Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesiące

IP: *.eranet.pl 21.07.08, 18:43
Witam!
Moja przygoda z Neostradą zaczęła się od podpisania umowy i odebrania sprzętu (livebox) 15.05.2008. Już na drugi dzień!!!! otrzymałem informację że linia jest skrosowana i mogę się rejestrować w usłudze, i tu zaczęły się schody, których nie moge pokonać do dnia dzisiejszego tj. 21.07.2008. Mianowicie na stronie logowania ( jedyna możliwość rozpoczęcia korzystania z neostrady) "wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym czasie". Od razu zadzwoniłem do BOK-a a tam miła pani odpowiedziała że "czasami tak się zdarza, proszę spróbawać za kilka dni". W więc spróbowałem za te kilka dni i co??? znów ten sam komunikat. Więć ponownie dzwonię do BOK-a i zgłaszam reklamację w trybie telefonicznym. Po pierwszym tygodniu!!!! zadzwonił do mnie pan z TP SA z informacją że już jest wszystko OK! i mogę się logować, zatem ja szybko wchodzę na stronę rejestracyjną i co???? znów ten sam komunikat:-(!!!!. Więc ponownie dzwonię do BOK-a i składam kolejna reklamację, jednocześnie dostaję informację ( co zresztą wynika z umowy) że jeżeli w ciągu 30 dni od dnia podpisania umowy nie zarejestruje się na portalu Neostrady, to umowa staje się nieważna. Ja jednak chcę korzystać z dostępu do internetu ( u mnie niestety jest tylko TP SA, a ja w przyszłości chciałby równiez korzystać z jej pakietów telewizyjnych i nie chce się wiązać z alternatywnym operatorem), dlatego dalej ciągnąłem wątek rozwiązania "problemu informatycznego po stronie operatora". Codziennie dzwoniłem do BOK-a i otrzymywałem to coraz nowsze terminy "usunięcia przeszkody w możliwości korzystania z usługi Neostrada". Wysuacja trwała tak do 13.06.2008, w którym to dniu zadzwonił do mnie znowu pan z TP SA z informacją, że rejestraca będzie możliwa w lipcu 2008 ( nie określając konkretnego dnia). Czekałem z nadzieją że "w tym lipcu" bedę mógł korzystać w końcu z Neostrady ( w końcu podpisałem umowę i odebrałem sprzęt już w maju). Jednak chcąc się zalogować w lipcu ( 1,5 miesiąca po podpisaniu umowy), jaki komunikat zobaczyłem na stronie rejestracji ??????"wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym czasie". czekałem cierpliwie do połowy lipca, jednak nie było żadnej reakcji ze strony operatora. W dniu 14.07.2008 ( 2 miesiące od podpisania umowy, która i tak juz od miesiąca nie obowiązywała, ale TP SA zapewniała mnie że jak tylko usunie awarię to będę mógł się w ramach tej umowy zarejestrować)postanowiłem że pożegnam się z tym operatorem na dobre i oddam sprzęt, który to zgodnie z umową nalezy do operatora. Zadzwoniłem do BOK-a z informacją że mam juz dość ciągłego zwodzenia mnie i proszę aby ktoś z TP SA przyjechał do mnie po sprzęt, bo ja sam nie mam zamiaru jechać 20 km do salonu i w ogóle nie chce już przekraczać progu salonu nieprofesjonalnego dostawcy usługi Neostrada, jakież było moje zdziwienie, kiedy usłyszałem, że to ja muszę im oddać sprzęt sam , lub wysłać na własny koszt, bo inaczej obciążą mnie jego ceną cennikową ( której notabene nikt nie potrafił mi podać). Pytam jak to?? czy to moja wina, że nie korzystam z Waszej usługi??? No ale pan wyjaśnił mi że takie są procedury i kropka. A więc rad nie rad udałem się do salonu TP SA aby oddać sprzęt, w czasie drogi naszła mnie myśl, że może te problemy w rejestracją są tylko na danym zamówieniu w systemie, więc jeżeli anuluję obecne i złożę nowe to tych problemów nie będzie (poza tym jw. napisałem to jedyny dostawca z którego usług mogę u siebie korzystać ). Zatem oddałem "stary sprzęt" (nie używany, bo jak!!!), anulowałem umowę i pobrałem nowy sprzęt i podpisałem nową umowę ( z nowym numerem, z nowym adresem MAC sprzętu) i z zapewnieniami sprzedawcy że wszystko będzie ok! wróciłem do domu, był 14.07.2008. Juz następnego dnia zadzwoniłem do BOK-a i otrzymałem informację że linia jest już skrosowana i "lada chwila" będę mógł się rejestrować, aby serfować po sieci do woli!!!. Jakież było moje zdziwienie ( in plus), kiedy to kolejnego dnia tj. 16.07.2008, otrzymałem sms-a potwierdzającego proces przygotowania usługi - "Państwa linia jest przygotowana do usługi, można dokonać rejestracji. Telekomunikacja."
Ja czym prędzej "odpalam" sprzęt, wchodzę na stronę rejestracji, a tam, co????!!!! "wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym czasie". Z natury jestem cierpliwym człowiekiem, to i teraz postanowiłem zadzwonić do BOK-a, żeby wyjaśnić sytuację. Na marginesie , każde zgłoszenie się konsultant zaczyna od słów -"w czym mogę pomóc" ( o ironio). Oczywiście i tym razem "bezradny" konsultant "rozłożył ręce", zasugerował, żebym poczekał kilka godzin, bo "czasami tak bywa , że po kilku ( w moim przypadku z poprzedniej umowy to było chyba kilkaset) próbach, w końcu strona mnie zarejestruje. Nic takiego nie miało niestety miejsca:-((((. W dniu 19.07.2008 złożyłem zatem , tak jak za pierwszym razem reklamację, dzisiaj tj. 21.08.2008 miał się ktoś ze mną skontaktować, jednak do godziny 18.00 nikt tego nie zrobił, postanowiłem zadzwonić ( który to juz raz!!!!!) to pana "w czym mogę pomóc", i otrzymałem informację, że moja sprawa ma termin realizacji 28-07-2008, czyli "zaczął się pierwszy tydzień" mojej "walki z wiatrakami"!!!!!!!!
Reasumując moją historię z dostępem do tego dobra, jakim w dzisiejszych czasach jest "sieć":
- linia na której ma być świadczona usługa jest od strony technicznej przygotowana
- od ponad 2 miesięcy nikt z TP SA nie jest w stanie zdiagnozować , a co dopiero usunąć problemu z rejestracją ( podobno przechodzą na nowy system, ale żeby 2 miesiące nie usprawnić jego działania????)
- słyszałem od pana "w czym mogę pomóc", że to nie są jednostkowe przypadki, wiec może ktoś tutaj opisze też swoją "historię"
- niekompetencja ludzi pracujących w BOK-ach, a może raczej tzw "spychologia", doprowadzają mnie do szału, jednak bardziej denerwuje mnie moja bezsilność w takiej sytuacji, gdyż jedynym "medium" kontaktu jest właśnie BOK, który to nic nie może, i tutaj prośba do UKE, jeżeli ten problem jest rzeczywiście globalny, aby zareagować. Bo TP SA wydaje miliony na reklamę Neostrady, kusi nowych klientów gadżetami, a nie potrafi im tej usługi świadczyć w żaden sposób.

Pod rozwagę dla "przyszłych klientów" tego operetora.
Przemek

    • Gość: olziem Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 20:55
      TP SA ma miliony klientów.
      Nie ten to inny. Zawsze znajdzie sie jakiś naiwny.
      Ten ich BOK to chyba ma tak działać.
      Na dzień dobry "w czym mogę pomóc", żeby uspokoić wściekłego klienta. Potem
      tekst "proszę o chwilę cierpliwości", następnie "dziękuję za oczekiwanie" i
      informacja, że powiadomiono osobę odpowiedzialną, wiele osób ma podobny problem
      i z pewnością zostanie on wkrótce rozwiązany.
      Podczas następnej rozmowy tak samo, aż klient sam się zniechęci.
      Moja rada skorzystać z innego operatora.
      Osobiście do tej pory miałem do czynienia z TP SA i Netią. Moje doświadczenia
      były pozytywne do chwili złożenia wniosku o przeniesienie numeru w TP SA (piszę
      o tym w innym poście).
      Co więcej fachowcy z Netii przy zakładaniu linii ISDN, aby dobrze działała
      wiercili otwory w stropach przez 4 piętra i to za darmo.
      Ciekawe, co by zrobili w TP SA:)

      • Gość: roman Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 12:44
        Moje doświadczenia z linią " w czym mogę służyć" są trochę krótsze. Po roku
        działania neostrady 1M, w dniu 12 czerwca b.r. straciłem synchronizację i
        możliwość surfowania w sieci. Po czym złożyłem reklamację telefoniczną,
        ponawiałem je kilkanaście razy. Po mniej więcej tygodniu usłyszałem iż na mojej
        linii nie może działać prędkość, którą miałem przez rok. Nikt z lini "w czym
        mogę pomóc" nie potrafił mi wyjaśnić dlaczego tak się stało. Po miesiącu
        straciłem cierpliwość i rozwiązałem umowę z "tepsą". Przniosłem się do "Netii"
        łącznie z telefonem.
    • ekspert.uke Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi 25.07.08, 09:08
      Gość portalu: Przemo napisał(a):

      > Witam!
      > Moja przygoda z Neostradą zaczęła się od podpisania umowy i
      odebrania sprzętu (
      > livebox) 15.05.2008. Już na drugi dzień!!!! otrzymałem informację
      że linia jest
      > skrosowana i mogę się rejestrować w usłudze, i tu zaczęły się
      schody, których
      > nie moge pokonać do dnia dzisiejszego tj. 21.07.2008. Mianowicie
      na stronie log
      > owania ( jedyna możliwość rozpoczęcia korzystania z
      neostrady) "wystąpił błąd z
      > pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj ponownie w późniejszym
      czasie". Od r
      > azu zadzwoniłem do BOK-a a tam miła pani odpowiedziała że "czasami
      tak się zdar
      > za, proszę spróbawać za kilka dni". W więc spróbowałem za te kilka
      dni i co???
      > znów ten sam komunikat. Więć ponownie dzwonię do BOK-a i zgłaszam
      reklamację w
      > trybie telefonicznym. Po pierwszym tygodniu!!!! zadzwonił do mnie
      pan z TP SA z
      > informacją że już jest wszystko OK! i mogę się logować, zatem ja
      szybko wchodz
      > ę na stronę rejestracyjną i co???? znów ten sam komunikat:-(!!!!.
      Więc ponownie
      > dzwonię do BOK-a i składam kolejna reklamację, jednocześnie
      dostaję informację
      > ( co zresztą wynika z umowy) że jeżeli w ciągu 30 dni od dnia
      podpisania umowy
      > nie zarejestruje się na portalu Neostrady, to umowa staje się
      nieważna. Ja jed
      > nak chcę korzystać z dostępu do internetu ( u mnie niestety jest
      tylko TP SA, a
      > ja w przyszłości chciałby równiez korzystać z jej pakietów
      telewizyjnych i nie
      > chce się wiązać z alternatywnym operatorem), dlatego dalej
      ciągnąłem wątek roz
      > wiązania "problemu informatycznego po stronie operatora".
      Codziennie dzwoniłem
      > do BOK-a i otrzymywałem to coraz nowsze terminy "usunięcia
      przeszkody w możliwo
      > ści korzystania z usługi Neostrada". Wysuacja trwała tak do
      13.06.2008, w który
      > m to dniu zadzwonił do mnie znowu pan z TP SA z informacją, że
      rejestraca będz
      > ie możliwa w lipcu 2008 ( nie określając konkretnego dnia).
      Czekałem z nadzieją
      > że "w tym lipcu" bedę mógł korzystać w końcu z Neostrady ( w
      końcu podpisałem
      > umowę i odebrałem sprzęt już w maju). Jednak chcąc się zalogować w
      lipcu ( 1,5
      > miesiąca po podpisaniu umowy), jaki komunikat zobaczyłem na
      stronie rejestracji
      > ??????"wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj
      ponownie w pó
      > źniejszym czasie". czekałem cierpliwie do połowy lipca, jednak nie
      było żadnej
      > reakcji ze strony operatora. W dniu 14.07.2008 ( 2 miesiące od
      podpisania umowy
      > , która i tak juz od miesiąca nie obowiązywała, ale TP SA
      zapewniała mnie że ja
      > k tylko usunie awarię to będę mógł się w ramach tej umowy
      zarejestrować)postano
      > wiłem że pożegnam się z tym operatorem na dobre i oddam sprzęt,
      który to zgodni
      > e z umową nalezy do operatora. Zadzwoniłem do BOK-a z informacją
      że mam juz doś
      > ć ciągłego zwodzenia mnie i proszę aby ktoś z TP SA przyjechał do
      mnie po sprzę
      > t, bo ja sam nie mam zamiaru jechać 20 km do salonu i w ogóle nie
      chce już prze
      > kraczać progu salonu nieprofesjonalnego dostawcy usługi Neostrada,
      jakież było
      > moje zdziwienie, kiedy usłyszałem, że to ja muszę im oddać sprzęt
      sam , lub wys
      > łać na własny koszt, bo inaczej obciążą mnie jego ceną cennikową (
      której notab
      > ene nikt nie potrafił mi podać). Pytam jak to?? czy to moja wina,
      że nie korzys
      > tam z Waszej usługi??? No ale pan wyjaśnił mi że takie są
      procedury i kropka. A
      > więc rad nie rad udałem się do salonu TP SA aby oddać sprzęt, w
      czasie drogi n
      > aszła mnie myśl, że może te problemy w rejestracją są tylko na
      danym zamówieniu
      > w systemie, więc jeżeli anuluję obecne i złożę nowe to tych
      problemów nie będz
      > ie (poza tym jw. napisałem to jedyny dostawca z którego usług mogę
      u siebie kor
      > zystać ). Zatem oddałem "stary sprzęt" (nie używany, bo jak!!!),
      anulowałem umo
      > wę i pobrałem nowy sprzęt i podpisałem nową umowę ( z nowym
      numerem, z nowym ad
      > resem MAC sprzętu) i z zapewnieniami sprzedawcy że wszystko będzie
      ok! wróciłem
      > do domu, był 14.07.2008. Juz następnego dnia zadzwoniłem do BOK-a
      i otrzymałem
      > informację że linia jest już skrosowana i "lada chwila" będę mógł
      się rejestro
      > wać, aby serfować po sieci do woli!!!. Jakież było moje zdziwienie
      ( in plus),
      > kiedy to kolejnego dnia tj. 16.07.2008, otrzymałem sms-a
      potwierdzającego proce
      > s przygotowania usługi - "Państwa linia jest przygotowana do
      usługi, można doko
      > nać rejestracji. Telekomunikacja."
      > Ja czym prędzej "odpalam" sprzęt, wchodzę na stronę rejestracji, a
      tam, co????!
      > !!! "wystąpił błąd z pobraniem danych (pinu i loginu), spróbuj
      ponownie w późni
      > ejszym czasie". Z natury jestem cierpliwym człowiekiem, to i teraz
      postanowiłem
      > zadzwonić do BOK-a, żeby wyjaśnić sytuację. Na marginesie ,
      każde zgłoszenie
      > się konsultant zaczyna od słów -"w czym mogę pomóc" ( o ironio).
      Oczywiście i t
      > ym razem "bezradny" konsultant "rozłożył ręce", zasugerował, żebym
      poczekał kil
      > ka godzin, bo "czasami tak bywa , że po kilku ( w moim przypadku z
      poprzedniej
      > umowy to było chyba kilkaset) próbach, w końcu strona mnie
      zarejestruje. Nic ta
      > kiego nie miało niestety miejsca:-((((. W dniu 19.07.2008 złożyłem
      zatem , tak
      > jak za pierwszym razem reklamację, dzisiaj tj. 21.08.2008 miał się
      ktoś ze mną
      > skontaktować, jednak do godziny 18.00 nikt tego nie zrobił,
      postanowiłem zadzwo
      > nić ( który to juz raz!!!!!) to pana "w czym mogę pomóc", i
      otrzymałem informac
      > ję, że moja sprawa ma termin realizacji 28-07-2008, czyli "zaczął
      się pierwszy
      > tydzień" mojej "walki z wiatrakami"!!!!!!!!
      > Reasumując moją historię z dostępem do tego dobra, jakim w
      dzisiejszych czasach
      > jest "sieć":
      > - linia na której ma być świadczona usługa jest od strony
      technicznej przygotow
      > ana
      > - od ponad 2 miesięcy nikt z TP SA nie jest w stanie
      zdiagnozować , a co dopier
      > o usunąć problemu z rejestracją ( podobno przechodzą na nowy
      system, ale żeby 2
      > miesiące nie usprawnić jego działania????)
      > - słyszałem od pana "w czym mogę pomóc", że to nie są jednostkowe
      przypadki, wi
      > ec może ktoś tutaj opisze też swoją "historię"
      > - niekompetencja ludzi pracujących w BOK-ach, a może raczej
      tzw "spychologia",
      > doprowadzają mnie do szału, jednak bardziej denerwuje mnie moja
      bezsilność w ta
      > kiej sytuacji, gdyż jedynym "medium" kontaktu jest właśnie BOK,
      który to nic ni
      > e może, i tutaj prośba do UKE, jeżeli ten problem jest
      rzeczywiście globalny, a
      > by zareagować. Bo TP SA wydaje miliony na reklamę Neostrady, kusi
      nowych klient
      > ów gadżetami, a nie potrafi im tej usługi świadczyć w żaden sposób.
      >
      > Pod rozwagę dla "przyszłych klientów" tego operetora.
      > Przemek
      >


      W opisywanym przypadku, jeżeli do 28 lipca br. wciąż nie będzie Pan
      mógł zarejestrować się w systemie TP S.A., a tym samym rozpocząć
      korzystać z usługi neostrada tp, proszę powyższą informację w formie
      skargi na operatora skierować do UKE z podaniem danych Abonenta, na
      którego umowa jest zawarta, tzn. imię nazwisko, adres, nr linii tel.
      z krótkim opisem sytuacji w formie korespondencji kierowanej na
      adres Urzędu:
      Urząd Komunikacji Elektronicznej
      ul. Kasprzaka 19/20
      01-211 Warszawa
      lub w formie elektronicznej na adres uke@uke.gov.pl Przekazana do
      UKE skarga pozwoli nam podjąć interwencję i wyjaśnić sygnalizowaną
      przez Panią sprawę.

      Tomasz Hupało
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      Urząd Komunikacji Elektronicznej

      • Gość: TKSoft Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.eranet.pl 19.08.08, 11:02
        A jak już reklamacja zostanie złożona do UKE, to tam zapytają TPSA,
        co się dzieje, ta odpowie, że wszystko jest w porządku, Uke odpowie,
        że ufa, iz abonent jest zadowolony z odpowiedzi TPSA i zamknie
        sprawę, uzanjąc że co jak co, ale UKE stanęło na wysokości zadania.
        Dokładnie to mnie spotkało, tylko, że po odpowiedzi z UKE dostałem
        jeszcze pismo z TPSA abym spadał na drzewo bo dyrekcja postanowiła
        że naprawią mi 2 linie i neostradę w grudniu. Sprawa ciągnie sie od
        18 maja. Wesołych snów.
    • Gość: Marcin Sobiech Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:05
      nawet nie czytalem histori w calosci ale sam mialem wiele przjsc z pracownikami
      BOK-ów z neozdrady...od tygodnia usiluje zamowic na drugi numer przez www dostep
      do neo 6Mb/s czyli najdrozszej w tej chwili 117 zl brutto miesiecznie ale co tam
      ja mam czas a TP pieniadze i innych oczekujacych aby im moc
      placic...zdecydowanie nie polecam ;/
      • Gość: Piotr Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.icpnet.pl 10.09.08, 02:13
        Horror. Tylko to mi się ciśnie na usta. Też miałem ćwiczoną moją cierpliwość w
        BOK i BL. W końcu osiągneli "sukces". Mam internet kablowy, a z telefonu
        zrezygnowałem. Nie rozumiem ich polityki wk.... klienta.
    • Gość: Piotr Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 14:01
      Jestem przerażony. Chyba wsiadłem do jakiegoś wehikułu czasu. Od
      jakiś 12 lat mam telefon z TPSA, który przyznano mi po wielu
      interwencjach z tzw. ruchu ludności będąc wtedy na liście
      oczekujących przez 11 lat. Ponieważ wcześniej korzystałem w domu z
      internetu z sieci GSM, zmęczony nieustającymi awariami postanowiłem
      zawierzyć znajomym i rekalmom skierowałem swoje kroki do TPSA.
      Pierwszy ruch zamówienie przez Internet - porażka. Po wypełenieniu
      pod koniec sierpnia br. formularza na stronie TPSA odczekałem
      tydzień i zadzwoniłem na 9393 - oczywiście po moim zgłoszeniu ani
      śladu. Zamówiłem więc Neostradę telefonicznie - już lepiej: kurier z
      firmy DPD (dawniej Masterlink) nawet znalazł moje moje mieszkanie w
      umówionym terminie 11 bm. i to bezbłędnie, wszystko pozornie się
      zgadzało. Porażka nastąpiła wieczorem - brak możliwości rejestracji
      w systemie. I tak jest dalej do dziś BEZ ZNMIAN - dzwonię codziennie
      na 9393, zapisuję nazwiska osób, z którymi rozmawiam. Obserwuję też
      ewolucję w tłumaczeniach problemu z rejestracją. Najpierw była to
      wina DPD, która rzekomo nie dostarczyła zwrotnie umowy (bzdura - bo
      już w pierwszy dzień mieli odnotowane, że ją podpisałem), potem
      miała być to wina "systemu" (tak było do wczoraj). Dzisiaj nazwano
      to wyjątkowym problemem informatycznym (chyba Matrix ??). Za każdym
      razem na 9393 są mili, proszą o cierpliwość i grzecznie tłumaczą, że
      tak czasem bywa. Ja myślę po przeczytaniu innych podobnych sytuacji -
      że Neo dostanę pewnie tak jak przedtem ten telefon "z ruchu
      ludności" - czyli po prostu muszę grzecznie czekać, jak ktoś
      zrezygnuje albo umrze czekając na podłaczenie, rejestrację,
      aktywację albo usunięcie usterki. Po prostu Deja vu kochana TEPSo,
      czy też jak przedtem się nazywałaś Poczto. Łączą się z Wami
      wszystkimi w bólu kontaktowania się z tym operatorem i proszę
      opisujecie dalej swoje kłopoty. Może ktoś to przeczyta, może Pani
      Streżyńska z UKE - niech coś się dzieje.
    • Gość: Wojtek Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi IP: *.unipol.net.pl 18.01.09, 12:54
      img239.imageshack.us/my.php?image=screenshot001sr8.png
      Rok 2009 18 stycznia godzina 12:38 znów ta sama komedia.
      Kompletna paranoja .
      • natalia_sankowska1 Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi 18.01.09, 14:27
        W moim przypadku było naraz kilka problemów.
        1. Przez jakiś czas miałam Neostradę z tym, że na początku dobrze
        sie namęczyłam z driverem, musiałam kilka razy wgrywać go, bo nie
        udawało się zakonczyć procesu rejestracji. Walczyłam aż do skutku
        mysląc, że mam nienajnowszy sprzęt, więc kłopoty wiązałam z tym.
        Po kilku miesiącach uzytkowania Neostrada nagle przestała działać.
        Slużba techniczna Neostrady (gdzie też nie ma możliwości rozmawiać
        wznowienia rozmowy z ta sama osobą, jeżeli telefon sie rozłączył,
        więc po zerwaniu łącznosci trzeba zaczynać rozmowę "od króla
        Ćwieczka") kazała a to skasować program, a to znów go wgrać,
        pozostawic na kilka dni (minimum 3 dni robocze, ale lepiej, jak
        dłużej)sprzet włączonym, a oni "sprawdzą na łączach"... Trwało to i
        trwało, a ja musiałam łączyć się z internetem przez numer dostepu i
        otrzymywałam faktury z abonmentem Neostrady (z której nie mogłam
        korzystać, bo nie działała) i naliczona opłatą za łączenie przez nr
        dostepu. Reklamacje, oczywiście, wysyłałam, ale sytuacja trwała.
        Mało tego, przez nr musiałam łączyć sie kilka-kilkanaście razy pod
        rząd, bo następowało szybkie rozłączenie. Żadałam, by przyjechał
        ktoś kompetentny z firmy, to przyjechał młodzieniec z laptopem, ale
        bez kontrolnych kabli i modemu (ja miałam Thompsona i podejrzewałam,
        że cała sprawa - to jego usterka). Zakręcil się na jednej nodze,
        podlączyl laptop do gniazdka, pokazał mi mrugające cyferki i
        stwierdzil autorytatywnie, że mam niesprawny kabel (lezy za regałem,
        nikt tam nie lata, myszy nie mam). Kiedy zapytałam, czy ma sprawny
        kontrolny, powiedział, że nie, że modemu tez nie ma, bo im nie
        wydają. Jak zaproponowalam, że zaraz skoczę do sklepu, który się
        znajduje po drugiej stronie ulicy i zaraz przyniosę, powiedzieł, że
        czasu mu brak i już musi jechać (minęło 15 minut wizyty).
        JA przyniosłam ze sklepu nowy kabel, ale skutek był ten sam. Wtedy
        pościagałam wszystkie kable, którymi były podłączone aparaty
        telefoniczne w domu (kikla sztuk) - i nic. Natychmiast zadzwoniłam
        na BL i techników Neostrady. Wysłałam kolejną reklamację. Kazano mi
        czekać na kolejnego "magika" - mieli mnie powiadomic o terminie
        wizyty. Po bezskutecznym miesięczsnym oczekiwaniu znów zadzwoniłam z
        pytaniem, kiedy wreszcie się zjawi ktoś kompetentny. I znów
        kółomyja: "Pani wyrzuci program", "Pani wgra...". Tłumaczyłam, że
        robiłam to chyba już ze 100 razy i nic, że nie zawsze nawet ten
        proces dochodzi do końca. No to znów propozycja pozostawienia
        sprzętu w stanie włączonym. Zrobilam to - i wieczorem po ponad 2
        miesiącach udało sie normalnie polączyć z Neostradą. Ponieważ byłam
        umówiona z technikiem, że w razie udanego połączenia zadzwonię i o
        tym powiem, zadzwoniłam z ta informacją. Niestety, na rano wszystko
        wróciło do punktu wyjścia. I tu stał się cud: jak zadzwoniłam
        ponownie do techników, jakiś przytomny człowiek potwierdził moje
        podejrzenia, że to modem, powiedział, że jak mam Thompsona, to tak z
        nimi jest i że muszę wymienić go na Sagem. GDy zapytałam, w jaki
        sposób mam to zrobić, powiedział, że zaraz wprowadzi dane do systemu
        i ja w najbliższym Telepunkcie mogę oddać niesprawny modem i odebrać
        nowy. TAk też zrobiłam, a TP SA w ten sposob uznała moje reklamacje,
        bo wina za brak normalnych polączeń przez modem była po stronie
        firmy. Ale, uznając faktycznie, nie uznała formalnie, więc mam z nia
        sprawę sądową.
        2. Mimo iż spełnialam wymogi formalne, pracownicy TP SA odmówili mi
        prawa skorzystania z warunków nowej promocji. Musiałam walczyć, ale
        jak mnie przeprosili i łaskawie pozwolili, wbrew postanowieniom
        własnego regulaminu przyjmując zapłate za bezsporne usługi i przed
        zakonczeniem sporu natychmiast wyłączyli mi telefon.
        3. Sami kazali poskarżyć się do UKE, ale jak to zrobiłam, napisali
        do Urzędu nieprawdę i wycofali się z procesu
        mediacyjnego/polubownego.
        Więc jest to firma mało że nieuczciwa, to jeszcze nie dbająca w
        ogole o swój image.
        • barabara6 Re: Pytanie do UKE - brak Neostrady przez 2 miesi 19.01.09, 23:31
          Play ma fajną ofertę, ale nie wszędzie działa. Wypozyczaja modem za pare groszy (chyba 8 czy 9 złotych) na tydzien do wytestowania
          Ja juz kozystam z Ery, ale moi znajomi bardzo tez sobie chwala Plusa
          Jesli nie sciągsz filmów z netu - to po co ci te nerwy??
Pełna wersja