Pytanie do UKE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 14:36
12.07. br. wygasła umowa, którą zawarłem z tp na czas określony, o świadczenie
usługi Neostrada. Nie przedłużyłem ani nie wypowiedziałem umowy przed terminem
wygaśnięcia wiedząc, że przekształci się ona w umowę na czas nieokreślony. Nie
wiedziałem natomiast (dopóki nie przyszedł rachunek 15.07.), że opłata za
Neostradę przy umowie na czas nieokreślony jest DRASTYCZNIE wysoka.
Skonsultowałem się z 9393 i zostałem poinformowany, że to moja wina, ponieważ
zaniedbałem sprawę. Aby uniknąć dużego rachunku za sierpień podpisałem aneks
do umowy (17.07.)na kolejne 12 miesięcy. W punkcie, gdzie załatwiałem sprawę
kobieta poinformował mnie, że powinienem napisać reklamację, gdyż zmieniły się
przepisy tp i nie powinni naliczać już podwyższonej kwoty za internet jeżeli
klient podpisze aneks, nawet kilka dni po wygaśnięciu umowy. Wysłałem więc
reklamację. Jednak wczoraj zadzwoniłem jeszcze raz na 9393, aby złożyć
reklamację również telefonicznie i okazało się, że przepisy się w cale nie
zmieliły a moja reklamacja jest bezzasadna. I teraz jestem w kropce. Jedna
firma dwie interpretacje. Co powinienem teraz zrobić?
    • ekspert.uke Re: Pytanie do UKE 25.07.08, 16:25
      Gość portalu: Klient tp cały pos napisał(a):

      > 12.07. br. wygasła umowa, którą zawarłem z tp na czas określony, o
      świadczenie
      > usługi Neostrada. Nie przedłużyłem ani nie wypowiedziałem umowy
      przed terminem
      > wygaśnięcia wiedząc, że przekształci się ona w umowę na czas
      nieokreślony. Nie
      > wiedziałem natomiast (dopóki nie przyszedł rachunek 15.07.), że
      opłata za
      > Neostradę przy umowie na czas nieokreślony jest DRASTYCZNIE wysoka.
      > Skonsultowałem się z 9393 i zostałem poinformowany, że to moja
      wina, ponieważ
      > zaniedbałem sprawę. Aby uniknąć dużego rachunku za sierpień
      podpisałem aneks
      > do umowy (17.07.)na kolejne 12 miesięcy. W punkcie, gdzie
      załatwiałem sprawę
      > kobieta poinformował mnie, że powinienem napisać reklamację, gdyż
      zmieniły się
      > przepisy tp i nie powinni naliczać już podwyższonej kwoty za
      internet jeżeli
      > klient podpisze aneks, nawet kilka dni po wygaśnięciu umowy.
      Wysłałem więc
      > reklamację. Jednak wczoraj zadzwoniłem jeszcze raz na 9393, aby
      złożyć
      > reklamację również telefonicznie i okazało się, że przepisy się w
      cale nie
      > zmieliły a moja reklamacja jest bezzasadna. I teraz jestem w
      kropce. Jedna
      > firma dwie interpretacje. Co powinienem teraz zrobić?


      Kwestia statusu umowy zawieranej na czas określony (po upływie
      wskazanego w niej terminu obowiązywania) pozostaje w sferze
      swobodnej decyzji stron umowy. W takim przypadku możliwe są różne
      rozwiązania - umowa może wygasnąć, przekształcić się w kolejną umowę
      na czas określony albo przekształcić się w umowę na czas
      nieokreślony.

      W przypadku umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych standardem
      jest automatyczne przekształcanie się umowy zawartej na czas
      określony w umowę
      na czas nieokreślony, o ile oczywiście abonent we wskazanym w umowie
      terminie nie złoży innego oświadczenia woli. W takim przypadku
      operator realizuję zawartą umowę zgodnie z cennikiem świadczenia
      usług telekomunikacyjnych nie obejmującymi cen promocyjnych, stąd
      bardzo wyraźna różnica w opłatach za przedmiotową usługę.

      Czas na podjęcie decyzji w tym zakresie jest wskazywany przez
      operatora w regulaminie świadczenia usług lub samej umowie.

      W przypadku umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych
      przedsiębiorcy telekomunikacyjni najczęściej wskazują termin
      najpóźniej 30 dni przed upływem terminu umowy zawartej na czas
      określony.

      Termin 30 dni jest standardowo (nie tylko w odniesieniu do umów o
      świadczenie usług telekomunikacyjnych) przyjmowany dla wypowiedzenia
      umów lub ich anektowania, zaniechanie w tym zakresie łączyć się może
      z negatywnymi konsekwencjami.

      Wskazanie takiego terminu zatem, jest jak najbardziej uzasadnione
      także w przypadku ich aneksowania.

      Abonent, o ile zapisy umowy nie stanowią inaczej może zdecydować o
      sposobie jej rozwiązania od dnia jej zawarcia do 30 dni przed końcem
      jej obowiązywania. Przy umowach zawieranych na czas określony
      abonent może złożyć oświadczenie woli przez wszystkie miesiące jej
      obowiązywania, a operator wyłącza taką możliwość tylko w okresie
      ostatnich 30 dni.

      Abonent, powinien swoje oświadczenie woli złożyć najpóźniej na 31
      dni przed zakończeniem trwania umowy terminowej, by mógł być
      zachowany 30 dniowy okres wypowiedzenia, bądź aneksowania
      przedmiotowej umowy. W sytuacji późniejszego złożenia oświadczenia
      operator ma prawo liczyć 30 dniowy okres wypowiedzenia/anektowania
      umowy od początku nowego okresu rozliczeniowego następującego po
      okresie, w którym abonent złożył oświadczenie.

      Tomasz Hupało
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      Urząd Komunikacji Elektronicznej


Pełna wersja