[pr] Punkty prasowe na łódzkich pocztach

10.07.03, 22:14
www.gazeta.pl/lodz

Punkty prasowe na łódzkich pocztach
blew 08-07-2003, ostatnia aktualizacja 08-07-2003 16:35

W łódzkich urzędach pocztowych powstają punkty prasowe. To zagospodarowany
kąt ze stolikiem i krzesłami. I co najważniejsze - gazetami.
Oprócz dzienników (m.in. "Gazeta Wyborcza") jest też "Puls
Biznesu", "Wprost" oraz kolorowe czasopisma: "Mój Piękny Ogród", "Świat
Kuchni", "Sól i Pieprz". Dla mężczyzn - "Przewodnik Budowlany", a dla
młodzieży - "Viva".
- Całkiem wygodnie - ocenia Marek Wojtynio. Jego żona stoi przy okienku i
opłaca rachunki. On przegląda tygodnik "Poczta Polska". - Przyjemniej
poczytać niż stać w kolejce - dodaje.
Punkty prasowe są na razie w dwóch urzędach: przy al. Kościuszki 5/7 i ul.
Tuwima 38. To jedyne takie miejsca w Polsce. Jeśli się sprawdzą, powstaną
następne. Mają nie tylko uprzyjemnić klientom czas spędzony na poczcie. -
Przypominają też, ze w urzędach można zamówić prenumeratę - wyjaśnia Anna
Bubas z dyrekcji okręgu Poczty Polskiej w Łodzi. - Proponujemy ok. 400
tytułów.
Niestety sporo gazet "wychodzi" razem z klientami. - A wyraźnie jest
zaznaczone, że można je czytać tylko na miejscu - mówi Bubas.

Źródło:
www1.gazeta.pl/lodz/1,35153,1564071.html
Pełna wersja