czasa rewolucji.... :-)

10.05.06, 08:07
Minal dlugi okres zastoju i uspienia: tranz Neptun kon. Slonce w VIII domu
a teraz czas na rewolucje smile
Czuje to w powietrzu, ze czas na zmiany i to diametralne. Nie wiem czy sie zasugerowalam
tranzytami, ale wyraznie czuje przez skore, ze cos sie wydarzy....
Uran "wchodzi" na MC, tranz. Saturn niedlugo bedzie w koniunkcji do Urana i rownoczesnie w
opozycji do Slonca.
Byc moze ten stan podniecenia i oczekiwania na "cos" wywoluje trnanz. Jupiter w kwadracie do
Slonca i do Urana ? A moze "zwykla" koniunkcja tranz. Marsa do ascendentu?
Czy macie jakies sugestje, co takie uraniczno-saturniczne tranzyty moga przyniesc ? Moze przez
to sami przeszliscie ostatnio ?
    • undyna Re: czasa rewolucji.... :-) 10.05.06, 09:08
      smile Uraniczno- Saturniczne tranzyty, a raczej w moim przypadku Saturniczno-Uraniczne dały mi, to, że Saturn dał mi kopniaka, a Uran podpowiedział, że po prostu trzeba coś zmienićwink
      Żartwink
      Też mam teraz maksymalną rewolucję, w życiu i w tranzytach, tranzyt Urana trygonem do Słońca wzmacnia natalny kwadrat tych obiektów, Jowisza trygonem do Słońca wzmacnia natalnego Jowisza na asc., tranzyt Plutona koniunkcją do asc. wzmacnia natalny kwadrat Plutona do asc., do tego Saturn w VIII domu na Marso-Merkurym, Neptun w kwadracie do Księżyca i trygonie do Wenus, ostra jazda bez trzymanki była, teraz już lepiej, ale na razie powinnam powiesić karteczkę: uwaga prace na wysokości, albo remont z remanentemwink
    • queenmaya Re: czasa rewolucji.... :-) 10.05.06, 16:41
      Saturn przechodzący tranzytowo przez Urana odciął mnie od internetu i telefonu
      na prawie 9 miesięcy! Przeprowadziłam się do nowego osiedla i w żaden sposób nie
      mogłam doprowadzić tych mediów do swojego mieszkania (brak okablowania, a na
      radiową antenkę nie wydali mi w spółdzielni zezwolenia).
Pełna wersja