synastria: Węzeł księżycowy - Lilith

20.04.06, 11:45
Widzę, że na forum Węzły księżycowe przeżywają rozkwit, za tym idzie, że i ja zaczęłam zwracać na nie baczniejszą uwagę.
Mam problem z tzw. "byłą przyjaciółką" i z tego powodu jeszcze raz spojrzałam na naszą synastrię, dlaczego była ta przyjaźń to wiem: podwójny nelson trygon Słońca z Merkurym, ale własnie dojrzałam, że jej Lilith jest w koniunkcji z moim Węzłem Północnym u mnie w I domu, u niej w X w znaku Koziorożca, co myślicie o takim aspekcie? Wiem, że to trudne pytanie, ale może pogdybajcie chociażsmile
Jedno co najbardziej kojarzy mi się z jej Lilith (Koziorożec i X dom), to to, że wręcz nienawidzi słonecznych Koziorożców dla zasady, jeśli dowiaduje się, że ktoś jest Koziorożcem atakuje go i wytyka mu jego najgorsze wady nawet jeśli go nie zna, taki człowiek nie ma szans obrony.
    • elenora Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 12:03
      coś jak z "Sublokatorki" występowałaś w tym związku w roli Bridget Fondy. Ona
      sie w Ciebie wessała z premedytacją a Ty pełniłaś rolę lektyki? a potem
      manipulacja w stylu: "i tak to Ty jesteś wszystkiemu winna"
      ale to już ostatni raz....
      pozdrawiam serdecznie tak sobie ..gdybając ..
      • undyna Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 12:18
        no własnie ma takie uczucie, hmmm
        uczucie zmarnowania lat energii i duuużo więcej
        tak, to już ostatni razsmile
        • elenora Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 12:32
          w takich sytuacjach Węzeł scenicznym szeptem podpowiada aby -po koziorożcowemu
          wreszcie Undyno ! tupnąć kopytkiem (znaczy nóżką)
          czego i sobie życzę ..
          pozdrawiam serdecznie
          • undyna Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 14:04
            hehe, już tupnęłam, a to było mocne tupnięcie, definitywne, Mars wtedy był na moim descendencie, Uran w trygonie do Słońca, a to co się zadziało po moim tupnięciu (trudnej i mocnej rozmowie) przeszło moje najśmielsze oczekiwania, zrobiła za moimi plecami zebranie z tymi na których najbardziej mi zależy w celu oczernienia mnie i odsądzenia od czci i wiary..., co mną pokierowało, że zupełnie przypadkiem trafiłam tam? - Neptun chyba, który aktualnie tranzytuje mi kilka osobistych, usiadłam z nimi i wysłuchałam spokojnie co ma do powiedzenia, to było bardzo ciekawe doświadczenie i wbrew pozorom poczułam się po tym bardzo spokojnie i pewnie, dziwne ale dobrze mi to zrobiło, a Ci najbliżsi okazali się faktycznie moimi najbliższymi, Happy End, czy tylko prolog? nie wiem czy nie będzie się teraz mścić za niewiadomo co, obiecała mi zemstę, czyba, że się bardzo postaram, to wszystko było lilithyczne w bardzo złym znaczeniu
            • elenora Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 14:51
              sytuacja mało komfortowa brrrr tego typu konfrontacje są dla mojego wagowego
              księzyca nie do zniesienia swoją drogą już mi sie żal tej Lilith zrobiło żeśmy
              taką krucjatę w tym wątku na niej poczyniły.
              skoro Wenus mojej przyjaciółki ogrzewa kon moją Lilith, a moja Lilith ściśle na
              Jej AC (a na moim DC) a to przyjaźń przez duże "P" może ona do końca nie taka
              zła ?
              a na niebie dziś ścisły aspekt siódemkowy (3/7) Lilith z Merkurym - jakby sama
              krzyczała o zainteresowanie smile)
              pozdrawiam serdecznie
              • undyna Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 15:06
                nie uważam, że Lilith taka zła, nawet uważam, że moc Lilith mozna bardzo dobrze wykorzystać, pozytywnie, ale są przypadki, że zderzenie z Lilith nie jest zbyt miłe - używając eufemizmów.
    • bawolek Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 15:35
      A skąd Wy moi drodzy wiecie gdzie ta Lilith jest w Waszych horoskopach?
      • elenora Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 20.04.06, 15:41
        bierzesz ..komputer...robisz klik myszką i masz!
        a tak powaznie np w Uranii lajtowej w opcjach kosmogram cd2 możesz zaznaczyć
        jako obiekt zawsze aktywny w tabeli aspektów
        miłego odkrywania Lilith w sobie
        pozdrawiam serdecznie
    • kasia-asia1 Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 26.04.06, 13:04

      piszesz undyno o swojej eks przyjaciólce:

      nienawidzi słonecznych Koziorożców dla zasady, jeśli dowiaduje się, że
      > ktoś jest Koziorożcem atakuje go i wytyka mu jego najgorsze wady nawet jeśli
      go
      > nie zna, taki człowiek nie ma szans obrony.

      chyba coś podobnego ze mną, bo Saturn u mnie w koniunkcji z lilith, rybny w12
      domu. Nie znam w życiu żadnej solarnej ryby,siedzącej na tym Saturnie, którą
      bym tolerowała . Ascendent rybny-od biedy. descendent jak najbardziej. Tam
      jeszcze jest opozycja marsa i urana i plutona, to się pewnie też dokłada.
      Ale za to przyjaźnię się od lat z dziewczyną, dochodzi do konfliktów od czasu
      do czasu, która siedzi mi pólnocnym węzłem na tym saturnie z lilith, a
      poludniowym na koniunkcji z tym marsem, uranem i plutonem.

      A czsem undyno, z ludźmi jest tak, że aby jakaś znajomość trwała, trzeba dobrej
      woli obu stron. Jakie są inne aspekty między wami, bo zwykle ekspert od
      planetoid- pan Piotrowski twierdził, że to może ważne, ale nie najważniejsze.


      • undyna Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 26.04.06, 13:49
        moja Wenus-Saturn na jej Mars-Saturnie, trygon Wenusek, kwadrat Słońc,jej Księżyc w sekstylu do mojego Słońca, podwójny nelson trygon Merkury-Słońce, jej MC w koniunkcji z moim AS. Aha n Wenusek jest w Wielkim trójkącie z naszym "wspólnym" Uranie
      • paulia Re: synastria: Węzeł księżycowy - Lilith 26.04.06, 14:06
        Kasiu-Asiu,
        U mnie podobnie, nie lubie energii ryb i nie chodzi o ludzi, ale chyba wlasnie ta energie.
        Mialam konsultacje z astrologiem holistycznym i babka mi powiedziala dlaczego mam rybowstret smile
        Wynika on z tego, ze u mnie ten rodzaj energii jest niedorozwiniety, nie potrafilam (juz lepiej mi to
        idzie) sobie poradzic z wlasnymi emocjami, ktore albo mnie zalewaly (Wenus w Raku) albo ja nie
        pozwalalam im "zejsc" z glowy do serca. Straszny Blizniak ze mnie, co wyszystko musi przemyslec 100
        razy i przeanalizowac (Ksiezyc w Pannie). Poradzila mi, zeby nad tym popracowac (medytacje) i nie
        tamowac emocji, czyli jak mam ochote na placz to mam plakac, a jak czuje, ze zlosc we mnie wzbiera
        to podusic/pokrzyczec w poduszke itp.
        Pozdro
        • kasia-asia1 Re: do Pauli i Undyny 27.04.06, 10:53
          Ze względu na swój księzyc w Pannie też teoretycznie powinnaś lubić solarne
          ryby. Ale ten kwadrat słońc w Bliźniaku...
          Może u Undyny jej problem z koleżanką to ten kwadrat? Mam słońce w znaku
          stałym i żaden cudzy kwadrat solarny w moim życiu nie przetrwał próby czasu. We
          Lwie jest Jowisz w 5 domu i mimo koniunkcji cudzego słońca z Jowiszem i nawet
          różnych saturnowych podłaczeń te znajomości się urywały.
        • kasia-asia1 Re: cd do Undyny i Pauli 27.04.06, 11:05
          Przepraszam, chyba wysłałam przedwcześnie post.
          Ciąg dalszy zatem. A zamiast szukać usprawiedliwienia w astrologii (dyrekcje,
          tanzyty itp. też by pewnie co nieco wyjaśniły ), wziąć sprawę w swoje ręce, aby
          częściowo wyjaśnić swoje wątpliwości. Policzyć do 10, wznieść się na wyżyny
          miłosierdzia w stosunku do wroga, i odwołując się do swoich uczuć i poczucia
          zranienia przez jej postępowanie, spróbować pogadać. Bez nadziei na cudowne
          uzdrowienie sytuacji, ale z nadzieją na osłabienie przeciwnika. Ale
          militarystycznie to brzmi... A po za tym, w życiu to tak jest, że co nie
          zabije, to wzmocni.

          Wybaczcie dziewczyny, że odpisuję do Was w jednym poście. A po za tym bardzo
          lubię Bliźniaki, chociaż nic oprócz descendentu w Wadze nie mam w powietrzu.
          (To jeszcze do Pauli).
    • bawolek synastria: Węzeł księżycowy 28.04.06, 11:56
      U kogoś czytałem, że Węzeły zastępują w synastrii brak powiązań księżyca.
      Zaobserwowaliście może cos takiego?
Pełna wersja