ofiara-saturna
17.04.06, 19:04
Właśnie usiłowałam komuś wytłumaczyć, że nie ma nic śmiesznego w fakcie, że
ktoś jest zapalonym szachistą i astrologiem jednocześnie, bo obie te
dziedziny mają wiele wspólnego. Niektórzy myślą, że astrologia to tylko
przesąd, a niektórzy, że szachy to tylko gra, gdy tymczasem i jedno i drugie
są to bardzo bogate i skomplikowane systemy reguł, i w jednym i drugim trzeba
używać zarówno logiki jak i intuicji i w jednym i drugim trzeba lat praktyki
i nauki, żeby być naprawdę dobrym. Mozna rozwinąć te analogie, albo snuć
dalsze... W każdym razie szukałam czegoś na ten temat w sieci przy okazji i
natknęłam się na fajny artykuł, toteż podaję Wam linka jako ciekawostkę:
www.astrologyweekly.com/astrology-articles/astrology-chess.php