rigel79
23.04.06, 22:51
Wiem, że nudny i wąski temat, ale proszę o pomoc w interpretacji książki
Bruno Hubera "Miłość i przyjaźń w horoskopie", może ma to ktoś, czytał...?
Jest tam napisane, że odpowiednikami w horoskopie dla figur matki i ojca są:
Saturn i Słońce. I teraz to, co nie daje mi spokoju, bo nie mogę tego do
końca pojąć, kilka zdań z tej książki, pytanie później. "Umiemy odróżnić ojca
od matki, wiemy instynktownie jak zachowywać się powinna matka, a jak ojciec.
W zależności od tego, jacy są w życiu rodzice, dziecko potrafi podświadomie
rozpoznać i porównać zakodowany w nim OBRAZ IDEALNY z rzeczywistą osobą. Z
tego porównania wyłania się pewien WZÓR OSOBOWY, który może wykazywać braki,
może też być niepełny, co wywołuje w dziecku potrzebę, by zadziałać w związku
z tym DOPEŁNIAJĄCO. W ten sposób powstaje to, co nazywamy wizerunkiem ojca i
matki ( ich imago ), a WYPADKOWA widoczna jest w pozycji PLUTONA i URANA.
Wszystko to, co dziecko przejmuje ze świata realnego, co - z naturalnej
potrzeby zbliżenia się do ideału - zmieniło ono w rzeczywistości tych osób,
wyraża się poprzez te planety". Uff..., już pytam... Zatem po pierwsze -
"WYPADKOWA" - czy pod tym pojęciem rozumiemy owe "dopełniania własne"
rozumienia ojca, czy matki, a ich realizację znajdujemy w konkretnych domach,
czy aspektach, czy jest inaczej... ? Czy może troszkę inaczej - WYPADKOWA
jawi się jako zdolność zrozumienia swojej męskości/kobiecości. Dwa - czy
Pluton i Uran duchowo pomagają nam zrozumieć męskiego Marsa i żeńską Wenus ?
( Uran w książce znajduje się w kolumnie "kobiecej" razem z Saturnem i Wenus -
jako planety zachowawcze, natomiast Pluton, ze Słońcem i z Marsem w
kolumnie "męskiej" jako planety ekspansywne. ). Trzy - czy możliwe jest, że
kwadraty i niekorzystne aspekty pomiędzy Wenus a Uranem, i Marsem a Plutonem
nie powodują faktycznie, wg mojego toku rozumowania, problemów z płciowością,
rodziną, ewentualnie z partnerem seksualnym i seksualnością. Bardzo dziękuję
za chociaż jedną odpowiedź ! Priv - rigel79@wp.pl Pozdrawiam