do władzy i
        wszelakich autorytetów ;nie wykluczam że jesli pod aspekt Jowisz opoz.Pluton
        podłącza się Uran /radixowo czy w tranzytach/ może pojawiać się chęć destrukcji
        ,niszczenie i chaos ale sa to działania przewidziane raczej dla opozycji władzy;
        i jesli Saturna nazwałabym pomocnikiem dla działań władzy to napewno Uran jest
        złym doradcą;/pzdr

        • ath108 Re: Dajcie mi rząd dusz- Opozycja Jowisza do Plut 07.04.06, 10:46
          A co byscie powiedzieli o dzialalnosci osoby z polkrzyzem: Slonce w Bliznietach
          (k.11d-pocz.12d) kwadrat Pluton (3d)+ Sl.opoz.Jowisz w Kozioroz.(6d.).W
          progresjach ten polkrzyz sie uscislil (Jowisz wszedl do Strzelca)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja