kobieta i mężczyzna w horoskopie :)

17.04.06, 16:38
Czy nie zastanawialiście się czasem, czy aby nie ma pewnych "cech płciowych"
jeśli chodzi o każdy radix ? Chodzi mi o "bardziej żeński" i "bardziej męski"
horoskop smile Czy nikt np nie zrobił badań, w których "mocniejsza" Wenus, czy
lepiej usytuowany Księżyc, uwidacznia się bardziej w kobiecych horoskopach, a
silniejszy Mars, czy Słońce w męskich? Naturalnie biorę pod uwagę inne
znaczenie danej planety u mężczyzny, a inne u kobiety, ale abstrahując od
tego podziału, zapytuję - czy horoskop kobiety i mężczyzny wychodzi
na "chybił-trafił", czy jednak można by zaryzykować i astrologicznie "wyczuć"
kobietę, albo mężczyznę w radixie?
    • rigel79 Re: kobieta i mężczyzna w horoskopie :) 17.04.06, 16:46
      Ja akurat czuję się yin-yangiem smile, bo intelektualnie to mocno obsadzony 3 dom
      w Wodniku (Merk,Sł,Mars), Jowisz w 9 w Lwie, oraz Uran w 1, ale emocjonalnie i
      materialnie to chyba niezła ze mnie kobieta smile - Skorpion na Asc, Wenus i
      Księżyc w ziemskich żywiołach i domach. Sam Mars siedzi sobie w 3 domu i ...
      moja męskość ujawnia się w dyskusjach intelektualnych i we wszystkim co
      związane z powietrzem ( to trochę głupie, ale takie odnoszę wrażenie ). Czyli -
      nie czuję się do końca facetem, ale na szczęście parę osób, sytuacji i zachowań
      pozwala mi zaakceptować ten wewnętrzny podział... smile
    • anahella Re: kobieta i mężczyzna w horoskopie :) 17.04.06, 17:43
      Plci w horoskopie nie da sie rozpoznac. Jesli masz kolko, i nie wiesz czy nalezy
      ono do kobiety, czy mezczyzny, to nie wykocypujesz, ktora plec reprezentuje. W
      koncu w tej samej sekundzie na sasiednich lozkach w tej samej porodowce moga
      urodzic sie dzieci roznej plci.

      Natomiast jest cos takiego, ze gdy w horoskopie jest duzo ognia, to czesto ta
      osoba jest bardziej meska - niezaleznie od plci. Przykladem jest Matka Teresa z
      Kalkuty - z Marsem na Ascendencie. Świat ja poznal, gdy byla drobniutka,
      pomarszczona staruszka, a kobieta miala w sobie tyle pary, ze dokonala wielu
      niezwyklych rzeczy (otwarcie nowego zakonu w KK wymaga niebyjakiej energii).

      W ogole zywioly dzielimy na meskie (ogien, powietrze) i zenskie (ziemia, woda).
      • lwi2 Re: kobieta i mężczyzna w horoskopie :) 18.04.06, 12:58
        Żeńskie i męskie żywioły to inaczej pasywne i aktywne. Jedno odbiera impuls,
        drugie nadaje impuls. I tylko taka między nimi różnica, z żeńskością i
        męskością ma to wspólnego tyle, że tradycyjnie pasywna jest kobieta, a aktywny
        mężczyzna. Ale przecież nie jest to reguła podziału płci, tylko pewna tradycja.
        Zauważyłam, tutaj na forum i w ogóle, że mężczyzna mający w horoskopie
        podkreślony żywioł żeński (niekoniecznie w przewadze) będzie o sobie mówił,
        że "czuje się kobietą". I powie to z pewnym zakłopotaniem. Natomiast kobieta w
        analogicznej sytuacji częściej powie o sobie, że jest "aktywna".
        Tak w ogóle to owa "pasywność" i "aktywność" wydaje mi się kluczowa w
        astrologii, jak już czegoś kompletnie nie można zrozumieć o co chodzi, to ten
        prosty podział rzecz może trafnie tłumaczyć. Tak wytłumaczyłam sobie kiedyś
        zjawisko ... korupcji (ale w tym małym wymiarze, typu małe prezenciki). Żeby
        zachęcić urzędnika (niestety najczęściej kobieta) do jakiejkolwiek aktywności,
        trzeba dać mu impuls w postaci maleńkiej chociaż łapówki. Ale jak trudno to
        zrobić komuś kto ma również "pasywną" biegunowość!!!
        Czyli, raczej nie ma w horoskopie płci, na zdrowy rozum, jest pasywność i
        aktywność. Aktywność wydaje mi się dużo lepsza, może dlatego taka różnica w
        postrzeganiu aktywności/pasywności u kobiet i mężczyzn?
        Pozdrawiam
        Lwi
Pełna wersja