Telelekceważenie

    • Gość: werty Problem z iPlusem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 14:56
      Mam iPlusa od września zeszłego roku Na początku chodził super
      Jakieś dwa m-ce Później nie mogłem się nawet z netem połączyć.
      Wyobraźcie sobie że firefox nie mógł znaleźć nawet googla albo
      otwierał mi strony po 10 minut. Mam zainstalowany programik do
      monitorowania ruchu w sieci Nie ma mowy by otworzyć w domu stronę
      gazety. Zycie jest za krótkie - ciągnie np. 01-05 kb/s (nie znam się
      na tym nie wiem czy to kilibity czy kilobajty). Obsługa techniczna
      pod numerem 601101101 ma mnie już dosyć. Jak to ma być - ja płacę
      regularnie 110 PLN i nie mam netu Teoretycznie mogę ściągnąć 4 gb
      danych a nie mogę się na pocztę zalogować... Chyba pójdę z tym do
      sądu Dla ścisłości posta piszę z pracy
    • Gość: ta Re: Telelekceważenie IP: *.centertel.pl 20.05.08, 23:30

      Miałem przejścia z infolinią orange na temat telefonu- debile
      totalne- skończyło się w salonie orange w Poznaniu i wielkie
      przepraszanie z ich strony, później jak był problem techniczny z ich
      internetem orange free- facet na infolinii o dziwo musiał zadziałać,
      gdyż po 2 godzinach necik działa z powrotem.
      Ale moim zdaniem największe debile pracują na infolinii samsunga-
      kut..y jakich mało. Nowy telefon z wadą zbiorową (w końcu się to
      okazało), a debil twierdzi, że jest ok i pyta czy jeszcze może mi w
      czymś pomóc. Ja na to, że on mi nie pomógł, a on swoje. Śmiałem mu
      się w słuchawkę, a on swoje:" czy jeszcze mogę panu w czymś pomóc".
      Pewnie oni też się ze mnie nabijali, wszak klient z reklamacją to
      największe zło.

      W zeszłym tygodniu zaniemogła drukarka laserowa "Lexmark", nie
      mogłem sobie poradzić i zadzwoniłem na infolinię- pomoc techniczną
      i ... facet był niesamowicie miły i kompetentny, próbowaliśmy wielu
      czynności związanych z jej uruchomieniem i w końcu po rozmowie Pana
      ze swoim współpracownikiem i kolejnej czynności drukareczka ruszyła.
      Dlatego właśnie kolejną drukarką będzie lexmark.
      Dodam, że drukarka była po gwarancji:-)
      Dziękuję temu Panu za podejście do sprawy...
    • Gość: MaBo Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 16:26
      Ja też chciałam dorzucić swoje 3 grosze : mam prawie 70 lat i od
      dawna korzystam z TP SA , sieci Era i Orange . Korzystam też z
      Neostrady ( też od dawna ). Siłą rzeczy w tak długim okresie
      zdarzały się sytuacje wymagające kontaktu z BOK , a nawet składania
      reklamacji . Z moich doświadczeń wynika , że nie jest tak żle , jak
      wynika z przeczytanych wpisów.Tylko raz ( słownie - jeden raz !)
      spotkałam się z nieuprzejmą konsultantką w sieci Orange - wszystkie
      inne kontakty , zresztą w z Orange też - cechowałą uprzejmość ,
      wyczerpujące informacje , a w przypadku konieczności załatwienia
      jakiegoś problemu , skuteczność.Nawet reklamacja dot.
      nieprawidłowego naliczenia rachunku , była załatwiona i już w
      następnym rachunku należność została wyrównana.A już szczególnego
      wyróżnienia (pozytywnego)wymagają służby techniczne Neostrady .To
      przy ich cierpliwych "podpowiedziach"osobiście ( ja, starsza pani i
      w dodatku samouk "komputerowy") zainstalowałam kolejne modemy , a w
      ub.tygodniu nawet live box na komputerze i na laptopie . Z zasięgiem
      komórek ( użytkuję Erę i Orange )też nie mam problemów,chociaż
      mieszkam w dzielnicy,gdzie podobno są problemy - Zielona Białołęka w
      Warszawie).Czyżbym miała wyjatkowe szczęście ?Zaznaczam,że nie mam
      żadnych bliższych czy dalszych związków z żadnym z operatorów.Maria
      B.
    • bgl Telelekceważenie 29.05.08, 17:26
      Rozwiązałem umowę z TP listem poleconym z miesięcznym okresem wypowiedzenia, wystawili fakturę na następny miesiąc i obecnie traktują mnie jako dłużnika i nasyłają firmy windykacyjne.
      Prawdopodobnie termin wypowiedzenia liczą od momentu otrzymania pisma, a ja liczę od momentu wysłania (stempel pocztowy)
      Uważam, że racja jest po mojej stronie, a jak to wygląda od strony prawnej?
      • Gość: pspsps Re: Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 29.05.08, 19:10
        liczy się data wpływu pisma do firmy (tu - tp), a nie data stempla
        pocztowego - więc od strony prawnej nie masz racji, przykro mi, ale
        rachunek wyszedł zgodnie z prawem i powinieneś go zapłacić.
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 29.05.08, 19:14
        Termin wypowiedzenie to 30 dni od otrzymania pisma przez TP ze
        skutkiem na koniec okresu rozliczeniowego. Jak możesz brać pod uwagę
        datę stempla. Co to z Pocztą wypowiadasz umowę? Buhahahaha
      • Gość: Netia Re: Telelekceważenie IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.08, 15:30
        TP liczy datę dotarcia umowy do ich siedziby, moim zdaniem paranoja, ale tak
        jest, dlatego warto pamiętać, żeby wysłać wypowiedzenie kilka dni wcześniej,
        żeby właśnie nie było takich nieporozumień. A jeżeli się składa wypowiedzenie w
        Telepunkcie, to należy pamiętać o potwierdzeniu, bo zdarzały się przypadki, że
        formularz zaginął i wtedy była, że tak powiem kicha, bo osoba, której to
        dotyczyło nie wzięła ze sobą potwierdzenia i musiała dalej płacić rachunki.
        Proszę sprawdzić dokładnie na umowie, czy wypowiedzenie musi być już w TP
        miesiąc wcześniej, czy może liczy się data stempla pocztowego. Ale na 99 % pani
        zabiegi zakończą się fiaskiem, bo dla nich liczy się data odnotowania tego
        wypowiedzenia w ich systemie. Przykro mi, ale proszę spróbować :) pozdrawiam.
        Konsultant Netii
        • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 30.05.08, 17:00
          Tak jak napisałem wcześniej.
          Wypowiadasz umowę z firmą telekomunikacyjną np. TP,ERA ... czy z
          Pocztą, InPostem...? Liczy się data otrzymania pisma przez firmę, a
          nie jego wysłania. Jeśli piszesz, że to paranoja to masz chyba
          nierówno pod sufitem.

    • Gość: olo easycall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 17:31
      ja założyłem sobie easy call w domu (internet z kablówki) zona pyta bpo co nie
      wiele taniej a zachodu dużo - a ja że po to by spieprzyc od Tepsy..... tylko nie
      daje mi spokoju że jeszcze jakaś częśc mojej kasy wpływa do Tepsy grosiki za
      lokalne połaczenia....
    • Gość: olo i Plusa jeszcze do tego panteonu oszustów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 17:35
      w pLusie miałem 4 aktywacje byłem oszukiwany - okradany i bezprzerwy trzeba było
      cos wyjasniać po samowolnym przedłużeniu umowy promocyjnej przez panienke z
      obsługi na kolejne 2 lata - nie wytrzymałem przeniosłem wszystkie numery do Ery
      - idealnie nie jest ale od miesięcy nie występuje żaden problem telefonów
      komórkowych itp. faktury są takie normalne i dobrze policzone - normalnie
      Tuskowe Cuda się dzieją
      • Gość: stefania Re: i Plusa jeszcze do tego panteonu oszustów IP: 82.139.18.* 21.01.09, 22:04
        Nie wmawiaj mi, ze orange to uczciwa firma. Chyba,ze uczciwoscia
        nazywasz okradanie klientow.A reklamacje. Podejrzewam, ze to
        niespychologia,tylko brak podstawowego wykształcenia. Nie rozumieją
        prostych rzeczy. Zupelnie jak przygłupy z czwartej klasy szkoly
        podstawowej.
    • Gość: majorka63 Akcja Migracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 18:08
      Droga przez mękę przytrafia się nie tylko w telekomunikacji. Zacytuję, fragment
      maila, jaki przesłał mi Admin poczty Gazeta, kiedy po raz kolejny poprosiłam o
      znalezienie i przywrócenie zaginionej w sieci Gazety - po Akcji Migracja "starej
      maili" :
      "proszę o podanie adresów mailowych z których otrzymano listy, kiedy zostały
      one dostarczone oraz jaki był temat listów".
      Dodam, że tylko otrzymanych maili było ponad 200 i oczywiście nie mam dostępu
      do archiwów "starej poczty" Gazety.Istny "Paragraf 22"
      Od lutego słyszę proszę o cierpliwość sprawdzamy a .......efektów brak.
    • milena-schefs Po koszmarnych doświadczeniach z TP SA... 29.05.08, 18:12
      prawie trzy lata temu zdecydowałam się przejść do UPC. Kosztowało to masę czasu,
      kilku dwu-trzygodzinnych wizyt w tepsie i dużo nerwów, ale udało się. I co?
      Przez dwa lata był spokój, cisza, sukces, a potem chyba w UPC zatrudnili
      konsultantów z TP SA... I zrobiło się strasznie. Sama nie wiem, Kafka czy
      Mrożek? Kręcą, gubią skargi, nie zapisują w systemie zmian w umowie, nie
      oddzwaniają i wmawiają człowiekowi, że jest wielbłądem...
      • Gość: lalalala Re: Po koszmarnych doświadczeniach z TP SA... IP: *.chello.pl 29.05.08, 19:27
        > Przez dwa lata był spokój, cisza, sukces, a potem chyba w UPC
        zatrudnili
        > konsultantów z TP SA... I zrobiło się strasznie. Sama nie wiem,
        Kafka czy
        > Mrożek? Kręcą
        Zgadza się UPC się pogorszyło, choć do TP wciąż duzo im brakuje... W
        upc mienili mi taryfe i przestali przysyłac faktury ale dzielnie
        twierdza że wychodzą od nich, tylko gdzieś widocznie znikają a za
        duplikat mam płacic po 5 zł.
        TP kiedyś odcięła mi bez uprzedzenia telefon po czym okazało sie że
        to ona mi była winna... 1,5 złotego. Nie wiem kto jescze używa TP, z
        mojej rodziny i znajomych juz nikt.
        • a.sommerfeld Wcale nie wiem co jest gorsze TP czy UPC... 30.05.08, 23:30
          gdy odlaczyli mi internet (przez "pomyłkę") wydałam KILKASET złotych
          na rozmowy z biurem obsługi. Nie mam u nich telefonu wiec
          korzystalam z komorki. ZAWSZE ta sala historia-czekam 15-20 min na
          to az ktos odpowie(minuty mi leca) opowiadam cala historie ok 10-15
          min (minuty leca dalej) osoba nie ma POJECIA o czym mowie i
          oczywiscie musi sie skonsultowac- do pol godz. W zaleznosci czy
          wlasnie wyladowala mi sie karta czy nie rozmawiam dalej. Efekt-nikt
          nic nie wie. Prosze o telefon gdy cos bedzie ustalone. ZADZWONILI
          RAZ PO 2 TYG. Do tego czasu wykonałam kilkanaście telefonow i moje
          konto uszczupliło się o kilkaset złotych. Ktos mi za to zaplaci?
          Wolne zarty. ps. historia ma swoj epilog niedawno dostawalam 3
          ponaglenia z zadaniem zaplaty za (naturalnie) dawno juz uregulowana
          fakture. Straszy sie komornikiem i windykacja. Juz nie dzwonilam!
          Wyslalam ok dwudziestu maili. dwa miesiace trwalo wyjasnianie
          sprawy. System informacji-ZADEN
        • Gość: MAJECZKA SUper to praca pl IP: 137.164.143.* 24.07.08, 14:55
          szukasz pracy?
      • Gość: MAJECZKA SUper to inteligencja IP: 137.164.143.* 24.07.08, 14:52
        szukasz pracy?
    • Gość: Roland Re: Telelekceważenie IP: *.as.kn.pl 29.05.08, 18:16
      Przede wszystkim z telepsem nie rozmawia się. Trzeba iść do BOK i fizycznie dać
      pismo i zażądać potwierdzenia na kopii. Ew. list polecony najlepiej za
      potwierdzeniem odbioru. Inaczej w sądzie wyrolują. Sposób działania band
      windykacyjnych to już zupełnie inna sprawa. I z nimi też trzeba twardo (oj
      bardzo twardo).
      No i telepsa oczywiście należy unikać jak ognia. Obawiam się że to samo może się
      tyczyć innych korporacji. Chociaż telepies wydaje się być przypadkiem wyjątkowym.
    • Gość: Ciuczkin A ja dzisiaj pogoniłem instalatorów z TEL IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.05.08, 18:29
      Mieli mi zainstalować IP VPN - zgodnie z ustaleniami CISCO miało być do montażu
      na RACK. Niestety nie było. Powiedziałem krótko : "protokołu odbioru nie
      podpiszę" :) No i poszli sobie goście .... hhehehhe
    • Gość: hanz master Telelekceważenie IP: *.bb.sky.com 29.05.08, 18:38
      Jezeli myslice ze gdziekolwiek indziej jest choc odrobine lepiej to na
      pocieszenie moja londynska historia z najgorszym na swwiecie ORANGE. Obiecywali
      internet, bezprzewodowy modem - wszystko za £5 extra do rachunku za telefon
      komorkowy.
      Jedynie co trzeba bylo zrobic to podpisac nowy kontrakt na 18 miesiecy.
      Cudownie, tylko ze NIGDY nie doczekalem sie na realizacje mojego zamowienia bo
      mimo ze sprawdzono poloczenia itd nie byli w stanie wlaczyc mnie do sieci przez
      2(dwa)miesiace. Dzwonilem do BOK w INDIACH i rozmawialem chyba z trzydziestoma
      kolesiami ktorzy ledwo dukali po angielsku - to byl dopiero hardcore.
      Oczywiescie spelzlo wszytko na niczym. Po miesiacu dzwonienia i dopraszania sie
      o swoje dalem spokoj. Zostalem tylko z nowym 18sto miesiecznym kontraktem ze
      znienawidzonym przezemnie ORANGE. wszedzie to samo GO..O
    • Gość: gg Telelekceważenie IP: *.chello.pl 29.05.08, 18:39
      www.youtube.com/watch?v=FTJrLwQEpxQ
      www.youtube.com/watch?v=gn7OJeOQgu8&eurl=http://www.wolnyportal.com/?page=movies&id=144&category=2
      UPC to zacna firma ale BOK (biuro obslugi klienta)
      maja tez do d....
    • Gość: MiChCiO Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 29.05.08, 19:18
      Widzę, że autor artykułu sprawdził informację które uzyskał np. ISDN
      to linia cyfrowa - nie jest świadczona na radiowo !!! Ten klient
      otrzymał pismo o zmiany technologi radiowej na G4F zgodnie z decyzją
      UKE, które zabrała TP część częstotliwości. Jeśli abonent nie
      zgodził się na zmianę na dostęp radiowy w technologi G4F jest
      zobowiązana rozwiązać z nim umowę.
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 29.05.08, 20:04
        chyba głodny jestem

        Jeśli abonent nie zgodził się na zmianę na dostęp radiowy w
        technologi G4F to TP jest zobowiązana rozwiązać z nim umowę.

    • Gość: krejzol Telelekceważenie IP: *.chello.pl 29.05.08, 19:36
      w Krakowskim TP na ul. Wielopole w można załatwić wszystko od ręki :)
    • Gość: Gosc Telelekceważenie IP: *.framestore.com 29.05.08, 20:03
      Hehe, cieszcie sie ze jak dzwonicie do takiego tele-centrum to przynajmniej
      rozmawiac bedziecie z Polakami po Polsku ;)

      W Wielkiej Brytanii panuje moda na zakladanie takich centrow w Indiach,
      Pakistanie, Bangladeszu ze wzgledu na niebagatelnie niskie koszty. I wtedy
      dopiero jest dramat - dzwonisz rozwiazac umowe z operatorem komorkowym i musisz
      sie dogadac z kims kto rozmawia mieszanina hinduskiego i angielskiego... Bylem
      swiadkiem takich sytuacji kiedy paru moich kolegow z pracy (rodowici
      Brytyjczycy) probowali wyjasnic przez telefon swoj problem proacownikom takich
      centrow. Konczylo sie to zawsze seria nie wybrednych bluzgow.

      wiec nie jest najgorzej, chociaz faktycznie poziom obslugi w niektorych takich
      liniach w PL nie jest wcale lepszy od tych wspomnianych "Indian Call Centers"
      (ktore staly sie juz przedmiotem wielu zartow, nawet w filmach - patrz
      Transformers i scena z robotem skorpionem) :)

      pozdrawiam
    • Gość: Tomek Telelekceważenie IP: *.icpnet.pl 29.05.08, 20:07
      Całe szczęście tak łatwo teraz się przenieść do innego operatora :)
    • Gość: Wojtek Telelekceważenie IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 29.05.08, 20:39
      Czyzby lekcewazenie ? tam po porstu nie ma ludzi, zeby zadbac o
      klienta - zaloga ( tysiace osob ) zostaly zwolnione z pracy
      podczas "restrukturyzacji" podczas ktorej to miedzy innymi
      podniesiono z kilku do kilkudziesieciu zlotych abonament
      telefoniczny, a wszystko to po to, zeby WYDOIC z polskiego rynku jak
      najwiecej pieniedzy jak najmniejszym kosztem. Pobudka !!!
    • tadeo.1 Telelekceważenie 29.05.08, 21:18
      Od października ubiegłego roku toczyłem bój z telakomunikacją o
      zamknięcie mojej jednej lini telefonicznej,to co przeszedłem ,żeby w
      końcu w lutym dopiąc swego ,to można by było napisać książkę,poziom
      intelektualny urzędników z którymi załatwiałem sprawę ,woła o pomstę
      do nieba.Nie ma tu miejsca na opis,ale jeżeli ktos jest
      ciekawy,czekam
      W końcu sprawa została załatwiona i otrzymałem przeprosiny.
      • Gość: haha Re: Telelekceważenie IP: 91.84.222.* 29.05.08, 21:24
        Malkontentom polecam wyjazd na jakiś czas do UK i załatwienie czegoś
        w British Telecom. Np. w ichnim BOKu:)))

        Się oczka otworzą szeroko. Polski monopolista jest i tak w unijnej
        czołówce.
    • Gość: Gosc Telelekceważenie IP: *.manc.cable.ntl.com 29.05.08, 21:35
      Poprostu zyjemy w kraju gdzie firmy typu TPsa moga robic z klientem co im sie
      tylko podoba, w cywilizowanych krajach wyglada to troche inaczej, np w UK z
      powodu bledu dostawcy internetu po przeprowadzce nikt nie przyjechal podpiac
      uslugi, po jednym telefonie pani w BOK zaproponawal mi podpiecie za 2 dni zwrot
      wplaty za ten miesiac i nowa promocje telefon plus internet taniej niz placilem
      za sam internet
    • butrus Nareszcie ktoś się tym zajął! 29.05.08, 21:42
      Nareszcie ktoś wziął się za problem spławiania klientów przez niekompetentnych pracowników call centre.
      Proponuję jeszcze zająć się analogicznymi problemami w szerszej skali, np. jeśli chodzi o niekompetentnych konsultantów w call centre banków. Weźmy taki mBank. Najlepszy bank jaki klient może sobie wymarzyć... dopóki nie będzie musiał złożyć reklamacji. Arogancja i niekompetencja pracowników (radź sobie kliencie sam) przechodzi ludzkie pojęcie. Nie rozumiem, dlaczego za każdym razem słyszę komunikat "rozmowa jest nagrywana", ale jak przychodzi co do czego - zamiast odsłuchać rozmowę, wysyła się klienta "na drzewo". Przykład: chcąc ustanowić pełnomocnictwo, podałem WSZYSTKIE dane osobowe mojego przyszłego pełnomocnika. Pani na call centre źle usłyszała nazwisko rodowe jego matki (nazwisko jest proste a ja nie seplenię). Gdy błąd wyszedł na jaw, próbowałem go sprostować, ale okazało się, że nie mogę, bo... to NIE MOJE DANE OSOBOWE! I nic ich nie obchodzi, że ja je podałem! Co więcej, mojemu pełnomocnikowi też nie uwierzyli na słowo, jak chciał sprostować tą informację, bo... w systemie mają co innego! Nie zgadniecie, czego zażądali... Zamiast odsłuchać jeszcze raz felerną rozmowę, zażyczyli sobie... akt ślubu matki mojego pełnomocnika! Po czymś takim im podziękowałem.
      Przeniosłem się do konkurencji, ale poziom ich call centre jest równie żenujący. Na szczęście mają jeszcze oddziały...
      • Gość: były pracownik tp Re: Nareszcie ktoś się tym zajął! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 21:55
        niema co się dziwić że klienci narzekaja na call center skoro ich pracowniką płacą śmieszne grosze 5.30 na ręke za godzine. Miałem nie przyjemność pracować na infolini technicznej neostrady i wiem co to jest za szambo, wymaga się wiele niedaje się nic za cały etat pracowałem 3 tygodnie od 14 do 22 i jeden tydzień od rana oraz 3 weekendy i dostałem 870zł to jest kpina i skandal, wszystkie firmy telekomunikaacyjne tak robią więc niema co się dziwic że konsultant ma klienta głęboko w du**e. Niema co wymagać cudów. Dopuki myslenie szefów takich firm się nie zmieni w stosunku do szeregowych pracowników ( w tpsa dyrektor traktuje cię jako roboczo godzine a nie jako człowieka) nigdy więcej !!!!!!!!!!!
      • Gość: Roland Re: Nareszcie ktoś się tym zajął! IP: *.as.kn.pl 30.05.08, 07:03
        Najs. Ja na szczęście mam lepsze doświadczenie z bankiem na który niby wszyscy
        psioczą - PKO BP. A ja uważam, że nie jest on taki najgorszy w porównaniu z
        innymi. Przynajmniej do prowadzenia ROR.
        • Gość: MiChCiO Re: Nareszcie ktoś się tym zajął! IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:41
          Widzę, że jest temat w którym się zgadzamy. PKO BP jako jedyny w kraju ma 10%
          gwarancji rządowych w razie bankructwa i choćby dlatego warto w nim trzymać
          oszczędności życia.
    • Gość: paw Telelekceważenie IP: *.klc.vectranet.pl 29.05.08, 21:43
      Nie ma co zawierać umów z prawnikami, jeśli nie jest się prawnikiem.
    • Gość: ja a TP SA jest z siebie zadowolona IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.08, 21:58
      i to im wystarcza. Konkurencji nie ma i nie będzie. Polskie piekło
    • Gość: telezdziwiona czy to nie jest dziwne? IP: *.centertel.pl 29.05.08, 22:02

      dosc zastanawiajacy jest fakt, ze w calym artykule wytluszczone sa
      tylko nazwy dwoch operatorów. TPSA oraz Orange (badz co badz jedna
      grupa kapitalowa), a jakos wzmianki o Tele2, Netii czy Plusie bez
      zadnych linkow, pogrubien czy odnosnikow sa ujete. Zadnego z
      operatorow nie zamierzam bronic, ale wyglada mi to na wysoce
      zmanipulowany artykul. Nie sadzicie?
      • Gość: lalalala Re: czy to nie jest dziwne? IP: *.chello.pl 30.05.08, 20:32
        o Tele2, Netii czy Plusie bez
        > zadnych linkow, pogrubien czy odnosnikow sa ujete. Zadnego z
        > operatorow nie zamierzam bronic, ale wyglada mi to na wysoce
        > zmanipulowany artykul. Nie sadzicie?
        Nie sadzimy. Tp jest jedyna w swoim rodzaju jesli chodzi o skalę
        olewactwa klienta. O Plusie cos opowiem. Rok temu byłam kilometr czy
        3 od granicy państwa. Na wyświetlaczu miałam plusa więc zadzwoniłam
        i dość długo rozmawiałam. Potem przyszedł rachunek na kilkadziesiąt
        złotych w roamingu. Złożyłam reklamację. Co odpisał Plus? Że rozmowa
        odbyła się w roamingu i rachunek był wg nich prawidłowy, ale ze
        względu na to że jestem długoletnim klientem umarza mi ta sumę.
        Sprawa sporna była rozpatrzona na korzyść klienta. Ciekawe czy ktos
        miał takie miłe doświadczenia z tp? Jakos nie sądzę, ta będzie
        dochodzic każdego grosza.....
    • Gość: Milosh W Anglii jest dużo gorzej IP: *.bethere.co.uk 29.05.08, 22:06
      W Anglii jest dużo gorzej jeśli chodzi o rozwiązanie problemu technicznego itd.
      przez 'call centra'. Uprawiana jest spychologia, przełączają, nie potrafią
      rozwiązać problemu, pomijam fakt że takie centra są najczęściej w Indiach a
      babka odpowiadająca kołysze dziecko drugą ręką ;-). Ale za to nie ma żadnych
      problemów w stylu egzekucji swoich pieniędzy itd. czyli tego czego dotyczy artykuł.
      Ja swojego komórkowego operatora polskiego BARDZO chwalę. Ich BOK jest genialny
      i zawsze rozwiązali mój problem lub niejasność. Niestety doceniłem to dopiero
      gdy przyjechałem do Anglii.
    • haluska01 Telelekceważenie 29.05.08, 22:25
      O dwudziestu paru lat jestem ,byłam klientem TPSAZachciało mi sie
      internetu w lutym tego roku NeostradyWszystko grało dopóki nie
      przyszedł uszkodzony midem i tu się zaczęło.Najpierw pogoniono mnie
      w ulewę po kilku punktach celem wymiany/wszędzie wręcz żartowano ze
      mnie,pracownicy te numery okazało się znali/Jak zadzwoniłam na
      infolinię stwierdzono że nie mają na wymianę tylko dla nowych
      umów.Poczekałam 30 dnia bez internetu i z winy TPSA wypowiedziałam
      umowę.Telekomunikacja nie uznała mojego wypowiedzenia z ich winy i
      ociążyła mnie karami pieniężnymi ponieważ zerwałam umowę.Dla mnie
      sprawa była jasna oni nwalili narazili mnie na ponad 30 dni braku
      internetu.Kary zapłaciłam ponieważ prawnik powiedział,że z nimi nie
      wygram,nakładane są na nich kary ,a oni i tak kpią sobie z klienta.W
      nerwach zrezygnowałam z telefonu stacjonarnego i przenisłam się wraz
      z inetrentem do innego operatora.Z TPSA przeżyła horror ja tu
      napisałam po "łepkach"ale kosztowało mnie to zdrowia bardzo dużo no
      i pieniędzy.Zaznaczam ,że przez te lata nigdy nie zalegałam z
      płatnościami.Cieszę się,że mnie już z tą firmą nic nie łączy już
      mogę o tym normalnie opowiadać bo do niedawna z wściekłości i
      bezsilności dławiło mnie w gardle i łzy mi leciały.Nie mogłam się
      pogodzić z takim bezprawiem
      • wojtusz Re: Telelekceważenie 30.05.08, 00:06
        Jesteś frajerem. Je sli nie miałeś łącza internetowega, jak
        twierdzisz 30 dni, miałeś prawo zerwać umowe bez konsekwencji.
        Zmień prawnika!!!
      • wojtusz Re: Telelekceważenie 30.05.08, 00:11
        haluska01 napisała:

        > O dwudziestu paru lat jestem ,byłam klientem TPSAZachciało mi sie
        > internetu w lutym tego roku NeostradyWszystko grało dopóki nie
        > przyszedł uszkodzony midem i tu się zaczęło.Najpierw pogoniono
        mnie
        > w ulewę po kilku punktach celem wymiany/wszędzie wręcz żartowano
        ze
        > mnie,pracownicy te numery okazało się znali/Jak zadzwoniłam na
        > infolinię stwierdzono że nie mają na wymianę tylko dla nowych
        > umów.Poczekałam 30 dnia bez internetu i z winy TPSA wypowiedziałam
        > umowę.Telekomunikacja nie uznała mojego wypowiedzenia z ich winy i
        > ociążyła mnie karami pieniężnymi ponieważ zerwałam umowę.Dla mnie
        > sprawa była jasna oni nwalili narazili mnie na ponad 30 dni braku
        > internetu.Kary zapłaciłam ponieważ prawnik powiedział,że z nimi
        nie
        > wygram,nakładane są na nich kary ,a oni i tak kpią sobie z
        klienta.W
        > nerwach zrezygnowałam z telefonu stacjonarnego i przenisłam się
        wraz
        > z inetrentem do innego operatora.Z TPSA przeżyła horror ja tu
        > napisałam po "łepkach"ale kosztowało mnie to zdrowia bardzo dużo
        no
        > i pieniędzy.Zaznaczam ,że przez te lata nigdy nie zalegałam z
        > płatnościami.Cieszę się,że mnie już z tą firmą nic nie łączy już
        > mogę o tym normalnie opowiadać bo do niedawna z wściekłości i
        > bezsilności dławiło mnie w gardle i łzy mi leciały.Nie mogłam się
        > pogodzić z takim bezprawiem

        Miiałaś prawo zerwać umowę bez jakichkolwiek konsekwencji z Twojej
        strony - jeśli, jak Twierdszisz nie miałaś internetu przez 30 dni.
        Zmień prawnika!!!
      • Gość: Roland Re: Telelekceważenie IP: *.as.kn.pl 30.05.08, 07:13
        telepies niestety liczy na takich jak Ty. Naciągają ludzi. A to jest karane.
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:17
        Jesteś kolejnym przykładem osoby, która nie potrafi walczyć o swoje do tego nie
        czyta umów, które podpisuje. Droga Pani możesz mieć pretensje tylko do siebie.
        Za swoją głupotę i lenistwo się płaci.
        • Gość: Roland Re: Telelekceważenie IP: *.dialog.net.pl 30.05.08, 13:31
          No i tutaj się zgadzamy. Sęk w tym, że kiedy się zacznie walkę, trzeba będzie
          przechodzić męki takie jak opisałem ja. Do tego, jeśli się będzie asertywnym i
          nie zapłaci, ma się gwarancję wyłączenia linii. Jak sie nie będzie asertywnym z
          kolei, trzeba będzie walczyć o zwrot w sądzie. Ja wybrałem pierwszą opcję +
          rozwód z operatorem (bo inaczej nie ma sensu)...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja