Dodaj do ulubionych

Napiszcie cos o Ksiezycu.

18.03.03, 19:26
Wlasnie parzylam sobie lekka kawe wieczorna i z moich okien zobaczylam cos
pieknego. Ksiezyc, grubasny, nisko nad Ziemia, cala tarcza odbija promienie
Slonca, ktore jest po drugiej stronie naszej planety i tym swiatlem tworzy
piekny rysunek w chmurach.

Napiszcie z czym wam sie kojarzy Ksiezyc. Czy to w pelnie, czy to na nowiu.
Nie chce zeby przepisywac zdania z podrecznikow astrologii, ale o waszych
odczuciach. Ja zaczynam:

Tesknota, magnetyzm. Ktos dalej?


--
Forum dla milosnikow astrologii:
www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11132
zapraszam
Obserwuj wątek
      • anahella Re: Napiszcie cos o Ksiezycu. 18.03.03, 22:39
        melinek napisał:

        > Kiedys czytalam ze pelnia ksiezyca powinna
        > odpowiadac pelni kobiecej tzn. okresowi.

        W astrologii nie ma ze cos powinno byc! Cykl hormonalny kobiety owszem jest
        laczony z cyklem ksiezyca. Jest tzw. cykl Jonasa. Chodzi o to ze jezeli
        wzajemne polozenie Slonca i Ksiezyca na niebie jest identyczne jak w horoskopie
        kobiety to jest to dobry moment na zajscie w ciaze. Poza tym plec dziecka
        okresla sie po polozeniu Ksiezyca w momencie poczecia. Tyle ze trudno jest
        ustalic horoskop poczecia, bo mozna znac date zblizenia w wyniku ktorego
        poczelo sie dziecko, ale nie wiadomo tak naprawde kiedy doszlo do zaplodnienia.


        --
        Forum dla milosnikow astrologii:
        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11132
        zapraszam
          • linjak Re: Napiszcie cos o Ksiezycu. 19.03.03, 13:31
            może moje skojarzenia nie będą najtrafniejsze, ale co zrobić jeśli mi się
            kojarzy z: dzikimi zwierzętami, obłędem, morzem (przypływy i odpływy), latem,
            bezsennością, lunatykowaniem, z jedną piosenką Black Sabbath, ze srebrem i
            małymi Friendship Books (zapalenie pisarze listów wiedzą o czym mówię)...
    • trinity4 Re: Napiszcie cos o Ksiezycu. 30.03.03, 14:50

      Mnie sie Księżyc kojarzy z wilkiem. Takim mistycznym wilkiem podążającym za
      swoim instynktem, za Księżycem. Wilk jest zwierzakiem stadnym, ale w jakims
      sensie symbolizuje też samotność. Może to rodzaj tęsknoty za czymś
      nieokreślonym, samotność w tlumie.

      Trinity
      • rafojata Wpływ księżyca na rośliny 11.04.03, 08:40
        Nadeszła wiosna, pora przesadzić rośliny doniczkowe, podpowiedzcie mi kiedy
        jest najlepszy moment na ten zabieg, czy teraz gdy księżyca przybywa, może i
        rośliny będą równie szybko wzrastać, czy też podaczas samej pełni, czy może w
        nowiu, po którym wszystko budzi się do życia, podobnie jak rośliny po
        wiośnie...?

        K.K.
        • all2 Re: Wpływ księżyca na rośliny 11.04.03, 09:04
          Od nowiu do pełni, czyli na Księżycu przybywającym. Jeśli masz większe potrzeby
          ogrodnicze to możesz sobie kupić kalendarz biodynamiczny, który dokładnie
          podaje, kiedy rośliny liściowe, kiedy korzeniowe itp., ale nie zdziw się gdy
          tam zobaczysz dziwne pozycje Księżyca w znakach bo te kalendarze są liczone wg
          zodiaku gwiazdowego czyli bez uwzględnienia precesji. Zadziwia mnie to, ale do
          tej pory nie miałam możliwości sprawdzić skuteczności obu systemów. Może w tym
          roku się uda. Ogólnie zasada jest taka: Księżyc w znakach ziemskich - rośliny
          korzeniowe, w powietrznych - kwiaty, w wodnych - liściowe, w ognistych -
          owocujące. Kwiaty doniczkowe z reguły będą należały do roślin liściowych. A.
    • charlota Re: Napiszcie cos o Ksiezycu. 11.04.03, 09:50
      Mnie się księżyc kojarzy z czymś tajemniczym,
      z wielkim i nieodgadnionym kosmosem.
      Czasami odczuwam niewielki lęk podczas pełni,
      nie wiem dlaczego.
      --
      ---Śmiejmy się!
      Kto wie czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie?"---
      Pierre Augustin Beaumarchais
    • arveduidefornost Re: Napiszcie cos o Ksiezycu. 11.04.03, 20:06
      to ja tak z duchem przekory:
      ksiezyc to taki gosc,co to nie wiadomo skad sie wzial,ale wiem,ze ma na ziemie
      duzy wplyw,na wszystko co sie na niej dzieje,i na mnie tez.niby fakt
      oczywisty,ale budzi u mnie niepokoj.bo skad ja mam niby wiedziec,jak bardzo ten
      wplyw sie przejawia.a jesli wiem,to skad mam wiedziec,czy to tylko nie moje
      przekonanie...a tak w ogole to dlaczego nie ma juz programow kosmicznych z
      ksiezycem na celu?tam tez jest woda na biegunach...po co na marsa,tak od
      razu.czemu nie najpierw baza na ksiezycu..to blizej...hm...dlaczego...
      • anahella Re: Napiszcie cos o Ksiezycu. 12.04.03, 01:39
        Witaj averduismile milo mi ze zdecydowales sie cos napisacsmile

        arveduidefornost napisał:

        > a tak w ogole to dlaczego nie ma juz programow kosmicznych z
        > ksiezycem na celu?tam tez jest woda na biegunach...po co na marsa,tak od
        > razu.czemu nie najpierw baza na ksiezycu..to blizej...hm...dlaczego...

        Bo programy kosmiczne wedlug mnie to nie tylko sprawka Urana ale i Jowisza. A
        wiadomo jak dziala Strzelec: im dalej tym ciekawiej. Ogrodek sasiada jest nudny
        bo widac go przez plot, ale w sasiedniej wsi - to dopiero kwiaty rosnasmile

        --
        Forum dla milosnikow astrologii:
        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11132
        zapraszam
    • charlota Re: Jeszcze coś 14.04.03, 12:05
      Często podczas pełni mam bardzo dziwne sny,
      czasami nawet koszmary.
      W każdym razie są one dziwne.
      --
      ---Śmiejmy się!
      Kto wie czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie?"---
      Pierre Augustin Beaumarchais
      • julla Re: Jeszcze coś 14.04.03, 13:29
        Mnie kiedys 'oślepił' księżyc, tak jak czasem potrafi 'oślepić' słońce. Było to
        na północy Norwegii, latem, za kołem polarnym. Wyszłam w nocy z namiotu i był
        gigantyczny, oślepiający księżyc na niebie. Niesamowity. Takiego u nas nigdy
        nie widziałam.
        Księżyc kojarzy mi się z samotnością.
        • julla ps 14.04.03, 13:43
          bo napisałam, że ten księzyc oślepiał w nocy, a to była noc polarna czyli biała
          noc, słońce tylko zakryte horyzontem i księżyc w pełni obijający takie dziwne
          różowe światło. Naprawdę niesamowity!
          • kendo Re: ps 14.04.03, 22:13
            julla napisała:

            > bo napisałam, że ten księzyc oślepiał w nocy, a to była noc polarna czyli
            biała

            ** Tak biale noce sa cudowne ,mozna czytac gazete w nocy nie zapalajac swiatla.
            ** Ksiezyc tez ,jakby inny, skandynawski.
            >
            > noc, słońce tylko zakryte horyzontem i księżyc w pełni obijający takie dziwne
            > różowe światło. Naprawdę niesamowity!

            ** Zoze sa fantastyczne,gdy zobaczylam je pierwszy raz to az dech zapiera ten
            piekny widok.
            Cos zastraszajaco pieknego ,mistycznego,mozna sie na ten fenomem gapic bez
            konca,podziwiac,rozne kolory falujace ,cos pieknego ,bylam pod wrazeniem
            wierzcie mi....cudowne przezycie.
            Pozdrawiam
          • anahella Zazdrozcze! 14.04.03, 23:17
            julla napisała:

            > bo napisałam, że ten księzyc oślepiał w nocy, a to była noc polarna czyli
            biała
            >
            > noc, słońce tylko zakryte horyzontem i księżyc w pełni obijający takie dziwne
            > różowe światło. Naprawdę niesamowity!

            Tez bym chciala to kiedys zobaczyc

            --
            Jak na gorze, tak na dole






            zapraszam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka