Najgorszy znak ???

11.05.06, 00:18
Czytałam ostatnio o tym dużo choć szczerze przyznaję,
że nie jestem expertem....
mam tak masakryczny charakter,
że szok i po wszystkich rewelacjach z sieci naprawdę zaczynam wierzyć,
że wisi nade mną fatum czy coś.
Mam pytanie jak ktoś oczywiście zechce odpowiedzieć czy można ZMIENIĆ to,
ze jestem koziorożcem ???
bo nie mam juz sił mam dość siebie. i czy data moich urodzin
06.01.1981 10.45am Sosnowiec to ma coś zlego w sobie ??? ana

    • undyna Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 00:41
      Zawsze Ana jest też coś dobrego, zależy co rozwijasz, czy to dobre, czy złe.
      A już napewno nie jest "winny" Koziorożec, czy inny znak zodiaku, sprecyzuj pytanie, o co konkretnie Ci chodzi, w czym widzisz to zło? Jak na to forum pytanie jest zbyt ogólnesmile
    • anahella Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 02:14
      Zastanow sie: Mamy iles miliardow ludzi na swiecie, z czego co ok. dwunasty
      czlowiek to Koziorozec. Czyzby jedna dwunasta populacji miala byc zla, tylko
      dlatego, ze urodzila sie ze Sloncem w dziesiatym znaku zodiaku? Odnies to
      rowniez do pozostalych jedenastu.

      Rewelacje z sieci, od rewelacji z brukowcow roznia sie tylko tym, ze po ich
      przeczytaniu nie mozesz odniesc ich nosnika do punktu skupu makulatury.

      Jesli chcesz zrozumiec energie Koziorozca, to przestan czytac owe rewelacje po
      roznych glupich stronkach, powies na kolku horoskpy w prasie kobiecej i ksiazki
      typu "Ty i Twoj znak". Zastanow sie tez nad znaczeniem slowa "fatum", bo
      przyznam, ze ja go nie rozumiem, a tak czesto przeciez ludzie go uzywaja.
      • ollaboga77 Re: Najgorszy znak ??? 12.05.06, 15:23
        Najlepszy znak to skorpion... ja jestem skorpionką i przyciagam same skorpioni
        facetów jesli chodzi o miłostkismile)
        Nie przyciagam bliźniaków ani lwów i dobrze, bo mnie samej do nich nie
        ciagniesmile)))))

        Cholernie mi pasuje uczuciowość, emocjonalnośći io głebia tego znakusmile)))))
    • aarvedui najgorszy... 11.05.06, 03:03
      ...pesymista - na pewno. ;]

      jak to napisala anahella - gazetowa astrologia to dość śliska sprawa.

      chyba ze ten mało konkretny post ma na celu wzbudzić lawinę współczucia i
      rozczulania się.jesli tak - to raczej nie to forum ;P

      horoskopów się tu nie robi.ktoś moze Ci doradzić w jakiejś sprawie - ale
      generalnie - rzucajac dane i rozpaczliwy lecz ogólnikowy bardzo apel - wyglądasz
      jakbyś własnie oczekiwała horoskopu tongue_out
    • moris6 Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 07:26
      anienis napisała:

      > Mam pytanie jak ktoś oczywiście zechce odpowiedzieć czy można ZMIENIĆ to,
      > ze jestem koziorożcem ???
      > 06.01.1981

      Mam dobrą wiadomość. Jestes Strzelcem!!! smile
      moris
    • dori7 Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 08:45
      A wiecie, ze moj maly siostrzeniec, majac lat 5 czy 6, przyszedl kiedys
      baaardzo smutny z przedszkola, bo sie okazalo, ze wszystkie dzieci w jego
      grupie to Lwy, a on jest Koziorozcem?? Male Lewki daly biednej Kozie popalic i
      wpedzily ja w kompleks nizszosci! Musialam zrobic miniwyklad astrologiczny i
      wytlumaczyc przedszkolakowi, ze Koziorozec potrafi wejsc tak wysoko, ze Lew
      moze o tym tylko pomarzyc smile)))
      • lwi2 Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 09:13
        Koziorożec to najlepszy znak, tak uważam.
        A co robi właściciel tego horoskopu? Z "masakrycznym" charakterem także można
        robić ciekawe rzeczy, a może nawet tym bardziej.
        Pytanie do forumowiczów - czy można przyjąć, że jest recepcja wzajemna Mars-
        Uran? Raz przyjąć nowego władcę znaku, a raz starego? Mars jest w Wodniku a
        Uran w Skorpionie.
        Lwi
    • ttotolotek Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 09:28
      Każdy znak to fatum. Zwłaszcza drogowy wink

      Baran - uwaga na dzikie zwierzęta
      Byk - STOP
      Bliźnięta - koniec zakazu używania sygnałów dźwiękowych
      Rak - zakaz wjazdu
      Lew - ustąp pierwszeństwa
      Panna - roboty drogowe
      Waga - nakaz jazdy w lewo lub w prawo
      (głównie jak się chce jechać prosto)
      Skorpion - tutaj najgorszy jest brak znaku ostrzegawczego
      Strzelec - zakaz wyprzedzania
      Koziorożec - stromy podjazd
      Wodnik - ? (nie wiem smile
      Ryby - inne niebezpieczeństwa

      Nie gniewajcie się za off topic smile
      • makaryna Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 09:39
        ttotolotek napisała:
        > Wodnik - ? (nie wiem smile

        Wodnik - jazda "pod prad" smile
        • makaryna lub... 11.05.06, 09:48
          makaryna napisała:

          > ttotolotek napisała:
          > > Wodnik - ? (nie wiem smile
          >


          > Wodnik - jazda "pod prad" smile
          to najbardziej pasujacy dla Wodnika znak drogowy, chociaz takiego nie ma, a moze wlasnie dlatego
          smile
          Z tych co sa, to moze:
          Wodnik - wjazd na autostrade smile
    • astromaniak Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 11:45
      06.01.1981r. ? Uran na moim Saturnie, Wenus i Neptun na moim Słońcu, Nów miedzy
      moim Księżycem i Wenus orba +/- 4 st. Merkury dokładnie w koniunkcji z moją
      Wenus.. Słońce w koniunkcji ze Słońcem mojej lepszej połowy!
      Tak zdecydowanie mam paskudny charakter co potwierdzić może jedna skorpionka z
      tego forum. A tak poważnie to dowiedz się wszystkiego o koniunkcji
      Jowisz/Saturn w związku z ich pozycją zodiakalną i horoskopową oraz wyciągnij z
      tego daleko idące wnioski dla siebie. Pluton w tym znaku oraz VII domu też nie
      jest bez znaczenia.
    • queenmaya Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 11:48
      A to wielka odmiana, bo w tym forum niektórzy lansują tezę, że najgorszy jest
      Skorpion
      • arcoiris1 Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 12:12
        nie przesadzaj Queenmaya, nikt takiej tezy nie lansuje. Ale Arroyo w swoich
        wskazówkach interpretacyjnych (Astrology handbook, interpretative guidelines) w
        rodziale o Asc w poszczególnych znakach robi fajne porownania miedzy Sloncem a
        Asc własnie w danym znaku, pisząc o jasnych i ciemnych stronach każdego z nich.
        Poczytaj sobie o Skorpionie, bodajże tylko tam uzył pewnych przymiotników.
      • anahella Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 21:38
        queenmaya napisała:

        > A to wielka odmiana, bo w tym forum niektórzy lansują tezę, że najgorszy jest
        > Skorpion

        Eeee, nie tylko na tym forumwink. Skorpion ma zla reputacje, bo jest silny.
      • sentisenti Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 23:53
        A tam skorpion... ja obstawiam wagę smile) o wadze najmniej sie dyskutuje, najmniej przewija się wątkach. Jesli watek o planetach w zankach - o wadze lakoniczne wpisy lub wogóle.
        Waga jakoś nie frapuje, nie wywołuje emocji, dyskusji. Nie pociąga tajemniczościa, nie ma jakichś szcególnie ostrych cech. Taka jakaś nijaka, szara eminencja. Układna , wyrównana. Tą swoja elegancją i rozważaniem wzbudza niechęć wręcz. Zazwyczaj jednak jest milcząco pomijana .

        Więc taka rzeczywistą czarną owca horoskopu jest Waga smile)

        IMHO
        • queenmaya Re: Najgorszy znak ??? 12.05.06, 22:31
          sentisenti napisała:

          > Waga jakoś nie frapuje, nie wywołuje emocji, dyskusji. Nie pociąga tajemniczośc
          > ia, nie ma jakichś szcególnie ostrych cech. Taka jakaś nijaka, szara eminencja.
          > Układna , wyrównana. Tą swoja elegancją i rozważaniem wzbudza niechęć wręcz. Z
          > azwyczaj jednak jest milcząco pomijana .
          >
          > Więc taka rzeczywistą czarną owca horoskopu jest Waga smile)

          Hehe, pochodzę z rodziny, gdzie Wag było bez liku. Moja babcia, moja siostra i
          mój syn... i powiem ci, że to taka cicha woda. Niby to takie miłe i spokojne,
          ale lepiej takiego/takiej nie wkurzać. W jakiejś mądrej książce znalazłam
          określenie "pozłacany cham". I coś w tym jest.
          Waga jest słodka, kiedy wszystko wokół jest cacy, ale jak nie jest, to strach.
          Pewnie dlatego, że ona lubi mieć te szalki wyrównane. A jak zawieje huragan, to
          się jej wychylają i traci równowagę ducha.
          Ja mam Wagę na ascendencie a Wenus w koniunkcji ze Słońcem, więc też coś wiem na
          ten temat...
        • dori7 Re: Najgorszy znak ??? 14.05.06, 10:16
          sentisenti napisała:

          > A tam skorpion... ja obstawiam wagę smile) o wadze najmniej sie dyskutuje,
          najmnie
          > j przewija się wątkach. Jesli watek o planetach w zankach - o wadze
          lakoniczne
          > wpisy lub wogóle.
          > Waga jakoś nie frapuje, nie wywołuje emocji, dyskusji. Nie pociąga
          tajemniczośc
          > ia, nie ma jakichś szcególnie ostrych cech. Taka jakaś nijaka, szara
          eminencja.
          > Układna , wyrównana. Tą swoja elegancją i rozważaniem wzbudza niechęć wręcz.
          Z
          > azwyczaj jednak jest milcząco pomijana .
          >
          > Więc taka rzeczywistą czarną owca horoskopu jest Waga smile)
          >
          > IMHO

          Eee tam. Wiesz, jak milo, kiedy w swiecie pelnym chamstwa i prostactwa masz do
          czynienia z kims, kto jest dobrze ulozony, dba o pogodny nastroj calego
          towarzystwa i gwarantuje na 100% udana impreze/obiad/pogaduchy itd.?

          O Wadze sie tyle nie mowi, bo Waga z natury swojej nie lubi sie kompromitowac
          ani osmieszac, a niestety w ludziach wiecej emocji wzbudzaja tanie sensacje niz
          prawdziwa elegancja. Waga ma klase i za to nalezy ja podziwiac, bo nieraz musi
          sie naprawde nagimnastykowac, zeby utrzymac rownowage.

          Mam taka znajoma Wagusie, z mocna obsada tego znaku, m.in. Sloncem i Marsem. W
          domu ma obecnie trudna i bardzo nerwowa sytuacje, w ktorej nie moze sobie nawet
          pozwolic, zeby dac sie wyprowadzic z rownowagi - zona ma problemy ze zdrowiem,
          a ze krewka ksiezycowo-wenusjanska baranica, to niezle daje popalic. Niejeden
          facet by nie wytrzymal, ale nie ta Wagusia. Wpadnie czasem do znajomych,
          posiedzi (=zasiedzi sie jak zwykle), pomarudzi chwile, ozywi sie wymieniajac
          najnowsze plotki, pogada i wraca trzymac dzielnie fason.
          • sentisenti Re: Najgorszy znak ??? 14.05.06, 22:51
            Wiem wiem dziewczyny smile sama mam słoneczko i wenus w wadze , wiec znane mi sa dole i niedole tego znaku smile)
            Nie miało być prowokacyjnie ale jakoś tak podświadomie wyszło smile)
            ot, wagowe rozważania
            Pozdrawiam

        • all2 Re: Najgorszy znak ??? 14.05.06, 23:28
          sentisenti napisała:

          > Więc taka rzeczywistą czarną owca horoskopu jest Waga smile)

          no jak to... tu się przecież autorytet wypowiedział... że przypomnę:

          www.astro.hg.pl/
          smile))
          • all2 Re: Najgorszy znak ??? 14.05.06, 23:37
            jeden link widzę obejmuje całą stronę, a więc: należy wybrać Dodatki astro - Astrologia 1/4 serio - S. Tym, "Horoskop. Lepiej żebyście byli Wagą!!!"
            • sentisenti Re: Najgorszy znak ??? 18.05.06, 22:18
              HAhahha, wesołesmile) z wrodzoną skromnością sie podpisuję wink
    • anienis Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 12:37
      Ok przepraszam nie będę więcej pisać.
      Po prostu próbuję zrozumieć to czego nie rozumiem
      Mam bardzo skrajne nastroje to się nazywa CHAD - choroba dwubiegunowa od manii po depresje choć prawie ciągle mania = euforia.
      biorę małe dawki leków i nie uważam że jestem chora ale jestem zmęczona sobą.
      Nie oczekuję współczucia nie cierpię tego
      Horoskop Radix mam ale co z tego jak go nie rozumiem wink
      dzieki za odpowiedzi......
      • undyna Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 14:56
        Ani, więc konkretnie czego chcesz się dowiedzieć? Nie przepraszaj, nie ma za co, brałaś kiedyś udział w grupach terapetycznych, prowadził ktoś z Tobą psychoedukację?, dobrze żebyś nauczyła się dobrze żyć ze swoim schorzeniem, umiała przewidzieć kiedy zmienia się faza, potrafiła temu zaradzić zanim rozhula się na dobre, to ważne, każdy człowiek z choroba przewlekłą, przebiegającą z zaostrzeniami powinien dobrze poznać swój organizm i radzić sobie jak najlepiej to możliwe, uwierz tylko, że można, a potem do dzieła, uważaj na alkohol i narkotyki w tej chorobie to bardzo niebezpieczna rozrywka, znajdź sobie stałe zaiteresowanie, jakąś aktywność fizyczną uprawiaj regularnie, z dwubiegunówką można dobrze żyćsmile
        Powodzeniasmile
        • czupakabra27 Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 16:28
          Ananiens_ja też jestem Koziorożcem i choć miewam bardzo skrajne i szybko
          zmieniające się nastroje, uważam się za fajnego człowieka. ty też taka
          jesteśsmilenie wierz w żadne fatum tylko dbaj o siebie. Undyna ma rację.
          a poza tym czy horoskop to tylko znak solarny? nie. i dlatego tak fajnie się od
          siebie różnimy.jeśli uwierzysz,że Koziorożec to nudny ponurak, to przy wrażliwym
          układzie nerwowym na pewno w to uwierzysz i ta wiara będzie Cię ograniczać,
          kierować Twoim życiem, decyzjami, wyborami. nie pozwól aby inni, przeważnie
          domorośli gazetowi i internetowi astrolodzy mówili Ci jaka jesteś.


          a swoją droga to rzeczywiscie zetknełam sie już pare razy z takimi
          wartościujacymi sądami, że Koziorożec i Skorpion to najgorsze znaki. ciekawe kto
          na tę bzdurę wpadł pierwszy? wiecie może?
          • czupakabra27 Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 16:31
            Anienis oczywiście.i mamy przykład Koziorożca roztargnionegosmile
          • am98 Re: Najgorszy znak ??? 12.05.06, 00:30
            czupakabra27 napisała:


            a swoją droga to rzeczywiscie zetknełam sie już pare razy z takimi
            wartościujacymi sądami, że Koziorożec i Skorpion to najgorsze znaki. ciekawe
            kto na tę bzdurę wpadł pierwszy? wiecie może?

            Bo tak to jest właśnie w naszym "wspaniałym" świecie, że każdy musi być piękny,
            bogaty, młody, towarzyski, uśmiechnięty, sexy (ale też w pewnych
            hmm ...granicach)
            Wkurza mnie to straszliwie!
            Dlaczego ludzie nie mogą być takimi jacy są?
            Protestuję!
            Dlaczego zmuszani są do spełniania społecznych oczekiwań, odgrywania ról?
            I pomyśleć, że nawet taka astrologia (wiedza wyzwolona!...rzekomo) wciąż wciska
            ludzi w społecznie akceptowalne, określone formy, narzuca pewien schemat
            postępowania.
            Nie każdy facet musi być supermanem, nie każda kobieta musi być boginią sexu!
            Nie każdy Lew musi być lwem salonowym i nie każdy Koziorożec musi być nadętym
            kozłem.
            I z tego miejsca apeluję do autorów astrologicznych podręczników o odwrócenie
            priorytetów, przewartościowanie wartości.
            Bardzo prosżę o przekaz słowny pozbawiony jakichkolwiek ocen.
            Dajmy ludziom żyć!
            • ollaboga77 Re: Najgorszy znak ??? 13.05.06, 18:59
              Am98 skoro jesteś na tym forum to zapewne doszło do Ciebie, że kazdy z nas jest
              inny i cudne dla mnie byłoby gdyby każdy z ludków zył tak jak lubi ale nie
              szkodziąc innym, ale zgodnie z wpływami planet.

              Astrologia kilka lat temu uświadomiła mój potencjał i podniosłam się, bardzo
              mocno uwierzyłam w to, że siła płynie ze mnie, a nie ze świata zewnętrznego.
              Ba ... że mam dośc dużo możliwości rozwoju w wielu dziedzinach, ale najlepsza
              byłaby dla mnie praca z ludzmi, praca z energiami, rodzaj uzdrawiania. Takie
              działanie utrzymywałoby mnie samą w zdrowiu.
              Mamm bardzo dużo skorpiona i zaladowany 1 dom i nie daje sobie w kasze dmuchać,
              ale jeszcze jakiś czas temu było ciut inaczej. Pewien jegomośc tak na mnie
              wpłynął, że aby go nie niszczyć psychicznie poprostu dławiłam pewne rzeczy w sob
              ie. WIESZ CZYM TO SIę SKONCZYłO? BóLEM GARDłA KILKULETNIM.


              • ollaboga77 Re: Najgorszy znak ??? 13.05.06, 19:08
                kurde nieskonczyłam jeszcze Panie KLiku..... no i było naprawde niesympatycznie.

                Ja mam zawalony dom 1 przez słońce, księżyc, merkurego i urana na ascendencie.
                Jestem bardzo expresyjna i uczuciowa, a ten baran (notabene też był skorpionem
                tylko, że nie tak mocnym) próbował mnie ukrócici co mu się udało, a ja się
                niejako poddałam tylko, że kosztem swojego zdrowia psychicznego i fizycznego
                jako, że są powiązane. To tyle na ten moment.
                pozdrówka
                Olla
                (ogrom wcześniej, zmieniłam sobie logina na taki jak widać, żeby było
                śmieszniejsmile))))
                • am98 Re: Najgorszy znak ??? 15.05.06, 00:04
                  ollaboga77 napisała:
                  "Am98 skoro jesteś na tym forum to zapewne doszło do Ciebie, że kazdy z nas jest
                  inny i cudne dla mnie byłoby gdyby każdy z ludków zył tak jak lubi ale nie
                  szkodziąc innym, ale zgodnie z wpływami planet."

                  Może i doszło... może nie doszło...
                  Tyle, że w swojej poprzedniej wypowiedzi podjęłam bardziej kwestie wartości i
                  astrologicznego nazewnictwa.



                  "Astrologia kilka lat temu uświadomiła mój potencjał i podniosłam się, bardzo
                  mocno uwierzyłam w to, że siła płynie ze mnie, a nie ze świata zewnętrznego."


                  Mnie również astrologia bardzo pomogła i pomaga wciąż, aczkolwiek ogarniam
                  wciąż tę wiedzę (usiłuję) a później, ze względu na swoje osobiste potrzeby
                  filtruję (bo piszę teraz o sobie). Proces poznawania jest nieskończony.

                  "Ba ... że mam dośc dużo możliwości rozwoju w wielu dziedzinach, ale najlepsza
                  byłaby dla mnie praca z ludzmi, praca z energiami, rodzaj uzdrawiania. Takie
                  działanie utrzymywałoby mnie samą w zdrowiu."

                  Rozumiem znakomicie. Wokół siebie mam przykłady przeobrażeń, zmian,
                  transformacji, wykorzystania potencjałów, energii.
                  Znam łajdaka, który przeobraził się w maga.



                  "Mamm bardzo dużo skorpiona i zaladowany 1 dom i nie daje sobie w kasze dmuchać,
                  ale jeszcze jakiś czas temu było ciut inaczej. Pewien jegomośc tak na mnie
                  wpłynął, że aby go nie niszczyć psychicznie poprostu dławiłam pewne rzeczy w sob
                  ie. WIESZ CZYM TO SIę SKONCZYłO? BóLEM GARDłA KILKULETNIM. "

                  Schorzenia i choroby nie są mi obce.


                  kurde nieskonczyłam jeszcze Panie KLiku..... no i było naprawde niesympatycznie
                  .Ja mam zawalony dom 1 przez słońce, księżyc, merkurego i urana na ascendencie.

                  Posiadam tylko dwie kwadratury.



                  Jestem bardzo expresyjna i uczuciowa, a ten baran (notabene też był skorpionem
                  tylko, że nie tak mocnym) próbował mnie ukrócici co mu się udało, a ja się
                  niejako poddałam tylko, że kosztem swojego zdrowia psychicznego i fizycznego
                  jako, że są powiązane. To tyle na ten moment.
                  pozdrówka
                  Olla
                  (ogrom wcześniej, zmieniłam sobie logina na taki jak widać, żeby było
                  śmieszniejsmile))))


            • all2 Re: Najgorszy znak ??? 14.05.06, 23:33
              am98 napisała:

              > Dajmy ludziom żyć!

              ależ niech sobie żyją...
              jeśli ktoś pyta o pozwolenie na życie, to chyba tego życia nie jest wart...

              am włącz Urana! smile
      • queenmaya Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 16:22
        Słuchaj undyny, ona jest fachowcem i wie co mówi.
        Unikaj Prozacu, znam pewną osobę, która w depresji bierze Prozac, ale go nie
        odstawia również w fazie manii, przez co nakręca się tak, że nikt z nią nie może
        wytrzymać. Ale ona to chyba lubi. W przeciwieństwie do jej otoczenia, które
        staje się ofiarą.
        A co wspólnego z tym wszystkim ma Koziorożec? Chyba nie wierzysz w to, że
        wszystkie Koziorożce tak mają (jest tu kilka zupełnie zrównoważonych).
        • bawolek Re: Najgorszy znak ??? 12.05.06, 00:16
          Z Koziorozcami to chyba jest tak, że przechodzą różne stany emocjonalne tzw.
          doły w młodym wieku ale potem są dzięki temu wyjątkowo silne, choć bywa, ze
          poranione.Pasuje mi do nich powiedzenie "co cie nie zabije to cie wzmocni"...
      • anahella Re: Najgorszy znak ??? 11.05.06, 21:36
        Nikt Ci nie zabrania tu pisac. Temat robienia horoskopow na forum byl podnoszony
        juz wiele razy - nie bede sie powatarzac czemu nie chce tu takich akcji.

        Jeli chcesz sie z nami pouczyc, to przejrzyj sobie na poczatek watek z
        lekturami. Tam znajdziesz ciekawe pozycje, kup sobie ktoras, chocby po to, aby
        zobaczyc czy starczy Ci euforii na wiele lat zmudngo zdobywania wiedzy.
        • anienis Re: Najgorszy znak ??? 13.05.06, 02:31
          uczę się ściągnęłam sobie program do robienia horoskopów....
          i krok po kroku szukam odpowiedzi smile)
          faktycznie dużą trzeba mieć i wiedzę, i wprawę,
          żeby to tak jasno zobaczyc i wyczuć....

          pozdrawiam
          ana
          • anahella Re: Najgorszy znak ??? 13.05.06, 02:47
            anienis napisała:

            > faktycznie dużą trzeba mieć i wiedzę, i wprawę,
            > żeby to tak jasno zobaczyc i wyczuć....

            Postaw na zrozumieniesmile Wiedza to podstawa, bez niej trudno o zrozumienie.
            Wyczucie zostaw na potem. Samo przyjdzie.
Pełna wersja