Gość: Agata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.07.08, 09:51
Od ponad tygodnia, dokładnie od soboty 19.VII od rana nie mama w słuchawce
telefonu VOIP żadnego sygnału. Oczywiście od razu skontaktowałam sie z tzw.
"pomocą techniczną" o 800 102 102. Usłyszałam, ze zgłoszenie zostało przyjęte
i usługa zostanie naprawiona w ciągu 48 godzin. Po 48 godzinach zadzwoniłam
ponownie i usłyszałam,że nie zostało naprawione, bo Pani źle skierowała
zgłoszenie, więc zostanie ono przyjęte ponownie. Potem jeszcze kilkakrotnie
słyszałam, ze już, że właśnie przesyłają mi jakieś pliki, wszystko bez efektu.
W końcu w środę, usłyszałam od Pani, że muszę do nich zadzwonić i zażądać
zmiany livboxa. Tak też z robiłam. W czwartek odebrałam w telepunkcie, z
resztą oddalonym ode mnie 40 km, nowy modem, podłączyłam i dalej nic.
Zadzwoniłam do pomocy techniczne i usłyszałam, że to się zdarza, że zaraz
naprawią, tylko muszą otworzyć nowe zgłoszenie, bo tamto zostało zamknięte.
Jakim cudem skoro usługa nie została naprawiona? Bo takie są procedury i po
wymianie modemu zgłoszenia są automatycznie zamykane. Więc znowu odczekałam
najpierw dobę, potem dwie i dalej nic. Dzwoniąc do pomocy technicznej słyszę
"proszę czekać zaraz sprawdzimy" ( rekordzista kazał mi czekać 50 minut) potem
różne historie o tym, ze nadano sprawie wyższy priorytet i już w sobotę, już w
niedzielę, już w poniedziałek. Czekam. Czy coś jeszcze moge zrobić?