Gość: Tomek
IP: *.ca-ib.com.pl
09.11.09, 13:32
Po wygaśnięciu rocznej umowy abonenckiej w Orange, uzgodniłem z konsultantem
przez telefon nowe warunki: m.in. przesył danych na takich samych zasadach jak
w poprzedniej umowie (miałem tam przesył w abonamencie). Aneks, który
przywiózł mi kurier odwoływał się do ogólnej tabeli opłat w kwestii przesyłu
danych (50kb za PLN 0.25) czyli de facto w kwestii przesyłu danych aneks
zmieniał na moja niekorzyść moja dotychczasowa umowę. Niestety podpisałem
aneks będąc święcie przekonany, że to co uzgodniłem przez telefon z
konsultantem będzie w aneksie. Po pierwszym rachunku PLN 700 versus PLN 95
mojego abonamentu zorientowałem się, że nie mam usługi przesyłu danych na
warunkach uzgodnionych z konsultantem. Złożyłem reklamację ale bez rezultatu.
Orange argumentuje, że nie ma nagranej mojej rozmowy z konsultantem i nie wie
co uzgodniłem, nie chce też doprowadzić do skonfrontowania z konsultantem tego
co z nim uzgodniłem. Czy mam jakąś szansę na anulowanie faktury. Czy Orange
może mnie zbywać argumentując, że nie ma nagranej rozmowy z konsultantem z
BOK. Proszę o pomoc.