arcoiris1
11.05.06, 21:26
6 wrzesnia 76, Biala Podlaska. czytam wlasnie jego wypowiedz i jestem
wstrząsnieta, słów brak, rozum mnie zawodzi, nie umiem pojąc skad w nim takie
pokłady nienawiści do homoseksualistów. Pomyslałam węc że może jego horoskop,
co prawda bez godziny, cos wyjasni- bo ręce, szczęka opadaja, mózg nie jest w
stanie ogarnąc jego toku myslenia i postepowania. To może astrologia cos
pomoże.
Facet ma Słonce na 14 st Panny. Silna Waga, po kolei leci Wenus (6*),
Merkury (8 *), Mars (9 *) i Pluton (11*) do tego opozycja Saturna w Lwie do
Księzyca w Wodniku i kwadrat Słonca do Neptuna. W tranzytach Neptun siedzi mu
teraz na Księzycu a Uran w opozycji do Słonca- to jak sadzę wyniosło go na
polityczne salony.
ta Waga powinna byc mimo wszystkko bardziej dyplomatyczna, z drugiej strony
Merkury w kon z Marsem/Wenus i Plutonem - czy to może dac taki efekt?