Slonce w retro

04.04.06, 01:41
Witam,
odpowiadam tutaj na pytania o Slonce w retro z watku, jak podjela Mii na ten
temat w innym liscie na forum:

Wszystkie ciała w Układzie Słonecznym krążą wokół środka/centrum grawitacji,
ze Słońcem włącznie. Są okresy, kiedy środek Słońca nie jest centrum
grawitacji naszego Układu. Za sprawą masy innych planet to centrum może
przesunąć się ze środka Słońca w kierunku jego powierzchni, a nawet poza nią.

Słońce z punktu widzenia Ziemi wchodzi w retrogradację, kiedy Jowisz wraz z
Saturnem, Uranem i Neptunem wpływa na Słońce i zmienia centrum grawitacji,
wokół którego w danym momencie krążą planety i Słońce. Dla obserwatora na
Ziemi wydaje się, że Słońce porusza się w odwrotnym niż zazwyczaj kierunku
(np. wstaje na zachodzie lub zachodzi na wschodzie). Dzieje się to bardzo
rzadko, w ciągu ostatnich 3400 lat zdarzyło sie tylko 7 razy!
Ostatnio mogliśmy obserwować to zjawisko w okresie od 28 kwietnia 1989 r. do
23 grudnia 1990 r. Było to jedyne takie wydarzenie w XX wieku. Na następny raz
będzie trzeba czekać aż do 2168 r.!

Jako że jest to bardzo rzadkie zjawisko, trudno ustalić, jak ono na nas wpływa
i jakie reguły astrologiczne przyjąć przy interpretacji tego wydarzenia. Można
jednak połączyć pewne znaczące fakty z historii i wydarzenia w przyrodzie z
wejściem Słońca w retro. Najważniejsze z nich to:

-radykalne zmiany klimatu (ostre zimy, gorące lata, wylewy rzek lub susza),
-wzmożona aktywność wulkanów,
-zamieszanie społeczne, zmiany polityczne.

Wiecej na temat tego zjawiska mozecie przeczytac w artykule, ktory na razie
jest dostepny na Magicznym Blogu:

www.czary.pl/blog/post/index/141/Czy-Soce-wchodzi-w-retro-Tak
W ciagu kilku dni znajdzie sie on na stale w dziale astrologia na Czary.pl

Milego czytaniasmile
    • makaryna Re: Slonce w retro 04.04.06, 02:01
      iza.podlaska napisała:


      > Ostatnio mogliśmy obserwować to zjawisko w okresie od 28 kwietnia 1989 r. do
      > 23 grudnia 1990 r. Było to jedyne takie wydarzenie w XX wieku. Na następny raz
      > będzie trzeba czekać aż do 2168 r.!
      >
      > Jako że jest to bardzo rzadkie zjawisko, trudno ustalić, jak ono na nas wpływa
      > i jakie reguły astrologiczne przyjąć przy interpretacji tego wydarzenia.


      No tak, teraz wszystko jasne !!!! Jest to jedyne wytlumaczenie, dlaczego wyszlam za maz za mojego
      drugiego meza !!!!
      Innego powodu do tej pory nie moglam znalezc !!!
    • romy_sznajder Re: Slonce w retro 04.04.06, 02:09

      > kiedy Jowisz wraz z
      > Saturnem, Uranem i Neptunem wpływa na Słońce /.../

      czy na pewno chodzi o jowisza, a nie o plutona?
      • iza.podlaska Re: Slonce w retro 04.04.06, 10:37
        Pluton jest za daleko i jest za maly, zeby odzialywac swoja masa na Slonce.
        Jowisz natomiast tak. Na pewno chodzi o Jowisza.
        • romy_sznajder Re: Slonce w retro 04.04.06, 11:09
          > /.../ Na pewno chodzi o Jowisza.


          hmm. nie pasuje mi ten jowisz...
          ale dziekuje za potwierdzeniesmile
    • anahella Re: Slonce w retro 04.04.06, 02:18
      Dzieki za napisanie tej wypowiedzi, to naprawde bardzo interesujace. Czytajac ja
      zdalam sobie sprawe z tego, ze nie wszystko jest latwe, rowne i dziala jak
      liczydlo.

      Czy badalyscie horoskopy osob z takim ulozeniem Slonca?
      • iza.podlaska Re: Slonce w retro 04.04.06, 10:43
        Ja to odkrylam kilka lat temu, tez bylam w szoku. Zeby zbadac, trzeba by
        najpuerw znalezc osoby, ktore urodzily sie w tych dniahc i o okreslonej
        godzinie, kiedy to zjawisko mialo miejsce (Michelsen podaje je dokladnie, ja w
        tekscie juz tego nie przepisywalam).

        Pzdr
    • all2 Re: Slonce w retro 04.04.06, 02:41
      Naprawdę chcesz powiedzieć, że Słońce wschodziło wtedy za zachodzie?
      Aż zajrzałam do efemeryd, ale nic o tym nie ma, wszystko wygląda normalnie.
      Trudno to sobie wyobrazić. Może coś się rozjaśni, jak przeczytam artykuł (jutro).
      • iza.podlaska Re: Slonce w retro 04.04.06, 10:36
        Trochę przesadziłam z tym obserwatorem z Ziemi. Poprawiam się:
        Z Ziemi tego nie widać, bo są to anomalia w ruchach planet, które zadrzają się
        bardzo daleko od Ziemi na bardzo krótki czas. Dlatego też w efemerydach planet
        nie można odczytać tego znajwiska.
        • lwi2 Re: Slonce w retro 04.04.06, 12:34
          Bardzo ciekawe. Dobrze by było uzupełnić tekst artykułu o godziny z lat 1989 i
          1990, bo to może naprowadzić na właściwe tropy. Jeżeli jest to prawda, to jest
          to naprawdę "coś". Jeśli rozpatrywać cały okres od końca kwietnia 1989 roku do
          końca grudnia 1990 roku, to można przecież przypomnieć sobie co się robiło i
          jakoś to przeanalizować.
          Ja na przykład, powinnam była w połowie 1989 roku pójść do pracy, ale ...
          zrobiłam sobie dodatkowy rok, i do pracy poszłam dopiero pod koniec 1990 roku.
          Czyli u mnie Słońce było jak najbardziej w retrogradacji, i to nie jest żart!
          Pozdrawiam
          Lwi
          • iza.podlaska Re: Slonce w retro 04.04.06, 20:28
            Witam,
            wpisze te godziny. Co do prawdy i nie prawdy - to sa zjawiska astronomiczne
            opisywane nie tylko przez astrologow. Michelsen byl wielkim autorytetem, nie
            wiem, co mozna tu jeszcze dodac smile
            Co do interpretacji, to jak napisalam za Michelsenem w tekscie, trudno tu o
            spojne wnioski, bo zjawisko jest bardzo rzadkie. Mysle, ze trzeba je uwzgledniac
            dopiero po przeanalizowaniu tranzytow i progresji.

            Pozdrawiam
            • piotrowski_piotr Re: Slonce w retro 04.04.06, 22:44
              Retrogradujące Słońce jest zjawiskiem całkiem naturalnym i nie wynika z żadnych
              anomalii (bo chodzi tu o zwykłe prawa mechaniki nieba), a jego retrogradacja
              wcale nie skutkuje wschodem Słońca na zachodzie i odwrotnie. Żeby Słońce miało
              wschodzić na zachodzie, musiałby się zmienić obrotowy ruch Ziemi (czego byśmy
              raczej nie przeżyli).

              W istocie jest tak, że Słońce nie leży w centrum Układu Słonecznego, lecz jest w
              nieustannym, choć powolnym ruchu powodowanym przez grawitacyjne oddziaływanie
              masy Jowisza, który przyciąga bądź odpycha Słońce od tzw. barycentrum
              (geometryczny środek ciężkości dwóch mas). Słońce wokół barycentrum przesuwa się
              średnio 3 minuty kątowe na dobę. Zdarza się niekiedy, że wykonuje ono ruch
              wsteczny, czyli byśmy powiedzieli, że jest w retrogradacji. Ostatnio Słońce było
              w retrogradacji między wrześniem 1989 a grudniem 1990. Jest to zjawisko
              cykliczne i występuje średnio raz na 180 lat. Ale nie występuje ono regularnie.
              W latach 484-1632 nie występowało Słońce w retrogradacji. Daty, które podała Iza
              za Michelsenem, są więc prawidłowe, chociaż nie wiem, skąd się wzięły te
              dokładne dni i godziny, bo barycentryczne Słońce zwykle jest w ruchu wstecznym
              kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.

              Zwykłe geocentryczne efemerydy, z którymi na co dzień pracujemy, tego nie
              pokażą, bo mowa tu o Słońcu, które przesuwa się nie względem Ziemi, ale względem
              barycentrum. Więc nie jest ono w takiej samej retrogradacji jak Mars czy
              Merkury, ale w retrogradacji względem środka ciężkości (barycentrum) Słońca i
              Jowisza. Ponieważ pozycje planet w horoskopie są pozycjami geocentrycznymi, a
              nie barycentrycznymi, więc trudno przewidzieć, jakie astrologiczne konsekwencje
              może nieść ze sobą to retrograducjące Słońce.

              Niektórzy uczeni sugerują, że „retrograducjące” Słońce może mieć wpływ m.in. na
              kształtowanie się klimatu na Ziemi.

              Piotr Piotrowski

              • iza.podlaska Re: Slonce w retro 05.04.06, 00:00
                Dzieki za uzupelnienie, w astronomii czuje sie jednak mniej pewnie niz w astrologii.

                Ja znam tylko artykul u Michelsena, jesli moglbys podac
                jakies inne zrodla, chetnie poczytam.

                Nie wiem, skad mu sie wziely te dokladne dni i godziny, zajrze tam jeszcze raz i
                doczytam, co to mogloby byc. On podaje jeszcze inne dane, tez astrologiczne.
                Zapytac go juz nie ma jak, niestety. Jak nie masz tej jego ksiazki, moze uda mi
                sie w miare szybko zeskanowac te strony i ci przeslac i innym zainteresowanym

                Pozdrawiam

                Iza Podlaska
                Czary.pl - Portal magiczny
                Albireo.pl - Profesjonalne horoskopy
                • piotrowski_piotr Re: Slonce w retro 05.04.06, 16:24
                  iza.podlaska napisała:

                  >
                  > Ja znam tylko artykul u Michelsena, jesli moglbys podac
                  > jakies inne zrodla, chetnie poczytam.

                  PP. Nie znam żadnych konkretnych źródeł, w którym ten temat został szeroko
                  opisany, więc nie mogę Ci wskazać jakiegoś jednego miejsca. Przypuszczam, że w
                  Googlach coś byś znalazła.


                  > Jak nie masz tej jego ksiazki, moze uda mi
                  > sie w miare szybko zeskanowac te strony i ci przeslac i innym zainteresowanym

                  PP. Byłby bardzo wdzięczny, gdybyś zrobiła te skany. W ramach wymiany, mogę
                  przesłać barycentryczne efemerydy dla Słońca na momenty, kiedy ono retrograduje.

                  Piotr Piotrowski

                • all2 do Izy 06.04.06, 09:49
                  Ja też bardzo proszę o ten artykuł!
              • all2 Re: Slonce w retro 05.04.06, 01:00
                piotrowski_piotr napisał:

                > Zwykłe geocentryczne efemerydy, z którymi na co dzień pracujemy, tego nie
                > pokażą, bo mowa tu o Słońcu, które przesuwa się nie względem Ziemi, ale względe
                > m
                > barycentrum. Więc nie jest ono w takiej samej retrogradacji jak Mars czy
                > Merkury, ale w retrogradacji względem środka ciężkości (barycentrum) Słońca i
                > Jowisza.

                Wielkie dzięki za to uzupełnienie. Teraz zrobiło się jaśniej smile
                Jak wiadomo retrogradacja jest zjawiskiem pozornym, zależnym od punktu, w którym znajduje się obserwator - żadna planeta przecież nie włącza nagle ruchu wstecznego. Dlatego trudno mi było wyobrazić sobie tę retrogradację Słońca, zabrakło punktu odniesienia.

                Rozumiem, że Słońce i Jowisz brane są tu pod uwagę jako dwie największe masy
                w naszym układzie. Ale w takim razie ciekawi mnie, czy para Słońce-Jowisz jest jedyną w naszym układzie, dla której takie zjawisko zachodzi. Co z innymi ciężkimi planetami? Czy jest jakiś próg masy, powyżej którego taka retrogradacja może zajść, czy też decyduje o tym sama "największość" - czyli jest to możliwe tylko dla jednej planety w układzie?

                A co się dzieje, jeśli heliocentrycznie kilka cięższych planet ustawi się w jednej linii - czy wówczas w relacji Słońca z ich połączonymi masami również może zajść taka retrogradacja?

                I ostatni punkt - skoro astrologia, jaką stosujemy, jest geocentryczna, to chyba to zjawisko nie powinno mieć żadnego wpływu na interptetację?
                Bo przy przeniesieniu punktu odniesienia w inne miejsce Układu Słonecznego i tak nic nie wiemy - wtedy retrogradować może wszystko, nawet nasz Księżyc. Oczywiście wpływ na klimat ziemski to już inna sprawa, ale tu znów geocentryczna astrologia nie daje narzędzi, żeby się tym zająć. Przydałaby się do tego astrologia układowa, czyli taka astrologiczna teoria względności. To jeszcze o krok dalej niż astrologia orbitalna smile
                • lwi2 Re: Slonce w retro 05.04.06, 08:52
                  Co by nie było, temat jest ciekawy, na skan z artykułu z wielką chęcią się
                  piszę, żeby dalej to zgłębić. Tak, że ja bardzo proszę!!!
                  Majowy Wielki Trygon "wchodzi" w układ z 28.04.89, bardzo interesująco,
                  ówczesna koniunkcja Neptun/Saturn uzupełnia mu Latawca, a Uran będzie w
                  sekstylu do tej koniunkcji, Jowisz na Plutonie. A że chodziło o te ciężkie
                  planety, wg Michelsena, to wygląda to ciekawie.
                  Pozdrawiam
                  Lwi
                • piotrowski_piotr Re: Slonce w retro 05.04.06, 16:16
                  all2 napisała:


                  >
                  > Rozumiem, że Słońce i Jowisz brane są tu pod uwagę jako dwie największe masy
                  > w naszym układzie. Ale w takim razie ciekawi mnie, czy para Słońce-Jowisz jest
                  > jedyną w naszym układzie, dla której takie zjawisko zachodzi. Co z innymi ciężk
                  > imi planetami? Czy jest jakiś próg masy, powyżej którego taka retrogradacja moż
                  > e zajść, czy też decyduje o tym sama "największość" - czyli jest to możliwe tyl
                  > ko dla jednej planety w układzie?

                  PP. W przypadku Jowisza, ktory posiada ponad dwukrotnie wiekszą masę niż
                  wszystkie pozostale ciala niebieskie okrążające Słońce, barycentrum układu
                  Słońce-Jowisz nie pokrywa się z położeniem Słońca, tylko leży ona ileś tam
                  kilometrów od Słońca. Jest to jedyny taki przypadek w Układzie Słoneczny.
                  Środek ciężkości dwóch mas pomiędzy Słońcem a innym planetami pokrywa się z
                  położeniem Słońca, co nie znaczy, że masy Saturna, Urana albo Neptuna nie
                  wpływają na odchylenia Słońca. Jednak w przypadku Jowisza odchylenia te są
                  znaczące. Przypuszcza się na przykład, że to właśnie orbitalny ruch Jowisz ma
                  związek z jedenstoletnim cyklem aktywności plam słonecznych.

                  >
                  > A co się dzieje, jeśli heliocentrycznie kilka cięższych planet ustawi się w jed
                  > nej linii - czy wówczas w relacji Słońca z ich połączonymi masami również może
                  > zajść taka retrogradacja?

                  PP. Moja znajomość tematu nie sięga tak daleko. Trzeba by o to zapytać fachowca.
                  Nie wiem, na czym dokładnie polega mechanizm tej barycentrycznej retrogradacji
                  Słońca. Przypuszczam, że ma to związek z aphelium bądź peryhelium Jowisza, a
                  więc momentami, kiedy zwiększa się bądź zmniejsza dystans Jowisza do Słońca.
                  Wtedy również zmienia się środek ciężkości dwóch mas, który powoduje odchylenia
                  Słońca.
                  Prawdopodobnie Saturn wraz z innymi gazowymi gigantami musi wtedy znajdować się
                  w jakimś szczególnym położeniu względem Słońca. Jak znajdę chwilę, postudiuję
                  trochę heliocentryczne efemerydy planet w momentach tej barycentrycznej
                  retrogradacji Słońca. Może tą drogą uda się coś ustalić.


                  >
                  Przydałaby się do tego astrologia
                  > układowa, czyli taka astrologiczna teoria względności. To jeszcze o krok dalej
                  > niż astrologia orbitalna smile

                  PP. No właśnie. Istnieją trzy podstawowe uklady odniesienia dla wyznaczania
                  pozycji planet: układ geocentryczny, heliocentryczny i barycentryczny. Ale
                  teoretycznie takich punktów odniesienia może być znacznie więcej. Może to być
                  Księżyc, Mars, Wenus czy każdy inny dowolny obiekt fizyczny bądź geometryczny.

                  Jaki związek miałoby to mieć z naszą starą, poczciwą astrologią ptolemejską,
                  tego nie wiem.

                  Ale jedno jest pewne: istnieje coś takiego jak retrogradacja Słońca (która może
                  mieć związek ze zmianami klimatycznymi na Ziemi), lecz zjawisko to zachodzi
                  wyłącznie w odniesieniu do układu barycentrycznego. Czy taki układ odniesienia
                  może mieć jakieś reperkusje w interpretacji astrologicznej? Teoretycznie pewnie
                  tak, ale szczerze mówiąc nigdy o takiej teorii nie słyszałem.
                  Na przykład w astrologii mundalnej czasami stosuje się heliocentryczne pozycje
                  planet (i to jest zrozumiałe), natomiast nie wiem, czemu w astrologii miałby
                  służyć barycentryczny układ odniesienia.

                  Piotr Piotrowski

                  • lwi2 Re: Slonce w retro 08.04.06, 15:09
                    Daty jakie padają w artykule Izy to na przykład: 1632, 1810-1812 i 1989-1990.
                    W kwietniu ukaże się polski przedkład powieści Erica Flinta pt. "1632", o
                    intrygującej typu "Słońce w retro" treści. A w 1812 roku bracia Grimm
                    opublikowali po raz pierwszy swoje baśnie. Przypomina to obecnie
                    film "Nieustraszeni Bracia Grimm". To tak dla uświadomienia w jakiej "bajce"
                    jesteśmy z naszym Słońcem w retro. Super żart był na Prima Aprilis!!!
                    Pozdrawiam
                    Lwi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja