UPC-nie polecam

IP: *.aster.pl 29.06.08, 21:59
witam,polecam ASTER,bo z Upc miałem zatarg,posądzali mnie ,że zalegam z
placeniem,kazali mi zapłacić,przez rok mylnej sumy nie zapłaciłem,oddałem
modem i przeszedłem do asteru a potem przyszło pismo z przeprosinami od
upc,straszyli mnie firma windykacyjną.robert matycz z warszawy-ursynowa.
    • krzysztof.manthey Re: UPC-nie polecam 09.07.08, 12:25
      Potwierdzam, że to niewiarygodna firma i nie polecam.
      Odwiedził mnie przedstawiciel. Było miło i cudowanie. Później 3 razy umawiał montera, zazwyczaj nie informując mnie na jaki termin! Przez miesiąc cieszyłem się cyfrowym dekoderem, a dziś dostaję fakturę i... 50 PLN za montaż (o czym nie było nawet zająknięcia, tym bardziej, że do czasu podpisania nowej umowy byłem ich abonentem na starych zasadach), oraz opłata za niezamawiane HBO! Jak mi wyjaśnił dość pokrętnie telefoniczny konsultant HBO dostaje się automatycznie na próbę (i - co dopiero zauważyłem - dopisuje jako usługę do umowy), a żeby za ten program nie płacić, to trzeba po 14 dniach napisać rezygnację! Nie muszę dodawać, że o tym, to jakoś nikt nie wspomniał. Można powiedzieć - moja wina, bo umowy, nawet te małym drukiem należy czytać. Ale można też powiedzieć, że takiego średniowiecza w obsłudze klienta chyba trudno się już dziś spodziewać.
      • Gość: tadekad Re: UPC-nie polecam IP: *.austin.hp.com 10.07.08, 23:37
        Podobno w biznesie nie nalezy sie obrazac, ale jednak trudno czasami
        powstrzymac emocje.
        Moja przygoda z UPC zaczela sie na poczatku dzialalnosci tej firmy w
        Polsce, abonentem telewizji jestem caly czas (na dodatek w dwoch
        lokalizacjach) , jednak uwazam , ze cierpliwosc ma swoje granice i
        pewnie niedlugo sie rozstaniemy z ta firma.A teraz fakty z tej
        wieloletniej historii:
        1.UPC przypomina sobie o kliencie tylko tuz przed zakonczeniem umowy
        2.Ich kolejne "promocje" sa interesujace tylko przez pare
        tygodni/miesiecy, przyklad internet turbo w marcu 4M teraz 10M , ale
        juz nie dla mnie (mimo tej samej ceny)
        3.Na telefon mozna zalatwic usluge.Rezygnacja to juz pisma-najlepiej
        polecone , a jeszcze lepiej ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru
        4.Infolinia/help desk - okrutnie musza oszczedzac, bo
        czesto "fachowcy" niekompetentni - mialem dlugo problem ze
        stabilnoscia polaczenia internetowego i zdaniem fachowcow oczywiscie
        przyczyna musial byc moj komputer a nie lacze :))
        5.Ceny - ciezko nadazaja za konkurencja , a nawet powiedzialbym, ze
        przoduja conajmniej w tej dziedzinie.
        6.Ponadto, zdaniem prawnikow i UKE (patrz watek "mailing z UPC")nie
        do konca slusznie (a staram sie byc bardzo delikatny) informuja
        abonentow.

        Wniosek: w jednej lokalizacji ide do lokalnego operatora tv i
        neostrady, a w drugiej netia i satelita , a do UPC byc moze kiedys
        wroce , jak stana sie normalna firma.
        Pozdrawiam,
        Tadek
        • marcinwlo Re: UPC-nie polecam 01.08.08, 03:20
          Ja nie wiem gdzie ty masz to UPC. Nigdy nie miałem problemów z internetem, poza
          jakimś tam brakiem na 2-3 godzinki, ale to było może ze dwa razy. Żadnych
          spadków transferu zarówno kiedyś na 512 jak i teraz na 2 Mbit. Pomijam
          wyłączenie z powodu niezapłaconego rachunku, bo to z mojej winy. Infolinia
          zawsze mi pomogła, choć dzwoniłem tam wprawdzie dwa razy. Włączyli usługę, jak
          na słowo zapewniłem, że zapłacę ten rachunek jeszcze tego samego dnia. Czego
          chcieć więcej? Telewizję miałem lata temu, jak jeszcze nawet Chello nie było.
          Też nie narzekałem.
    • Gość: Magda Re: UPC-nie polecam IP: *.aster.pl 20.12.08, 22:02
      nie wiem jak UPC, ale ja nie polecam ASTER. mialam w domu neostradę
      i myślalam, że TP do kitu, trzeba zmienic. I zmienilam kurcze -
      mialo byc 1400 KB, a mam w porywach 50 kb, w dodatku jak się
      okazało, nie mogę tego zareklamować, bo ater nie gwarantuje
      prędkości. PIęknie, muszę się z tym męczyć jeszcze 10 miesięcy, ale
      ani dnia dłużej, wracam do neostrady.
Pełna wersja