Gość: gosc
IP: *.adsl.inetia.pl
16.07.08, 20:51
W marcu ubiegłego roku ERA nieopacznie zmieniło swój regulamin
wprowadzając niewielkie zmiany. Ale jak to bywa, każda zmiana
pozwala abonentom zrezygnować z umowy bez konieczność oplacenia kary
za jej zerwanie. Wielu klientow rozwiazalo umowy. Zreszta UKE
informowało, ze zmiany w regulaminie pozwalaja na takie rozwiazanie
umowy bez koniecznosci oplacania czegokolwiek. Dla Ery byl to trudny
moment, bo wlasnie wchodzil Play i Era w zalosny sposob oglaszala,
ze nie ma zadnych zmian w regulaminie, tylko sa wprowadzane poprawki.
Zrezygnowalem wowczas z uslug w Erze i przenioslem numer do innej
sieci. Nikt wowczas nie informowal mnie o koniecznosci oplacania
czegokolwiek. I nikt nie zakazal przeniesienia numeru.
Dzis po prawie 16 miesiacach od rozwiazania umowy otrzymalem listem
poleconym informacje niz nie zaplacilem kary w wysokosci 900 PLN w
zwiazku z zerwaniem umowy.
Czy ktos jest w podobnej sytuacji? Jak zalatwialiscie sprawe, co by
temu 'teleG' nie placic nienaleznych mu pieniedzy, kiedy obudzili
sie po ponad roku.