O znaczkach z przywieszką i całej reszcie

20.02.05, 13:48
Na poczcie można będzie zamówić znaczki z własnym portretem
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2561144.html
Małgorzata Nałęcka 18-02-2005 , ostatnia aktualizacja 18-02-2005 22:27

Znaczek pocztowy z własnym zdjęciem, samochody Poczty Polskiej jako taksówki
bagażowe, szybsze terminy realizacji wpłat na rachunki bankowe i mniejsze
prowizje, a nawet tańsze listy krajowe - to nowości, z jakich w najbliższych
miesiącach skorzystają klienci poczty

Poczta Polska, działająca nieprzerwanie od 446 lat, przechodzi wreszcie
restrukturyzację. W najbliższych latach we wszystkich urzędach pojawią się
komputery, powstanie jeszcze kilkanaście - prócz Krakowa i Warszawy - centrów
ekspedycyjno-rozdzielczych, a na klientów czekają nowe albo ulepszone usługi.
Zmiany już się zaczęły: od stycznia za wpłatę gotówkową do 1000 zł na konto
bankowe zapłacimy dodatkowo 2,5 zł, a nie jak w zeszłym roku - 3,5 zł.
Stanieją także listy krajowe - za znaczek na list ważący do 50 g zapłacimy
tyle samo co za lżejszy, a za przesyłkę priorytetową - 2 zł. Do 30 marca 2005
r. można także bez prowizji wpłacać gotówkę na rachunki bankowe Polskiego
Czerwonego Krzyża, Caritas oraz Polskiej Akcji Humanitarnej.

W ciągu najbliższych dwóch miesięcy rozpocznie się pilotażowy program
znaczków spersonalizowanych. Będzie można przyjść ze zdjęciem do urzędu
pocztowego przy ul. Westerplatte i zamówić sobie znaczki z własną podobizną.

- Minimum 20 sztuk. Będą one dolepiane do zwykłego znaczka na kopertę. Taki
system mają już Słowacy - opowiada Bartłomiej Kierzkowski, rzecznik Dyrekcji
Okręgu Poczty w Krakowie.

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku będzie można wynająć któryś z kilkuset
samochodów pocztowych - od osobówek po tiry - do transportu, np.
przeprowadzki.

- Firma ma potencjał, chcemy to wykorzystać - deklaruje Stanisław Paluch,
p.o. dyrektora okręgu poczty w Krakowie. - Związane z restrukturyzacją
zwolnienia wśród 10 tys. pracowników okręgu krakowskiego będą marginalne -
obiecuje.

Zamiast masowych zwolnień Pocztę czeka wewnętrzna reorganizacja i być może
komercjalizacja. Ma to być sposób na pozyskanie dodatkowego kapitału ze
sprzedaży akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych.

W styczniu tego roku Poczta Polska przystąpiła do międzynarodowego systemu
rozliczeń REIMS EAST, do którego należy już większość krajów Unii
Europejskiej, Szwajcaria i część Skandynawii. Kontrola jakości usług w tym
systemie - np. prędkości dostarczania przesyłek - polega na wysyłaniu listu z
elektronicznym chipem, który pozwala na śledzenie trasy przewozu. Jeśli
przesyłki nie będą dostarczane w terminie, instytucja pocztowa realizująca
usługę dostanie mniej pieniędzy.
    • jarekl1 Re: O znaczkach z przywieszką i całej reszcie 20.02.05, 14:19
      Dziennikarce jednym uchem coś wleciało, drugim wyleciało, a na końcu napisała
      artykuł wink
      Nie będzie żadnych znaczków z własnym zdjęciem (nie ma takich możliwości
      prawnych), tylko z przywieszką. Pierwsze miały być na Walentynki, ale PP
      oczywiście nie zdążyła. Informacje będą tutaj: www.poczta-polska.pl/mojeznaczki.

      Co do obniżek cen, to wyszła z tego jedna bzdura. Przy wpłacie standard do 1000
      zł płaci się po prostu opłatę 2,5 zł, a nie "dodatkowo". Natomiast podane ceny
      opłat pocztowych za wysłanie listów obowiązują od 1 stycznia br., więc nie
      będzie żadnych obniżek smile

      > Prawdopodobnie jeszcze w tym roku będzie można wynająć któryś z kilkuset
      > samochodów pocztowych - od osobówek po tiry - do transportu, np.
      > przeprowadzki.

      Teraz też teoretycznie można, tylko Poczta robi wszystko, żeby nikt z tej
      możliwości nie skorzystał - ceny są zupełnie nie konkurencyjne, jest pełno
      przeszkód formalnych.

      > W styczniu tego roku Poczta Polska przystąpiła do międzynarodowego systemu
      > rozliczeń REIMS EAST, do którego należy już większość krajów Unii
      > Europejskiej, Szwajcaria i część Skandynawii. Kontrola jakości usług w tym
      > systemie - np. prędkości dostarczania przesyłek - polega na wysyłaniu listu z
      > elektronicznym chipem, który pozwala na śledzenie trasy przewozu. Jeśli
      > przesyłki nie będą dostarczane w terminie, instytucja pocztowa realizująca
      > usługę dostanie mniej pieniędzy.

      To akurat jest prawda - sam dostaję i wysyłam listy kontrolne dla International
      Post Corporation. Gdyby ktoś też chciał - niech do mnie napisze.
Pełna wersja