Gość: ryspek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.08, 19:01
Przepraszam za zdublowanie tematu, ale poprzednio nie dopisałem UKE.
Syn przed wyjazdem na za granicę rezygnuje pisemnie z usługi TPSA w wynajmowanym mieszkaniu i wyjeżdża. Teraz mieszka tam inny lokator.
TPSA wysyła na mój adres (ojca) pismo o rezygnacji z rezygnacji linii, nie zauważam słowa „rezygnacji” i wysyłam to pismo podpisane czytelnie imieniem i nazwiskiem syna.
Listownie przychodzi na mój adres kolejny rachunek z kwotą abonamentu, a więc linia nie jest wyłączona. W 9393 zorientowałem się, że nie przeczytałem dokładnie nagłówka. Wielokrotnie proszę przez 9393 o anulowaniu tego pisma i zamknięcie, identyfikując się jako syn lub prosząc ich jako ojciec, tłumacząc, że syn wyjechał za granicę i w lokalu mieszka ktoś inny. TPSA twierdzi, że nawet bez opłacania abonamentu linia będzie czynna nawet do roku czasu i tyle będzie naliczany abonament, potem sprawa jest przekazywana do windykatora.
Do zamknięcia linii wymagana jest forma pisemna z autentycznym podpisem syna, którą syn składa dopiero podczas krótkiej wizyty w Polsce. Za cały okres od wyjazdu syna TPSA naliczyła abonament i przekazała sprawę do KRUK S.A.
Mimo wysyłania pism do centrali i na adres prezesa zarządu TPSA, TPSA o anulowanie kwoty, spraw została skierowana do KRUK S.A. i dziś właśnie dostałem od nich monit na kwotę blisko 1 tys. zł.
Czy jest jakaś szansa na anulowanie lub umorzenie tej kwoty, lub podważenie działań TPSA?