nierzetelni konsultanci Play - pytanie do UKE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 14:23
Witam serdecznie,

W czasie pobytu poza granicami kraju „nabrałem się” na ofertę Play
49gr za minutę. Kilka razy dzwoniłem do konsultantów Play, aby
dowiedzieć się czemu ciągle koszt połączenia wynosi 1,99zl. Ogólnie
straciłem pieniądze za pakiet + za komunikację z konsultantami
(kilkaset złotych). Podczas rozmów ostrzegałem, że nie mam dostępu
od internetu i że chciałbym poznac regulamin przez telefon.
Konsultanci podczas kolejnych rozmów „dodawali kolejne szczegóły”
dotyczące oferty. Najpierw podczas pierwszej rozmowy zdziwiony
dowiedziałem się, że muszę korzystać z określonej sieci. Później
podcszas następnej rozmowy po ok. 13 minutach (cały czas placiłem
Playowi za impulsy w roamingu), że owszem pakiet mam, ale minut
jeszcze nie. Podczas trzeciej rozmowy, że owszem minuty też mam, ale
pakiet jest aktywny od kolejnego dnia. Kolejnego dnia podczas
następnej rozmowy dowiedziałem się (po utracie kolejnych kilkuset
złotych na rozmowy z konsultantami), że „przecież ten pakiet dotyczy
tylko rozmów do abonentów sieci Play”. Spytałem więc czemu podczas
żadnej rozmowy nie pojawiło się to zdanie, pani konsultant
odpowiedziała, że właśnie mi to mówi. Ja od początku pierwszej
rozmowy mówiłem, że nie mam dostępu do internetu, w związku z tym
oczekuje usłyszenia zasad promocji.

Złożyłem reklamację w Play – dostałem pismo, w którym operator
przyznał się, że „wprawdzie konsultanci nie udzielają rzetelnej
informacji”, ale Operator nie ponosi za to konsekwencji i reklamacja
ostała uznana za niezasadną. Po moim „ataku” i informacji, że skoro
informowałem że nie mam dostępu do internetu, więc oczekiwałem
rzetelnej informacji, pracownicy Biura Obsługi Klienta wyeskalowali
sprawę wyżej. Wtedy rozmowy zostały odsłuchane ponownie. Dostałem
pismo, że reklamacje jest uznana i Play przeprasza za nierzetelnych
konsultantów dawkujących celowo informacje wprowadzając Klientów w
błąd. W ramach zadośćuczynienia dostałem 15 minut w przyszłym
miesiącu. Oczywiście nie ma mowy o zwrocie kosztów pakietu (którego
nie wykorzystałem) oraz o zwrocie kosztów rozmów z celowo
wprowadzającymi w błąd konsultantami.

Żądałem zwrotu kosztów jeśli nie pakietu i rozmów z konsultantami,
to chociaż samych rozmów z nierzetelnymi i oszukującymi
konsultantami, bo nie potrzebuje informacji jeszcze bardziej celowo
wprowadzających błąd za kilkaset złotych.

Chciałbym uzyskać pomoc co można w tej sprawie zrobić. Oczywiście
wiem, że regulaminy sa w internecie, ale w przypadku informowania,
że chciałbym dostać regulamin przez telefon nie powinienem być
oszukiwany. A podczas kolejnych rozmów dodawane były szczegóły, aż
wreszcie zdenerwowany uzyskałem wszystkie (chyba) warunki promocji.
    • ekspert.uke Re: nierzetelni konsultanci Play - pytanie do UKE 13.08.08, 17:56
      Gość portalu: kuba napisał(a):

      > Witam serdecznie,
      >
      > W czasie pobytu poza granicami kraju „nabrałem się” na ofertę Play
      > 49gr za minutę. Kilka razy dzwoniłem do konsultantów Play, aby
      > dowiedzieć się czemu ciągle koszt połączenia wynosi 1,99zl.
      Ogólnie
      > straciłem pieniądze za pakiet + za komunikację z konsultantami
      > (kilkaset złotych). Podczas rozmów ostrzegałem, że nie mam dostępu
      > od internetu i że chciałbym poznac regulamin przez telefon.
      > Konsultanci podczas kolejnych rozmów „dodawali kolejne szczegóły”
      > dotyczące oferty. Najpierw podczas pierwszej rozmowy zdziwiony
      > dowiedziałem się, że muszę korzystać z określonej sieci. Później
      > podcszas następnej rozmowy po ok. 13 minutach (cały czas placiłem
      > Playowi za impulsy w roamingu), że owszem pakiet mam, ale minut
      > jeszcze nie. Podczas trzeciej rozmowy, że owszem minuty też mam,
      ale
      > pakiet jest aktywny od kolejnego dnia. Kolejnego dnia podczas
      > następnej rozmowy dowiedziałem się (po utracie kolejnych kilkuset
      > złotych na rozmowy z konsultantami), że „przecież ten pakiet
      dotyczy
      > tylko rozmów do abonentów sieci Play”. Spytałem więc czemu podczas
      > żadnej rozmowy nie pojawiło się to zdanie, pani konsultant
      > odpowiedziała, że właśnie mi to mówi. Ja od początku pierwszej
      > rozmowy mówiłem, że nie mam dostępu do internetu, w związku z tym
      > oczekuje usłyszenia zasad promocji.
      >
      > Złożyłem reklamację w Play – dostałem pismo, w którym operator
      > przyznał się, że „wprawdzie konsultanci nie udzielają rzetelnej
      > informacji”, ale Operator nie ponosi za to konsekwencji i
      reklamacja
      > ostała uznana za niezasadną. Po moim „ataku” i informacji, że skoro
      >
      > informowałem że nie mam dostępu do internetu, więc oczekiwałem
      > rzetelnej informacji, pracownicy Biura Obsługi Klienta
      wyeskalowali
      > sprawę wyżej. Wtedy rozmowy zostały odsłuchane ponownie. Dostałem
      > pismo, że reklamacje jest uznana i Play przeprasza za
      nierzetelnych
      > konsultantów dawkujących celowo informacje wprowadzając Klientów w
      > błąd. W ramach zadośćuczynienia dostałem 15 minut w przyszłym
      > miesiącu. Oczywiście nie ma mowy o zwrocie kosztów pakietu
      (którego
      > nie wykorzystałem) oraz o zwrocie kosztów rozmów z celowo
      > wprowadzającymi w błąd konsultantami.
      >
      > Żądałem zwrotu kosztów jeśli nie pakietu i rozmów z konsultantami,
      > to chociaż samych rozmów z nierzetelnymi i oszukującymi
      > konsultantami, bo nie potrzebuje informacji jeszcze bardziej
      celowo
      > wprowadzających błąd za kilkaset złotych.
      >
      > Chciałbym uzyskać pomoc co można w tej sprawie zrobić. Oczywiście
      > wiem, że regulaminy sa w internecie, ale w przypadku informowania,
      > że chciałbym dostać regulamin przez telefon nie powinienem być
      > oszukiwany. A podczas kolejnych rozmów dodawane były szczegóły, aż
      > wreszcie zdenerwowany uzyskałem wszystkie (chyba) warunki promocji.


      Obowiązek zapoznania się z Regulaminem świadczenia przedmiotowej
      usługi nie zwalnia w żadnym wypadku operatora z obowiązku
      przekazywania rzetelnych i prawdziwych informacji użytkownikowi,
      zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma on możliwości dodarcia do
      przedmiotowego dokumentu. Jednakże w tym miejscu należy także
      uwzględnić możliwość wystąpienia błędu ludzkiego i przekazania
      niepełnej informacji, czego całkowicie nie da się wyeliminować.
      W opisywanym przypadku, dalszych roszczeń wobec operatora może Pan
      dochodzić za pośrednictwem Prezesa UKE. W tym celu proszę powyższe
      informacje przekazać do UKE z podaniem danych Abonenta, na którego
      umowa jest zawarta, tzn. imię nazwisko, adres, nr linii tel. z
      krótkim opisem sytuacji w formie korespondencji kierowanej na adres
      Urzędu:
      Urząd Komunikacji Elektronicznej
      ul. Kasprzaka 19/20
      01-211 Warszawa
      lub w formie elektronicznej na adres uke@uke.gov.pl
      Przekazana do UKE skarga pozwoli nam podjąć interwencję i wyjaśnić
      sygnalizowaną przez Pana sprawę.
    • a.u.p Re: nierzetelni konsultanci Play - pytanie do UKE 29.09.08, 20:49
      Ja zostałam naciągnięta na tą samą promocję. Jak zakończyła się
      Twoja reklamacja? Korzystałeś z pomocy ekspertów z UKE?
    • Gość: konsultanci konsultanci IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.09, 13:13
      www.konsultanci.net.pl Zobacz jak konsultanci rozmawiają z klientami
    • Gość: artus Re: nierzetelni konsultanci Play - pytanie do UKE IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.09, 23:26
      Nie tylko konsultanci. Pracownicy Germanosa też nieźle ściemniają. Mi panienka wciskała kit, że jak kupię starter za 30 zł, to będę do każdego doładowania dostawał 50% ekstra. I biła się w piersi, że sama ma i używa i dostaje te 50% za każdym razem.
      Druga ściema od pracownika punktu - że jak się wyłączy zbieranie minut, to połączenia do takiego numeru z innych sieci kosztują 29 gr, a nie 75.
Pełna wersja