Dodaj do ulubionych

Pływajaca reklama

17.06.06, 17:14
Jest obliczona na to, ze ktoś ja przeczyta, kliknie przez omyłkę itd.
Osobiście zniechęca mnie ona do zaglądania na jakiekolwiek fora, czy inne
strony gazety, denerwuje potwornie, a i tak w ogole nie mam pojecia, co tam
reklamują, bo moja uwaga jest skupiona na stronie forum i wiecej uwagi
poswiecilabym latajacej po pokoju musze.
Pomimo ascendentu w Blizniętach, nie jest to w stanie zyskac ani chwili mojej
uwagi. Mysle, ze kluczowe znaczenie ma Uran na moim asc, ktory jest w stanie
olac kazdego intruza, a od tego, co mnie ciekawi z pewnoscia nie jest mnie w
stanie odciagnac zadna reklama, bo zadna reklama mojej uwagi nie jest godna i
nie miesci sie w ramach moich zainteresowan. wink
Reklama jest z natury Jowiszowo-plutoniczno-neptuniczna. Ma miec szeroki
zasieg, mamic zludnymi obietnicami i przyciagnac naiwnych z pieniedzmi.
Silny 12-domowy Byk lokuje swoje wartosci zupelnie poza sfera zakupow i
natretne reklamy traktuje jak dokuczliwe muchy - packą. Skorpion by pewnie
chociaż sie przyjrzał, co rozgniata. wink
Jak jest z tym u Was?
Obserwuj wątek
    • queenmaya Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 14:17
      Jakem Skorpion do kwadratu oświadczam, że nigdy, przenigdy! nie zaszczyciłam
      żadnej pływającej reklamy nawet ułamkiem swojej uwagi, a jeśli już, to moje
      zainteresowanie skupiło się jedynie na precyzyjnym ustaleniu, gdzie to to ma ten
      cholerny krzyżyk, w który należy kliknąć, żeby znikło. Czasem takiej reklamie
      udaje się wyprowadzić mnie z równowagi z powodu wywołania mojej wściekłości,
      jeśli nie udało mi się natychmiast znaleźć krzyżyka.
      Gdybym mogła dokonać jakiegoś antyzakupu to bym dokonała, ale niestety, nie da
      rady, takiej możliwości nie przewidziano.
      Ale co w moim horoskopie tak mi robi tego nie wiem. Akurat te "reklamowe"
      planety, które podajesz (Jowisz, Pluton, Neptun) mam silne, ale nie mniej silne
      są Saturn i Uran. Może znaczenie ma też fakt, że wszystkie planety (poza jedną)
      mam na wschodzie, a to świadczy o uporze i niezależności...
    • hattric Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 15:46
      Wszystkie reklamy mnie wkurzają, a pływające w szczególności, gdyż trudno mi
      znaleźć krzyżyksmile
      Nie mogę za "x" nadążyć i przeżywam katusze. Reklamy wszystkie powyrzucałbym
      poza Układ Słoneczny!
      Jakem dość Jowiszowo-Neptuniczny, to brzydzę się tym okropnie! Ciekawe zatem
      jakie aspekty mają twórcy reklam i jakie aspekty mają Ci, którzy się dają na nie
      nabrać. Nie spotkałem osoby zachwyconej reklamami, a pływającymi w szczególności.
      Pozdrawiam i mam takie samo zdanie.
      H.
    • anahella Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 16:35
      Mysle, ze takie reklamy wymyslil ktos mocno dwunastodomowy, ale nie przewidzial,
      ze inni dwunastodomowcy przejrza jego sztukewink
    • wasza_bogini Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 16:46
      to sa pop-upy.

      dla mnie najnudniejsze reklamy mimo, ze w ruchuwink
      • aarvedui Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 17:33
        chyba nie o pop-upa tutaj chodzi wink pop-up to taka gdzie wyskakuje dodatkowe
        okienko.względnie łatwo to zablokować w wiekszości przegladarek smile

        ale ja wiem o którą reklame moze chodzic neptusowi.takie zółte coś na stronach o
        sporcie?
        pasek szeroki na caly ekran i nie daj boziu jak sie myszka na to trafi bo sie
        rozwija takie żółte coś i siedzi na pół ekranu i sie nie da rady od razu zamknać uncertain
        trzebaby chyba javascript wylaczyc zeby nie dzialalo.ale to z kolei wplynie na
        dzialanie wielu stron...

        reklama irytuje mnie dlatego - że się narzuca.nachalnie.
        nie atakuje pomysłem tylko brutalną obecnoscią której ciężko się pozbyć.
        reklama dotyczy chyba zakładów bukmacherskich...chyba firma jest na dodatek
        angielska wink
        piłka-anglia-brutalnosc i prymitywna siła ziemskiego znaku (anglia kojarzy mi
        sie z wibracja byczo-koziołkową,tutaj w złym wydaniu).
        ale "gazeta" i "onet" to chyba najgorsze portale pod tym względem uncertain
        nie po raz pierwszy sie spotykam z czymś co tak irytuje (bo albo nie da sie
        zamknąć,albo gra,wydaje nagłe dźwieki-przyprawia o palpitacje serca wink )
        • neptus Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 18:16
          Używam Maxthona, któy sobie z reklamami, takze pływajacymi i usiłujacymi nagłym
          wrzaskiem spowodować zawał radzi sobie świetnie. Ale chwilowo przez zapchanie
          dysku system mi nieco zwariował i nagle na gazecie zaczął mi pływać jakiś
          prostokąt z krzyzykiem (ciach go Marsem!), a to mi nasunęło pytanie: do kogo to
          ma trafić?
          No właśnie, kto jest głównym reklamożercą? Księzyc w Rybach? Baran i Waga? -
          Baran, bo z rozpędu naciśnie, Waga, bo chce wiedziec, co jest na fali. A może
          rozbuchany Jowiszem Strzelec, ktory bierze wszystko i wierzy (zwykle słusznie)
          w swoje szczęśliwe trafy? Ryby raczej beda ostrożne i jesli to nacisną to tylko
          dlatego, ze chciały trafić w to, co jest pod spodem.
          • mb1mb Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 18:55
            mnie się wydaje, że ci, którzy robią te reklamy doskonale wiedzą, że
            większość "ofiar" jest przypadkowa smile i dlatego muszą być tacy nachalni. smile
            jak ktoś już przez pomyłkę kliknie to musi przeczytać a potem....a
            nuż....znajdzie coś dla siebie smile
          • wasza_bogini Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 18:59
            baran i strzelec pedza do tego, co ich interesuje, a wiec raczej tylko beda
            wkurzeni, ze jakas glupia reklama zabiera im czas.

            moj dziadek byk z ksiezycem w rybach polyka wszystkie reklamy, promocje itp.

            na reklamy nacisna ci, ktorzy maja duzo czasu. strzelec nie traci czasu na to,
            co go nie interesuje, a baran raczej bedzie wkurzony z tego powodu, ze ktos go
            chce manipulacyjnie na cos namowic.

            mowi to strzelec solarny i baran lunarny- nigdy nie naciskam na reklamy wink
            natomiast mam wrazenie, ze blizniaki nacisna, bo musza miec ladne ciuszki, kino
            domowe i taka laske jak na obrazkuwink
          • anahella Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 22:23
            > No właśnie, kto jest głównym reklamożercą?

            naiwny Rak, wierzacy we wszystko co jest napisanesmile
            • pani.jazz Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 23:11
              Ale gdzie tam Rak. Oboje z moim lubym jestesmy mocne Raki, a plywajace reklamy wkurzaja nas niemozebnie. Luby na nie klnie jak rzadko mu sie zdarza. Plywajace reklamy sa intruzami na "terytorium" Raka, wiec Rak je potraktuje Marsem wink.
          • aarvedui Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 23:28
            jako posiadacz większości wymienionych tu konfiguracji - protestuje.
            lubie reklamy - ale tylko te co w Polszcze raczej sie nie ukazują w mediach jako
            zbyt pomysłowe (czytać - kontrowersyjne)

            wątek o reklamie juz gdzies był chyba...
            że reklamy są rózne - to chyba jasne wink np.makarony,oleje kujawskie,proszki
            cudowne i podobne - okraszone swojskością,praktyzyzmem,zmysłowoscią - apelują do
            cech byczo-panniastych.
            jak i kazdy znak ma swóje przeciwienstwo,tak i reklama ma swoje drugie dno.
            po drugiej stronie mamy skorpionowo-rybie energie.
            to reklama usiłuje nas plutonowo wciagnąć do wielkiej rybiej ławicy konsumentów.
            "kliencie!nasza firma pragnie wyłącznie Twojego dobra!"-rzuci
            wieloznaczne(rybio-skorpionowe) hasło spec od reklamy okraszajac je
            zmysłowo-praktycznym czarem wenus i merkurego.

            reklamy wymuszajace uwage - tak czy siak ją wymuszają.i dana rzecz pozostaje w
            pamięci zabieganego klienta,który z czasem zapomni o irytacji,a kiedy przyjdzie
            do kupowania w biegu pomiędzy domem a pracą to w podświadomości zakołacze mu
            tylko "skadś ja znam ten produkt" po czym po niego sięgnie...

            reklama to chyba kolejny po prawie i prawnikach twór szatana wink)
            • queenmaya Re: Pływajaca reklama 19.06.06, 00:38
              Ech, rozmarzyłam się... kontrowersyjne reklamy, to jest to, ale u nas faktycznie
              nie przejdzie, bo my wszyscy pobożni rzekomo jestesmy i podatni na zgorszenie.
              • czupakabra27 Re: Pływajaca reklama 19.06.06, 10:24
                to na pewno nie zaspokoi Twojej skorpionicznej potrzeby kontrowersyjnych reklam
                w polskiej TV, ale obejrzyj reklamę gumy do życia, która od kilku dni pojawia
                się po zmroku. pan po zażyciu tejże gumy (bodajże winterfresh)wyczynia swoimi
                sutkami wiele interesujacych operacjismile
                tylko czy to jeszcze reklama kontrowersyjna czy już głupia?
                • queenmaya Re: Pływajaca reklama 19.06.06, 11:28
                  Całkiem głupia, widziałam ją wczoraj w kinie, przed filmem tongue_out
                  Kiedyś w TV (chyba Polsat) był taki program z kontrowersyjnymi relkamami,
                  niektóre były naprawdę super.
                • aarvedui Re: Pływajaca reklama 19.06.06, 15:06
                  z reklam żerujacych na ludzkiej seksualnosci i ciele naprawdę zdarzaja sie perełki.
                  nie wiem co leci w tv ale kręcenie sutkami brzmi strasznie głupio.
                  moze to jak z markowymi produktami - koncerny do polski śla podróby bo sie u nas
                  jeszcze "konsumenci nie wyrobili".z reklamami pewnie podobnie wink
                  a
                  reklamy oglądam w sieci (np google video czy czasem ktos podesle).
                  • czupakabra27 Re: Pływajaca reklama 19.06.06, 16:53
                    "kręcenie sutkami" należy tu potraktować dosłownie, bo facet jest didżejemsmile))
    • undyna Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 17:54
      poświęcam im więcej uwagi jak nie moge ich zamknąć, ale uwaga skupia się
      wyłącznie na dokładnym trafieniu w krzyżyk, władca II domu Uran i Phollus
      siedzi w znaku Ryb, w trygonie z Wenus Uran, w kwdracie ze Słońcem Uran, Uran w
      IX domu, Byk w IV i V domu i Księżyc z Westą w koniunkcji i faktem jest, że
      ładnie zaprojektowane pomieszczenia, czy nagie ciała w reklamie przyciągają mój
      wzrok, ale nie wtedy gdy badam inny temat, a jeśli nawet, to i tak nie wiem co
      było reklamowane i jakiej firmy
    • all2 Re: Pływajaca reklama 18.06.06, 22:44
      Rozgniatam i nie patrzę. Anim ja Bliźniak, ani Rak... też nie wiem, kto jest się
      w stanie na to złapać. Jedyne reklamy, które czasem sprawdzam, to w Operze -
      przy korzystaniu z wyszukiwarki pokazuje linki zbliżone tematycznie i czasem tam
      bywa coś ciekawego. Ale to są małe, dyskretne reklamy w rameczkach z boku
      strony, które niczego nie zasłaniają i w niczym nie przeszkadzają.
      • dori7 Re: Pływajaca reklama 19.06.06, 23:22
        all2 napisała:

        > Rozgniatam i nie patrzę. Anim ja Bliźniak, ani Rak... też nie wiem, kto jest
        > się w stanie na to złapać.

        Roztargniony Ksiezyc w Rybach. Zawsze przez nieuwage i gapiostwo kliknie w
        jakas durnowata reklame sad((((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka