O zagrożeniu wojny z Iranem

12.04.06, 09:25
W bardzo ciekawym blogu Pan Piotr Piotrowski wypowiada się na temat
zagrożenia atakiem skierowanym na Iran, związanym z zaćmieniem Słońca i
jednoczesnym nałożeniu zaćmionego Słońca na Księżyc Iranu, oraz władcy tegoż
Słońca ( Słońce w Baranie - czyli Marsa ) na Marsa Stanów Zjednoczonych.
<piotrpiotrowski.blog.onet.pl> Powiem że z pewnym sceptycyzmem na to
patrzyłem, ale... w poniedziałkowej, dość wiarygodnej gazecie przeczytałem o
tym, że faktycznie administracja Busha szykuje się na atak - jądrowy - na
Iran. Jednocześnie czynnikami wspomagającymitą hipotezę są inne źródła ( czy
są wiarygodne - tego nie wiem - Nostradamus, oraz numerologia związana z
kalendarzem Majów ). Czy widzicie Państwo dalsze zagrożenia związane z
tematyką Iranu, oraz hipotetyczną datę inwazji? ( niestety, słabo się znam na
astrologii politycznej, więc nie mogę w tym momencie na to pytanie sobie
odpowiedzieć )... Pozdrawiam i zachęcam śmiałków do podjęcia trudnego
tematu...
    • jerry.uk Re: O zagrożeniu wojny z Iranem 12.04.06, 10:38
      na razie Stany Zjednoczone przypuscily na Iran jedynie atak medialny.
      Mysle ze ich strasza i do ataku nie dojdzie w tym roku.
      • rigel79 Re: O zagrożeniu wojny z Iranem 12.04.06, 11:01
        Atak medialny..., oby tak było..., ale intuicja i "uduchowione" wróbelki (
        niestety, nie wiedza astrologiczna ) ćwierkają, że coś się zdarzy w 2006, a
        następne wydarzenia "wojenne" będą w pewnym sensie przypisami, bądź kontynuacją
        ważnego roku 2006.
      • piotrowski_piotr Re: O zagrożeniu wojny z Iranem 12.04.06, 12:30
        jerry.uk napisał:

        > na razie Stany Zjednoczone przypuscily na Iran jedynie atak medialny.
        > Mysle ze ich strasza i do ataku nie dojdzie w tym roku.

        Mi też trudno sobie wyobrazić w tym roku atak na Iran, zwlaszcza atak nuklearny,
        ale wydaje mi sie, ze do interwencji zbrojnej w tym kraju predzej czy pozniej
        dojdzie. Jak sie uscislala na niebie opozycja Marsa z Plutonem, Bush wlasnie
        oglosil nowa strategie: "The Long War". Juz nie ma mowy o wojnie z terroryzmem,
        tylko jest dluga wojna, nawet dwudziestoletnia.

        Piotr Piotrowski

Pełna wersja