sloggi
01.10.05, 21:52
Przez ponad półtora miesiąca 36-letni listonosz z Sosnowca używał życia za
pieniądze, które powinien był dostarczyć klientom poczty.
54 tysiące zł przeznaczone na renty, emerytury i przekazy pocztowe, mężczyzna
roztrwonił w agencjach towarzyskich i pubach. Teraz grozi mu 5 lat więzienia.
O zatrzymaniu listonosza, który 11 sierpnia zniknął z pieniędzmi, poinformował
w sobotę PAP rzecznik sosnowieckiej policji, podkom. Grzegorz Wierzbicki.
Prowadzący śledztwo od początku przypuszczali, że mężczyzna przywłaszczył
sobie pieniądze, ale brali też pod uwagę, że mógł paść ofiarą przestępstwa.
Poszukiwaniem zaginionego zajął się specjalny zespół.
W końcu policjanci odszukali listonosza w ekskluzywnym sosnowieckim lokalu.
Wszystkie pieniądze roztrwonił wcześniej na rozrywki. Przedstawiono mu zarzut
przywłaszczenia pieniędzy, za co grozi mu do pięciu lat więzienia. Policja
przygotowała już wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
/onet/