Gość: Przemo
IP: *.eranet.pl
21.07.08, 18:43
Witam!
Moja przygoda z Neostradą zaczęła się od podpisania umowy i odebrania sprzętu (livebox) 15.05.2008. Już na drugi dzień!!!! otrzymałem informację że linia jest skrosowana i mogę się rejestrować w usłudze, i tu zaczęły się schody, których nie moge pokonać do dnia dzisiejszego tj. 21.07.2008. Mianowicie na stronie logowania ( jedyna możliwość rozpoczęcia korzystania z neostrady) "wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym czasie". Od razu zadzwoniłem do BOK-a a tam miła pani odpowiedziała że "czasami tak się zdarza, proszę spróbawać za kilka dni". W więc spróbowałem za te kilka dni i co??? znów ten sam komunikat. Więć ponownie dzwonię do BOK-a i zgłaszam reklamację w trybie telefonicznym. Po pierwszym tygodniu!!!! zadzwonił do mnie pan z TP SA z informacją że już jest wszystko OK! i mogę się logować, zatem ja szybko wchodzę na stronę rejestracyjną i co???? znów ten sam komunikat:-(!!!!. Więc ponownie dzwonię do BOK-a i składam kolejna reklamację, jednocześnie dostaję informację ( co zresztą wynika z umowy) że jeżeli w ciągu 30 dni od dnia podpisania umowy nie zarejestruje się na portalu Neostrady, to umowa staje się nieważna. Ja jednak chcę korzystać z dostępu do internetu ( u mnie niestety jest tylko TP SA, a ja w przyszłości chciałby równiez korzystać z jej pakietów telewizyjnych i nie chce się wiązać z alternatywnym operatorem), dlatego dalej ciągnąłem wątek rozwiązania "problemu informatycznego po stronie operatora". Codziennie dzwoniłem do BOK-a i otrzymywałem to coraz nowsze terminy "usunięcia przeszkody w możliwości korzystania z usługi Neostrada". Wysuacja trwała tak do 13.06.2008, w którym to dniu zadzwonił do mnie znowu pan z TP SA z informacją, że rejestraca będzie możliwa w lipcu 2008 ( nie określając konkretnego dnia). Czekałem z nadzieją że "w tym lipcu" bedę mógł korzystać w końcu z Neostrady ( w końcu podpisałem umowę i odebrałem sprzęt już w maju). Jednak chcąc się zalogować w lipcu ( 1,5 miesiąca po podpisaniu umowy), jaki komunikat zobaczyłem na stronie rejestracji ??????"wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym czasie". czekałem cierpliwie do połowy lipca, jednak nie było żadnej reakcji ze strony operatora. W dniu 14.07.2008 ( 2 miesiące od podpisania umowy, która i tak juz od miesiąca nie obowiązywała, ale TP SA zapewniała mnie że jak tylko usunie awarię to będę mógł się w ramach tej umowy zarejestrować)postanowiłem że pożegnam się z tym operatorem na dobre i oddam sprzęt, który to zgodnie z umową nalezy do operatora. Zadzwoniłem do BOK-a z informacją że mam juz dość ciągłego zwodzenia mnie i proszę aby ktoś z TP SA przyjechał do mnie po sprzęt, bo ja sam nie mam zamiaru jechać 20 km do salonu i w ogóle nie chce już przekraczać progu salonu nieprofesjonalnego dostawcy usługi Neostrada, jakież było moje zdziwienie, kiedy usłyszałem, że to ja muszę im oddać sprzęt sam , lub wysłać na własny koszt, bo inaczej obciążą mnie jego ceną cennikową ( której notabene nikt nie potrafił mi podać). Pytam jak to?? czy to moja wina, że nie korzystam z Waszej usługi??? No ale pan wyjaśnił mi że takie są procedury i kropka. A więc rad nie rad udałem się do salonu TP SA aby oddać sprzęt, w czasie drogi naszła mnie myśl, że może te problemy w rejestracją są tylko na danym zamówieniu w systemie, więc jeżeli anuluję obecne i złożę nowe to tych problemów nie będzie (poza tym jw. napisałem to jedyny dostawca z którego usług mogę u siebie korzystać ). Zatem oddałem "stary sprzęt" (nie używany, bo jak!!!), anulowałem umowę i pobrałem nowy sprzęt i podpisałem nową umowę ( z nowym numerem, z nowym adresem MAC sprzętu) i z zapewnieniami sprzedawcy że wszystko będzie ok! wróciłem do domu, był 14.07.2008. Juz następnego dnia zadzwoniłem do BOK-a i otrzymałem informację że linia jest już skrosowana i "lada chwila" będę mógł się rejestrować, aby serfować po sieci do woli!!!. Jakież było moje zdziwienie ( in plus), kiedy to kolejnego dnia tj. 16.07.2008, otrzymałem sms-a potwierdzającego proces przygotowania usługi - "Państwa linia jest przygotowana do usługi, można dokonać rejestracji. Telekomunikacja."
Ja czym prędzej "odpalam" sprzęt, wchodzę na stronę rejestracji, a tam, co????!!!! "wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym czasie". Z natury jestem cierpliwym człowiekiem, to i teraz postanowiłem zadzwonić do BOK-a, żeby wyjaśnić sytuację. Na marginesie , każde zgłoszenie się konsultant zaczyna od słów -"w czym mogę pomóc" ( o ironio). Oczywiście i tym razem "bezradny" konsultant "rozłożył ręce", zasugerował, żebym poczekał kilka godzin, bo "czasami tak bywa , że po kilku ( w moim przypadku z poprzedniej umowy to było chyba kilkaset) próbach, w końcu strona mnie zarejestruje. Nic takiego nie miało niestety miejsca:-((((. W dniu 19.07.2008 złożyłem zatem , tak jak za pierwszym razem reklamację, dzisiaj tj. 21.08.2008 miał się ktoś ze mną skontaktować, jednak do godziny 18.00 nikt tego nie zrobił, postanowiłem zadzwonić ( który to juz raz!!!!!) to pana "w czym mogę pomóc", i otrzymałem informację, że moja sprawa ma termin realizacji 28-07-2008, czyli "zaczął się pierwszy tydzień" mojej "walki z wiatrakami"!!!!!!!!
Reasumując moją historię z dostępem do tego dobra, jakim w dzisiejszych czasach jest "sieć":
- linia na której ma być świadczona usługa jest od strony technicznej przygotowana
- od ponad 2 miesięcy nikt z TP SA nie jest w stanie zdiagnozować , a co dopiero usunąć problemu z rejestracją ( podobno przechodzą na nowy system, ale żeby 2 miesiące nie usprawnić jego działania????)
- słyszałem od pana "w czym mogę pomóc", że to nie są jednostkowe przypadki, wiec może ktoś tutaj opisze też swoją "historię"
- niekompetencja ludzi pracujących w BOK-ach, a może raczej tzw "spychologia", doprowadzają mnie do szału, jednak bardziej denerwuje mnie moja bezsilność w takiej sytuacji, gdyż jedynym "medium" kontaktu jest właśnie BOK, który to nic nie może, i tutaj prośba do UKE, jeżeli ten problem jest rzeczywiście globalny, aby zareagować. Bo TP SA wydaje miliony na reklamę Neostrady, kusi nowych klientów gadżetami, a nie potrafi im tej usługi świadczyć w żaden sposób.
Pod rozwagę dla "przyszłych klientów" tego operetora.
Przemek