Telelekceważenie

    • Gość: luka Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 22:27
      Niestety monopolista w moim mjejscu zamieszkania; duże miast ale
      jakby "czarna dziura". Za każdym razem jak zmieniana jest usługa,
      np. zmiana z intenetu płaconego za ilość wykorzystanych godzin na
      ISDN lub z ISDN na Neostradę to zawsze jest walka na tzw. "noże".
      Jestem teraz w czasie wojny z TP; wbrew pozorom można składać
      reklamacje na reklamacje, od których podobno jedynym odwołniem jest
      sąd. Na dzień dzisiejszy odzyskałam ponat 1 tys. zł za ninależne
      rachunki oraz dostęp do usługi, za którą płaciłam ponad półtora roku
      nie widząc jej nigdy na oczy. Należną usługę też udało mi się
      uzyskać (umowa zawarta w listopadzie 2006 ) w tym miesiącu. Trzeba
      być twardym jak "Roman Bratny". Jeszcze nie koniec mojej wojny, ale
      zawsze z nimi wygrywam. Życzę wszystkim wytrwałości bo wojna trwa
      zwykle kilka miesięcy ale jest możliwe ją wygrać, należy być tylko
      odpowiedni pyskatym i znać swoje prawa.
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:24
        "lub z ISDN na Neostradę "

        Ty nie wiesz co piszesz.
        • Gość: ?? Re: Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 12:00
          A Ty wiesz co piszesz?? ISDN to łącze cyfrowe a Neostrada to
          analogowy ADSL :)
      • Gość: KLient :) Re: Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 30.05.08, 21:40
        Zastanów się co piszesz... "ISDN na Neostradę", buahaha :D Jeśli
        masz cos takiego to prosze Cię opatentuj!! Gwarantuję Ci - dobrze
        się sprzeda!! :) Pozdrawiam.
    • Gość: yaris Telelekceważenie IP: 87.13.250.* 29.05.08, 22:29
      Widze,ze sa tu telesfrustrowani! Mysle ze wiekszym problemem jest to
      jak wielu ludzi wykorzystuje mozliwosc wyladowania agresji, roznych
      frustracji na infoliniach. Pracowalam w bok firmy
      telekomunikacyjnej, bylam fair wobec ludzi, zawsze staralam sie jak
      najlepiej i najszybciej pomoc, i tak naprawde prawdziwe problemy, w
      których rzeczywiscie niewiele moglam zdzialac,zdarzaly sie niezwykle
      rzadko, mysle,ze co kilka-kilkanascie tysiecy rozmów. W takich
      sytuacjach nigdy nie bywa tak,ze sprawa pozostaje nierozwiazana, to
      chyba normalne, ze nie wszystko zalatwi sie na telefon. Natomiast
      klopot, z ktorym spotykalam sie na codzien to klienci,ktorzy
      zachowywali sie chamsko, wulgarnie, zlosliwie, ktorych wielkie
      pretensje byly zupelnie niezasadne, ktorzy nie potrafili zrozumiec
      najprostszych spraw i wychodzili z zalozenia, ze im sie wszystko
      nalezy, ze placa i wymagaja,ze sprawa MUSI byc zalatwiona tak jak
      chca,tu i teraz,bo jak nie to mi wpier... Niemniej polityka firmy
      jest taka,ze nawet tych Panstwa sie nie lekcewazy!!!
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:26
        Podpisuje się pod tym co napisałaś.
      • Gość: ?? Re: Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 12:04
        I czasami mają rację- poziom ignorancji i lekceważenia klienta przez
        pracownikó call center jes wyższy niż Empire State. Klient płaci i
        klient żąda.A jeżeli ktoś nie daje rady to zawsze można zmienić
        pracę- W końcu mamy kapitalizm !
        • Gość: Roland Re: Telelekceważenie IP: *.dialog.net.pl 30.05.08, 13:34
          No tak... tylko kto dał Ci prawo do wyładowywania frustracji na konkretnej
          osobie, która nie może brac odpowiedzialności ani za Ciebie, ani nawet za
          fatalną reputację i styl funkcjonowania firmy, którą reprezentuje. Szkoda że to
          monopolista, bo chciałoby się powiedzieć, że można zmienić firmę. Niestety nie
          wszyscy mają ten luksus...
    • Gość: jehanette.d.arc Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 23:02
      pamietnikznalezionywwannie.blox.pl/2007/10/Telekomunikacja-Polska-SA-czyli-moje-boje-z.html#ListaKomentarzy
      Powyzej opis walki Jakuba z aniolem, czyli z TP SA.
      Na "scrossowanie linii" czekalam raptem 43 dni i tylko post factum okazalo sie,
      ze faktura "zaplacono przelewem" znaczy "rusz sie do banku i zaplac nam recznie
      idioto".
    • grogreg Myslecie, ze gdzie indziej jest inaczej? 29.05.08, 23:33
      Wielka Brytania. Manchester.
      Wynajmuje mieszkanie w centrum...fajnie jest. Dostaje pismo od wodociagow, ze
      mam sie zerejestrowac....Spoko, w bibliotece wchodze ia strone www, rejestruje
      sie...po tygodniu dostaje pismo, ze jestem zarestrowany, mam nr konta klienta i
      jest tip top.
      Teraz czekam na podobne pismo od "elektrowni" - British Gas. Tydzien...
      dwa....czekam....miesiac. Dobra dzwonie...O jak milo, ze Pan
      dzwoni...zarejestrowac sie Pan chce? Prosze bardzo....dostaje przez telefon
      numer konta kloienta i jest tip top.
      Mija mieciac, ranuchku za prad nie ma....drugi....dzwonie. Nie ma rachunku, bo
      Pan nie zuzyl pradu? Co? Podaje stan licznika, podaje nr konta klienta ....a oni
      podaj mi adres sasiada. Oczywiscie przepraszamy za blad, w ciagu dwu tygodni
      otrzyma Pan rachunek.
      Misiac...dzwonie....podaje nr konta klienta....nie ma takiego AAAAAA!!!! Wysylam
      pismo ze skarga... jak to Polak za potrwierdzeniam. Oni dzwonia... przepraszaja,
      za dwa tygodnie bedzie rachunek.
      Po miesiacu .... bez rachunku oczywiscie postanowilem zmienic adres.
      Dzwonie i uprzejmie o tym informuje....podaje swoj nowy adres, stan licznika i
      informacje, ze nie chce miec z nimi nigdy wiecej do czynienia. Czekam na rachunek.
      To bylo prawie dwa lata temu.....rachunku nie dostalem.

      Teraz prad biore ze Scottish Power. Rachunek dostaje dwa dni po tym jak mam
      zachcianke podac stan licznika na ich stronie WWW :)



      --
      Somebody Stop Me!!!!
    • Gość: szuszuszu Telelekceważenie IP: *.olsztyn.mm.pl 29.05.08, 23:36
      pracowałem jeszcze nie tak dawno w BOK Tele2 dorabiając sobie jako biedny
      student i znam ten syf od podstaw. Powiem tak: totalna zlewa, mało kto przejmuje
      się klientem z powodu mało wydajnego systemu sprawdzania rozmów, chodzi o to
      zeby jak najszybciej zbyc klienta, jezeli sprawa jest prosta to mówi sie na
      szybko tepakowi co i jak (rozmowa powinna trwac ok 3:30 min)a jak grubszego
      kalibru to jakas sciema ze "juz robie zgłoszenie" którego oczywiscie nikt nie
      robi i czesc. Za takie psie pieniadze to ja co najwyzej mogłem tylko wysmiac
      Szanownego abonenta jak spróbował jeszcze podnieść głos. Powiem tak: DNO I
      WODOROSTY.
    • wojtusz Telelekceważenie 30.05.08, 00:00
      Prawdę mówiąc są to złodzieje. Trzeba patrzeć im na ręce!!!
    • horatio_valor Rabunek na odchodne 30.05.08, 00:26
      Kilka lat temu (jak tylko pojawiła mi się taka możliwość),
      zrezygnowałem z Tepsy i przeszedłem na telefon radiowy Sferii.
      Bardzo sobie chwalę, od lat żadnych problemów, zero kontaktu z
      BOKiem.

      Oczywiście Tepsa nie omieszkała skroić mnie na dwie stówki,
      przysyłając kolejne, coraz groźniejsze wezwania do zapłaty
      abonamentu za jakiś tam okres już po rozwiązaniu umowy z nimi.
      Podobno to ich stały numer. Szczerze powiem, że nie chiało mi się z
      nimi użerać i zapłaciłem, teraz pluję sobie w brodę, przecież to
      zwykły rabunek.
    • Gość: tom4811 Telelekceważenie IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.08, 05:21
      Ja od dłuższego czasu używam terminu TELEKOMPROMITACJA POLSKA
    • Gość: iwona Telelekceważenie IP: *.artcomp.waw.pl 30.05.08, 07:22
      Dokaldnie wiem o czym tu jest napisane. Przeszlam to dwukrotnie:

      1. z CYFRA + - odlaczyli mi sygnal, na moje wezwania po okolo 2 tyg
      podlaczyli spowrotem (pomylka operatora) a pozniej za ten okres
      jeszcze kazali placic!!! Odmowilam, zlozylam telefoniczna
      reklamacje, ktora znikala w odmetach ich baz komputerowych...Pozniej
      zaczely sie listy z wezwaniami zaplaty oraz list od firmy
      windykacyjnej - dopiero pismood mojego prawnika zakonczylo sprawe
      (mam nadzieje :-))

      2. TP SA - przy budowie nowego domu poprosilam o przyznanie warunkow
      na przylacznie, dostalam PISEMNE potwierdzenie,zrobilam czesc
      instalacji na wlasny koszt a pozniej jak poprosilam o przylacznie to
      powiedzieli ze nie maja mozliwosci techniczych! Wykonalam chyba z 15
      telefonow i dopiero telefona do "Pana Henia" ktory podlacza telefony
      rozwiazal sprawe - mozliwosci techniczne sie znalazy ;-)

    • Gość: rollo Telelekceważenie IP: *.pgi.gov.pl 30.05.08, 08:20
      bo TPsa i jej pracownicy to ŚCIERWO!!
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:44
        Kolejny internetowy frustrat się odezwał.
    • Gość: Przezorny Telelekceważenie IP: 193.108.194.* 30.05.08, 08:53
      Na telekomunikację jest jeden sprawdzony i wypróbowany sposób.
      Dzwoniąc z reklamację należy zawsze bezwzględnie pod koniec rozmowy
      jeszcze raz poprosić o imię i nazwisko pracownika, z którym
      rozmawiamy oraz o numer, pod którym zarejestrował naszą reklamację
      (każda reklamacja ma nadany numer). Te dane należy sobie zapisywać,
      by w odpowiednim momencie (najlepiej w pisemnej reklamacji) powołać
      się na wszystkie zgłoszenia (z podaniem numerów dat i godzin oraz
      nazwisk operatorów)
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:46
        To nie jest jakiś hak na firmę tylko prawo każdego klienta w każdej firmie.
        Jeśli pracownik nie chce podać nr zgłoszenia albo imienia i nazwiska to już za
        to możesz zgłosić na niego skargę.
        • Gość: Przezorny Re: Telelekceważenie IP: 193.108.194.* 30.05.08, 14:26
          Ale ja wcale nie twierdzę, że to jakiś hak. Po prostu jest to
          skuteczny sposób mobilizacji do zajęcia się sprawą.
    • Gość: nov Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 09:35
      dziwne, jak mi sie zepsyl livebox spedzielm z gostkiem z pol godziny, ktory
      pomagal mi zdiagnozowac co sie stalo i ewentualnie naprawic samemu
      usterke....... operacja sie powiodla. dzwonilem kilka razy do nich na serwis i
      zawsze bylo ok.
    • Gość: ja Telelekceważenie IP: *.Red-213-97-48.staticIP.rima-tde.net 30.05.08, 09:47
      Prawda jest taka....sam pracuje na infolinii znanej firmy
      komputerowej. I szczerze mowiac za pieniadze ktore mi placa nie chce
      mi sie rozwiazywac problem natretow dzwoniacych 15 razy dziennie.
      Brak motywacji. Druga sparawa jest brak jakiejkolwiek pomocy. Klient
      dzwoniacy do TPSa mysli ze rozmawia z milym kierownikiem w jednym z
      warszawskich wiezowcow. Prawda jest taka ze rozmawia z jakims Jasiem
      z Koziej Wolki z wyksztalceniem zawodowym bo tylko tacy ludzie chca
      dla TPSa pracowac. A wiec prosze sie nie dziwic ze sprawa,
      reklamacja czy skarga przepada w czelusciach systemu. Sam nic z nimi
      nie robie bo szczerze mowiac nie ma jednolitej procedury eskalowania
      skarg konsumenckich. najlepiej zapomniec po odlozeniu sluchawki.
      Wiem ze to straszne ale wina jest rowniez po stronie
      pracodawcow...Nikt nie stworzy dobrej obslugi klienta oszczedzajac
      gdzie tylko mozna....przedewszystkim na pracownikach.
      Pozdrawiam i powodzenia
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:48
        "Druga sparawa jest brak jakiejkolwiek pomocy. Klient
        dzwoniacy do TPSa mysli ze rozmawia z milym kierownikiem w jednym z
        warszawskich wiezowcow. Prawda jest taka ze rozmawia z jakims Jasiem
        z Koziej Wolki z wyksztalceniem zawodowym bo tylko tacy ludzie chca
        dla TPSa pracowac."

        Nie wiesz, nie widziałeś to się nie wypowiadaj.

        PS
        Pracownicy Call Center w większości to studenci. ;)
    • Gość: bialo-zielony Telelekceważenie IP: 217.8.167.* 30.05.08, 10:12
      zobaczcie to: pl.youtube.com/watch?v=5wYAOsQFXto
    • Gość: Basia Telelekceważenie IP: 80.50.86.* 30.05.08, 10:12
      A mnie tam zawsze załatwią jak trzeba. I nawet przyjemnie. (a
      pewnie, że mnie denerwują te automatyczne gadania zanim się połączę
      z kim trzeba)
      • Gość: Basia a do neostrady IP: 80.50.86.* 30.05.08, 10:18
        a do neostrady do już fajnych chłopaków dają. I cierpliwych....
    • Gość: mmena Telelekceważenie IP: 82.160.48.* 30.05.08, 10:29
      BOK TP przykladem dla innych duzych firm? Ten pan powinien chyba stuknac sie w
      glowke.
      "Wypowiadali sie nie klienci niezadowoleni z zalatwienia reklamacji nie po ich
      mysli"? Chyba nie tylko - wypowiadali sie klienci, na ktorych reklamacje nikt
      nie odpowiedzial. Nie zauwazyl pan tego????
      No tak, reklamacji tez pewnie nikt nie zauwazyl.
    • Gość: Zastanówcie się Telelekceważenie IP: 157.25.9.* 30.05.08, 10:37
      po drugiej stronie siedzi osoba która cały dzień użera się z
      dzwoniącymi do niej debilami. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy
      z jak bardzo idiotycznymi problemami dzwonią ludzie i czasem jaki
      mają poziom kultury. Ta praca to ciężka orka za małe pieniądze.
      • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 83.2.142.* 30.05.08, 11:53
        Dokładnie. Ludzie dzwonią bo im rachunek za prąd nie przyszedł, czy jak ładują
        telefon (ładowarką) to obciążenie za to przyjdzie w rachunku telefonicznym,
        czemu ich drukarka nie drukuje na kolorowo (mają czarno-białą), itp. Głupoty
        jakie czasem wygadują powaliły by ze śmiechu konia.
        • stokrotka2201 Re: Telelekceważenie 30.05.08, 13:13
          Gość portalu: MiChCiO napisał(a):

          > Dokładnie. Ludzie dzwonią bo im rachunek za prąd nie przyszedł,
          czy jak ładują
          > telefon (ładowarką) to obciążenie za to przyjdzie w rachunku
          telefonicznym,
          > czemu ich drukarka nie drukuje na kolorowo (mają czarno-białą),
          itp. Głupoty
          > jakie czasem wygadują powaliły by ze śmiechu konia.





          Niestety zgadzam sie, wiele było takich przypadków że po prostu ręce
          opadają, a do tego te stawki za które pracujemy są śmieszne patrzac
          na to czego musimy sie nauczyć, ciężka praca
    • stokrotka2201 Telelekceważenie 30.05.08, 12:11
      Pracuje na 9393 i zawsze robie wszystko aby pomóc Klientowi i
      załatwić jego sprawe, po prostu wszystko zalezy od ludzi, swoją
      droga to patrząc na stawki na 9393 to niektórym sie nie dziwie...
      • Gość: Netia Re: Telelekceważenie IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.08, 15:35
        Ja pracują na Netii-sprzedaż i mam pytanie do pani. Dlaczego mówią państwo swoim
        klientom, że muszą wypowiedzieć neostradę już 3 miesiące wcześniej, skoro to
        jakaś bzdura? Albo od kiedy trzeba płacić utrzymanie linii w TP mając abonament
        w Netii?? Paranoja...
        • Gość: MiChCiO Re: Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 30.05.08, 17:09
          Wypowiedzenie umowy trzeba złożyć minimum na 30 dni przed jej
          końcem. Na 90 dni przed końcem umowy można podpisać nową umową na
          nową promocję.

          Odbije piłeczke. Czemu mówicie, że to przez TP nie możecie świadczyć
          internetu dla klienta jak nie macie w danej lokalizacji podpisanej
          umowy z TP. Dlaczego sprzedajecie neta w momencie kiedy Wasza
          przepustowość jest już zapchana. Dlaczego nabijacie klientów w
          butelkę przy podpisywaniu umów na przejście do Was - mówicie, że to
          tylko notatka ze spotkania. Dlaczego Wasi sprzedawcy posługują się
          takimi samymi metodami co Tele2 i przedstawiają się jako
          Telekomunikacja 2.
    • Gość: annodomino Telelekceważenie IP: 212.160.172.* 30.05.08, 12:20
      Również zgadzam się z tym,że UPC pogorszyło się i to
      bardzo...Dodzwonić sie na infolinię graniczy z cudem,już nie mówiąc
      o tym,że umówić sie z ludźmi,którzy naprawiają wszelkie szkody to
      również masakra!Płacę 148zł za internet i kablówkę,ale do dziś dnia
      nie wiem za co płacę,gdyż jeżeli chodzi o kablówkę to nie mam
      żadnych zastrzeżeń,ale internet pozostwia naprawdę wiele do
      życzenia.Reasumując UPC bierz się do pracy!!!walczcie o klienta bo
      to wszystko przesaje robić się śmieszne:( Powodzenia!!!!
    • Gość: kasias Ignorowanie prośby o brak reklamy od Orange IP: *.chello.pl 30.05.08, 12:36
      Od ponad 7 lat jestem klientką firmy Orange (wcześniej Idea) – mam płatny
      abonament, co miesiąc płacę całkiem spore rachunki za rozmowy. Od ponad 3 lat
      walczę o to, żeby nie otrzymywać SMSów reklamowych o produktach firmy Orange.
      Nie życzę sobie takich smsów, o czym wielokrotnie informowałam dzwoniąc do BOK,
      co konsultant ponoć odnotowywał, zapewniał, że zostało to odnotowane. Po takiej
      interwencji przez jakiś czas jest spokój, po czym znów pojawiają się SMSy. Na
      moje pytanie czemu znowu je otrzymuję dostaje odpowiedź, że najwyrażniej coś w
      systemie nie zadziałało... Moim zdaniem jest to celowa praktyka – winę zwala się
      na rzekomo wadliwy system, podczas gdy jest to robione celowo, na zasadzie „ a
      nuż sms wygeneruje jakąś sprzedaż” I tak w kółko..

      Czy macie Państwo dla mnie jakieś rady, może taką reklamację należałoby zgłosić
      na piśmie? Tylko co robić jak znowu zostanie to zignorowane?

      Pozdrawiam,
    • Gość: Martinez Lekceważenie Plus GSM - problemy z Iplusem IP: 212.160.172.* 30.05.08, 14:17
      Witam
      Od trzech miesięcy zgłaszam, iż w dzielnicy Brynów w Katowiach nie
      działa UMTS chociaż nie przeszkadza to operatorowi nadal wprowadzać
      klientów w błąd przedstawiając na fioletowo obszar całego GOŚ
      objętego usługą nowej generacji. Zarejestrowano aż 5 moich zgłoszeń.
      Nic się nie robi w tej sprawie. Nikt się ze mną nie kontaktuje.
      Ostatnio konsultant był na tyle bezszczelny że polecił mi napisać do
      Pana Janusza Waissa do programu "Dzwonię do Pana w bardzo nietypowej
      sprawie" bo oni nic nie mogą zrobić w tej sprawie. Odradzam Ipusa w
      Katowicach!
    • alexandra220 Telelekceważenie 30.05.08, 14:18
      to nie jest obrzydliwe, nieprawdaz? to co oni robia.. wpychanie
      ludziom wlasnych przestepstw do gęby i zmuszanie zeby poslugiwali
      sie tym w swojej normalnej dzialanosci.. te przyklady to normalne
      wynaturzenie.. wynaturzenie chorej paly
    • Gość: któś Uciekać, z TPSA, gdzie indziej jest lepiej IP: 208.49.241.* 30.05.08, 15:03
      Na szczęście nie mam kontaktów z TPSA. Mam stacjonarny u innego
      operatora. Awarie (przez 7 lat miałem może 3, może 4) usuwane są w
      ciągu 24 godzin. Żadnych problemów z fakturami. Uciekajcie z
      Telekomunikacji, niech toto padnie!
      • Gość: sabaku.no.gaara Re: Uciekać, z TPSA, gdzie indziej jest lepiej IP: 195.20.110.* 30.05.08, 15:21
        Ja pieprzona TPSe trzymam tylko po to, zeby miec kontakt z rodzinka
        z zagranicy tj. zeby mogla mamuska zadzwonic. Tak, to juz dawno bym
        zlikwidowal. Internet mam u lokalnego operatora i jest o niebo
        lepszy niz u TEPSy neosrada czy cokolwiek jeszcze tam maja. Jedynie
        komorke w plusie na abonament mam juz ponad rok i wszystko cacy bylo
        jak narazie i z BOK, eBOK i wszystkim innym - mam nadzieje, ze tak
        zostanie. Ogolnie TPSe uwazam za bardzo zla firme i to przede
        wszystkim za jakosc uslug i oferte firmy. Do tego dochodzi
        nastawienie do klienta.
        • Gość: MiChCiO Re: Uciekać, z TPSA, gdzie indziej jest lepiej IP: 212.160.172.* 30.05.08, 17:14
          A ten lokalny operator to niby skąd czerpie dostęp do neta? Z
          księżyca?
    • Gość: tomek Re: Telelekceważenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 18:53
      a ja jestem zadowolony z Telekomunikacji. rewelacyjnie kompetentna
      obsługa, ładne i przejrzyste faktury, które przychodzą na czas i
      zawierają prawdziwe koszty, a nawet jak zdażyło mi się kiedyś
      zapomnieć o zapłaceniu faktury to zadzwoniła do mnie miła pani,
      prolongowała mi termin płatności. pełen profesjonalizm!!!
      pozdrawiam i życzę Wam podobnych doświadczeń
    • Gość: Raziel Telelekceważenie IP: *.aster.pl 30.05.08, 23:06
      A nie tylko z biurami obsługi firm telekomunikacyjnych są problemy. Ja przez
      prwie miesiac nie mogłem się dodzwonić do biura obsługi pewnej firmy, której
      kuchenkę gazową kupiłem i ta kuchenka działała nie cały tydzień. A serwis nie
      bardzo chciał sie do niej fatygować. Ale co tam dużo gadać ja też rozstaje się z
      TP SA, u mnie w domu każdy ma komórke - tak jest bezpieczniej dla zdrowia
      psychicznego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja