pytanie do UKE.

09.09.09, 19:59
Witam...mam pytanie i prosze o pomoc......mam telefon w Play od okolo pol
roku...kilka dni temu zostła zerwana umowa abonencka ze mna...powodem bylo 2
miesieczne zaleganie z rachunkiem. omijajac to iz play nie wysyla faktur na
czas mocnym zagraniem bylo wyslanie jednego jedynego listu w ktorym ostteczny
termin platnosci byl dniem poprzedzajacym otrzymanie przeze mnie tego listu
wiec nijak nie moglam zaplacic rachunku na czas. rachunek po otrzymaniu go
natychmiast zostal oplacony a potwierdzenie wpalty wyslane faxem.Jednak zostal
zaksiegowany 3 dni pozniej. umowa jest zerwana a ja musze zaplacic kare.
pytnie moje dotyczy tego jak wyglada takie zrywanie umowy w swietle
prawa...czy operator nie powinien wyslac conajniej 2 ponaglen?i czy warto sie
odwołac w takiej sytuacji czy zwykly konsument ktory robiony jest w JAJO ma
jakies prawo??????????????????????????????????????????????????????czy moze
lepiej zaplacic te kare i miec to z glowy....?prosze o pomoc i z gory dziekuje!
    • Gość: realista Re: pytanie do UKE. IP: 85.222.87.* 09.09.09, 20:31
      podpisując umowę chyba się zobowiązałeś do uiszczania regularnych
      płatności??? Trzeba bylo płacić za to z czego się korzystało a nie
      teraz pretensje do całego świata! kara Ci się należy i tyle.
      • gormar7796 Re: pytanie do UKE. 09.09.09, 22:45
        Nie bądź, aż tak surowy.
        Ale z drugiej strony dziwi mnie fakt, że jak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, iż nawet jak nie otrzymało faktury to ma obowiązek zapłaty. W przypadku nie otrzymania stosownego dokumentu należy zadzwonić do operatora z prośbą o ponowne wysłanie oraz poprosić o podanie salda konta abonenckiego i odpowiednią kwotę uiścić.
        Już nawet nie chce mi się wspominać, że przecież PLAY ma serwis on-line, dzięki któremu możliwe jest sprawdzenie salda ostatniej faktury.
        • Gość: no_more_play Re: pytanie do UKE. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 10:23
          nie uogólniajmy. zanim się człowiek zorientuje, że faktury nie dostał, mija z
          reguły kilka-kilkanaście dni. Przez serwis online też nie zawsze wszystko
          sprawdzisz, zwłaszcza, gdy masz np zapłacić za internet, który Ci nie chodzi.
          Jakoś z innymi operatorami nie ma tego problemu, bo zanim dojdzie do zerwania
          umowy, zablokują połączenia najpierw wychodzące, potem przychodzące więc można
          się zorientować, że coś jest nie tak. A Play ni z gruchy ni z pietruchy przysyła
          przedsądowe wezwania informując oględnie, że umowa została zerwana, choć nikt
          nigdy wypowiedzenia umowy nie przysyła. Firma jest co najmniej niepoważna.
          • gormar7796 Re: pytanie do UKE. 10.09.09, 14:45
            Czego mam niby nie uogólniać?
            Tego, że klient ma obowiązek uregulować zobowiązanie finansowe nawet jak nie otrzymał fizycznej faktury?

            W zasadzie może powinienem napisać dokładniej.
            Klient, który przez ponad półtora miesiąca (lub dwa tygodnie po terminie spodziewanym terminie) nie otrzymał faktury powinien się tą sprawą co najmniej zainteresować.
            Takie mamy prawo i nie ja je pisałem, ale rozumiem czemu tak jest to ujęte.

            Czytałem na tym forum wypowiedź osoby opisującej przypadek swojego znajomego, który nawet szydził z operatora, że ten posiada nieprawidłowy adresu do korespondencji. Pomimo tego, że dokładnie wiedział (miał nieprawidłowe dane zapisane w umowie), iż pracownik punktu sprzedaży popełnił błąd i w adresie ominął literę "A" (miało być 20A). Pisał m.in. cytuje: "Niech mi przyślą fakturę to ją zapłacę". Do tego nawet nie zdawał sobie sprawy, że skazuje siebie na odpowiedzialność finansową, gdyż to na abonencie ciąży obowiązek podania poprawnych danych osobowych (kontaktowych).

            Co do serwisu on-line to się zgadzam, ale jak sam napisałeś telefonu nie wyłączają. To jaki problem zadzwonić?

            Jeżeli jest prawdą to co czytam o metodach postępowania pionu windykacji w PLAY'a, to w moim przekonaniu są one zbyt gwałtowne.
            • Gość: no_more_play Re: pytanie do UKE. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 10:06
              Generalnie problemu nie ma, chyba ze sie trafi na kiepski dzien - bo mnie sie
              zdarzylo ze 9 razy w ciagu dnia zrywalo polaczenie zanim polaczylo z
              konsultantem. A nie kazdy ma czas, poklady cierpliwosci i chec ponoszenia
              kosztow - zwlaszcza ze dzwonilam z innej sieci. No ale zalozmy - zdarza sie.
              Niemniej jednak po lekturze forum zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze firma - w
              przeciwienstwie do innych - zeruje na podobnych wpadkach.

              • Gość: wujek dobra rada Re: pytanie do UKE. IP: *.tpnet.pl 11.09.09, 10:28
                Gość portalu: no_more_play napisał(a):
                (...)
                > Niemniej jednak po lekturze forum zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze firma - w
                > przeciwienstwie do innych - zeruje na podobnych wpadkach.

                Tylko zauważ, że skarżący się na tym forum nie koniecznie muszą być obiektywni.
                Mnie akurat kara nie przytrafiła się, ale ostatnio trafiłem na informacje, że
                PLAY już przed 6 lipca stosował proporcjonalność kary do pozostałego okresu
                umowy (co według narzekających nie miało miejsca).
                Cytuje (z
                Telepolis.pl
                ):
                1. "27. ~mobil 2009-09-10 12:46 acj82.neoplus.adsl.tpnet.pl
                W Play tradycyjnie same hity:))) (...) - "hitowe" kary czyli 2 tys. zł opłaty
                specjalnej za brak wpłaty 20 zł...(...)"
                2. "42. ~Taolien 2009-09-10 20:38 chello089074091137.chello.pl
                #27 kary są proporcjonalne w stosunku do dlugosci trwania umowy, u innych
                operatorów sciagaja z Ciebie calosc, jezeli rozwiazesz umowe np. 2 miesiace
                przed jej koncem, a w play naliczą tylko 2/24 ! traktują oni kare umowną jako
                coś co ma być dotkliwe, dla tych którzy faktycznie nie korzystali z ich usług,
                ale postępują wporządku wobec klientów którzy byli z nimi, lecz z różnych
                powodów nie mogą korzystac z ich uslug. Byłem lojalnym klientem przez 19mies,
                kara na umowie 1500zł, a abonament 70zł (pozniej podwyzszony na 95), niestety
                musiałem wyjechać za granicę i nie chciałem korzystać z tel. , spytałem o
                możliwość zawieszenia umowy na pół roku, lecz jedyna mozliwość to było właśnie
                zapłacenie 5/24 kary umownej - fakt, jest to niewiele mniej niż ostatnie 5
                ostatnich abonamentów, ale mimo wszystko u innego op. płaciłbym albo wszystko do
                końca, albo całość kary - czyli u kogo jest lepiej? :)"

                Oczywiście Taolien przesadza twierdząc, że u konkurencji ściągają całość. Po
                zmianie regulaminów (z tym, że w Orange obowiązuje dopiero od 1 października dla
                umów podpisanych przed 6 lipca) i dostosowania ich do aktualnie obowiązującego
                prawa (PT), kary mają nie przekraczać ulg przyznanych abonentowi (za telefon,
                abonament itp)oraz być wyliczane proporcjonalne do pozostałego okresu umowy.
                • Gość: Martyna Re: pytanie do UKE. IP: 194.59.172.* 11.09.09, 13:59
                  Niech zatem Play udowodni, że "opłata specjalna" jaką naliczają przy
                  zerwaniu umowy = przyznanym ulgom.
                  • Gość: wujek dobra rada Re: pytanie do UKE. IP: *.tpnet.pl 12.09.09, 18:42
                    Nie wiem w jakiej wysokości przyznawane są aktualnie kary za zerwanie umowy.
                    Nowy regulamin dla klientów podpisujących umowy przed 6 lipca br. obowiązuje od 1 września i dopiero w nim jest zapis o proporcjonalności kar do przyznanych ulg.
                    • Gość: case Re: pytanie do UKE. IP: *.centertel.pl 13.09.09, 01:24
                      Gormar, połączenie z infolinią Play jest płatne, nawet dla abonamentowców. Do
                      tego często po połączeniu z konsultantem masz ochotę jeszcze raz zadzwonić, aby
                      trafić na jakiegoś który przeszedł pełne szkolenia i da się z nim pogadać.
                      Portal często nie działa dobrze, wkurza jak napiszesz im jakieś zgłoszenie a
                      później jeden wielki error. Poza tym dziwne, że Play za opóźnienia zwala winę na
                      pocztę polską, a faktury od innych firm potrafią jakoś normalnie dochodzić. Ta
                      opcja z rozwiązywaniem umowy i naliczaniem kar też jest chora, widać kiepsko z
                      kasą i brzytwy się chwytają. Szkoda, że nie podają ile % klientów przedłuża z
                      nimi umowę. Play lubi się chwalić, a skoro nie chwali się tym pewnie większość
                      złowionych klientów odchodzi przy pierwszej okazji. Powinni poprawić obsługę już
                      złowionych klientów i ich satysfakcję z usług. Poza tym przydałaby się jakaś
                      poważna kara za łamanie prawa telekomunikacyjnego, wzięliby się w końcu do roboty.
    • ekspert.uke Re: pytanie do UKE. 09.10.09, 14:54
      W odpowiedzi wyjaśniam, iż zgodnie z § 13 1 Regulaminu Play, Abonent
      zobowiązuje się do uiszczania należności wynikającej z rachunku
      telekomunikacyjnego na wskazany przez operatora rachunek bankowy w
      terminie do 14 dni od daty jego wystawienia, przy czym operator może
      określić w rachunku dłuższy termin płatności. Abonent zawierając
      umowę z operatorem potwierdza, iż zapoznał się z warunkami promocji,
      w tym również obowiązkiem regulowania należności w terminie.
      Operator smsem informuje Abonenta o fakcie nieuregulowania
      należności. W razie nieotrzymania rachunku w terminie, w którym
      rachunek telekomunikacyjny był zwykle doręczany abonentowi, abonent
      powinien zawiadomić o tym niezwłocznie operatora, jednak nie później
      niż w terminie 14 dni. Niedostarczenie przez operatora rachunku
      telekomunikacyjnego, który przesyłany jest listem zwykłym nie
      zwalnia Abonenta od obowiązku terminowego uregulowania należności
      wobec Operatora. Operator nie ma obowiązku wcześniejszego
      dwukrotnego przesłania abonentowi wezwania do zapłaty. Regulamin
      jasno wskazuje, iż w przypadku, w którym abonent spóźnia się z
      płatnością zapłaty rachunku, to operator ma prawo wypowiedzieć
      umowę, a w przypadku rozwiązania umowy z winy abonenta naliczyć
      karę.

      Niestety, ale polityka windykacyjna, jaka stosuje operator w
      porównaniu do pozostałych operatorów, tj. tak drastyczne karanie
      abonentów za opóźnienia w płatnościach, nie leży w gestii Prezesa
      UKE.
Pełna wersja