undyna
20.04.06, 11:45
Widzę, że na forum Węzły księżycowe przeżywają rozkwit, za tym idzie, że i ja zaczęłam zwracać na nie baczniejszą uwagę.
Mam problem z tzw. "byłą przyjaciółką" i z tego powodu jeszcze raz spojrzałam na naszą synastrię, dlaczego była ta przyjaźń to wiem: podwójny nelson trygon Słońca z Merkurym, ale własnie dojrzałam, że jej Lilith jest w koniunkcji z moim Węzłem Północnym u mnie w I domu, u niej w X w znaku Koziorożca, co myślicie o takim aspekcie? Wiem, że to trudne pytanie, ale może pogdybajcie chociaż

Jedno co najbardziej kojarzy mi się z jej Lilith (Koziorożec i X dom), to to, że wręcz nienawidzi słonecznych Koziorożców dla zasady, jeśli dowiaduje się, że ktoś jest Koziorożcem atakuje go i wytyka mu jego najgorsze wady nawet jeśli go nie zna, taki człowiek nie ma szans obrony.