vivien34
21.10.09, 22:30
Wczoraj przypadkowo, sprawdzając koszt połączeń, odkryłam że na bilingu za ostatnią fakturę mojego taty, dwa razy dziennie był wysyłany sms do wilekiej brytanii.Niejednokrotnie było to w godzinach wczesno rannych tj. ok 4:00. Nie zwróciłabym pewnie na to uwagi gdyby nie fakt, że mój tato nie potrafi wysyłać ani odbierać smsów a te smsy są jedyne na bilingu.Sprawdziłam najstarszą fakturę (w sieci dostępnych jest tylko 12 ostatnich faktur) okazało się że sytacja powtarza się od 12 miesięcy a być może ciągnie się to od paru lat??? Zaczęłam szukać podobnych tematów w necie i odkryłam że jest cała masa oszukanych przez ERĘ, która praktycznie w żadnym przypadku nie uznała reklamacji. Udowodnienie ERZE winy jest niezwykle trudne, pomyślałam że gdyby poszkodowani podawali nr telefonu na który wysyłano "trafione smsmy" pomogłoby to w udowodnieniu ich winy. Podaję nr telefnu na który wysyłano smsy przez nr mojego taty. 778 620 413. Ludzie podawajcie n-ry lewych smsów!!!!!