Solariusz - odwrócenie osi IC-MC

01.06.06, 23:45
Witajcie. Mam pewną zagwozdkę. W analizowanym przeze mnie solariuszu oś IC-MC
ulega odwróceniu o 180 % w stosunku do horoskopu urodzeniowego. Tam gdzie w
radiksie jest Imum Coeli w solariuszu jest Medium Coeli i analogicznie, rzecz
jasna, z drugim punktem. Linie Asc-Dsc. się nie pokrywają. Czy wiecie, jak to
zinterpretować?
Co prawda mam pewien pomysł interpretacyjny, ale może go przedstawię dopiero
kiedy się wypowiecie, żeby Was nie zasugerować.
Pozdrowienia,

pjopaw
    • bawolek Re: Solariusz - odwrócenie osi IC-MC 02.06.06, 00:06
      Zaznaczam jestem początkujący, ale ... może w danym roku solarnym dana osoba
      skupi się na swoim domu, swoich korzeniach a może przeniesie pracę do
      domu...Tak sobie mędrkuje tylko...
    • arcoiris1 Re: Solariusz - odwrócenie osi IC-MC 02.06.06, 15:42
      w solariuszu na 2006/2007 mam taki układ- odwrócenie osi IC/MC, róznica jest 16
      minut. Też zastanawiam sie co to może oznaczac, w razie czego za rok sie
      odezwę.wink Wladcą Roku jest Słońce, we Lwie plus Asc solarny pada na tez Lwa, a
      zatem potrójny nelson- solariusz to horoskop Słońca przeciez. Moja zagwozdka
      polega na tym, że to Słonce solarne jest w 12 domu w kon z Saturnem, który
      natalnie jest władcą Asc a w solariuszu 6 i współwładcą Dsc. Duzo mam takich
      dość nietypowych koniunkcji w tym solariuszu... Asc sol pada mi na Merkurego
      natalnego, Mars na Wenus natalna, Wenus i Merkury na Saturna, Księzyc w kon z
      Dsc solarnym jest w opozycji do Merkurego nat, Neptun do Słońca a Uran do Wenus
      urodzeniowej. I wszystko to ścisłe opozycje i koniunkcje. A! Jowisz natomiast
      dokładnie na sol IC w Skorpionie i natalnym MC, w dokładnym sekstylu do
      natalnej Wenus. Pluton w 5 solarnym w Strzelcu blisko szczytu, w trygonie do
      natalnego Merkurego władcy 5 domu we Lwie oraz Jowisza w Baranie, w kwadracie
      do Saturna natalnego i solarnej kon na nim czyli Wenus i Merkurego.

      Mnie to osobiscie wygląda na zmianę sytuacji rodzinnej --IC, a co za tym idzie
      statusu społecznego
      • am98 Więc właśnie 03.06.06, 01:27
        Za kilka minut (a więc godzin) rozpocznę nowy, solariuszowy rok.
        Nie za bardzo wyznaję się na tych technikach predykcyjnych, ale...
        Nowym władcą roku ma być Neptun, a więc tak naprawdę niewiadomo co, tym
        bardziej, że to niewiadomo co niby w domu VIII.
        Kończącym się właśnie rokiem rządził Uran, a poprzednim oczywiście Saturn.
        Przyznam, że były to dla mnie najgorsze lata w dorosłym życiu. Karta odwróciła
        się jednak (i całe szczęście) w grudniu ub. roku. W całej swojej mądrości
        podziękuję jednak za uraniczno - saturniczne rządy (jestem zmęczona).
        Jak podaje Zet7 powitam ten rok wielkim krzyżem (Saturn, Jowisz, Chiron,
        Wenus), co przełożę, bo tak mi się podoba (choć nie bardzo pasuje) - na
        pierwsze czytanie z Dziejów Apostolskich (będę czytać) w kościele (pierwszy raz
        w życiu) o zesłaniu Ducha Świętego "I wszyscy zostali napełnieni Duchem
        Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić".
        Słońce wypada mi w d. XI, a więc dobrze, publicznie. Bardzo mi się podoba, że
        to święto wypada w Bliźniętach wink. Merkury lokuje mi się w d. XII, więc tak
        jakby kościelnie, ale na pewno chrześcijańsko.
        Bardzo podoba mi pozycja solariuszowej Wenus w X domu, co prawda w kwadracie do
        Saturna, ale w kon. z natalnym ASC, którego jest władcą. Po raz kolejny jednak
        notuję opoz. Wenus do Jowisza, co żadnym szczęściem nie jest, bo Jowisz chce
        dużo, a Wenus ładnie, co jest bardzo trudno pogodzić. Zdecydowanie wolę
        kwadratury od opozycji, bo taka kwadratura jedzie po całości, zdecydowanie,
        maxymalnie, musi być, a opozycja to jedno wielkie rozmemłanie.
        Anyway, życzę Wszystkim udanych Solariuszy.
        smile
        • dori7 Re: Więc właśnie 03.06.06, 13:33
          am98 napisała:

          > Za kilka minut (a więc godzin) rozpocznę nowy, solariuszowy rok.

          Wszystkiego najlepszego! I duzo radosci z solariuszowej Wenus smile)
          • pani.jazz Re: Więc właśnie 03.06.06, 14:58
            Dolaczam sie do najlepszych zyczen smile. Niech Ci sie wiedzie, a Saturn nie bedzie zbyt srogi wink.

            Mam pytanie dotyczace osi w solariuszu. Jak sie je liczy? Nie moge do tego dojsc. Na astro.com pojawiaja sie jedne, w Uranii inne, w Pullenie jeszcze inne.. Wychodzi Asc w Pannie lub w Wadze, w roznych stopniach. Nie wiem o co chodzi.

            Pozdrawiam,
            pani.jazz
            • am98 Re: Więc właśnie 04.06.06, 20:47
              Serdecznie dziękuję Dobrym Duszom smile))
      • janina62 Re: Solariusz - odwrócenie osi IC-MC 06.06.06, 16:35
        miałam takie odwrócenie w roku 1984/...był to dla mnie bardzo niedobry rok
        w Xd.radix mam Marsa więc znalazł sie on w IVd i rzeczywiście musiałam walczyć o
        swój dom; zostałam go pozbawiona/wyrzucona!!!/przegrałam;
        przegrałam też emocjonalnie, zdradzona przez własnych rodziców/pozostawiona
        samej sobie...bez oparcia u matki, ani u ojca, ani u wujostwa...
        ważna jest cała reszta powiązań ; we wspomnianym XIId.solariusza na szczycie
        uplasował się Pluton a wewnątrz Mars w koniunkcji z Saturnem -wszystko w
        Skorpionie...ciężko zachorowałam,w listopadzie tego roku/1984/ przy tranzycie
        Słońca po tym paśmie przeszłam cięzka operację usunięcia guza na węzłach
        chłonnych podrzuchwowych/Neptun+XII...woda, ropa /
        jako,że jednoczesnie Słońce/Księżyc/Merkur/Wenus w stellum w Raku z
        VIIId.wspierało trygonem ...przetrwałam
        wszystkiemu towarzyszyła bolesna samotność/osierocenie a kwestie kariery
        przestały zupełnie mnie obchodzić/porzuciłam uczelnię i dalsze kształcenie na
        długo...
        pozbierałam sie dzieki jak sądze sile Urana z Id./niezależność zawsze była moim
        motorem zyciowym/Jowisz pozwolił spotkac ludzi wymagających ale też i
        dobrych....zwłaszcza że radixowo mam trygon Sł/Jow/Nept/ale każdy ma własna
        ścieżkę do przebycia\...trzeba to jasno powiedzieć!!!pzdr
Pełna wersja